Jump to content

klev

Użytkownik
  • Content Count

    898
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

206 Wspaniały

About klev

  • Rank
    ..:: Profi ::..
  • Birthday 04/30/1980

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Ostróda Warmia-Mazury
  • Auto
    Forester I lift 177KM (obecnie 250KM)

Contact Methods

  • Skype
    ostgraf

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam. Kolega kupił Forka 2.5XT 230KM i pali mu 3 litry oleju na 1000km.... wydech dymi trochę na biało i pluje czarnymi kropelkami. Turbo sprawdzone, jest OK. Chodzi równo, moc jest.... nie zostawia plamy na parkingu. Czy jest jeszcze sens ratować ten silnik czy tylko remont ? Pierwsze dwa błędy mogą wskazywać na przeskoczony pasek rozrządu o 1 ząbek - czy to może powodować takie ubytki oleju ? Może jakieś sugestie poza remontem? Błędy jakie się pokazują załączam na screenie.
  2. szukaj używek na allegro/olx albo napisz w dziale "kupie/sprzedam". Ewentualnie OEM (na bank nie kosztuje majątku) Coś ty robił że ci drążek pękł ? na ogół pękają ucha go trzymające albo łączniki ..... pierwsze słyszę żeby sam drążek pękł....
  3. Jedź na zbieżność i bedziesz wszystko wiedział. Nie widzę sensu zadawania takich pytań przez internet jak i odpowiadania na nie. Tam wszystko obadają i albo Ci ustawią poprawną zbieżność od ręki, albo Ci powiedzą co kupić i wymienić.
  4. a może regulator cisnienia paliwa - miałem uszkodzony w s-turbo kiedyś i dymił na czarno, prychał i był mega przelany a co z a tym idzie spalanie wzrosło znacząco no i spadła moc.
  5. to Ci może stwierdzić tylko fachowiec z odpowiednim sprzętem, albo szybka podmianka z identycznym forkiem kolegi
  6. no to z mojej strony tylko pomysł z tym zakręceniem gazu.... nic innego nie wymyślę.
  7. może masz też przetarty przewód od sondy i raz łapie a raz nie - ja właśnie tak miałem, przetarte i tam weszła "śniedź"...... sprawdź też wtyczkę, tam też od warunków (woda błoto itp.) potrafią się cuda dziać.
  8. jeśli dymi parą na biało (nie tylko z rana) to uszkodzona sonda lambda. Wzrasta wtedy mocno spalanie i właśnie dymi parą. Moc raczej nie spada ale wiadomo - co usterka to inne objawy. U mnie palił bardzo dużo i dymiło właśnie (moc była OK) i się okazało że przetarł mi się o wydech przewód który idzie do lambdy. Polutowałem i jest super. Spalanie spadło i nie paruje jak czajnik Z doświadczenia wiem że zamienniki lambdy raczej się nie sprawdzają. Tylko OEM daje Ci gwarancję poprawnego działania, nawet używany z jakiegoś rozbitka.....
  9. gaz nigdy się nie kończy do zera! (elektro zwór odcina jak jest niskie ciśnienie). To samo tyczy się wyłączonego gazu z kontrolki w kabinie (że sie kontrolki nie świecą). Dopiero zakręcenie ręczne przy butli całkowicie rozwiązuje problem. Kolega też wyłączał normalnie normalnie i nic to nie dawało. Co Ci wisi spróbować....... nawet nie minuta "roboty" Nie napisałeś czy przypadkiem nie dymi parą z wydechu.
  10. może wtrysk gazu puszcza i zalewa go? spróbuj zakręcić butle pokrętłem (przy butli) i wtedy pojeździj chwilę na próbę..... kolega miał taki przypadek i też wszyscy w szoku byli. Myślę że warto sprawdzić, robota praktycznie żadna. Nie dymi parą na biało ? (nie mówię o białym dymie z palonego oleju tylko o parze z wydechu)
  11. Rura od wlewu do baku. One rdzewieją na potęgę. Ten typ tak ma, nic nadzwyczajnego.
  12. Amory ze sprężynami z sg i nic więcej nie musisz "dobierać". Wszystko normalnie do sf.
  13. nie musisz dawać dystansów, przy tak małym lifcie bez problemu wszystko ustawisz.
  14. Mniej więcej tylko jeszcze tył.
  15. jak chcesz miękko i tak samo komfortowo to amorki z SG podniosą Ci auto o ~3cm. Dostać można wszędzie - aukcje, ASO, sklepy.... wszędzie
×
×
  • Create New...