Jump to content

Forek dyszel - grzechot podczas przyspieszania


mrupik

Recommended Posts

Witajcie

 

Niezależnie od tego czy silnik jest ciepły czy zimny podczas przyspieszania ( głównie gwałtowniejszego ) słychać grzechot ( common rail ? wtryskiwacze ? ). Mogę dodać iż mam tak od nowości ( czyli 1,5 roku i 29 tkm ).

 

Grzechot ten również słychać podczas manipulacją pedału przyspieszenia na postoju.

Stąd pytanie do posiadaczy forków czy macie coś takiego ?

 

Dzisiaj miałem okazję posłuchać legacy w dieslu i nic takiego nie usłyszałem - silnik ( ciepły ) pracuje aksamitnie.

 

Co ciekawe nie jest to pierwsze auto w common rail i w żadnym innym aucie takich dźwięków nie wyłapywałem.

 

Kule oby się nie okazało iż :

 

- wg teorii SIP kiepskie paliwo ( bo na coś trzeba zwalić )

- TMTM

 

Bardzo proszę o Wasze spostrzeżenia

 

THX

Link to comment
Share on other sites

Tankuję na Orlenie

 

Czasami shell lub statoil, lukoil.

 

Ludzie nie dajmy się zwariować tymi hasłami o paliwie. Auto na gnojówie ma iść i basta.

 

Nikt przecież za każdym tankowaniem nie będzie żądał expertyzy odnośnie paliwa ( a z drugiej strony jeśli producent stwierdza iż to paliwo jest do 4 liter, to gdzie oficjalne stanowisko SIP, serwisów iż tankować tylko i wyłącznie na stacjach tej marki ).

 

Drugie pytanie - a gdzie to w książce serwisowej lub w gwarancji jest spisane aby coś takiego sprawdzać ? Generalnie nie tankuje się: oranżadówy, biodiesla i zasiarczonego syfu z krajów 3-go świata ).

 

Tak wspomniałem o tym na serwisie u Emila i niby coś tam podregulowali. Ja nie zauważyłem różnicy.

No i hasło u Emila :" Panie a jak silniki z mazdy kiepsko chodzą ! ". Wg mnie coś jest na rzeczy.

Aż sie boję co będzie się działo z tym wozem po gwarancji. Nie urobię na to :)

 

-- 16 lut 2011, o 10:33 --

 

 

 

Wiem o co chodzi ... ale to zupełnie nie to.

 

Dżwięk podczas przyspieszania ma być ( basowy, jakiś mrukliwy, stale narastający ) , ale nie może do tego dochodzić grzechot ( pojawiający się lub nie w różnych zakresach obrotów - dowolnie ).

Link to comment
Share on other sites

Dżwięk podczas przyspieszania ma być ( basowy, jakiś mrukliwy, stale narastający ) , ale nie może do tego dochodzić grzechot ( pojawiający się lub nie w różnych zakresach obrotów - dowolnie ).

 

Tak było jak jeździłem testówką nawet ostatnio jak sprawdzałem nowy soft

którego na szczęście nie wgrałem.

Miałem zapytać o co chodzi z tym grzechotem u mnie ale byłem pod wrażeniem pracy testówki

( basowy, jakiś mrukliwy, stale narastający ) i zapomniałem :oops:

Następna okazja będzie przy przeglądzie przy 45 kkm (za 2,5 kkm)

Link to comment
Share on other sites

Może grzechot dochodzi z napędu? W końcu skrzynię masz obok siebie i jest nieco głośniej niż w autach z poprzecznym silnikiem i skrzynią w przedziale silnikowym.

 

To raczej nie to bo wszystkie Forki diesle=grzechotniki by tak miały,

chociaż nie wiem bo może wszystkie tak mają :?:

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem dlaczego znowu mordujemy temat dzwieku silnika. Moim zawsze przed przegladem jezdzi szef serwisu właściciel i mechanik w jednej osobie. Pytałem o ten dzwiek i powiedział ze ten typ tak ma, ufam mu jak mamusi :roll: wiec nie wiem dlaczego znowu szukamy dziury w calym

Link to comment
Share on other sites

no chyba :)

od jakiegos czasu bardzo sceptycznie podchodze do tego forum. Idzie sie zdołować czytając ciagle to grzechotka to sprzeglo to reflektor znowu ktory peka. Jakbym nie miał tego auta to bym stwierdził ze badziew ktorego nawet najgorszemu wrogowi bym nie polecił.

Oby do lata bo juz tego nie "zniese"!!!

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj miałem okazję posłuchać legacy w dieslu i nic takiego nie usłyszałem - silnik ( ciepły ) pracuje aksamitnie.

Legac w dieslu (a może diesel w legacu) też lubi pogrzechotać przy niskich temperaturach.

Im zimniej tym zjawisko silniejsze. Przy -10st.C nie sposób tego nie usłyszeć. Powyżej 0st.C znika całkowicie.

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Idzie sie zdołować czytając ciagle to grzechotka to sprzeglo to reflektor znowu ktory peka.

 

Święta prawda...niestety :cry: . Powiem szczerze że gdybym nie zachował dystansu do wszystkiego co na tym forum przeczytałem nigdy bym się nie zdecydował kupić Forka D. Nie jestem jeszcze jego użytkownikiem (będę wkrótce, zamówiony MY11 :D) ale jestem użytkownikiem min. avensis T25 D4D i wiem na pewno że kultura pracy diesla jest wprostproporcjonalna zarówno do temp. silnika jak i temp. zewnętrznej.

 

Niezależnie od tego czy silnik jest ciepły czy zimny podczas przyspieszania ( głównie gwałtowniejszego ) słychać grzechot ( common rail ? wtryskiwacze ? ). Mogę dodać iż mam tak od nowości ( czyli 1,5 roku i 29 tkm ).

Dopiero teraz zaczęło Ci przeszkadzać? :roll: Nie piszę tego złośliwie ale uwierz takie posty sieją niepotrzebny zamęt w głowach przyszłych właścicieli... no chyba że o to chodzi 8)

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Grzechot ten również słychać podczas manipulacją pedału przyspieszenia na postoju.

 

Bardzo proszę o Wasze spostrzeżenia

 

THX

 

Ojciec mojego kolegi wykazywał taką mądrość życiową: "Jak coś zaczyna grzechotać to należy podgłośnić radio. Jak przestało to znaczy że odpadło"

 

No - ale wtedy FSO czy FSM takie auta robiła :-)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...