Jump to content

rydzada

Użytkownik
  • Content Count

    1286
  • Joined

  • Last visited

About rydzada

  • Rank
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Kaszuby - Przywidz
  • Auto
    Fiesta Active 1,0 140KM,
    Żonowóz Kaszkaj 2,0dCi
    Były: OBK H6, GT, SG 2,5XT

    Plany na kiedyś: WRX

Recent Profile Visitors

1025 profile views
  1. A co w sytuacji, gdy kupujesz nowe auto z salonu, które w papierach ma załóżmy 350 KM, a na rolkach wychodzi 310-320 ?? Czy może to być podstawą do reklamacji, wręcz zwrotu auta ? Testowali, m.in. hamowali jakiś czas temu właśnie Cuprę, ale nie pamiętam jaką odmianę i miała mega obniżoną rzeczywistą moc względem katalogowej.
  2. Zakładam, że gazownik użył jakiegoś daleko idącego skrótu myślowego i może chodziło mu o to, że nie odpowiedniego map-sensora w dolocie, albo cuś Tak jak piszą koledzy, trzeba zadbać o ogólny stan techniczny, włącznie ze sprawdzeniem/regulacją luzów zaworowych, a potem zabrać się za serwisowanie instalacji gazowej. Wtedy musi być dobrze.
  3. ... i daje objawy dokładnie takie o jakich piszesz, czyli przegrzewanie i zielony płyn testowy. Jak uszczelka puści bardziej (jeśli to uszczelka), płyn momentalnie robi się zielony albo i zółty-brązowy, a w zbiorniczku tym przy turbinie widać bąbelki w dużej ilości. Jeśli tak będzie po porządnym przygazowaniu, jak pisze Koziołek, albo po zrobieniu testu CO2 dłużej - przez kilka minut na podwyższonych obrotach, masz w zasadzie pewność, że trzeba wyciągać silnik. I oby to była "tylko" UPG. Uważaj też z tymi testami z pałowaniem silnika, żeby go nie przegrzać jak Ci wyrzuci w końcu płyn chłodniczy, bo ugotujesz głowice, mogą popękać.
  4. Racja. Przerabiałem to samo w moim XT. Nie warto dłubać dalej i wymieniać i sprawdzać wszystkiego jak leci. Zacząłbym od zmierzenia kompresji na cylindrach i w drugiej kolejności, jak Kolega pisze, sprawdzenia parametrów przez OBD. Tylko musi to zrobić ktoś dobrze ogarnięty w Subaru, bo samo sprawdzenie korekt nie wystarczy. Pomimo prawidłowo złożonego rozrządu może być coś nie tak np. z kołami zmiennych faz. Powinien to wychwycić dobry diagnosta.
  5. Popieram. Sprawdzić ustawienie rozrządu i koła zmiennych faz rozrządu. Może to go boli.
  6. rydzada

    E-Boxer

    Z większością tez się zgadzam, właściwie chyba ze wszystkimi. Jak patrzę na auto mojej żony to fakt, dla niej taki elektryk to strzał w 10, bo robi max 700-1000 km miesięcznie. Do tego za chwilę będę miał panele na dachu, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ładować w ciągu dnia prąd bezpośrednio do auta, a resztę, nadwyżkę - do sieci. Technicznie wykonalne. Do tego mam taryfę weekendową, więc kWh w nocy i przez całą sb-nd mało mnie kosztuje. Wtedy to się fajnie finansowo spina, jednak na razie koszt zakupu nowego elektryka poraża i nigdy się nie zwróci względem np. nowego Dustera na Pb. Co innego w moim przypadku. Ja MUSZĘ mieć normalny napęd przy moich przebiegach i trybie życia (jeżdżenia). Dziś zrobię 50 km, a jutro np. 600km po A1, przyznam się niestety, że nie patrząc na ograniczenie do 140. A wtedy zasięg przy dużym v mam na poziomie max 300km. To nie dla mnie Podoba mi się pomysł plug-in, który daje radę na prądzie przez np 40km. Tyle mam do pracy, więc Pb na co dzień nie muszę wcale używać o ile gdzieś dalej nie jadę. Ale to nadal 150tysi - taki powiedzmy Outlander. Nigdy się nie zwróci. Trzeba poczekać z 10 lat albo więcej na taki zakup. Może sytuacja na rynku zacznie się zmieniać.
  7. rydzada

    Upg 2.5xt

    W Wawie znajdziesz odpowiednie warsztaty. To jest najważniejsze. Szpilki ARP, uszczelki nie grubsze, ale ewentualnie mocniejsze niż ori, choć ori Subaru też się dobrze sprawdzają. Grunt to robocizna prawdziwego fachowca
  8. rydzada

    E-Boxer

    Czyste elektryki to porażka. Na razie hybrydy będą na topie. Przeczytałem test Audi e-tron w ostatnim Motorze. Tragedia. Cena z dobrym wyposażenie w okolicach 450 tysi, realny zasięg na autostradzie trochę powyżej 200km, a szybkie ładowanie to koszt równy zużyciu 12litrów benzyny na 100km !!! Gdzie tu sens???
  9. Nie kupuj tego. To gów... Miałem i obie sztuki się rozszczelniły po około pół roku. Masakra. Dołóż i kup porządne Osram, Philips, itp. Niestety są droższe. A co do plusa, to przekręcasz stacyjkę i w skrzynce bezpieczników pod maską miernikiem sprawdzasz, gdzie jest napięcie, potem patrzysz, czy po zwolnieniu stacyjki 12V znika, sprawdzasz co to za obwód i czy wystarczy amperów i do niego np. na kostce się łączysz.
  10. rydzada

    E-Boxer

    Wyć wyje, ale to wycie brzmi całkiem przyjemnie, boxerowo nawet. Za to te 11 sekund.... no cóż.... Trochę taki Dziadkowóz i tyle. To i tak lepiej niż 13,8 w nowym XV
  11. I tego się trzymajmy
  12. rydzada

    Filmy

    Niezły wyryp Zawsze marzyłem, żeby tak pojeździć autem, ale na crossówce się skończyło
  13. Plus robotą, olej, uszczelki, itp = 1000 do max.1500 o ile pozostałe rupiecie są OK
  14. Zdarza się, że jak płyn się ugotuje z powodu wydmuchania UPG, z powodu wzrostu ciśnienia w układzie rozszczelnia się np. chłodnica, wąż, zbiorniczek, czy nawet pompa.
×
×
  • Create New...