Jump to content
kulbit

Pada klima?

Recommended Posts

Witajcie,

 

Od jakiegoś czasu klima wydaje z siebie niepokojące dźwięki. Kiedy nie jest włączona w okolicach sprężarki słychać delikatne terkotanie. Kiedy ją włączę słychać takie dosyć głośnie bzyczenie, które w mniejszym stopniu słychać też w kabinie, czego wcześniej nie było. Dodatkowo mam wrażenie, że teraz pracuje przez cały czas, a nie tak jak wcześniej, że się załączała co jakiś czas. Przedtem nie wydawała z siebie takich dźwięków. Czy to może być problem z samą sprężarką, czy tylko ze sprzęgiełkiem lub łożyskiem? Dodam jeszcze, że chłodzenie działa ok, a problemy zaczęły się mniej więcej po zdjęciu i ponownym założeniu pasków.

Nie wiem, czy do czasu ustalenia usterki mogę używać klimy? Nie uszkodzi się coś bardziej? Teraz akurat nie mam kiedy podjechać do serwisu, a może znacie jakiś dobry w stolicy, gdzie dobrze ogarniają klimę?

Edited by kulbit

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie pada łożysko ,  po ponownym założeniu pasek został mocniej napięty i się ujawniło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy samo łożysko mozna wymienić bez rozbierania sprężarki i co za tym idzie spuszczania czynnika z układu?

Czy jechać z tym do serwisu od klimy, czy do warsztatu, gdzie np. robię przeglądy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Cyprysowej masz bardzo dobry, przez wielu mechaników Subaru polecany, serwis chłodnic (Rosłaniec).

Edited by sebachon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączę się pod temat klimy, może ktoś się spotkał ze zjawiskiem.

 

Forek 2006 2.0x

 

Klimatyzacja działa... przez chwilę, po czym przestaje chłodzić (dioda dalej się świeci).

Wyłączam samochód albo odczekam chwilę, klima zatrybi i ponownie zapomni co miała robić.

Byłem na serwisie, czynnik uzupełniony i sprawdzony, parownik odgrzybiony.

 

Posprawdzali cośtam na szybko i stwierdzili, że sprężarka działa ok ale układ gubi prąd. Albo pod maską albo na panelu.

Odesłali mnie do elektryka (i zapewne tam się udam), ale może ktoś ma pomysł gdzie szukać problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie było podobnie. Przyczyna zużyte Sprzeglo, pomogło zmniejszenie szczeliny.

Edited by sebekian

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie było podobnie. Przyczyna zużyte Sprzeglo, pomogło zmniejszenie szczeliny.

 

Odpowiedziałeś mnie czy autorowi wątku?  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a może znacie jakiś dobry w stolicy, gdzie dobrze ogarniają klimę?

Euro-Klima, Szyszkowa 68

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

U mnie było podobnie. Przyczyna zużyte Sprzeglo, pomogło zmniejszenie szczeliny.

Odpowiedziałeś mnie czy autorowi wątku? ;)

Tobie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tobie

Da się to zrobić w jakiś nieinwazyjny sposób, czy niezbędna będzie wizyta u mechanika? Zakładam, że chodzi o element 7

 

583494973201.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączę się pod temat klimy, może ktoś się spotkał ze zjawiskiem.

 

Forek 2006 2.0x

 

Klimatyzacja działa... przez chwilę, po czym przestaje chłodzić (dioda dalej się świeci).

Wyłączam samochód albo odczekam chwilę, klima zatrybi i ponownie zapomni co miała robić.

Byłem na serwisie, czynnik uzupełniony i sprawdzony, parownik odgrzybiony.

 

Posprawdzali cośtam na szybko i stwierdzili, że sprężarka działa ok ale układ gubi prąd. Albo pod maską albo na panelu.

Odesłali mnie do elektryka (i zapewne tam się udam), ale może ktoś ma pomysł gdzie szukać problemu.

 

Tu http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/81629-spr%C4%99%C5%BCarka-klimy/ Luke Skywalker opisuje podobny problem i jak go rozwiązał 

 

Czołem!

Miałem identyczny problem ze swoją sprężarką i nawet o tym samym numerze katalogowym. Wg mnie na 90% uszkodzony jest czujnik prędkości obrotowej sprężarki wkręcony w jej korpus w tylnej części. Teoretycznie ten czujnik NIE występuje w przyrodzie osobno - ale tylko teoretycznie. Moja sprężarka po wymianie czujnika śmiga jak marzenie.

 

Objaw miałem identyczny: włączam klimę, kompresor pracuje 2-4 sekundy i się rozłącza. NIE MOŻNA go włączyć ponownie do czasu wyłączenia silnika i jego ponownego uruchomienia. Potem sprężarkę można włączyć znów na 2-4 sekundy...

 

Napisz do mnie PW.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Wam za odpowiedzi,

Dosyć przypadkowo na wyjeździe trafiłem do serwisu klimy i okazało się, że nie prawie nie było już czynnika :o

Co ciekawe prawie do samego końca klima chłodziła dobrze (przynajmniej tak mi się wydawało) choć teraz dopiero widzę jak powinna chłodzić :)

Zniknął też hałas, ale nadal pozostało delkatne terkotanie na wyłączonej klimie. Może to sprzęgiełko?

Później postaram się wrzucić nagranie dźwiękowe tego zjawiska.


Wstawiam plik z nagranym dźwiękiem z okolic sprężarki (klima wyłączona)

Moje nagranie #2.wav

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś pomoże? :)

Tak, pomoże.

Podjedź na Cyprysową, to Ci powiedzą ile to bedzie kosztować. Za diagnozę nie płacisz- to wyjątkowo i solidny uczciwy serwis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę czasu minęło od założenia wątku, ale dopiero niedawno rozwiązałem problem.

Byłem w kilku warsztatach i diagnozy były bardzo różne.Trwało to tak długo, bo w jednym miejscu, gdzie postawili na łożysko, nie byli w stanie go sprowadzić przez pół roku... Odwiedziłem też polecaną Cyprysową, a tam po paru chwiach odsłuchu pocieszyli mnie, że sprężarka się kończy i trzeba ją zdemontować i oddać na hamownię do dalszej diagnozy, a w końcu i tak odesłali mnie na pobliską Szyszkową, gdzie się tym zajmują. Trochę mnie to zdziwiło, bo przecież terkotało jak sprężarka była rozłączona! W końcu tam nie dotarłem, tylko znalazłem jeszcze inny serwis na Staniewickiej, gdzie w końcu ktoś ogarnięty zaczął dokładnie osłuchiwać okolice sprężarki i w końcu znalazł prawdziwe źródło terkotania. Okazało się, że to rolka napinająca ma już dosyć. Naprawa trwała kilka minut i po kłopocie :)

Trochę to smutne, że wcześniej nikt się nie przyłozył na tyle, żeby znależć prawdziwą przyczynę.

Edited by kulbit

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od dziś mam podobną sytuację. Ze dwa tygodnie temu zmieniałem rozrząd i dziś coś zaczęło świszczeć/terkotać dodatkowo falują obroty przy dojeżdżaniu do świateł (luzy sprawdzane przy zmianie rozrządu i były wzorowe). Ponadto rozładował mi się akumulator (ale to raczej moja wina, bo prawdopodobnie nie zamknąłem auta na noc i mogły się palić lampki, ew mrugać awaryjne od alarmu bo sam dźwięk wyłączony) podłączyłem pod lejce i ładnie odpalił. Dźwięk na 99% dochodzi z okolic rolki klimy. Ciekawe czy uruchomię auto jutro. 

Kulbit jeździłeś z tym przez prawie rok?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, pojechałem z tym nawet do Italii (stwierdziłem, że jakby coś się zaczęło dziać, to najwyżej utnę pasek od klimy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem po serwisie, padła rolka klimy i jakiś klip ją trzymający, więc brak prądu nie był przypadkowy. Wymiana rolki i klipa nie zrobiła jednak z nic z terkotaniem. Póki co odłączyłem wtyczkę od sprężarki jak mi polecono i jeżdżę bez klimy (forek czarny ze skórami.. o zgrozo, dupa odparzona). W przyszłym tygodniu zostawię go u Kopera i mają sprawdzić czy to sprężarka wyzionęła ducha, czy sprzęgiełko czy inna pierdoła.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...