Jump to content

Legacy IV i dziwne zachowanie podczas skręcania


maskun
 Share

Recommended Posts

Witam.

Piszę w imieniu dobrego znajomego. Nakłoniłem go jakiś czas temu do zakupu Subaru chociaż zawsze jeździł niemieckimi wynalazkami. Chciał coś dobrego z napędem na 2 ośki i jako że moje Legacy praktycznie bezawaryjne a mu bardzo się podobało - znaleźliśmy zadbany egzemplarz z 2007roku i przebiegiem 208tyś bez LPG.

 

Dlaczego tak to opisuje ?
Głupia sprawa po > miesiącu jazdy pewnego dnia zauważył jakieś "przeskakiwania" podczas skrętów. Na początku przy cofaniu w lewo ale im silnik cieplejszy tym mocniej się to nasilało i również przy skrętach w prawo. Przy jeździe do przodu podczas skrętów również ogromne przeskoki czuć w całej budzie a najbardziej na kierownicy. Na zimnym silniku długo cisza - żadnych objawów. Auto musi mieć w pełni zagrzane i trzeba jeszcze z ~10km zrobić żeby były te objawy.

Kontaktowaliśmy się z właścicielem auta i osoba pewna nic nie zataiła - 3 msc temu było jedynie wymieniane sprzęgło.

 

Bał się jeździć i samochód u mechanika. Nie potrafią zdiagnozować - podobno bez obciążenia na kołach nie można tego wymusić na żadnych podnośnikach. Mechanik chce rozbierać skrzynie - mówi że układ różnicowy.
Panowie proszę o pomoc - może z tego opisu jakaś diagnoza ?

 

ps. mechanik po godzinnej diagnozie odrzucił wiskoze - nie wiem dlaczego był taki pewny ale wg. opisów w sieci idealny przykład padniętej wiskozy.

Link to comment
Share on other sites

Skrzynia manual 5 biegowy.

 

Proszę niech mi jeszcze z 2 osoby potwierdzą że to może być wisko ?

 

Macie doświadczenie co w przypadku jak mechanik narazi go na koszta rozbioru skrzyni + wiadomo olej nowy + pewnie jakieś drobne sprawy związane z demontażem skrzyni (uszczelki itp)  - a ostatecznie okaże się że wisko ??  Znajomy bardzo nalegał żeby potwierdzić czy to wiskoza. Mamy też w zgłoszeniu pozostawienia auta - wpis coś ala  "potwierdzenie uszkodzonego sprzęgła wiskozowego" czyli to nie była wizyta u mechanika z tekstem typu "coś stuka proszę o diagnozę"

Edited by maskun
Link to comment
Share on other sites

Jeśli mechanik Ci do tego chce skrzynie wyjmować to zmień mechanika. Nie ma takiej konieczności. Wszystko się robi na samochodzie. 

Godzinę temu, maskun napisał:

Proszę niech mi jeszcze z 2 osoby potwierdzą że to może być wisko ?

Kiedyś pytałem tutaj czy akurat Forek SF z ręczną skrzynia po odkręcniu wału pojedzie, to mi napisali że owszem ale cierpi na tym wisko, nie wiem dlaczego w/g mnie nie. Ale już nie raz się przekonałem że są tu bardziej doświadczeniu użytkownicy. W zasadzie odkręciłem wał i jeździł:) Ale tylko po placu u mechanika. Tobie tego nie polecam! 

Ale to chyba jedyna metoda aby sprawdzić to bez rozbierania skrzyni. Bez wału nie ma co przeskakiwać, bo wisko będzie nie obciążone. 

Link to comment
Share on other sites

Operacja stosunkowo prosta i nie kosztuje dużo, a naprawa , regeneracja wisko gwarantuje dalszą bezproblemową eksploatację . Obligatoryjnie wymiana łożysk w 'dupce ' skrzyni.

Poniżej zdjęcie poglądowe z mojego auta.20180620_183035.thumb.jpg.e119fe41f503f1dd0aa783b542000b63.jpg20180620_183012.thumb.jpg.ebc861569b55053dc963589cfaa00a22.jpg

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Wszystko wskazuje na wisko. Jak powyżej, do tego warto zestaw łożysk (jak kupujesz nowe wisko, 3 szt, jak regenerujesz 4 szt).

Nowe żyje circa 2x dłużej niż regenerowane. Nie wiem dlaczego, ale sprawdzone w praktyce.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

To i ja potwierdzę, że wszystko wskazuje na wiskoze. Przerabiałam temat jakieś pół roku temu, objawy pojawiają się dopiero po rozgrzaniu napędu. Zaraz po odpaleniu wszystko jest ok, ale jak się trochę pojeździ i wisko się zagrzeje, to mamy tak jakby cały napęd spięty na sztywno i stąd przy skręcaniu charakterystyczne strzelanie.

Taka przypadłość subarowa, ale jak się ogarnie temat to znów spokój na jakieś 200-300 kkm.

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

dzieki Panowie - najgorsze że skrzynie zdemontowali i rozebrali.

 

Zdemontowali bo uważają że to coś w skrzyni uszkodzone - także kumpel pewnie jutro dostanie telefon i pokaźny rachunek za diagnozę skrzyni chociaż uważam że nie powinien tego płacić jeśli to bedzie faktycznie wiskoza.

Link to comment
Share on other sites

Jak już zdjęli skrzynie to niech sprawdzi sobie sprzęgło w jakim jest stanie. Ale tak jak napisałem wcześniej, jak będą chcieli zdejmować skrzynie to zmień mechanika.

 

Niech się nie da naciągnąć na koszta!

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, ewemarkam napisał:

niech sprawdzi sobie sprzęgło w jakim jest stanie

 

16 godzin temu, maskun napisał:

3 msc temu było jedynie wymieniane sprzęgło

 

tak więc jak zdemontują skrzynie -a podobno już to zrobili wczoraj- to nic mu z tego nie bedzie przydatne. Na sprzęgło ma gwarancje a było wsadzone oryginalne Exedy wg. faktur

Link to comment
Share on other sites

Z Subaru to możesz albo:

- jechać do ASO - są lepsze, są gorsze ale nie wyobrażam sobie żeby na tak typowe objawy ASO zaczęło ściągać skrzynie - nawet to najgorsze

- jechać do mechanika który specjalizuje się w Subaru - od razu będzie obstawiać wiskozę

- jechać do znajomego/zaufanego mechanika - nawet jak nie skuma od razu że to wiskoza to nie będzie spin tylko raczej przeprosi że zrzucił skrzynie i naprawi to wisko.

 

No chyba że jakieś klocki tarcze czy inne duperele. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Samochód już śmiga jak nowy - sam się przejechałem jakieś 30km.

Winna oczywiście wiskoza. Po wysłaniu do regeneracji okazało się że pierścień segera był zmiażdżony i cząstki wpadły do skrzyni. Olej był przez tą wiskoze dość mocno spalony a mechanik bardzo chwalił że ściągnął skrzynie - została dokładnie w środku wyczyszczona i zalany nowy olej.

Nie kłóciłem się o to bo ostatecznie wyszedł demontaż z nowym olejem 500zł a regeneracja również 5 stówek.

 

To co piszę @Tinuviel to prawda i zgodzę się z nią. Jak się okazało znajomy mi mówił że przed tym mechanikiem był jeszcze u innego (droższego bardzo polecanego w tym mieście) i ten wyśmiał totalnie pomysł z wiskozą i chciał zamawiać przeguby bo wg. niego oba poszły.

Edited by maskun
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...