Jump to content

nielegalne wyscigi -"Strefa Gliwice" .... i inne m


cypis

Recommended Posts

nie wiem jak jest gdzie indziej ale dzis juz mnie to ruszylo.... ponad 5 lat temu ktos ze znajomych wpadl n pomysl zeby na nowej zamknietej drodze sprawdzic czasy naszych autek pobawic sie itp... Wtedy droga byla nieczynna zamknieta na koncu fabryki sie budowaly albo ich nie bylo jeszcze, pomysl wypalil pobawilismy sie i po roku jakos to przycichlo i sie spotykalismy tam pogadac zapalic papierosa itp

Ktos podlapal temat nie wiem sam jak to sie rozeszlo ale jakos ludzie sie zaczeli pojawiac tam z okolicznych wiosek super szpachlowozami , to stwierdzilismy ze czas sie zwijac i nie robic wsi i jakos to sie toczylo powoli..

Zapomnieli o tym ,a od roku ludzi zaczelo pojawiac sie wiecej i wiecej policja zaczela zamykac drogi lapanki mandaty itp, ale jak wiadomo troche adrenaliny zaczelo krecic ludzi i przybywali koledzy kolegow itp masa smarkaczy, co sie filmow naogladala, wszystko by bylo cacy gdyby nie fak ze na okolo sa fabryki i wyjazdy na koncu drogi jest zjazd z autostrady teraz, a po tablicach widze ludzi z polowy polodniowej polski!!!

Ostatnio slyszalem ze ktos zaczol rzucac kamieniami w policje i poszly strzaly w powietrze!!!

Szczeniaki robia sobie wyscigi po calej okolicy podrajcowani ze chyba w filmie graja!!!

Co mnie sklonilo do tej wypowiedzi!???

Bezmyslnosc gnojkow !!!Zapomnialem ze dzis niedziela wracam z kobieta od babuni z milej kawy i .......na czerwonym przed moim autem smigaja 4 samochody !!!!!! 500metrow dalej opolski klob peugota 206 wymusza na podporzadkowanej i u musialem na przeciwny pas uciekac bo niebaczac na auta po chamsku sie wryli prawie mi bok obcierajac!!

Oprocz tego policj widzac subaru niedaleko tzw strefa 3 razy mnie zatrzymywala szukajc powodu do zabrania dowodu (wygladam mlod:)))) i nasluchalem sie ze nas tu wszystkich uwala itp ....troche pan wladza sie zdziwil jak sie znim zgodzilem i powiedzialem o 2 wczesniejszych akcjach jakie mialem i ze tez mam tego dosc!!!

 

Wiec moze ktos powie czy u was sa podobne sceny i jak to wyglada czy ślask taki powalony tylko jest...

 

ps moze ktos tu dla tej choloty cos zorganizuje zanim skonczy sie kilkoma czarnymi workami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

Mam koło siebie szeroką, wylotową dwupasmówkę - w nocy się na niej dzieje. Miejscowa policja woli nie wiedzieć... łatwiej stać z radarami w krzakach w dzień i polować na WiS-a, jak przypiraci 67 km/h na ograniczeniu do 50... :evil:

 

IMO - zjawisko jest niezwalczalne, ale możnaby je ograniczyć, chociażby organizując i promując legalne, ogólnodostępne, w miarę bezpieczne zawody.

Niestety, zawsze będą tacy, których nielegal kręci bardziej. No i którzy na "normalne zawody" nie pojadą, bo nie jeżdżą na trzeźwo i/lub nienaćpani. :evil:

Takich - tylko łapać, zabierać bryki, a kierowników na roboty przy budowie dróg... no, ale to nie w IV RP. Najprędzej w VIII albo i XI, obawiam się. :cool:

Link to comment
Share on other sites

nie ze bronie krokodylkow ....ale tym razem oni naprawde chca zapobiec tragedi!!! tylko problem w tym ze potem wszyscy sie na cale miasto rozprasaja i to staje sie dopiero bardzo niebezpieczne!!!!

Link to comment
Share on other sites

Dziwie sie temu panu Policjantowi, ze praktycznie nie reaguje na "j****c policje", demm mam nadzieje, ze wezwal posilki i 3/4 z tego towazystwa wyladowalo na "dolku".

 

WiS a ja mam nadzieje, ze chociaz w V sie tego doczekamy.

 

Jako ciekawostke: w jakims stanie w USA (chyba, a moze to w EU bylo?) zrobili nagonke na "tunerów" i zabieraja im auta :mrgreen:. Przegiecie, ale jak walczyc to ciezkimi armatami.

 

Kiedys w Łodzi bylo takie miejsce, dojazd do portu lotniczego lublinek. Tam sie panstwo zbieralo, gadalo i milo czas spedzialo. Na poczatku bylo smiesznie, milo i fajnie. Mozna bylo pogadac posmecic, zawsze tego papieroska zapalic a pozniej.... hołota, palenie kapcia, az sie taki jeden golfem na słupie zatrzymał.

Teraz sa jeszcze przynajmniej 3 miejsca i dzieki bogu policja zawsze sie predzej czy pozniej tam pojawia i jak narazie wiekszej tragedii nie bylo.

 

Poza tym, ja nie mowie ze jezdze przepisowo i do konca zawsze bezpiecznie, pewnie mialem tez swoj okres "jestem panem kierownicy" ale to co sie czasem spotyka teraz na drodze, tych 18-latkow, to człowiek sie zaczyna zastanawiac czy jest sens z domu wychodzic.

Link to comment
Share on other sites

mi sie bardzo spodobalo co zrobili niemcy anglicy itp.

Szkoly jazdy otwarte tory, sam mialem okazje kilka razy w uk pobawic sie na silverstone i jest to extra sprawa (ale koszta to minus) pozatym moze apelacja do fan klobow motoryzacyjnych !!!WIECEJ IMPREZ nie tylko grill, zapewnijcie bezpieczny sposob rozladowania emocji najwyrzej ktos sie na bandzie czy oponach zaczyma a nie na widzach czy przypadkowym kierowcy!!!

Pamietam imprezy z klobu bmw swego czasu, zawody na dochodzenie slalomy itp bylo extra i nie jeden przekonal sie ze jeszcze musi sie czegos nauczyc!!

Nie wiem jak tu u was (juz u nas:P)) wyglada sa sponsorzy sa takie zabawy aby zobaczyc co autka i my potrafimy???

Mozna bepiecznie to zorganizowac jak widac, a do panow policjantow , nie kazdy wlasicie sportowego auta jest piratem i jedzie szpachlowozem, sa tez prawdziwi fani i ludzie z troche wieksza praktyka za kierownica !! nie kazdy z nas jest z gory holota i przestepca bo na pustej drodze przekroczyl predkosc o 20km...troche racjonalnego myslenia panowie policjanci !!

Link to comment
Share on other sites

ps moze ktos tu dla tej choloty cos zorganizuje zanim skonczy sie kilkoma czarnymi workami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Może parę „worków” ostudziłoby trochę zapał? :evil:

 

 

Byle oczywiście nie kogoś przypadkowego… :roll:

Link to comment
Share on other sites

IMO - zjawisko jest niezwalczalne, ale możnaby je ograniczyć, chociażby organizując i promując legalne, ogólnodostępne, w miarę bezpieczne zawody.

Zawody to tutaj są co tydzień, a niekiedy nawet dwa razy w tygodniu. Takie mutanty na zawody nie przyjadą bo przecież oni nie potrafią jeździć. A tu pomiar czasu - fotokomóreczka i wszystko jasne, kierownik super fury dostaje baty od trabanta czy zaporożca, jaki wstyd, siara jak cholera.

Jak z tym walczyć?

1. dwa plutony ZOMO, otoczyć i ...... dopóki ostatni stoi na nogach ( ale to ja musiałbym być komendantem)

2. zespocić ich na jakąś polanę, piwo za darmo i każdemu szablę (wtedy nie ucierpią ludzie na drodze)

Link to comment
Share on other sites

2. zespocić ich na jakąś polanę, piwo za darmo i każdemu szablę (wtedy nie ucierpią ludzie na drodze)

 

Takie coś się nazywa ustawka. I z tym władze też, nie wiedzieć czemu, walczą.

Link to comment
Share on other sites

IMO - zjawisko jest niezwalczalne, ale możnaby je ograniczyć, chociażby organizując i promując legalne, ogólnodostępne, w miarę bezpieczne zawody.

Zawody to tutaj są co tydzień, a niekiedy nawet dwa razy w tygodniu. Takie mutanty na zawody nie przyjadą bo przecież oni nie potrafią jeździć. A tu pomiar czasu - fotokomóreczka i wszystko jasne, kierownik super fury dostaje baty od trabanta czy zaporożca, jaki wstyd, siara jak cholera.

Jak z tym walczyć?

1. dwa plutony ZOMO, otoczyć i ...... dopóki ostatni stoi na nogach ( ale to ja musiałbym być komendantem)

2. zespocić ich na jakąś polanę, piwo za darmo i każdemu szablę (wtedy nie ucierpią ludzie na drodze)

 

Będąc na mini zawodach w Zielonej Górze z okazji WOŚP właśnie widziałem takowy obrazek pewnej ilości szpachlo spinero chromów, czekająca na przerwę miedzy konkurencjami żeby wpaść na tor i pokręcić coś ala drifty... natomiast aby jechać z pomiarem czasu to się raczej nie kwapili....

Link to comment
Share on other sites

Organizowanie zawodów dla takiego towarzystwa raczej mija się z celem - to przecież królowie prostej. Kawałek zakrętu i jest zonk.

W Tychach na torze testowym odbywają się cykliczne imprezy gdzie każdy może spokojnie się wyszaleć. Z politowaniem patrzę na tych ludzi, którzy przyjeżdżają powalczyć różnymi "tjunami". Zawias obniżony, ciemne szyby i fotel rozłożony w pozycji horyzontalnej, jakaś maskotka na lusterku wew. Idealnie żeby walczyć o ułamki sekund... A potem :shock: jak malacze są wyżej w generalce.

Link to comment
Share on other sites

Jak pisałem wyżej - wiem, że jakaś spora część "nocnych ścigantów" na normalną imprezę amatorską się nie wybierze, z różnych względów.

 

Ale jakaś część (niewielka, ale zawsze) realizowałaby swoje pasje i potrzeby inaczej, gdyby mogła i/lub wiedziała. Sam znam taki przypadek: mam pod domem takich młodych z portkami w kroku, którzy niedawno kupili sobie pierwsze auta na jakimś szrocie w Niemczech i zaczęli upalać nocą po ulicy. Kiedyś się zapytałem - okazało się, że NIE WIEDZIELI, że można inaczej. Byli bardzo zdziwieni i zainteresowani... a nie wiedzieli, bo w pewnych kręgach gazet się nie czyta, w TV ewentualnie ogląda BigBrothera, a komp służy w najlepszym razie do gierek. Wolny czas się spędza pod trzepakiem koło śmietnika, albo, od niedawna, remontując trupiastego Civa, żeby w ogóle odpalał...

Te dwie duszyczki chyba uratowałem od dalszej demoralizacji, ale sam wszystkich innych duszyczek tego typu... nie dam rady :wink:

 

Dlatego pisałem, że WARTO szerzej organizować i promować legalne pojeżdżawki, nie tylko w środowisku tych, którzy o nich wiedzą.

 

A resztę, czyli niereformowalnych - tak jak pisał wyżej Marko. Eksterminować.

Link to comment
Share on other sites

a nie wiedzieli, bo w pewnych kręgach gazet się nie czyta, w TV ewentualnie ogląda BigBrothera, a komp służy w najlepszym razie do gierek. Wolny czas się spędza pod trzepakiem koło śmietnika, albo, od niedawna, remontując trupiastego Civa, żeby w ogóle odpalał...

Pewnie tak, w mojej okolicy takie informacje rozchodzą się właśnie przy rzeczonym trzepaku itp. Wiedzą o imprezach, i wiedzą że są ciency, ale do tego się nie przyznają. Kozaczą po osiedlowych drogach, bo tam są zauważeni. Pisk opon i wycie silnika przyciąga wzrok mimowolnie w obawie o swoje bezpieczeństwo. Na zorganizowanej imprezie taki delikwent jest nikim, ginie w tłumie. A tu jest "kimś" w jego mniemaniu i jemu podobnych. Kolejny raz twierdzę że system wartości ma wirusa, i tu jest pies pogrzebany.

Link to comment
Share on other sites

Mielismy, niestety, podobne zabawy kilka lat temu. Zdazylismy wypuscic 2 auta i juz nam polizaje siedzieli na karku. Przeganiali nas a my szukalismy innego kawalka pustej ulicy. Oczywiscie obstawiona ludzmi z walkie talkie itp. wiec w miare "bezpicznie". Wieczna zabawa w kotka i myszke skonczyla sie na tym ze dostalismy w porcie prawdziwy profesjonalny tor do streetracing i dzisiaj legalnie kazdy tam moze sie wyszalec. No i teraz dopiero widzimy jak szybkie fury chowaja sie po garazach w miescie :-D.

 

Dzisiaj oczywscie zdaza sie okazyjnie ze ktos sobie pociagnie od swiatel ale tacy zawsze sa i beda. Ci z naprawde szybkimi samochodami spotykaja sie na torze i tam jest prowadzony ranking. Nikt in na swiatlach nie podskoczy bo po co? :-D A zdazaja sie tez starsze dziadki w Volvo 960 seria zeby tak sobie pociagnac i zobaczyc ile sie da z autka wycisnac. Zabawa jest zawsze na maxa.

 

Ludzie maja zabawe w kontrolowanych warunkach, nikt nie naraza innych na smierc, a gmine kosztowalo to kilakset euro na oddzielenie kawalku ulicy w porcie siatka. Reszte ludzie sami przyniesli. A to stare opony na bandy, a to ktos przytargal gasnice itp. Teraz juz sa sponsorzy i jest deLux!

 

http://www.mecaraceway.se/

Link to comment
Share on other sites

widzisz problem w tym ze to pl....

tez mieszkam w uk i tam malo popularne to jest ale tez jest, ale nie na taka skale.

Jak chce sie wyszalec biore 150funtow i wynajmuje dobrego sciganta na torze z klatka pan instruktor mowi o bledach i wogole.

Tylko to jest naglosnione tam na kazdym kroku, a policja sypie takimi mandatami ze ludzie nie scigaja sie po ulicach (kolega z pracy raz zorganizowali jakis wyscig po miescie i kazdy z nich dostal po 1000funto i 3 miesiace bez prawajazdy) skutecznie cos takiego studzi zapaly mlokosow:PPP

Link to comment
Share on other sites

Nie no, gdyby nas zlapali wtedy to prawko na miejscu i sprawa w sadzie. My to mielismy niezle zorganizowane. Niestety nie myslalo sie wtedy tyle o bezpieczenstwie. Gdy sypaly sie czesci na prawo i lewo z rozrywanych silnikow i takie tam dreszczowce. No coz, z braku laku dobry kit. Czlowiek mlody i biedny to i pomysly glupie i opcje ograniczone.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...