Jump to content

rydzada

Użytkownik
  • Content Count

    1300
  • Joined

  • Last visited

About rydzada

  • Rank
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Kaszuby - Przywidz
  • Auto
    Fiesta Active 1,0 140KM,
    Żonowóz Kaszkaj 2,0dCi
    Były: OBK H6, GT, SG 2,5XT

    Plany na kiedyś: WRX

Recent Profile Visitors

1057 profile views
  1. rydzada

    E-Boxer

    Całkiem niegłupie A na poważnie: co do realnego zasięgu, dla mnie to ważny parametr. Jak jadę w trasę, zwłaszcza sam, nie przepadam za postojami (wiem, trochę słabe podejście). Jak zatankuję w Słubicach, fajnie, jakbym np. do Dortmundu dojechał. A to nie takie oczywiste, zwłaszcza w autach na Pb.
  2. rydzada

    Cesky raj

    Rewelka. Miejsce-pensjonat polecam. Okolica fajna. Każdy coś znajdzie dla siebie, oprócz oczywiście wysokich gór. Zameczki, ruiny, skałki, leśne szlaki, fajna rzeka Izera, jaskinia, kajaki, tanie piwo w knajpach, pyszne jedzenie na mieście w normalnych cenach. Mało turystów-to największa zaleta. Dość blisko Harachov, Spindlerov Mlyn. 45 minut autostradą do "park and ride" w Pradze - wsiedliśmy w metro i do samego centrum było coś ok.15 minut, za parę groszy. Dla zainteresowanych- na legalu można kupić wszelkie wyroby z konopii, jak w Holandii. Tanie nie są, ale ...pełen legal !!!! Niedoczekanie w naszym kraju
  3. Byłem też w Szwajcarii parę godzin. Ani jednego nie spotkałem. Stamtąd też wszystkie poszły już do Polski , a nowych jakoś nie widać na ulicy. Jak byłem tam pierwszy raz, w 2010r., Subaraków kilka jednak było. Zresztą mój Forek też był ze Szwajcarii W każdym razie, pozdrawiam wszystkich spotkanych na mojej wakacyjnej trasie. Razem 3600 km. Niestety ze świnią nie było żadnego.
  4. Będąc kilka dni w Czechach zauważyłem, że jeździ tam bardzo dużo Subaraków, wszelkiej maści, najwięcej Forków. Na pewno więcej, niż w Polsce. Za to podczas 12 dni pobytu w Niemczech widziałem jedynie może z 5 sztuk.
  5. Mam chyba w garażu taki moduł, z Allegro. Nie zdążyłem założyć do Fusiona. W Forku też miałem. Działał bez zarzutu. Przypomnij mi za dnia na priv. Sprawdzę, poszukam i podeślę Ci link, jeśli chcesz oczywiście nabyć niedrogo.
  6. Ale brzydotą nie pobił fatalnej kierownicy, która wygląda jak panel kuchenki mikrofalowej albo chiński boombox z lat 90-tych. Co im przyszło do głowy, żeby tak popsuć środek mega fajnego auta? A może się mylę i takie są teraz "tryndy" stylistyczne wśród młodzieży?
  7. rydzada

    LPG w Subaru

    Że wyczyścić to rozumiem, ale że nie trzeba kalibrować ???
  8. rydzada

    E-Boxer

    Najfajniejszy jest hałas V8 z fajnym wydechem ....w górnym zakresie obrotów
  9. rydzada

    E-Boxer

    Zgadza się: 1. Nawet jak tnę przez całe Niemcy 180-190 to ostatecznie średnia wychodzi mi w okolicach 140 Wiadomo: ograniczenia do 100,120, remonty, tankowania, korki... 2. Forek świetny do miasta i wokół komina, ale za te pieniądze istnieje parę ciekawszych rozwiązań do takich celów. ....a taki fajny silnik 2,0 DiT montowali...
  10. rydzada

    E-Boxer

    Najczęsciej jadę na poludniowy zachód, na sam koniec Niemiec. Bardzo różnymi trasami. Na A-9, 7, 5, 6 jest stosunkowo mało ograniczeń. To samo na innych, mniej znanych autostradach na południu byłego RFN. Na A-2, 10, 12 fakt - gorzej. Dlatego staram się omijać. Jak jadę porządnym autem np. w niedzielę rano, gdy ruch jest niewielki, to prędkość przelotowa zarówno moja, jak i wielu, wielu kierowców na lewym pasie to 180-200 i każda poniżej 160 jest dla mnie po prostu męcząca, tzn. usypiająca. Wiadomo, jak jeszcze jeździłem Forkiek SG, ciąć szybciej niż 160 to był bezsens, z paru powodów, ale porządnym suvem, czy nawet młodymi: A4, bmw 3, czy Passerati prędkości w okolicach 200 przy małym ruchu to duży komfort i niemal cisza w aucie. Wracając do meritum wątku, nowy Forek jest jak widzę świetnym autem, ale dla mnie dyskwalifikuje go napęd, tzn. mała moc, przede wszystkim mało Nm, przy masie prawie 1700kg. Każdy ma jednak swoje preferencje i większości kupującym takie osiągi wystarczają.
  11. rydzada

    E-Boxer

    A co do mikrosilniczka, to zgadza się. To samo w moim 1,0 EB, czyli połowę (!!) mniejszym od Forka. Dzięki wiatrakowi i małej masie auta jest w nim tyle pary, że spokojnie można się "ścigać" nawet z Forkami XT. Po prostu inna klasa (waga) auta. Nieporównywalne.
  12. rydzada

    E-Boxer

    OK. Tylko, że 3008 130 KM ma 230 Nm od 1750 obr., więc jest "mała" różnica Do tego waży 1250 kg, a nie 1650 a to już przepaść.
  13. rydzada

    E-Boxer

    Nie z mchu i paproci, tylko z autopsji. Jeżdżę po niemieckich autostradach regularnie od 25 lat i widzę, jak się zmieniły prędkości przelotowe, zaznaczam, że lewym pasem. I właśnie o ten "Ein Drittel" mi chodzi. I to nie na autobahnie, gdzie są ograniczenia, tylko tam, gdzie ich nie ma, np. znaczne odcinki A-2, A-9, A-7, A-5, itd.....
  14. rydzada

    E-Boxer

    Auto ładne, pakiety ciekawe, cena kosmiczna, ale inni producenci wiele "lepsi" nie są. Takie czasy. Najgorsze, że za taką cenę dostajemy na prawdę niewielką dynamikę. Niech nikt mi nie mówi, że w aucie o masie prawie 1,7tony, 150 koni i moment 194 Nm to fajne parametry. Czasy się zmieniają. Z taką dynamiką dobrze się jeździło 10-20 lat temu. Teraz przelotowe prędkości nawet na dwupasmowych obwodnicach w Polsce to 130-150 km/h. W Niemczech najczęściej 160-200. Zgadza się, nie każdy musi tak jeździć i można wolniej, albo jedynie wkoło komina na drogach wojewódzkich i powiatowych, ale wyprzedzanie czegoś przy prędkościach powyżej 100 km/h na dwupasmówkach to albo tamowanie płynności ruchu na lewym pasie albo wycie silnika z pedałem gazu w podłodze. Dodajcie do tego pierwszy lepszy autostradowy podjazd w górzystym terenie i te 194 Nm, zaznaczam: w w aucie które waży 1700kg+wakacyjne obciążenie, to za mało w tych czasach. Co do przyspieszenia 0-100 ja również jestem zdania, że to słaby wyznacznik dynamiki w codziennym poruszaniu się. Może w mieście przy starcie od świateł do świateł, ale w trasie ważniejsza jest elastyczność, Nm i osiągi przy prędkościach 80 km/h wzwyż.
  15. A co w sytuacji, gdy kupujesz nowe auto z salonu, które w papierach ma załóżmy 350 KM, a na rolkach wychodzi 310-320 ?? Czy może to być podstawą do reklamacji, wręcz zwrotu auta ? Testowali, m.in. hamowali jakiś czas temu właśnie Cuprę, ale nie pamiętam jaką odmianę i miała mega obniżoną rzeczywistą moc względem katalogowej.
×
×
  • Create New...