Skocz do zawartości

raci

Nowy
  • Zawartość

    99
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O raci

  • Tytuł
    ..:: Swojak ::..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Wrocław
  • Auto
    Legacy spec.b

Ostatnie wizyty

183 wyświetleń profilu
  1. [IV] Legacy i pompy wspomagania

    Jeśli chodzi o wąż zasilający, pisałem o tym w innym temacie o pompie wspomagania, u mnie też jest bardzo twardy, oryginalna opaska nie jest w stanie go dobrze ścisnąć, ja założyłem póki co opaskę ślimakową i wąż już trzyma się dobrze, ale jak wymieniamy oring bo może dostawać się tamtędy powietrze, to wydaje mi się, że przez ten wąż mogą być podobne problemy.
  2. Spec.B grupa operacyjna

    W stopce @Bartosz-B masz linka . Nie za wiele informacji tam jest, a chętnie bym poczytał o takim modzie szerzej.
  3. Legacy MY06 - pompa wspomagania i nie tylko

    A jako, że jestem na etapie walki i zgłębiania tematu, to dodam jeszcze, że poza oringiem na wejściu pompy warto też sprawdzić samą szczelność węża zasilającego, u mnie bardziej zrobił się z niego już plastik niż guma i oryginalna Subarowa opaska niekoniecznie mocno go ściskała. Założyłem opaskę ślimakową i trzyma dobrze, co nie zmienia faktu, że pompę dalej mocno słychać. Jak zakończę nierówną walkę z pozytywnym skutkiem na pewno podzielę się wrażeniami
  4. Pomoc przy zakupie Legacy

    Ogólnie UPG ponoć coś koło 180000 km się może pojawić, generalnie problem powodują ponoć pozatykane brudem żeberka chłodnic. Ja w MTS usłyszałem, że UPG przy moich 250000 przebiegu to i tak dobry wynik. Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
  5. Pomoc przy zakupie Legacy

    Na początek polecam wątek chyba w miarę aktualny, na pewno sporo odpowiedzi na swoje pytania w nim znajdziesz, a później dopytasz o to, czego tam nie znalazłeś
  6. Spec.B grupa operacyjna

    A o tej firmie słyszałem, ale trafiłem też na wątek jakiegoś niezadowolonego klienta, na kresce chyba to było zamieszczone. Ale widzę, że jest i klient zadowolony, także może trzeba dać im szansę. Jakby się jeszcze jakieś namiary pojawiły, to będę wdzięczny
  7. Spinanie spinek

    Tak, działa jak kołek rozporowy, trzeba podważyć wewnętrzną część kołka. Z tymi przy chlapaczach itd może być o tyle problem, że jak się tam błotko dostanie do środka, to ciężko jest podważyć rdzeń kołka. Jak Ci wylazło całe z rozszerzonymi kołkami, to powinieneś spokojnie móc to wyczyścić i wyjąć element wewnętrzny, zamontować chlapacz i wcisnąć.
  8. Spec.B grupa operacyjna

    To jak wątek zszedł lekko na hamulce, może ktoś poleci jakąś firmę, która porządnie zregeneruje zaciski? Najlepiej na terenie Wrocławia, ewentualnie nie pogardziłbym czymś w stylu przysyłają zregenerowane, ja odsyłam swoje stare zaciski i płacę za regeneracje. Ktoś coś?
  9. Padnięte wycieraczki.

    Plug and play nie podejdzie, po pierwsze, cięgna w Legacy są proste, po drugie jedno jest krótsze, drugie dłuższe. Jeszcze jedna sprawa, w legacy oba gniazda w cięgnie są montowane w tą samą stronę, na zdjęciu z aukcji widać, że jedno jest otworem do góry drugie na dół. Taka myśl mnie naszła czy nie prościej byłoby kupić sobie dwa takie Forkowe cięgna, uciąć i pospawać do Legacowych wymiarów.
  10. Padnięte wycieraczki.

    A że do forka jest, to ja wiem, ale do Legacy mi znajdź, to z chęcią wezmę. Wielu producentów sprzedaje OEM cięgna i jest spokój. W Subaru tak to nie działa.
  11. Spec.B grupa operacyjna

    Opcja bardzo ciekawa, cały kit od Raptora kosztuje 5200$, ale pytanie, czy silniki z takimi przebiegami jak nasze (większość około 250kkm) wytrzymają to bez awarii?
  12. Luz na mechaniźmie wycieraczek przód Legacy IV

    Wątek o problemie luzu mechanizmu wycieraczek, tam dowiesz się więcej. Jakby coś, to Dormana 49447 mam, ale nie polecam :). Z 49449 też są problemy, dzisiaj robiłem kolejne podejście, zobaczymy jak to się będzie sprawować
  13. Kupno Legacy IV

    Tu jest temat: Opcje są dwie, albo sam silniczek, niedostępny w PL, także trzeba trochę poczekać na dostawę i zdaje się, że wymaga lekkiej rzeźby. Druga, ta którą ja wybrałem ze względu głównie na czas to zamiennik mechanizmu z Accorda VII, na allegro po 30zł, silniczek pasuje z niego idealnie. Sam mechanizm jest zgrzany, ale po podważeniu cienkim śrubokrętem łatwo się rozpoławia, wywalamy stary silniczek, wstawiamy nowy, mechanizm kleimy na jakąś Kropelkę czy coś podobnego i po sprawie. Więcej poczytasz w przytoczonym wątku.
  14. Kupno Legacy IV

    Wszystko się zgadza, ale zamki w drzwiach do ogarnięcia za 20-30 zł za sztukę (jeśli piszecie o padającym silniczku), także tym się nie trza za bardzo przejmować. Co do wycieraczek, to Dorman 49449 daje radę, nowy mechanizm zamawiany w nie ASO 1550zł, ewentualnie zamiennik Dormana (cały mechanizm bez silniczka): https://www.ebay.com/itm/Windshield-Wiper-Linkage-Front-Dorman-602-808-fits-06-09-Subaru-Legacy/122178000378?fits=Make%3ASubaru|Model%3ALegacy&epid=1583199816&hash=item1c726055fa:g:gg0AAOSwyKxZ~V74&vxp=mtr
  15. Padnięte wycieraczki.

    Złożyłem mechanizm na Dormanie 49449, poniżej kilka fotek dla porównania: Ogólnie jest lepiej, elementy z zestawu 49449 mają ~2mm mniejszą średnicę wewnętrzną, także siedzą bardzo dobrze, montaż też jest prostszy, bo po podgrzaniu spokojnie można je palcami wcisnąć w gniazdo cięgna. Jedyny problem to średnica zewnętrzna, która niestety jest odrobinę mniejsza niż średnica gniazda. Ja poradziłem sobie klejem (akurat pod ręką był Poxipol). Tak to wyglądało: Niestety klej po paru ruchach wycieraczek puścił (po suchej szybie opór jest dość spory), ale luzu na ramionach wycieraczek dalej było mniej niż na Dormanie 49447. Rozebrałem jeszcze raz, porządnie przeszlifowałem i odtłuściłem powierzchnie klejone, nie pożałowałem poxipolu i na razie się trzyma. Gdyby ktoś chciał obejrzeć jak wygląda porównanie Dorman 49447 vs 49449 zamontowanego na przegub mechanizmu (sam element zestawu, nie umieszczony w otworze cięgna) mogę wrzucić wideo. Zresztą 2mm mniejsza średnica wewnętrzna i możliwość bezproblemowego założenia na przegub mówi samo za siebie. Jeszcze porównanie jak to wygląda w cięgnie: Dodam, że po zmontowaniu wszystkiego, na drugi dzień po testach, spadło cięgno z przegubu przy silniku. Okazało się, że zamontowałem je odwrotnie (krótsze cięgno od połowy jest profilowane, trochę węższe), co prawda nie wygląda to tak, że profilowanie jest jakoś szczególnie znaczące, ale z jakiegoś powodu je od połowy zwęzili. Po założeniu tak jak powinno być i kilku już przejażdżkach w deszczu wszystko się trzyma. Co do samych luzów (nie wiem, jak to wygląda w nowym mechanizmie) wydaje mi się, że jest on w tym momencie akceptowalny (nic nie tłucze się o plastik podszybia i listwę przy słupku), na samych przegubach moim zdaniem siedzi lepiej niż to co miałem na oryginalnych łączeniach no i jest o niebo lepiej niż na Dormanie 49447 (tutaj tłukło niemiłosiernie). Gdyby ktoś chciał zamawiać to polecam niezmiennie rockauto, zresztą mają tam dużo ciekawych rzeczy i jak na razie wszystko bezproblemowo do mnie dotarło. No i na koniec, bezawaryjnego Nowego Roku Mały update, kilka dni było ok i znowu spadło cięgno z silniczka, coraz bardziej skłaniam się ku mechanizmowi Dormana za 100$, a póki co wybebeszam jeszcze raz, wiercę otwór i zakładam zawleczkę/gwoździa. Szkoda, że nikt nie wpadł na to, żeby sprzedawać same cięgna
×