Jump to content

upg wrx lanos


aponhill

Recommended Posts

Ja też zaraz po kupnie zastanawialem się nad taką profilaktyką w wrx. Ale jednak zebrałem więcej opinii za tym, że jak się silnika nie przegrzewa, to nie ma sensu robić, chyba, że od razu z kuciem. I na razie 50 tys. przejechane od zakupu i wszystko OK.

Link to comment
Share on other sites

Aktualnie jestem w temacie, więc samo UPG na uszczelce cosworth i szpilkach ARP to koszt rzędu 5k pln.

Cała operacja tj. UPG + kute tłoki mahle i panewki acl to koszt 10k pln.

Ja zdecydowałem się na full pakiet, będzie z głowy na przyszłość.

Dodatkowo przy zmianie turbiny oraz IC można auto wystroić na sporo ponad 300KM i rozsądne 430Nm a to już jedzie :). Oczywiście nie liczę kompletnego wydechu, który już mam.

 

Ale ceny mocno się wahają w zależności od warsztatu. Niektórzy każą sobie płacić prawie drugie tyle. Zbierałem oferty, więc trochę się orientuję.

 

Ja też zaraz po kupnie zastanawialem się nad taką profilaktyką w wrx. Ale jednak zebrałem więcej opinii za tym, że jak się silnika nie przegrzewa, to nie ma sensu robić, chyba, że od razu z kuciem. I na razie 50 tys. przejechane od zakupu i wszystko OK.

U mnie też się nie przegrzewał, temperatura idealnie w punkt. Także nie ubywało płynu. Za to w płyn w kolorze ciemno szarym i w zbiorniczku wyrównawczym bąbelkuje po ostrzejszej jeździe. Test CO2 rozwiał wątpliwości. Objawy zależą w którym miejscu uszczelka puści.

Oczywiście profilaktycznie też bym nie zmieniał, bez sensu. Wydmucha, to się zrobi.

Edited by Matsil
Link to comment
Share on other sites

 

ale test na co2 ponoć nie daje 100% odpowiedzi czy to upg, czy może coś innego...

Jak się ma 130k km przebiegu bez ingerencji w głowicę i test CO2 wychodzi na obydwu głowicach, dodatkowo objawy jakie opisałem, to raczej nie powinno być zdziwienia ;).

 

Gdyby auto miało nikły przebieg, to test warto powtórzyć gdzie indziej i sprawdzić kilka rzeczy, które czasem objawami mogą sugerować UPG a tak nie jest.

 

 

U mnie przy 35 tys. UPG była wlasnie profilaktycznie wymieniona. Koszt około 3 tys.

Profilaktyka na gratach ASO nie ma sensu, bo tak czy inaczej znów padnie. Trzeba zastosować koniecznie szpilki ARP i dobrą uszczelkę, choć niektórzy wkłądają OEM.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Profilaktyka na gratach ASO nie ma sensu, bo tak czy inaczej znów padnie. Trzeba zastosować koniecznie szpilki ARP i dobrą uszczelkę, choć niektórzy wkłądają OEM.
Przejechałem już 136 tys. km i nic nie padło... :rolleyes:  
Link to comment
Share on other sites

 

Profilaktyka na gratach ASO nie ma sensu, bo tak czy inaczej znów padnie. Trzeba zastosować koniecznie szpilki ARP i dobrą uszczelkę, choć niektórzy wkłądają OEM.
Przejechałem już 136 tys. km i nic nie padło... :rolleyes:  

Może nie, może tak.

Albo spokojnie jeździsz, albo masz najzwyczajniej szczęście ;).

 

W takim razie po co profilaktycznie wymieniałeś? Równie dobrze teraz jeszcze raz możesz to zrobić.

Edited by Matsil
Link to comment
Share on other sites

 

 

W takim razie po co profilaktycznie wymieniałeś?
Zrobił to mój kolega, który był pierwszym właścicielem i dogadał się z ASO na taką operację. (jest wpis do książki serwisowej) 

 

 

 

Albo spokojnie jeździsz, albo masz najzwyczajniej szczęście .
Raczej to drugie... ;)  
Link to comment
Share on other sites

 

zamknijcie już ten temat bo posiwieję ;)

 

 

Profilaktyka na gratach ASO nie ma sensu, bo tak czy inaczej znów padnie. Trzeba zastosować koniecznie szpilki ARP i dobrą uszczelkę, choć niektórzy wkłądają OEM.

Przejechałem już 136 tys. km i nic nie padło... :rolleyes:
Może nie, może tak.

Albo spokojnie jeździsz, albo masz najzwyczajniej szczęście ;).

 

W takim razie po co profilaktycznie wymieniałeś? Równie dobrze teraz jeszcze raz możesz to zrobić.

zamknijcie ten temat bo posiwieję Edited by Mont
Link to comment
Share on other sites

zakuwać samochód do cywilnej jazdy ?? a po co ? dla szpanu czy czego ? totalnie nie rozumiem

 

A np. żeby mieć 320KM, a nie 270.

Bo tej pierwszej wartości OEM graty długo nie wytrzymają...

Link to comment
Share on other sites

Tylko pamiętajcie że kute tłoki wytrzymają więcej, ale któcej. Tak samo sportowy olej czy sportowy płyn hamulcowy, wytrzymuje więcej, ale trzeba go cześciej wymieniać :D

Nie w każdym przypadku kute tłoki są optymalnym sposobem naprawy silnika ;)

Link to comment
Share on other sites

Przypadkiem do WRXa nie było jakiegoś fajnego i taniego kompletu tłoków nie-kutych do wykorzystania w takiej sytuacji czy to tylko do EJ20 było? Gdzieś tu na forum kiedyś o tym czytałem.

Edited by nyndz
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...