Jump to content

Subariada - Serbia wschodnia 13-19 maja 2021


Miłosz Rzeźnik
 Share

Recommended Posts

PO ZMIANACH 
 

Na szybko robimy dla chętnych, którzy się zadeklarowali Subariadę w Serbii. Poniżej są szczegóły, na tyle zaktualizowane, na ile się dało według naszej obecnej wiedzy. Pewne rzeczy jeszcze dogrywamy.

Termin: 13-19 maja  2021 (i tu uwaga, to jest termin NA MIEJSCU!)

 

Dojazd/powrótSpotykamy się w 13  maja o 9:00 rano, w Serbii w miejscowości Nis, na parkingu pod centrum handlowym Stop Shop, Bulevar Medijana 21, tutaj: https://goo.gl/maps/MSLJwLr5NBwfzNMy8.

Zapewne wszyscy zaplanujecie przyjazd w okolice dzień wcześniej. W samym Niszu bez problemu znajdziecie wiele hoteli i pensjonatów. My też będziemy już dzień wcześniej w Niszu.
 
Do miejsca spotkania z Chyżnego jest ok. 1000 km. Większość trasy to autostrada. Najszybszy dojazd przez Słowację (lub Czechy), Węgry, Serbię.

Na Słowacji, Czechach i Węgrzech obowiązują winiety na autostrady. Można kupić winiety na stacjach paliw lub wcześniej przez Internet np.  tutaj: http://www.pzmtravel.com.pl/pzmsklep/oplaty,drogowe-winiety,23.html
W Serbii autostrady są płatne na bramkach (Dinary, Euro, karta).

 

Wspólny wyjazd kończymy 19 maja wieczorem w okolicach miejscowości Golubac w południowej Serbii (miejsce zakończenia może się nieco zmienić). Jeśli będziecie chętni, to zrobimy jeszcze wspólny nocleg i kolację w fajnym obiekcie, tutaj: https://goo.gl/maps/PntwfugWK9k6Fqmz5

Powrót (podobnie jak dojazd) ekipy realizują samodzielnie. Oczywiście praktyka forumowa pokazuje, że stworzą się “podgrupy dojazdowe”.

 

Trasa i program: Cała wspólnie pokonywana trasa zamyka się w 700-800 km. Będą kręte, górskie asfalty, widokowe szutrówki, kamieniste, wyjątkowo nierówne drogi górskie, połoniny. Wymagamy opon AT i osłony pod silnikiem. Zapasy OBOWIĄZKOWO w rozmiarze podstawowych kół – żadnych dojazdówek!
UWAGA! Jak ktoś ma luzem oponę "szóstą" we właściwym rozmiarze (choćby szosówkę) i ma ją gdzie upchnąć - niech wrzuci. Serbskie bezdroża to m.in. ostre kamienie, które czyhają nawet na kewlarowe MT, a co dopiero na "Subarynowe niskoprofile".

 

Zdjęcia z naszych wypraw do Serbii możecie oglądnąć tutaj: https://przygody4x4.pl/galeria/serbia-2/
Z typowych "atrakcji" będzie wizyta w jednej z pięknych jaskiń, może trekking, będziemy "tropić" ukryte w lasach skalne łuki i wodospady, będzie dużo lokalnych przysmaków w tradycyjnych knajpach, odwiedzimy zabytkowe monastyry. 
Do tego chcemy również zorganizować wycieczkę łodziami przełomem Dunaju. Jednak clue tej wyprawy to widoki, włóczęga po górach i lasach, urokliwe biwaki z ogniskami.
Trasy będą oczywiście dostosowane do możliwości Subaru. Jednak sporo odcinków będzie trudnych, przy złej pogodzie może nawet na granicy (nie) przejezdności dla Foresterów. Czyli wracamy do dobrej starej praktyki pierwszych Subariad :P

 

Aktualne warunki tranzytów, postojów na trasie (w różnych wariantach):
Słowacja - tranzyt 8 godzin bez testu - co prawda Słowacja tydzień temu chciała wprowadzić przepis pozwalający tylko na tranzyt POWROTNY do kraju zamieszkania, ale ostatecznie wygląda na to, że wycofali się z tego pomysłu, albo też nie funkcjonuje on w praktyce, ponieważ zarówno nasz przewodnik jak i sporo ekip i naszych znajomych bez problemu przejeżdżało w ostatnich dniach przez Słowację.
Czechy - tranzyt 12h z testem antygenowy sprzed max 24h lub PCR sprzed max 72h (https://www.gov.pl/web/czechy/stan-wyjatkowy-w-republice-czeskiej-zasady-podrozowania). Dotyczy również zaszczepionych!
Austria - tranzyt 12h bez testów, mają otwarte nie wszystkie przejścia, lista tutaj: https://www.gov.pl/web/austria/przyjazd-i-tranzyt-przez-Austrie
Węgry - tranzyt 24h bez testów określonymi korytarzami. Na nich wyznaczone stacje do tankowania i postoju (niewiele!). Stacje i rest area są oznaczone specjalnymi znaczkami na drogowskazach. Mapa tutaj: http://www.police.hu/hu/hirek-es-informaciok/hatarinfo
Na Węgrzech na tych stacjach można spokojnie spać w aucie.
Serbia wjazd z testem (PCR, do 48h, nie dotyczy dzieci do 12 lat). Zaświadczenie powinno być po ANGIELSKU.
W praktyce na granicy serbskiej nikt nam nie sprawdzał testów ani nie pytał o cel. 

Według aktualnego rozporządzenia naszego rządu z kwarantanny po powrocie do kraju zwalnia test, który możecie zrobić zaraz po powrocie w Polsce (wystarczy antygenowy). Test zwalniający z kwarantanny po powrocie nie jest wymagany od osób zaszczepionych oraz ozdrowieńców.

 

Paliwo: Paliwo w Serbii jest ogólnodostępne. Nie ma potrzeby zabierania kanistrów. Paliwo jest w cenie podobnej jak w Polsce (aktualnie nieco droższe). W krajach dojazdowych również. Prosimy abyście byli zatankowani do pełna przed spotkaniem z nami (na miejscu spotkania jest stacja)

 

Waluta: W Serbii płacić możemy w wielu miejscach kartą, jednak nie wszędzie. Dlatego potrzebować będziemy gotówki – waluta serbska to Dinar. Istnieje możliwość wymiany Euro lub Dolarów w bankach i kantorach. Prosimy abyście zaopatrzyli się w lokalną walutę już przed spotkaniem z nami.

Komórki: Serbia nie jest w UE, dlatego roaming danych jest bardzo drogi. Jeśli ktoś musi mieć kartę SIM z lokalnym Internetem to warto ją kupić już w Nis dzień przed spotkaniem (lub wcześniej na granicy). Na trasie właściwie nie mamy żadnych większych miast, wiec szansa na późniejszy zakup jest znikoma.
 
Noclegi: Noclegi planujemy w większości w namiotach, planowo 2 razy zanocujemy w hotelu. Nie planujemy wizyt na zorganizowanych campingach, wszystkie biwaki są na dziko na łonie przyrody, w bardzo atrakcyjnych miejscach (no.... jeden na płatnej prywatnej łące z widokiem). Należy się przygotować na warunki biwakowe. Weźcie ciepłe śpiwory i kocyki. Może być różna pogoda.
 
Wydatki:  Na tym wyjeździe stawiamy na offroad, widoki i atrakcje przyrodnicze, dlatego na wstępy do atrakcji turystycznych czy restauracje nie wydacie wiele. Do tego Serbia jest krajem stosunkowo tanim. Jedzenie i podstawowe artykuły są w cenach nieco niższych niż w Polsce. Poza dwoma noclegami w hotelach (lub trzema licząc ten po zakończeniu), chcemy zrobić 3-4 zorganizowane posiłki. Do tego jeszcze minimum 2 inne w restauracjach, ale nie zorganizowane. Do tego wstęp do jaskini i łódka. I duuużo wina!
Program i rezerwacje właśnie tworzymy, więc to się może lekko zmienić. 
 
Dokumenty: Do Serbii wystarczy dowód osobisty. Zabrać prawo jazdy (wystarczy polskie). Zielona karta nie jest wymagana w Serbii. Warto zrobić kserokopię dowodu/paszportu i trzymać ją podczas podróży w innym miejscu niż oryginały. Jeśli ktoś jedzie nie swoim samochodem (zarejestrowane na kogoś innego lub w leasingu) powinien mieć notarialne upoważnienie do prowadzenia tego samochodu za granicą (oryginał i tłumaczenie na język serbski, rosyjski lub angielski).

 

Ubezpieczenia: Na okres trwania wspólnej wyprawy zalecamy wykupienie ubezpieczenia KL/NW. Kwestię ubezpieczenia AC/Assistance pozostawiamy Waszej decyzji.

 

Co koniecznie zabrać:
- dobry humor, odporność na trudy podróży, ciekawość świata
- namioty, karimaty, śpiwory, krzesełka, stolik turystyczny - słowem sprzęt potrzebny do biwakowania. To będzie koniec lata, a klimat Serbii jest cieplejszy niż w Polsce. Warto jednak przygotować się na każdą pogodę - w tym na zimne wieczory oraz na ewentualny deszcz - większa część trasy to góry.
- sprzęt do przyrządzania posiłków w terenie 
- baniak na wodę – minimum 20l na 2 osoby. Jeśli z reguły zużywacie dużo wody - zabierzcie większy pojemnik.
- solidne obuwie, rękawiczki, latarkę (najlepiej czołówkę), przynajmniej jeden komplet ubrań, które możecie bez żalu ubrudzić, podrzeć itp. Na tym wyjeździe część czasu spędzamy w terenie i choć zwykle jest on łatwy, to jednak przyroda jest nieobliczalna i może nam przyjść "taplać" się w błocie i budować drogę w ulewie, dlatego odpowiednia odzież na każdą pogodę jest bardzo ważna.
- dla czyściochów polecamy przenośną kabina prysznicową oraz prysznic ciśnieniowy (np. z Decathlona)
- KAŻDE AUTO MA MIEĆ łopatę (szpadel - nie małą saperkę), warto również zabrać karczownik lub ostrą siekierę
- przydatna może być również duża płachta/cerata, tarp lub inne zadaszenie, które wyraźnie zwiększy Wasz komfort biwakowania, jeśli akurat będzie padać
Wszystkie auta MUSZĄ być wyposażone w sprawne CB radio!
 
Czy zabierać jedzenie?

W Serbii można kupić wszystkie towary spożywcze. Jednak nie będziemy codziennie w sklepach. Z doświadczenia wiemy jednak, że wygodniej i szybciej jest zabrać pewną ilość jedzenia z Polski, a na miejscu uzupełniać warzywa, owoce, napoje i pieczywo. Prosimy abyście zaopatrzyli się w żywność na minimum 2 dni już przed spotkaniem z przewodnikiem (na miejscu spotkania jest czynny od 8:00 duży market spożywczy, możecie zrobić w nim zakupy, jednak PRZED godziną spotkania z przewodnikiem).

 

Przygotowanie auta:
Prawdopodobnie większość z Was ma stosunkowo nowe i sprawne auta. Warto jednak przed wyjazdem zrobić gruntowny przegląd, usunąć wycieki, luzy. Jeśli któreś auto ma tendencje do przegrzewania - naprawić. Nie powinno być upałów ale... a jeździć będziemy wolno i dużo po serpentynach.
NIE PRZECIĄŻAJCIE SAMOCHODÓW.
Auta na wyprawę zwykle są wypakowane po brzegi. Warto zrobić weryfikację bagażu pod względem ważności. Bez dodatkowego kremu można jechać, ale z urwanym kołem już nie.
Unikajcie opakowań szklanych - są ciężkie i tłuką się.
Pamiętajcie, że na każdym noclegu i przy każdym obiedzie w terenie musicie wypakowywać rzeczy. Na pakowanie i rozpakowywanie nie warto tracić dużo czasu - lepiej przeznaczyć go na jazdę lub wieczorną integrację. Dlatego odpowiednie rozłożenie bagażu jest bardzo ważne. Równie ważne jest zabezpieczenie go przed "fruwaniem" podczas jazdy".

Na wyprawę możemy przyjąć max 10 aut. Wyjazd dla Foresterów oraz XV ze sprawnym kierowcą, nieprzywiązanym emocjonalnie do zderzaków.
Edited by Miłosz Rzeźnik
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Miłosz Rzeźnik napisał:

Ja myślę, że trzeba pooglądać foto, podumać

Termin wrześniowy dla większości jest mniej atrakcyjny. U dzieciaków powrót do szkoły itd. Ludzie wolą wziąć urlop w miesiącach letnich bo jednak słońca i ciepła w Polsce mało przez cały rok, a wrzesień krótko po wakacjach, trudno o urlop raz za razem. Tak myślę. Sami jeździmy często na wyjazdy jednak ten wakacyjny to musowo lipiec/sierpień ze względu na dzieci i lato.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Serbia jest niedoceniana, traktowana głównie jako tranzyt na południe.

 

8 godzin temu, Miłosz Rzeźnik napisał:

sporo odcinków będzie trudnych, przy złej pogodzie może nawet na granicy przejezdności dla Foresterów.

 

Najlepsza zachęta na udział w tej wyprawie:). Niestety, nie tym razem...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Daniel Janus napisał:

Serbia jest niedoceniana, traktowana głównie jako tranzyt na południe.

 

Zależy przez jakich turystów. ;)

 

7 minut temu, Daniel Janus napisał:
  9 godzin temu, Miłosz Rzeźnik napisał:

sporo odcinków będzie trudnych, przy złej pogodzie może nawet na granicy przejezdności dla Foresterów

No właśnie, dlatego można tam zrobić również bardziej terenowe trasy. W tym roku u nas Ukraina w maju i BiH w sierpniu (oba wyjazdy przełożone o rok przez Covid 19).

Z Miłoszem na pewno też się wybierzemy. Myśleliśmy o Gruzji w końcu sierpnia jednak 70% asfalt... Innym razem. 

Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, mechanik napisał:

70% asfalt...

Ha, ha, ha...  Asfalt:)

 

Były odcinki gdzie przyjemniej jechało się poboczem, a nie tym "asfaltem".;)

Koniec spamu.

Edited by Daniel Janus
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Hmmm... problemem jest płyta pod silnikiem, a raczej jej brak... 

Wstępnie jestem zainteresowana, tylko tę płytę bym musiała ogarnąć, bo z tym będzie największy problem... 

 

@Miłosz Rzeźnik, już Forkiem SJ XT pomykam, OBK sprzedany ;)

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, Aga napisał:

Hmmm... problemem jest płyta pod silnikiem, a raczej jej brak... 

Najważniejszy jest kierowca. Fabrycznie masz osłonę, faktycznie delikatną, jednak te akcesoryjne tudzież "home made" też nie są bardzo wytrzymałe, a tak naprawdę nie ma możliwości odpowiednio wytrzymałego zamocowania. Foresterem musisz jechać po prostu bardzo ostrożnie, bo jest dużo wiecej wrażliwych i delikatnych elementów oprócz spodu silnika.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, mechanik napisał:

Najważniejszy jest kierowca. Fabrycznie masz osłonę, faktycznie delikatną, jednak te akcesoryjne tudzież "home made" też nie są bardzo wytrzymałe, a tak naprawdę nie ma możliwości odpowiednio wytrzymałego zamocowania. Foresterem musisz jechać po prostu bardzo ostrożnie, bo jest dużo wiecej wrażliwych i delikatnych elementów oprócz spodu silnika.

Dlatego bez porządnej płyty, której aktualnie brak, nie pojadę... Ta fabryczna to raczej dekoracja ;)

W OBK miałam stalowe osłony a i tak panikowałam w Rumunii :lol:

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, Aga napisał:

Dlatego bez porządnej płyty, której aktualnie brak, nie pojadę... Ta fabryczna to raczej dekoracja ;)

W OBK miałam stalowe osłony a i tak panikowałam w Rumunii :lol:

Jest sklep w Rosji, który takie cuda robi, ale pewnie już o tym wiesz :)

Link to comment
Share on other sites

@Aga, skontaktuj się z @grzegorzp,  zaufaj mu zrobił ponad 100 płyt,  sam w SJ mam jego płytę-6mm blacha aluminiowa robi robotę,  ewentualnie ma jeszcze kompozytowe płyty:) coś wymyśli do Twego FXT. Przyjechałem na pomiary, następnie zostawiłem mu auto i po paru godzinach było po wszystkim:)

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Aga napisał:

No jeszcze nie ;)

 

https://abc33.ru/

To już wiesz :D Skieruj się teraz do działu KS gdzie Forka z taką płytą odnajdziesz, i autorowi wątku tego pytań zadasz wiele. 
Zdobędziesz wiedzę, która Twoja już będzie i przysłuży się celowi godnemu - wyjazdowi Twemu na Subariadę

Rzekłem :D 

(PS jak będziesz coś brać stamtąd to daj znać bo mają mega tanie osłony do Forka SH :D ) 

Edited by ajax
Link to comment
Share on other sites

Sprawa płyty do XT jest dyskusyjna, jak wiemy - SIP nie zaleca, w katalogu akcesoriów płyta jest, ale nie do XT.

 

Rosyjska może być rozwiązaniem, ale co zrobić , gdy auto na gwarancji ?

 

Osobiście "stawiam" na @grzegorzp i czekam na jego rozwiązania - kompozytowa powiadasz ?

Link to comment
Share on other sites

  • Miłosz Rzeźnik changed the title to Subariada - Serbia wschodnia 13-19 maja 2021

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...