Jump to content

FORESTER czy CRV?


Wielki Szu
 Share

Recommended Posts

Witam.

Przymierzam się powoli do zakupu auta z napędem AWD. W grę wchodzi Forester 2.0 N/A AT MY97 -00 i Honda CRV I gen.

Oba ze skrzynią AT. Budżet 20 tys.PLN.

Jakie "+" i " -" można wymienić odnośnie obu aut.

Mam nadzieję, że nie zostanę "zlinczowany" za tego posta na tym forum :wink:

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Honda powinna być tańsza w eksploatacji, wnętrze typowe japońskie proste i toporne czyli jak to mówią w japońskim stylu...

Subaru lepszy napęd, + 5 do prestiżu...

Link to comment
Share on other sites

 

...no dobra I generacja Hondzinki da sobie lepiej radę niż ten piękny suv ostatniej generacji Hondy ale ....to forum Subaru :mrgreen:

 

Edit:

 

małe OT :

a

całkiem taki nowy filmik dotyczący ostatniej wersji Forka
Link to comment
Share on other sites

Japonczyki zamontowali tam jakiegoś topornego Haldexa, pamiętam, że na sniegu//lodzie to był dramat. Budą budą, wieje nudą i tam i tu. CRV chyba fajniejszy na trasę, bo to elektro oska:)

Link to comment
Share on other sites

znajomy pracowal kiedys w serwisie hondy..... Powiedzial tak - naped w crv to praktycznie oska, elektronicznie dolaczny tyl nie pozwoli na jazde bokami bo to tylko iles tam procent mocy idzie na tyl i czesto zdazaly sie awarie, ze uklad nie wlaczal sie wtedy gdy bylo trzeba np.wyjazd z blotka. Ja sobie wtedy odpuscilem takie autko bo tez sie interesowalem crv. Potrzebowalem auta co jezdzi po lesie a nie kopie sie w blocie.

Link to comment
Share on other sites

Wielki szu - widze ze jestes z lubelskiego - mozemy sie kiedys spiknac i zobaczysz Honde I gen w akcji ..... i wybierzesz Forestera.

 

Jezeli zalezy Ci glownie na wlasnosciach jezdnych - to Honda lezy - jest to oska - z mozolnie dolaczajacym sie napedem na tyl / o ile jeszcze jest sprawny system/ wtedy kiedy przednie kola praktycznie miela w miejscu. Pozycja za kierownica jest - jak dla mnie - malo wygodna - troche jak w Ikarusie - za wielka fajera - i zupelny brak przemyslenia rozkladu wlacznikow w aucie - przednie p/mglowe wlaczasz nad kolanem lewym, tylne p/mglowe z kolei przy lewym górnym nawiewie, poniżej nad kolanem masz panel do sterowania szybami /mało komfortowo/ - a i zapomniałbym - tylna klape otwierasz przyciskiem - prawie pod deska rozdzielcza....

 

Honda jest nieco przestronniejsza w srodku - zwlaszcza z tylu - nie ma tunelu srodkowego. Bagaznik podobnej pojemnosci - chociaz nieco plytszy w Hondzie. Rdzewieja zawiasy i klamka tylnej klapy. Fajnym rozwiązaniem jest stolik w podłodze w Hondzie. Fotele wygodne, mniej wydajna klimatyzacja. Silnik Hondy żwawy. Bardzo czesto - jak pisalem pada tylny dyferencjal, jezeli nie byl regularnie zmieniany olej. Auto jest wyżej zawieszone jak Forek - to plus - ale zupelnie nie da sie tego wykorzystac - bardzo latwo sie Hondaczem zakopac w sniegu lub piachu.

Link to comment
Share on other sites

A tak przy okazji z ta szperą to nie we wszyskich modelach chyba była motowana? Ciekawe ostatnio spotkałem wolnego ssaka typ starszy chyba 2000 rok i Pan mi powiedzial ze nie ma szpery hmmm a mój 2.0XT 2004 ma czy o co chidzi?

Link to comment
Share on other sites

a grand vitary nie bierzesz pod uwagę?

masz naped na tył - zabawa murowana :lol: , a jak się nie bawisz dołączasz przód, a z błota po załączeniu blokady wyciagnie i crv i forestera :P

Link to comment
Share on other sites

A tak przy okazji z ta szperą to nie we wszyskich modelach chyba była motowana? Ciekawe ostatnio spotkałem wolnego ssaka typ starszy chyba 2000 rok i Pan mi powiedzial ze nie ma szpery hmmm a mój 2.0XT 2004 ma czy o co chidzi?

 

IMHO, w MT nie była montowana we wszystkich, MY00-MY01 wolnossacy nie mial szpery, Turbo z tych roczników miało. Od Forek II w N/A tez pojawiło się LSD, Twój XT na bank ma :)....słabą :wink: ale ma :)

Link to comment
Share on other sites

ATki w FOrkach są wolne, są toporne, ale podobno można się nauczyć z nimi żyć.

Wsyzstko zależy od zastosowania forka. Plusem AT jest brak możliwości zjarania sprzęgła w błocie ;)

Link to comment
Share on other sites

a grand vitary nie bierzesz pod uwagę?

masz naped na tył - zabawa murowana :lol: , a jak się nie bawisz dołączasz przód, a z błota po załączeniu blokady wyciagnie i crv i forestera :P

 

Do tej pory nie brałem. Wizualnie mi się średnio podoba.

 

-- 27 maja 2011, o 17:59 --

 

jak forek to nie AT :!:

Trochę lipa, już mi się nie chce "wachlować".

Link to comment
Share on other sites

gumas_72,

 

...oj kolego bo sie pogniewamy :lol: , mam automacik sport-shift i przy 230KM oraz lepszym rozkladzie mocy dzieki VDC to jakbym prawie manualem jezdzil bo i biegi pozmieniac sobie moge owszem reakcja na zmiane biegow NIECO jednak wolniejsza niz przy manualu ale turbo uzupelnia wszystko a na lodzie oj panie sympatyczny...

...nie odrzucajcie AT bo w korkach raczka was zaboli :lol:

 

tomasz

Link to comment
Share on other sites

gumas_72,

 

...oj kolego bo sie pogniewamy :lol: , mam automacik sport-shift i przy 230KM oraz lepszym rozkladzie mocy dzieki VDC to jakbym prawie manualem jezdzil bo i biegi pozmieniac sobie moge owszem reakcja na zmiane biegow NIECO jednak wolniejsza niz przy manualu ale turbo uzupelnia wszystko a na lodzie oj panie sympatyczny...

...nie odrzucajcie AT bo w korkach raczka was zaboli :lol:

 

tomasz

 

 

racja, jak ja bym miał sobie jakies auto kupić do tłuczenia to zdecydowanie AT, a najlepiej z taką skrzynią typu DSG, PDK i tym podobne wynalazki dwusprzęgłowe :D

Link to comment
Share on other sites

może i wolny ale to nie ma być STI - bo tego w automacie to lipa trochę.

Ale w forku AT spoko. Raczej minusem jest to że nie masz 50/50 jak w MT

Ale tak to spko loko.

Ta DSG, PDK a potem laweta..... :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Ta DSG, PDK a potem laweta..... :twisted:

 

 

oj tam oj tam :D

Link to comment
Share on other sites

Bo to są woły robocze. :wink:

Wracając do tematu- CRV zdecydowanie lepiej wygląda, w terenie jest nieco gorsza, więcej pali, większy bagażnik, w środku bardziej toporna niż forester, w przypadku montowania lpg butla w bagażniku. kropka

Link to comment
Share on other sites

Bo to są woły robocze. :wink:

Wracając do tematu- CRV zdecydowanie lepiej wygląda, w terenie jest nieco gorsza, więcej pali, większy bagażnik, w środku bardziej toporna niż forester, w przypadku montowania lpg butla w bagażniku. kropka

 

Tak się składa,że mam CRV MY03 i Ferester wolnyssak MY10. CRV zdecydowanie gorzej się zbiera z niższych obrotów i wymaga częstszej redukcji biegów.

Więcej pali. Komfort jazdy podobny. W CRV problemów z tylnym napędem nie miałem. Na mokrej nawierzchi przy ruszaniu jak się trochę więcej gazu doda wyraźnie czuć jak się dołącza tylny napęd. Facet z serwisu opowiadał, ze próbowali ją na śniegu wprowadzić w boczny poślizg ( w granicach rozsądku) i się nie dało. Napęd się włączał i wyrównywał tor jazdy. NIe jest to tylko atrapa jak niektórzy sugerują, bo wyraźnie pomaga na oblodzonych górkach, piachu czy błocie.

Przy ruszaniu ze świateł po deszczu w tyle zostają wszystkie auta z napędem na jedną oś.

Tak jak napisał kolega wyżej

w terenie jest nieco gorsza
z naciskiem na nieco. Przecież i jedno i drugie auto nie służy do typowego taplania w błocie.

Forester daje komfort psychiczny, że mam napęd 4x4 w CRV mam nadzieję,że w razie potrzeby się załączy.

Słabą stroną CRV z mego rocznika są światła i hamulce, ale z tego co czytałem to forki w tym okresie też je miały.

A jeśli już koniecznie chcesz AT, to tylko forek z wiatrakiem. 150 KM które oferują oba auta to za mało, chyba,że dla żony :P

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...