Jump to content

raci

Użytkownik
  • Content Count

    214
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

44 Dobry

About raci

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Wrocław
  • Auto
    Legacy spec.b

Recent Profile Visitors

462 profile views
  1. Wymieniłem dolną tuleje dźwigni zmiany biegów: O ile wymiana tulei między lewarkiem a cięgnem dała duży efekt na plus, tak tutaj efektu brak, a babrania troszkę jest, szczególnie z wybijaniem pinów Jakby ktoś się kiedyś zabierał, to żeby założyć linkę wstecznego, trzeba najpierw wrzucić wsteczny bieg, inaczej będzie za krótka i nie uda nam się wbić pina. Na zdjęciu poniżej, sytuacja kiedy nie wrzucimy biegu R. Ale przy okazji pooglądałem dokładnie i wiem gdzie jeszcze jest luz, tylne mocowanie mechanizmu zmiany biegów na pewno mam do wymiany.
  2. U mnie były takie troszkę głębsze wżery, także na wiertarkę i papier ścierny. Warto, bo różnica jest odczuwalna.
  3. Szlifowałeś/polerowałeś komutator? U siebie zauważam (po kilku odpaleniach od zamontowania) mega dużą różnicę, co prawda komutator był nawet w gorszym stanie niż u Ciebie (ciemny nalot), ale teraz, po porządnym przeszlifowaniu papierem ściernym i polerce, kręci jak dziki Niestety nie zrobiłem fotki przed czyszczeniem, ale tak wyglądał po.
  4. Teoretycznie może kiepsko reagować z platikiem/gumą (oringi). Serwisówka mówi o jakimś SUNLIGHT 2 (Part No.003602010) ale co to jest, to nie mam pojęcia. Choć znając życie i uniwersalny się dobrze spisze.
  5. Dzięki @yaroz i @cewie ! Jedno i drugie posiadam Chociaż jakoś tak nie mogę się przekonać do tego white grease w sprayu, strasznie rzadkie to jest po aplikacji. Pewnie siądzie wazelina, ale niestety jeszcze się za to nie zabrałem.
  6. Przyjszło, może jutro zamontuje. Liczę na to, że lewarek w końcu będzie typowo Subarowy A tak przy okazji, koledzy i koleżanki, czym to smarować się powinno?
  7. To i ja potwierdzę, że wszystko wskazuje na wiskoze. Przerabiałam temat jakieś pół roku temu, objawy pojawiają się dopiero po rozgrzaniu napędu. Zaraz po odpaleniu wszystko jest ok, ale jak się trochę pojeździ i wisko się zagrzeje, to mamy tak jakby cały napęd spięty na sztywno i stąd przy skręcaniu charakterystyczne strzelanie. Taka przypadłość subarowa, ale jak się ogarnie temat to znów spokój na jakieś 200-300 kkm. Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
  8. raci

    Ksenony vs BiLed

    Da się wymienić bez ruszania aku, ale trzeba się pomęczyć (w zależności od wielkości dłoni). Ale wystarczy tylko poluzować mocowanie aku i trochę go odsunąć i od razu łatwiej. Co kto woli, ale ja już często, przy różnych pracach przy samochodzie, wolę sobie pozdejmować wszystko dookoła i robić na spokojnie. Czasem męczy się człowiek 20-30 minut, kiedy w ciągu 5 można sobie zrobić sporo miejsca do działania i załatwić temat w 15
  9. Pytanie, czy z tego samego silnika Widziałem gdzieś na naszym forum wątek z regeneracją rozrusznika (fajna fotorelacja) i tamten był np. na tulejach, u mnie łożyska, także na pewno jest kilka typów w zależności od silnika. A sama regeneracja to fajna zabawa, jak ktoś lubi takie rzeczy, ładnie się to rozbiera i składa.
  10. To tak, sam rozrusznik trzyma się na dwóch śrubach, żeby się do niego dobrać, trzeba zdjąć puchę z przepustnicy (od dolotu, a u Ciebie pewnie i intercooler) i górna śruba oraz przewody - dostęp bajka, gorzej z tą od dołu bo nawet jak klucz założysz, to nie ma za bardzo miejsca, żeby tą śrubę odkręcić, może by się dało, ale stwierdziłem, że zamiast się męczyć, to zdejmę koło i zrobię od dołu - też trzeba się trochę nagimnastykować, ale zdecydowanie więcej miejsca na ruch kluczem. Co do objawów - u mnie, szczególnie jak stał na dworze w zimniejsze dni, nie odbijał bendix i miałem przez chwilę po odpaleniu charakterystyczne piłowanie. Pewnie wystarczyłoby rozebrać, wyczyścić, posmarować i poskładać. No ale jak już rozebrany to żal nie wymienić dwóch łożysk, jednej tulei i szczotek :). A że nie wiedziałem co tam siedzi w środku, to kupiłem używkę (w miarę tania sprawa) i dopiero po rozebraniu zamawiałem części. Z ciekawostek, łożysko igiełkowe zamontowane z przodu rozrusznika, w stacjonarnych sklepach we Wrocławiu kosztuje 90zł, ale w necie można za 20zł dostać. Do alternatora też już mam łożyska i szczotki, także na dniach też będzie odświeżony, chociaż piaskowanie obudowy już chyba sobie daruję.
  11. Wczoraj poskładałem, dzisiaj zamontowałem, czyli wyleciał stary rozrusznik i wleciał stary "nowy" :). Niestety nie poradziłem sobie z odkręceniem dolnej śruby od góry i trzeba było nurkować pod samochód. Grunt, że działa, teraz jeździć, obserwować
  12. Właśnie skończyłem składać rozrusznik do H6, wymienione łożyska, tuleja, szczotki. Przed: Po: A wczoraj w ramach nierównej walki z luźnym lewarkiem wpadły nowy tuleje, jest lepiej, ale to jeszcze nie koniec. Paczuszka z częściami dolnego mocowania już do mnie jedzie, może w końcu zrobię z tym porządek bo wkurza .
  13. To jak już w temacie wzmocnionych sprężyn jesteśmy, zakładał ktoś do sedana bez LPG i może się podzielić wrażeniami? Dopiero teraz zauważyłem, że @frisco masz sedana i z tego co wyczytałem, jeździłeś na wzmocnionych?
  14. Nie wiem czemu uważasz, że czepiam się przebiegu. To chyba normalne, że w samochodzie, który ma przejechane 300tyś ma prawo coś się zużyć na tyle, że wymaga wymiany. Dlatego napisałem, że dobrze byłoby mieć udokumentowaną historię serwisową. Ja serwisuję swojego w MTS i ponoć padające UPG przy przebiegach powyżej 200k to norma, a nie widziałem nigdzie zaleceń, żeby profilaktycznie przy okazji serwisu wymienić uszczelkę pod głowicą.
  15. Porównując z innymi dostępnymi specami, to cena jest dość niska, także przed zakupem chyba konkretne oględziny wskazane, no i historia serwisowa, bo przy tym przebiegu to sporo rzeczy zaczyna się sypać. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń, kupiłem przy przebiegu 215kkm, teraz mam prawie 300kkm, sporo rzeczy w tym czasie się poddało.
×
×
  • Create New...