Jump to content

Spory przebieg


rydzada
 Share

Recommended Posts

Czy ok. 180.000 km to duży przebieg dla Legacy jeżdżącego po niemieckich drogach ? Pytanie może banalne, ale chodzi mi o to, co potrafi odmówić posłuszeństwa w takim aucie, na jakie wydatki trzeba się duchowo przygotować ? Są w Niemczech ciekawe egzemplarze Outbacków 1999-2001, ale często z przebiegiem do 200.000 km. Czy jest to jakiś problem dla modeli 2,5 lub 3,0 ? Nie orientuję się w eksploatacji marki Subaru, dlatego pytam. Chciałbym takim autem zrobić jeszcze jakieś 100.000 w 4-5 lat. Z góry dzięki za konkretne porady.

Link to comment
Share on other sites

Jaki to dokładnie model Legacy?

 

Ostatnio widziałem kilka wolnossących Subaru z przebiegami 300+ tys. km, które nadal jadą do przodu.

 

3,0 H6 2000r. 190.000 km na przykład, ciekawy jest, ale czy jeszcze pociągnie te kilka lat ?

Link to comment
Share on other sites

rydzada, to trochę jak wróżenie z fusów. Jak z każdym autem z resztą. W Mercedesie 200D też może paść silnik.

 

Zgadza się. Jednak chodzi mi o typowe zużycie eksploatacyjne - amortyzatory, wahacze, łączniki, sprzęgło, pompa hamulcowa, itp. Chodzi o doświadczenia praktyczne, co przy takim przebiegu przeważnie idzie do wymiany w Legasiach/Outbackach. Prawdą, czy mitem jest "niezniszczalność" większości części w Subaru ?

Link to comment
Share on other sites

rydzada, to trochę jak wróżenie z fusów. Jak z każdym autem z resztą. W Mercedesie 200D też może paść silnik.

 

Zgadza się. Jednak chodzi mi o typowe zużycie eksploatacyjne - amortyzatory, wahacze, łączniki, sprzęgło, pompa hamulcowa, itp. Chodzi o doświadczenia praktyczne, co przy takim przebiegu przeważnie idzie do wymiany w Legasiach/Outbackach. Prawdą, czy mitem jest "niezniszczalność" większości części w Subaru ?

U mnie w zaturbionym Forku przy mniej wiecej takim przebiegu do wymiany bylo sprzeglo oprocz typowych czynnosci, jak przy duzym przegladzie.

Link to comment
Share on other sites

Zgadza się. Jednak chodzi mi o typowe zużycie eksploatacyjne - amortyzatory, wahacze, łączniki, sprzęgło, pompa hamulcowa, itp.

Przy tym przebiegu, to praktycznie całe zawieszenie oraz elementy metalowo-gumowe już pewnie dawno zostały wymienione. Pytanie co teraz jest tam wsadzone i czy to dalej ma jakikolwiek związek z marką Subaru? Jeżeli są tam wrzucone jakieś tanie zamienniki, to nikt już Ci nie odpowie nt. trwałości tych elementów.

 

pzdr

Seb@

Link to comment
Share on other sites

Jednak chodzi mi o typowe zużycie eksploatacyjne - amortyzatory, wahacze, łączniki, sprzęgło, pompa hamulcowa, itp.

 

To są typowe części eksploatacyjne, które w dużym stopniu zależą od sposobu użytkowania i nikt zza klawiatury nie powie ci czy trzeba je wymieniać, czy nie w konkretnym egzemplarzu.

Praktycznie, w przypadku mojego Legacy 2,0 kupionego trzy lata temu przy przebiegu 113kkm wymieniłem:

- tylne amortyzatory, akumulator, świece, płyny 113kkm

 

A potem, to zwykla eksploatacja w polskich warunkach:

- klocki hamulcowe przód 124kkm

- drążki kierownicze 134kkm

- łączniki stabilizatorów przód 144kkm

- znowu łączniki przód (pekł mi lewy wtrakcie zimowych harców :wink: ) 165kkm

- wymiana rozrządu razem z pompą wodną 167kkm

- przednie amortyzatory 174kkm

- łączniki stabilizatorów tył 174kkm

- klocki hamulcowe tył 180kkm

- klocki hamulcowe przód 180kkm

- łaczniki stabilizatorów tył (te co pasują od passata :wink: ) 212kkm

- klocki hamulcowe przód 212kkm

 

Pomijam sprawę wymiany filtrów i płynów w trakcie przeglądów.

Jak na razie poważniejszych usterek brak. A jeżdże dosyć intensywnie.

 

pzdr

Link to comment
Share on other sites

H6 ma łańcuch, więc o jedną rzecz mniej do martwienia się (poprawcie mnie jeżeli starsze H6 nie miało!!!). Co do zawieszenia i reszty - zależy kto jeździł. Ogólnie loteria.

 

Jeżeli podejdziesz do sprawy z rozsądkiem i nie będziesz wymagał, żeby samochód prowadził się jak nowy, to zapewne bez większych wydatków przejeździsz jeszcze sporo (o ile do tej pory był serwisowany dobrymi częściami).

 

Ja bardziej niż o zawieszenie martwiłbym się o dyfry, skrzynię biegów, silnik... Stan silnika daje się w miarę łatwo zdiagnozować (ciśnienia, wycieki, osłuch). Podobnie skrzynia (nawet automatyczna) czy dyfry. Szukaj wycieków, stuków, luzów. W automacie sprawdź szybkość przełączania pomiędzy N->D i N->R (service manual mówi o 1.2s w przypadku skrzyni E-AT5, nie wiem jak to było w AT4). Automat nie powinien też szarpać przy ruszaniu.

 

Nie wiem czy stary legaś miał szpery - jeżeli tak, sprawdź na podnosniku ich działanie (było parę razy wałkowane).

 

Ostatnim ważnym dla mnie elementem byłby stan przekładni kierowniczej i pompy - brak wycieków z przekładni, płynna praca (brak wyczuwalnego "ząbkowania" przy kręceniu kierownicą), brak luzów, cicha praca pompy.

 

Gumy i inne części zawieszenia oczywiście też są ważne, ale koszt ich wymiany jest drobnostką w porównaniu do kosztu naprawy powyżej wymienionych elementów.

Link to comment
Share on other sites

Gumy i inne części zawieszenia oczywiście też są ważne, ale koszt ich wymiany jest drobnostką w porównaniu do kosztu naprawy powyżej wymienionych elementów.

 

Wiesz np. do gum tylnego mostu trzeba wymontowac tylne zawieszenie - nie jest to tanie ;-)

Link to comment
Share on other sites

Gumy i inne części zawieszenia oczywiście też są ważne, ale koszt ich wymiany jest drobnostką w porównaniu do kosztu naprawy powyżej wymienionych elementów.

 

Wiesz np. do gum tylnego mostu trzeba wymontowac tylne zawieszenie - nie jest to tanie ;-)

 

Tanie zapewne nie, ale porównaj to z kosztem zakupu np. nowej przekładni kierowniczej :D Zapytałem ostatnio w serwisie, ile (tak z głowy) kosztuje przekładnia do mojego H6 i oberwałem po uszach kwotą 8.500 PLN :D Uśmiałem się jak norka. Dobrze, że gwarancję mam.

 

Plusem całej sytuacji jest fakt że autko zrobiło 200 tys. po zdecydowanie lepszych drogach jak nasze.

 

Mój brat sprzedawał rok temu BMW 318 z przebiegiem 157.000 użytkowane właśnie na niemieckich drogach (głównie autostrady). Na podnośniku podwozie wyglądało jak nowe. Dyfry, półosie - wszystko czyste jak z fabryki. Bez problemu nowy nabywca zrobi tym samochodem kolejne 150.000.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za cenne porady. Jakby ktoś miał podobne pytania na temat Mondeo mkI, to służę radami.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam OBK MY01 H6, któremu w zeszłym tygodniu stuknęło 150 k km. Poza wymianą łączników zawieszenie nie wymagało żadnych napraw. Auto nadal prowadzi się super (no napewno nie jak STI :wink: ) Silnik po przebiegu 145 k km przeszedł gruntowną diagnostykę w ASO (kompresja, itp) i wynik zdziwił mechaników, ponieważ kompresja była zgodna z wynikami nowych pojazdów. Największym mankamentem OBK sa hamulce. Próbowałem jeździć na seryjnych, później seryjne tarcze + klocki EBC Red. Założyłem ostatnio nacinane tarcze EBC + klocki EBC Red i niestety przy hamowaniach z prędkości >160 km/h hamulce się nadal przegrzewają.

Komfort, niezawodność + niezłe osiągi.

OBK H6 szczerze polecam

Link to comment
Share on other sites

Komfort, niezawodność + niezłe osiągi.

OBK H6 szczerze polecam

 

A jak wygląda zużycie paliwa w praktyce - miasto, trasa (tak do 140 km/h), cykl mieszany. Prawdę pisze producent w katalogach, czy nie ?

Link to comment
Share on other sites

A jak wygląda zużycie paliwa w praktyce - miasto, trasa (tak do 140 km/h),

Trasa poniżej 10l...tak do 160 km/h, miasto 15 l

 

prawdę pisze ... To nie Prius - mało nie pali

 

nie ma tragedii, mój Mondeo 1,6 90 KM pożera wbrew pozorom niewiele mniej

Link to comment
Share on other sites

A jak wygląda zużycie paliwa w praktyce - miasto, trasa (tak do 140 km/h),

Trasa poniżej 10l...tak do 160 km/h, miasto 15 l

 

prawdę pisze ... To nie Prius - mało nie pali

 

nie ma tragedii, mój Mondeo 1,6 90 KM pożera wbrew pozorom niewiele mniej

 

To też zależy od "nogi". Jak mi pali 11 to mężowi 13. Na szczęście dla moich nerwów w Imprezie nie ma wyświetlacza spalania, a Legacy jeżdżę ja.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...