Jump to content

co to jest? pyka po wyłączeniu silnika jakby blacha stygła


alfistabyły

Recommended Posts

Witam. Impreza 2,5i bez turbo, objaw od początku. Przebieg 6000 km. Po każdym wyłączeniu silnika jakby odgłos pykania/strzelania - jakby coś kapało na blachę lub podobny do tego, kiedy blacha pod wpływem temperatury się rozszerza. Czy to olej w misce olejowej kapie na osłonę "smoka", czy takie odgłosy to normalka?

Drugi problem na wolnych obrotach skacze regularnie raz na 15-20 sek do 1000, ale tylko wtedy kiedy włączony jest wiatrak. Mycie przepustnicy (w serwisie) nie pomogło.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Witam. Impreza 2,5i bez turbo, objaw od początku. Przebieg 6000 km. Po każdym wyłączeniu silnika jakby odgłos pykania/strzelania - jakby coś kapało na blachę lub podobny do tego, kiedy blacha pod wpływem temperatury się rozszerza. Czy to olej w misce olejowej kapie na osłonę "smoka", czy takie odgłosy to normalka?

 

strzelam ze to goracy kolektor wydechowy pyka...

Link to comment
Share on other sites

Witam. Impreza 2,5i bez turbo, objaw od początku. Przebieg 6000 km. Po każdym wyłączeniu silnika jakby odgłos pykania/strzelania - jakby coś kapało na blachę lub podobny do tego, kiedy blacha pod wpływem temperatury się rozszerza. Czy to olej w misce olejowej kapie na osłonę "smoka", czy takie odgłosy to normalka?

Drugi problem na wolnych obrotach skacze regularnie raz na 15-20 sek do 1000, ale tylko wtedy kiedy włączony jest wiatrak. Mycie przepustnicy (w serwisie) nie pomogło.

 

Normalne, stygną osłony kolektora wydechowego. Drugi problem wydaje mi sie załaczaniem sprezarki klimy, i tez to prawidłowe jest, jak sie sprezarka włącza i dzie info do ECU żeby podwyzszyć obroty.

Link to comment
Share on other sites

tyle, że klima jest wyłączona, włączone ogrzewanie i dzieje się to w miarę równych interwałach co 15-20 sek, czasami tuż po zdjęciu nogi z gazu przy zatrzymywaniu się. Dla utrudnienia przy silnych mrozach ostatnio obroty były stabilne. A może przepustnicę niedomyli? W alfie walka z nierównymi obrotami (objawy bez porównania, na gorzej, z Subaru) trwała do momentu wymiany przepustnicy i komputera.

Link to comment
Share on other sites

tyle, że klima jest wyłączona, włączone ogrzewanie i dzieje się to w miarę równych interwałach co 15-20 sek, czasami tuż po zdjęciu nogi z gazu przy zatrzymywaniu się. Dla utrudnienia przy silnych mrozach ostatnio obroty były stabilne. A może przepustnicę niedomyli? W alfie walka z nierównymi obrotami (objawy bez porównania, na gorzej, z Subaru) trwała do momentu wymiany przepustnicy i komputera.

 

A nawiew na co masz skierowany ?

Link to comment
Share on other sites

alfistabyły, pykanie to normalka, mam to samo, powód juz wyjaśnił carfit. Co do falowani obrotów to, jak odpalasz nawiew na szybe przednią to automatycznie A/C się uruchamia. Inna opcja to wentylator chłodnicy. Przy silnych mrozach może nie musiał sie odpalac. Sprawdź poziom płynu.

Link to comment
Share on other sites

kogii napisał/a:

klima moze sama sie zalaczyc

 

Nie może tylko się kompresor klimy włącza. Też na początku miałem zagwozdkę co to?

Jak przyjechalem na pierwszy Ulez, to pomagalem Wroblowi trase ustawic. Tu podjechalem, tam podjechalem, i nagle patrze a pod autem plamy... klima przeciez wylaczona, a cos cieknie. Wrobel sie pyta jak smakuje? :lol: Woda sie lala ze skraplacza klimatyzacji a ja nie wiedzialem jeszcze ze przy nawiewie na szyby zawsze dziala klimatyzacja. Dopiero Pan Zbyszek w nie-ASO mnie uswiadomil.

 

Cykanie to stygnace oslony, a delikatne podbijanie obrotow co jakis czas tez mam i nic zlego sie nie dziej.

Link to comment
Share on other sites

elmo, nie zgodze sie. W naszej Imprezie jest tak, ze klima zaczyna dzialac po przestawieniu pokretla na nawiew na szybe lub szybe i nogi. Ale kontrolka od klimatyzacji sie nie swieci (a dziala, bo chlodzi i woda sie pod autem leje). Nacisniecie przcisku klimatyzacji nie wylacza jej. Przycisk dziala, bo mozna oczywscie recznie wlaczyc przy innych nastawach.

Link to comment
Share on other sites

Dziwne siakieś :> Latem jak odpalam A/C to zdecydowanie słyszę załączenie sie kompresora. Dodatkowo jest też wachnięcie obrotów. Jak włączam "na szybę" to klima się załącza, słychać jak podpina się kompresor, jest wachnięcie obrotów ale jak wcisnę A/C to leci powietrze z zewnątrz i kompresor się odpina. Zresztą momentalnie schłodzona szyba zaczyna parować bo powietrze leci cieplejsze. Wiec z tą klimą w Subaru to różne cuda są :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

grzywaczewski i tu sie mijasz ze stanem faktycznym, plączesz w zeznaniach i w ogóle wszystko źle :razz: Jak ustawi sie nawiew na szybe to odpala sie automatycznie klima. Zapala się światełko A/C na pokrętle i czuc, jak odpala się sprężarka. Po wciśnięciu przycisku A/C sprężarka przestaje działac, a światełko gaśnie. Dmucha tez mniej intensywnie. Może Ci się wydawc, że A/C działa bo w dzień przy odpalonych światłach te światełko od A/C jest mega mało widoczne. O to, am I right ?

Link to comment
Share on other sites

Kurcze, jakie swiatelko? Na pokretle? Ty masz chyba te drozsza wersje, z wystajacymi grubymi pokretlami. Musze to jeszcze sprawdzic, ale... na razie obstaje przy swoim.

W Focusie tak mam, ze sie badziew sam uruchamia, ale tak jak piszesz, daje sie wylaczyc. Wiec taka ciemna masa nie jestem :lol:

 

[ Dodano: Sro Gru 30, 2009 7:23 pm ]

w US-specach klima działa chyba zawsze przy nawiewie na szybę i nie da się jej wyłączyć. tak słyszałem :wink:

Tyle ze i my i elmo mamy US-(slabe)spece :roll:

 

Co tam klima, zaraz bede mial goracego pietrowego toscika z boczusiem, szynka szwarc-cos-tam i serkiem :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Tyle ze i my i elmo mamy US-(slabe)spece

No ja też i działa tak jak opisałem wcześniej, ale powtórzę. Jak ustawi się nawiew na szybę i nogi lub na szybę to kompresor włącza się co jakiś czas sam od siebie bez włączania klimy przyciskiem do tego przeznaczonym. Gdy włączy się klimę owym przyciskiem i zaświeci się na nim kontrolka włączonej klimy to nic się nie zmienia, chyba, że kompresor pracuje stale, a nie co jakiś czas.

grzywaczewski, a słabe to może wy macie :twisted::mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...