Jump to content

Siorbanie oleju


szfagir
 Share

Recommended Posts

0,3 L na 1kkm. Od nowości tyle samo, najechane 179kkm. Jak nie bierze to ciekawe czym jest smarowany?

Edited by SEBA_M
Link to comment
Share on other sites

Czyli mam się całkowicie nie przejmować tym, że silnik żłopie olej?

siorbie dużo jeśli kręcisz obroty, na autostradzie badać ! ludzie się śmiali kiedy w instrukji stało żeby sprawdzać przy tankowaniach.

przy jeździ po mieście, lokalne drogi gdzie się nie da jechać szybciej niż 110 nic mi nie bierze. ale na autostradzie potrafi 250ml na 300km. mam stary silnik 270kkm i od dawna szukam czegoś nowszego. Nie wygląda żeby turbina przyczyniała się do żłopania, fajczy cylindrami co mnie nie dziwi. chlałby więcej gdybym lał 0/30 a ja mam 5/50 zimą i 10/60 latem. w starym silniku niska lepkość to również wyraźnie większy hałas

Link to comment
Share on other sites

240kkm, nie wiem czy siorbie, bo raz ze strachu dolewam a potem wydaje mi się, że nic nie ubywa. A czasem mam wrażenie że od ostatniego sprawdzenia ubyło dość szybko. Może ciężko mi znaleźć jakiś teren prosty, żeby zawsze tak samo sprawdzać :). A bardziej na poważnie - po wymianie kupuję butelkę 1L i starcza na prawie 2 wymiany. Sporo poprawiła się sytuacja po wymianie uszczelki pod deklem. Nie kapało, tylko się pociło, ale po jeździe na wysokich obrotach miałem wrażenie, że stan się zmniejszał. Teraz jestem zadowolony ze żużycia. Leję Valvo VR1 5w50

Link to comment
Share on other sites

Przy normalnej jeździe prawie nie ubywa ale niech tylko będzie szybką autostrada to muszę troszkę dolać aby był max. Podstawą jest kontrola stanu

Zwykle zalecają w dolnych stanach bo max to niby niepotrzene miętolenie. Nie wiem czy to racja ale zawsze majstry tak radzili. Np mówili że na mrozie mniejsza masa do rozgrzania to szybciej dobre smarowanie i takie tam rady. Sam utrzymuję stan na dziurce bagnetu. Ale to minimalne różnice
Link to comment
Share on other sites

Ja tam wole mieć okolice max,bo jest z czego siorbać.Jak masz min i Ci podje w trasie to może zabraknąć i będzie kuku ;)

 

Mój podjada różnie,już opisywałem kilka razy i dopytywałem na forum i zawsze jest ten sam efekt ,jednym podjada innym nie.

U mnie lany 5W40 motul 300V i wymieniany co około 7500km od czasu UPG i pierścieni czyli już 20k.Pobierał przed pierścieniami 5W50 Mobil 1 i po pierścieniach bez zmian tyle samo tylko Motula.Ale staram się już o tym nie myśleć bo tylko wewnętrznie się gotuje.

Link to comment
Share on other sites

Witam, mój 2,5 XT MY06 na Millers CFS 5W30 bierze jakieś 0,3-0,5 na 1tyś. km więc chyba OK? ale sprawdzać trzeba rzeczywiście często bo w zależności od stylu jazdy albo weźmie minimalnie albo łyknie 0,5 l a jak się kręci dużo km to szybko ubywa i dolewać trzeba :)

Link to comment
Share on other sites

Samochód ma przejechane 200 kkm.Używam 5W40 Motul 300V. Wymieniam co 7,5 kkm. I z reguły do 5kkm od wymiany trzyma stan, a później tak ok 0,1-0,15 na 1 kkm. Sprawdzam poziom tak raz w tygodniu w jednakowych warunkach.

Mocniej pociągnął jak pojechałem do Chorwacji. Wtedy na 1 kkm wyszło mi ok 0.3l.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...