Jump to content

Smród paliwa w kabinie


Piaskos

Recommended Posts

Problem wygląda następująco:

 

Śmierdzi mi w samochodzie paliwem i to tak że aż w oczy szczypie :roll:

Gdy mam obieg wewnętrzny - problemu nie ma.

Gdy jest obieg zewnętrzny i zatrzymam się trochę dłużej na światłach lub postoju zaczyna z nawiewów walić paliwem.

Sytuacja nasila się w momencie załączenia wentylatorów chłodnicy/klimy. Do tego czym cieplej tym gorzej. W te największe upały nie szło jezdzić z obiegiem zewnętrznym. Czy jade z klimą czy bez nie ma znaczenia.

 

Czytałem wątki o tym że śmierdziało jak było zimno, czego przyczyną były węże paliwowe pod kolektorem ale u mnie sytuacja jest odwrotna.

 

Ratujcie bo się jeszcze uzależnię :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Czytałem wątki o tym że śmierdziało jak było zimno, czego przyczyną były węże paliwowe pod kolektorem ale u mnie sytuacja jest odwrotna.

 

ja bym pojechał do serwisu :roll: ....chociaż ....miejsce rozprzestrzeniania się ognia dosc łatwo ustali rzeczoznawca.... :mrgreen:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

:mrgreen::mrgreen:

 

Bardziej chodziło mi o radę czy to jednak mogą być te węże pod kolektorem ssącym , czy może jakiś pęknięty wąż od odpowietrzenia baku, albo jeszcze coś innego.

Widocznego wycieku nigdzie nie zlokalizowałem.

Link to comment
Share on other sites

Czytałem wątki o tym że śmierdziało jak było zimno, czego przyczyną były węże paliwowe pod kolektorem ale u mnie sytuacja jest odwrotna.

 

ja bym pojechał do serwisu :roll: ....chociaż ....miejsce rozprzestrzeniania się ognia dosc łatwo ustali rzeczoznawca.... :mrgreen:

No jak ma się AC to faktycznie może poczekać na rzeczoznawcę. Jak jest tylko OC to radzę natychmiastowy serwis.

Dobrze że jest to Forum to czasem ludziska moga coś doradzić z dobrego serca. :D

Link to comment
Share on other sites

Podjedź migiem do serwisu bo to nie są żarty. Opary benzyny zapalają się łatwo.

Przyczyną może być każdy z wężyków doprowadzających paliwo. Nasze auta mają już swoje lata, a guma parcieje.

Link to comment
Share on other sites

Najciekawsze jest to, że jak otworzy się maskę to nie czuć paliwa.

 

Miejsce i narzędzia mam więc z naprawą takich rzeczy nie ma problemu.

Po prostu liczyłem że może nakierujecie na miejsce poszukiwań ale widze że pozostanie sprawdzenie wszystkiego po kolei.

Link to comment
Share on other sites

Nałap sobie zapach benzyny do słoików, będziesz miał na potem :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

A na poważnie, jak większośc Ci radzi... lepiej jak najszybciej się za to weź :wink:

Link to comment
Share on other sites

może Ci nie przepalać wszystkiego i wywalać wydechem

 

eżdżę na muchozolu

 

no to raczej nie ;)

 

wężyk sparciał któryś. Nie szukaj z zapalniczką. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Nałap sobie zapach benzyny do słoików, będziesz miał na potem :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

A na poważnie, jak większośc Ci radzi... lepiej jak najszybciej się za to weź :wink:

 

No to właśnie się biorę się :)

 

-- Wt wrz 25, 2012 11:32 pm --

 

Nie szukaj z zapalniczką. :mrgreen:

A to co się może stac? :|

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

Nic, po prostu szybciej znajdzie się wyciek :D

Link to comment
Share on other sites

Bez uruchamiania silnika przekręć na zimnym kilka razy zapłon żeby uruchomić pompę paliwa. Wtedy najłatwiej zlokalizować wyciek. Na gorącym momentalnie paruje.

 

Sent from my GT-S6500D using Tapatalk 2

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...