Jump to content

problem z mocą 2,5 bez turbo


klev

Recommended Posts

Witam

 

Jako że mam forestera i kolega się zafascynował jego właściwościami terenowymi i ogólną "zajebistością" kupił sobie w weekend Outbacka 2,5 bez turbo z 98roku (156km), 300.000 przebiegu PB + LPG, skrzynia automatyczna.

Autko bardzo fajne, ale ma problem z silnikiem.....

 

1. Brak mu mocy na niskich obrotach, od 3.500 wkręca się już normalnie, ale szybko ruszyć lub szybciej niż normalnie dołączyć się do ruchu jest niemożliwe...

Nie przerywa, nie szarpie, nie dymi na biało ani niebiesko, odpala pięknie bezproblemowo. Na luzie wchodzi na obroty bardzo żwawo, ale wskazówka obrotów bardzo powoli opada.

2. Ogrzewanie ledwie ciepłe, nie jest w stanie nagrzać auta w zimę. Temp silnika wskazuje normalnie polowe zakresu. klima działa. Na max temp (85fh) wieje aby letnim. (ma zamienione manualne pokrętła na klimatronik od wersji USA.

 

1 - W pierwszej kolejności wyczyściliśmy przepustnice, wymieniliśmy filtr powietrza, spróbowaliśmy zdjąć wydech przed katami żeby zobaczyć czy się nie zapchały katy bądź któryś wydech.

2 - Wymieniliśmy filtr kabinowy, był syf spleśniały ze masakra (na fotce widać te cuda hehe)

 

W planach najbliższych jest jeszcze filtr paliwa i gazu do zmiany. Ale to raczej nie to bo to by przerywał na wysokich obrotach a nie brakowało mu mocy w dolnym zakresie.....

 

Nic nie pomogło ;( Może macie jakieś jeszcze pomysły ?

 

pomocy !

IMG-20180108-WA0007.jpg

IMG-20180108-WA0008.jpg

IMG-20180110-WA0003.jpg

IMG-20180110-WA0004.jpg

IMG-20180110-WA0006.jpg

Edited by klev
Link to comment
Share on other sites

Auto chyba bardzo długo nie było używane, prawda?

Wymień do końca wszystkie filtry i na pewno warto sprawdzić czy nie ma jakichś błędów na kompie.

One mogą naprowadzić na właściwy trop.

Warto też sprawdzić świece i przewody.

Link to comment
Share on other sites

tak, stał pół roku. Ogólnie zaniedbany i jak gość postawił to te wszystkie liście "skisły" tak jak i filtry - kabinowy i silnikowy.

świece i przewody poprzedni właściciel wymieniał co roku z olejem (nie wiem czemu, jakaś fobia czy coś). więc nie widzę sensu znów ich wymieniać. silnik nie "świeci" w ciemności.

komp nie pokazuje żadnych błędów, check się nie świeci.

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, klev napisał:

 

świece i przewody poprzedni właściciel wymieniał co roku z olejem (nie wiem czemu, jakaś fobia czy coś).

 

:blink: Aha...

Warto jeszcze zrobić test płynu chłodniczego na obecność CO2 żeby wykluczyć UPG.

Następnie sprawdziłbym luzy zaworowe. 

Link to comment
Share on other sites

Obstawiam zawory. U mnie w takim samym tak było, jak mech kontr jednego cylindra przy regulacji nie dokręcił. Niedomykało, więc kompresja żadna. Dół słaby, góra jako tako. Po ponownej regulacji cudownie odżył,. 

Z okazji niewiadomego stanu silnika, po regulacji luzów zmierzyłbym ciśnienie. Jak objawy nie ustąpią, a ciśnienie będzie liche, to w najlepszym wypadku głowice do regeneracji.

 

Link to comment
Share on other sites

byłem u mechanika umówić sie na srode... na szybkiego zdiagnozował:

 

1 - przepływówka/przepływka/przepływomierz jak zwal tak zwał

2 - zapowietrzony układ

Edited by klev
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, klev napisał:

byłem u mechanika umówić sie na srode... na szybkiego zdiagnozował:

 

1 - przepływówka

2 - zapowietrzony układ

 

zmień mechanika to pierwsza rzecz , poszukaj w okolicy kogoś mądrzejszego .

Przede wszystkim zacznij od kontroli luzów zaworowych .

Edited by carfit
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

a no fakt - czyli polece mu sprawdzenie luzów zaworowych.... a ogrzewanie to chyba mial cos na mysli zebym zobaczył czy rury są gorace czy ledwo cieple. jak cieple to zapowietrzony..... on stal ponad pół roku....

a co do tego przepływomierza pewnie sie zamotał bo dopiero robił mojego turbodziadka .....

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.01.2018 o 08:04, klev napisał:

Witam

 

Jako że mam forestera i kolega się zafascynował jego właściwościami terenowymi i ogólną "zajebistością" kupił sobie w weekend Outbacka 2,5 bez turbo z 98roku (156km), 300.000 przebiegu PB + LPG, skrzynia automatyczna.

Autko bardzo fajne, ale ma problem z silnikiem.....

 

1. Brak mu mocy na niskich obrotach, od 3.500 wkręca się już normalnie, ale szybko ruszyć lub szybciej niż normalnie dołączyć się do ruchu jest niemożliwe...

Nie przerywa, nie szarpie, nie dymi na biało ani niebiesko, odpala pięknie bezproblemowo. Na luzie wchodzi na obroty bardzo żwawo, ale wskazówka obrotów bardzo powoli opada.

2. Ogrzewanie ledwie ciepłe, nie jest w stanie nagrzać auta w zimę. Temp silnika wskazuje normalnie polowe zakresu. klima działa. Na max temp (85fh) wieje aby letnim. (ma zamienione manualne pokrętła na klimatronik od wersji USA.

 

1 - W pierwszej kolejności wyczyściliśmy przepustnice, wymieniliśmy filtr powietrza, spróbowaliśmy zdjąć wydech przed katami żeby zobaczyć czy się nie zapchały katy bądź któryś wydech.

2 - Wymieniliśmy filtr kabinowy, był syf spleśniały ze masakra (na fotce widać te cuda hehe)

 

W planach najbliższych jest jeszcze filtr paliwa i gazu do zmiany. Ale to raczej nie to bo to by przerywał na wysokich obrotach a nie brakowało mu mocy w dolnym zakresie.....

 

Nic nie pomogło ;( Może macie jakieś jeszcze pomysły ?

 

pomocy !

IMG-20180108-WA0007.jpg

IMG-20180108-WA0008.jpg

IMG-20180110-WA0003.jpg

IMG-20180110-WA0004.jpg

IMG-20180110-WA0006.jpg

Jak sie czyści przepustnicę i czym

Link to comment
Share on other sites

trzeba ją wyciągnąć i wyczyścić..... ja czyściłem płynem EGR CLEANER a kolega płynem do czyszczenia zacisków hamulcowych.... myślę ze może być nawet ludwik byleby wyczyścił :) no i oczywiście kategoryczny zakaz używania czegokolwiek ściernego (papierek ścierny czy jakieś pasty SAM'a do wanien)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.01.2018 o 18:54, klev napisał:

on stal ponad pół roku....

To ze stał pół roku nic mu nie powinno zrobić, kiedyś accorda zostawiłem w Polsce i poleciałem za granice, po 8 miesiącach przyleciałem, odpalił na strzała i przejechał nim od razu 2200 km bez żadnych problemów, tylko płyn do spryskiwaczy zamarzł bo była zima, a zostawiłem go jak było ciepło :D

 

Też obstawiam zawory do regulacji.

Edited by STomasz
Link to comment
Share on other sites

wszystko było by super ale typek zostawił go na podwórku przykrytego plandeką ! wszystko w środku wilgotne, filtry zapleśniałe, smród jak by ktoś w środku pawia puścił..... we środę jestem ustawiony na zawory.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, klev napisał:

wszystko było by super ale typek zostawił go na podwórku przykrytego plandeką ! wszystko w środku wilgotne, filtry zapleśniałe, smród jak by ktoś w środku pawia puścił..... we środę jestem ustawiony na zawory.

A gdzie robisz zawory 

Link to comment
Share on other sites

Outback kolegi będzie robiony w Ostródzie, zwykły zakład, nie cieszyli się ze przyjdzie im robić subaru..... wiec nie będę polecał. A ja turbobiede robiłem w Tuszewie (koło Lubawy) u gościa który szykuje auta na KSJ'oty, wstawia klatki itp.... zrobił mi pięknie za to terminowość straszna..... jak Ci bardzo zależy mogę podać tel do gościa.

Link to comment
Share on other sites

To jakieś 300 km ode mnie ale w okolicach Ełku nie mogę nikogo ogarnąć wszyscy twierdzą ze nie trzeba tego robić bo autko równo pracuje i nic w nim nie "stuka" Jak byś mógł to daj mi ten nr.
Jak chcesz wydać kasę to weź rodzinę na obiad lub kumpli na
A tak na poważnie, to dlaczego chcesz regulować coś jeżeli mechanicy odradzają?

Pozdrawiam

Wysłane z mojego Lenovo TB3-850F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

witam ponownie. niestety regulacja zaworów nie pomogła..... auto nadal do 2000 obrotów nie ma w ogóle mocy :( Ale jest nowy trop: skrzynia pokazała 25 błędów i mechanik mówi ze to ona tak zamula itp. jak się włączy D to trzeba bite 3 sek poczekać zanim on bieg zapnie, to samo przy redukcji jak się naciska gaz..... tak jak by silnik był zduszony albo coś stawiało "opór" Mechanik sprawdził na szybkości olej w skrzyni i powiedział ze jest nowy, pięknie czerwony itp mimo wszystko będę go wymieniał razem z filtrem. jak to nie pomoże to "nowa" skrzynia.

 

czy skrzynia TZ102Z3CBA-DK będzie pasować? mój VIN w zalaczniku na dole

 

A co do ogrzewania stwierdziliśmy, że ta przekładka automatycznej klimy z USA coś pierniczy, czy nie jest "ustawione/wyzerowane" i nawet jak się ustawi na MAX tych farenchajtów (85) to ledwo ciepłe leci. Oryginalny panel "manualny" do takiego outbaka kosztuje 30zł :) Więc jest plan kupić i sprawdzić.

 

ps. pisze o tym Outbacku "mój" ale to auto przyjaciela, mój forek działa pięknie :) ogólnie mam już 4 kolegów z którymi łącznie mamy 6 subarynek :) hehe założymy chyba "subaru team Ostróda" hehehehe

 

 

WhatsApp Image 2018-01-31 at 08.24.50.jpeg

Link to comment
Share on other sites

powodem braku mocy był "przestawiony"/uszkodzony czujnik stukowy w skrzyni biegów - Pan Predko (Olsztyn) zdiagnozował w ciągu 30 min i przestawił o 10% i śmiga aż miło - jednak co fachowiec to fachowiec a nie wróżenie z fusów :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...