Jump to content

OBK USA 2018 - 5,5 miesiąca po kolizji nie wiadomo kiedy dotrą części zamienne?


Recommended Posts

Dzień dobry,

 

19 listopada 2021 roku miałem kolizję - naprawy podjął się ASO Subaru w Poznaniu,

12 stycznia 2022 roku (prawie 2 miesiące po kolizji) serwis Subaru - "zdobył" cenniki do wersji USA i zamówił części

19 kwietnia 2022 (5 miesięcy po kolizji) - otrzymałem informację, że niektóre części dotrą w drugiej połowie maja czyli z grubsza 4 miesiące od zamówienia

 

4 pozycje nie mają określonego terminu dostawy.

Lista poniżej:

 

60009AL13A9P- ASSEMBLY-FRONT DOOR PANEL, LEFT

 

61160AL11BW7- HANDLE-DOOR, OUTER

 

61051AL03BVH- REMOTEASSEMBLY-DOOR, LEFT

 

66300AL00B9P- BEAM COMPLETE-STERERING

 

VIN mojego samochodu 4S4BSENC9J3383483

 

Udostępniając mi tę listę poproszono abym nie sprowadzał części na własną rękę, bo za te zamówione trzeba zapłacić.

 

Czy naprawdę nie da się tego procesu przyspieszyć?

Czy z poziomu polskiego autoryzowanego serwisu nie ma żadnego wglądu i możliwości interwencji w proces dostawy części zamiennych?

Czy autoryzowany serwis nie jest zobligowany terminami?

 

Poinformowano mnie, że czas dostawy to max 3 miesiące...

 

Między wierszami czytam, że na samochód będę czekał pół roku, a może rok... Nikt tego nie wie.

 

Skoro Subaru Polska nie jest w stanie wywiązać się ze zobowiązania, zaproponujecie mi Państwo samochód zastępczy?

 

 

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Pabloo_75 napisał:

Dzień dobry,

 

19 listopada 2021 roku miałem kolizję - naprawy podjął się ASO Subaru w Poznaniu,

12 stycznia 2022 roku (prawie 2 miesiące po kolizji) serwis Subaru - "zdobył" cenniki do wersji USA i zamówił części

19 kwietnia 2022 (5 miesięcy po kolizji) - otrzymałem informację, że niektóre części dotrą w drugiej połowie maja czyli z grubsza 4 miesiące od zamówienia

 

4 pozycje nie mają określonego terminu dostawy.

Lista poniżej:

 

60009AL13A9P- ASSEMBLY-FRONT DOOR PANEL, LEFT

 

61160AL11BW7- HANDLE-DOOR, OUTER

 

61051AL03BVH- REMOTEASSEMBLY-DOOR, LEFT

 

66300AL00B9P- BEAM COMPLETE-STERERING

 

VIN mojego samochodu 4S4BSENC9J3383483

 

Udostępniając mi tę listę poproszono abym nie sprowadzał części na własną rękę, bo za te zamówione trzeba zapłacić.

 

Czy naprawdę nie da się tego procesu przyspieszyć?

Czy z poziomu polskiego autoryzowanego serwisu nie ma żadnego wglądu i możliwości interwencji w proces dostawy części zamiennych?

Czy autoryzowany serwis nie jest zobligowany terminami?

 

Poinformowano mnie, że czas dostawy to max 3 miesiące...

 

Między wierszami czytam, że na samochód będę czekał pół roku, a może rok... Nikt tego nie wie.

 

Skoro Subaru Polska nie jest w stanie wywiązać się ze zobowiązania, zaproponujecie mi Państwo samochód zastępczy?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na pomorzu w regionie gdzie mieszkam jest serwis aut pokolizyjnych i bez żadnych pytań sami z siebie dają autko zastępcze którego wynajem pokrywa ubezpieczenie OC sprawcy, normalnie dzwonisz że chcesz do nich oddać to już lawetę przysyłają z autem zastępczym, jedyne co Cie interesuje to paliwo

Link to comment
Share on other sites

Niestety ja byłem sprawcą kolizji.

Z mojego AC dostałem auto na tydzień.

Po tygodniu zostałem bez samochodu.

 

Bez mrugnięcia okiem, jako właściciel amerykańskiego samochodu w Europie, przyjąłbym taką sytuację:

- tydzień na ustalenie co trzeba zamówić i zamówienie,

- 3 miesiące - sprowadzenie części,

- 2 tygodnie naprawa.

 

Niestety okazuje się, że Subaru nie ma opracowanej procedury dla takich "wyjątkowych" sytuacji jak moja.

Coś w tej korporacji nie działa jak powinno.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Brzydki temat, sytuacja podbramkowa, chociaż nie wiem skąd się biorą takie czasy oczekiwać na części samochód 4 letni po sprawdzeniu VIN, części powinny leżeć w amerykańskim ASO i czekać na klienta, może po prostu statki z ameryczki nie płyną z transportami do europy

Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, Pabloo_75 napisał:

Dzień dobry,

 

19 listopada 2021 roku miałem kolizję - naprawy podjął się ASO Subaru w Poznaniu,

12 stycznia 2022 roku (prawie 2 miesiące po kolizji) serwis Subaru - "zdobył" cenniki do wersji USA i zamówił części

19 kwietnia 2022 (5 miesięcy po kolizji) - otrzymałem informację, że niektóre części dotrą w drugiej połowie maja czyli z grubsza 4 miesiące od zamówienia

 

4 pozycje nie mają określonego terminu dostawy.

Lista poniżej:

 

60009AL13A9P- ASSEMBLY-FRONT DOOR PANEL, LEFT

 

61160AL11BW7- HANDLE-DOOR, OUTER

 

61051AL03BVH- REMOTEASSEMBLY-DOOR, LEFT

 

66300AL00B9P- BEAM COMPLETE-STERERING

 

VIN mojego samochodu 4S4BSENC9J3383483

 

Udostępniając mi tę listę poproszono abym nie sprowadzał części na własną rękę, bo za te zamówione trzeba zapłacić.

 

Czy naprawdę nie da się tego procesu przyspieszyć?

Czy z poziomu polskiego autoryzowanego serwisu nie ma żadnego wglądu i możliwości interwencji w proces dostawy części zamiennych?

Czy autoryzowany serwis nie jest zobligowany terminami?

 

Poinformowano mnie, że czas dostawy to max 3 miesiące...

 

Między wierszami czytam, że na samochód będę czekał pół roku, a może rok... Nikt tego nie wie.

 

Skoro Subaru Polska nie jest w stanie wywiązać się ze zobowiązania, zaproponujecie mi Państwo samochód zastępczy?

 

 

 

 

 

 

 

Szanowny Panie,

 

Do Subaru Import Polska wpłynęły dwa zamówienia z serwisu Kocar, na części do Pana samochodu. Pierwsze: 27.12.2021, drugie: 13.01.2022r.

Dostawy części, z obu zamówień, do naszego magazynu, spodziewamy się ok. 23.05.

Jest nam przykro z powodu wydłużonego czasu oczekiwania na nie - niestety nie mamy wpływu na terminy dostaw części do samochodów o spec. US. Subaru Import Polska zabezpiecza dostawy części do samochodów o spec. EU.

Standardowy czas oczekiwania na części o spec. US wynosi ok. 3 miesięcy - w sytuacji gdy są one dostępne. Jeżeli części nie są dostępne, ulega on naturalnie wydłużeniu, co nastąpiło w tym przypadku. Terminarz dostaw części US jest powszechnie znany serwisom i powinien był zostać Panu przedstawiony podczas składania zlecenia naprawy.

 

Pozdrawiamy,

Dział techniczny 

 

Link to comment
Share on other sites

Dzień dobry.

 

Bardzo dziękuję za informację.

 

Tak, zostałem poinformowany, że dostawa części potrwa dłużej.

Dla jasności, nie mam pretensji do obsługującego mnie serwisu.

Wszyscy są bardzo mili i w miarę możliwości odpowiadają na moje pytania.

 

Moje rozżalenie wynika z faktu, że międzynarodowa korporacja jaką jest Subaru nie ma wypracowanego standardu (standardu komunikacyjnego) związanego z  naprawą samochodu o spec. US w Europie.

Zakładam, że na naszym kontynencie jeździ całkiem sporo samochodów Subaru pochodzących z USA.

Trudno jest mi zrozumieć dlaczego nie macie Państwo bieżącego dostępu do cenników amerykańskich.

Gdyby tak było zamówienie z Subaru Kocar dostalibyście Państwo zapewne jeszcze w listopadzie 2021 roku.

 

Zakładając, że Państwa odpowiednik w USA zabezpiecza części zamienne na tamtejszy rynek, powinniście mieć Państwo do nich bezpośredni dostęp.

Dodaj do koszyka, zamawiam, płacę.

 

Byłoby wspaniale gdyby różnica w czasie naprawy wynikała jedynie z faktu, że części zamienne muszą do Europy przypłynąć.

W dobie powszechnej automatyzacji i informatyzacji, śledzenie statusu zamówienia wewnątrz korporacji też wydaje się realne.

 

Wszystkim nam byłoby łatwiej i przyjemniej.

 

Mam całkowicie zawieszone plany wyjazdowe.

Nikt nie jest w stanie powiedzieć mi, jak długo ta sytuacja będzie trwała...

 

Życzę udanego weekendu majowego

 

Pozdrawiam

Paweł Młodkowski

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Paweł Wojtkiewicz napisał:

Brzydki temat, sytuacja podbramkowa, chociaż nie wiem skąd się biorą takie czasy oczekiwać na części samochód 4 letni po sprawdzeniu VIN, części powinny leżeć w amerykańskim ASO i czekać na klienta, może po prostu statki z ameryczki nie płyną z transportami do europy

Właśnie to chyba nie kwestia statków.

 

Dokładnie tak, części powinny leżeć w magazynie w USA skąd polski lub europejski dystrybutor zamawiałby je za pomocą kliknięcia.

Najtrudniejsze z mojego punktu wiedzenia jest to, że nikt nie jest mi w stanie powiedzieć jak długo ta sytuacja będzie trwała i dlaczego temat się przedłuża.

 

Trochę jak ze zbieraniem grzybów. Nigdy nie wiesz czy na coś trafisz.

Link to comment
Share on other sites

Problem jest większy niestety. Subaru Corporation podzieliło świat na 3 rynki: Japonia, USA+Kanada+Meksyk oraz reszta świata w tym EU. Formalnie to są jakby 3 różne firmy, 3 różne modele samochodów i 3 różne systemy zarządzania np. częściami. Subaru EU (reszta świata) ma bardzu trudny dostęp do Subaru USA i ich modeli. Wszystko odbywa się manualnie, bo takie sytuacje z częściami jak powyżej to jest 1 promil ich podstawowego biznesu. Stety, niestety ściąganie aut powypadkowych z USA i Kanady to nie jest domena całej EU tylko Polski, Litwy i Ukrainy głównie. Naprawa takich aut w ASO to znowu kilkanaście % przypadków. Niestety, to jest trochę tak, że kupiło się auto niestandardowe i obsługa też wtedy staje się niestandardowa.

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, FilipBB napisał:

Problem jest większy niestety. Subaru Corporation podzieliło świat na 3 rynki: Japonia, USA+Kanada+Meksyk oraz reszta świata w tym EU. Formalnie to są jakby 3 różne firmy, 3 różne modele samochodów i 3 różne systemy zarządzania np. częściami. Subaru EU (reszta świata) ma bardzu trudny dostęp do Subaru USA i ich modeli. Wszystko odbywa się manualnie, bo takie sytuacje z częściami jak powyżej to jest 1 promil ich podstawowego biznesu. Stety, niestety ściąganie aut powypadkowych z USA i Kanady to nie jest domena całej EU tylko Polski, Litwy i Ukrainy głównie. Naprawa takich aut w ASO to znowu kilkanaście % przypadków. Niestety, to jest trochę tak, że kupiło się auto niestandardowe i obsługa też wtedy staje się niestandardowa.

 

Zapewne szybszą opcją byłoby skorzystanie z usług firmy, która na miejscu w USA ma człowieka, który tam kupuje i wysyła części zamienne.

Rzeczywiście pozostaje mi czekać cierpliwie...

Link to comment
Share on other sites

Wtedy cały temat może się też wykrzaczyć (czasowo) na cle przy takim większym zamówieniu. W ASO cena już jest po opłatach itp.

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...
Godzinę temu, Tokio34 napisał(a):

Czekaj... chcesz powiedzieć że ASO trzymało rok twój samochód bo nie mieli części?! przecież to jakaś kpina.


Czekaj... ASO nie produkuje części i nie jest importerem, więc skąd mają je brać? Nie ma to nie ma, nikt ich nie wykopie spod ziemi. 

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, ir3n3usz napisał(a):


Czekaj... ASO nie produkuje części i nie jest importerem, więc skąd mają je brać? Nie ma to nie ma, nikt ich nie wykopie spod ziemi. 

ale w US części jest od metra, wystarczy tylko wyjść poza strefę komfortu i zrobić zamówienie gratów np na rockauto ewentualnie powiedzieć wprost sorry ale nie zamówimy części i proszę szukać pomocy gdzie indziej

mam wrażenie że Polskie ASO jak widzą spec US to dostają prawie zawału, druga sprawa że EF AG to prywatna firma i robi jak jej pasuje a nie jak to mówią powiedzmy standardy producenta

a tak jak pisałem trzeba wyjść poza strefę komfortu .....

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, _akir_ napisał(a):

ale w US części jest od metra, wystarczy tylko wyjść poza strefę komfortu i zrobić zamówienie gratów np na rockauto

Dokładnie,tak jest,poważniejsze graty zamawiam poza ASO nie dlatego że tak wygodniej ( bo nie jest ), tylko ze względu na praktycznie natychmiastowy dostęp do części.

Niestety, minusem jest są koszty przesyłki i ewentualne cło jeżeli zostanie naliczone ( nie zawsze tak jest ) Generalnie przy air freight można się w 2 tygodniach zmieścić pod dom. No ale to indywidualne zamawianie,importer ma swoje procedury jak już wspomniano.

Edited by olo11
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, _akir_ napisał(a):

ale w US części jest od metra, wystarczy tylko wyjść poza strefę komfortu i zrobić zamówienie gratów np na rockauto ewentualnie powiedzieć wprost sorry ale nie zamówimy części i proszę szukać pomocy gdzie indziej

mam wrażenie że Polskie ASO jak widzą spec US to dostają prawie zawału, druga sprawa że EF AG to prywatna firma i robi jak jej pasuje a nie jak to mówią powiedzmy standardy producenta

a tak jak pisałem trzeba wyjść poza strefę komfortu .....

 

Biorąc pod uwagę notoryczne zaniżanie stawek przez firmy ubezpieczeniowe, czego efektem jest likwidacja szkód niemalże po kosztach, nie kiwnąłbym nawet palcem w tym kierunku.  Nikt nie będzie dokładał z własnej kieszeni na dostawę części z innych źródeł, TU tego nie pokryje. Postawa ASO jest prawidłowa i zrozumiała, bo nie są fundacją charytatywną. 

Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, ir3n3usz napisał(a):

Biorąc pod uwagę notoryczne zaniżanie stawek przez firmy ubezpieczeniowe, czego efektem jest likwidacja szkód niemalże po kosztach, nie kiwnąłbym nawet palcem w tym kierunku

Ta sama praktyka dotyczy aut z naszego rynku i nic to nie zmienia w przypadku aut z importu.W starciu z firmą ubezpieczeniową każdy jest na przegranej pozycji i czeka go nie równa walka przy likwidacji szkody.

 

Importer musi zamówić części w taki sposób jak jest to ustalone w procedurach firmy.Zwykły Kowalski może to zrobić inaczej.Nie należy "wieszać psów" na importerze,chociaż jeżeli określa termin dostawy na 3 m-ce to fajnie gdyby faktycznie części docierały na miejsce po tym czasie.

Taki jest urok posiadania auta sprowadzonego zza oceanu.

 

Ponarzekać można natomiast na brak unifikacji/zamienności

numerów części.Sporo części pasuje zamiennie UE/USDM, problemem  jest identyfikacja przez ASO czy to "zabangla" bo występuje inna numeracja OEM na różnych rynkach.

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Najprawdopodobniej nigdy nie dowiem się ze szczegółami jak przebiegała likwidacja mojej szkody w ASO. Dlaczego trwała rok?

 

Samochód odebrałem, ale sprawa jest jeszcze w toku: lewe lusterko do wymiany (oryginalnie mialem z podświetleniem - dostałem bez), nie dotarła jeszcze obudowa licznika, do poprawy spasowanie przodu samochodu.

Czekam na ustosunkowanie się ASO do moich uwag.

Maila napisałem w sobotę, dzisiaj rano przypomniałem, że napisałem... czekam.

 

Dla jasności. To moje pierwsze Subaru, pierwsze auto z USA.

Po kolizji zadzwoniłem do ASO i zapytałem czy oni są właściwym adresem, czy przyjmą auto z USA do naprawy?

Dowiedziałem się, że tak, jak najbardziej. Nie było cienia wątpliwości.

Sądzę, że gdyby mogli cofnąć czas nie podjęliby się tego tematu.

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

ASO Subaru nie daje sobie rady nawet z własnymi egzemplarzami. Przykład to silnik w Outbacku mojego ojca naprawiany w Polmotorze od 4 września (wcześniej na przełomie lipiec-sierpień też miesiąc stał). Ponoć nie ma kto robić, auto może będzie w grudniu.

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, paki112 napisał(a):

Ponoć nie ma kto robić, auto może będzie w grudniu.

Z punktu czysto biznesowego naprawy główne silników są mało opłacalne dla serwisu.Przynajmniej jeden mechanik oddelegowany, żeby rozłożyć katarynę,wyczyścić wszystko,zweryfikować i pomierzyć,głowice zazwyczaj trafiają na remont do firmy zewnętrznej,to też zabiera czas.

Potem uważnie i dokładnie trzeba to wszystko do kupy złożyć i uruchomić,a może być różnie bo jak wiadomo istnieje coś takiego jak złośliwość rzeczy martwych:mrgreen:

Rozmawiałem kiedyś na ten temat w warsztacie,oczywiście podejmą się remontu, ale to będzie od min.4 do 6 tyg.

Ekonomicznie bardziej się opłaca trzaskać proste serwisy po 15kkm,niż bawić się w remont silnika.

Nie mówię oczywiście o firmach które się w tym specjalizują jak np.Carfit.

 

Podam Ci przykład że swojego podwórka, myjka ciśnieniowa do usuwania farby i rdzy ( HP water blasting - 1200 Bar), miało być proste rozebranie i wymiana wszystkich uszczelnień.Blok aluminiowy tak utleniony/skorodowany że SS M14 szpilki " jęczały " przy odkrecaniu,jedna urwana,tuleje cylindrowe na prasie hyd.trzeba było wycisnąć, przy 20T nacisku puściły.

Manual podaje że delikatnie stuknąć gumowym młotkiem i wyskakują bo siedzą na dwóch o-ringach.:biglol:

Trzy dni roboty po 12h i kupa gratow do zamówienia żeby to złożyć,bo wszystko jest w tragicznym stanie.

A to tylko głupia pompa HP.

 

Edited by olo11
Link to comment
Share on other sites

Dlatego właśnie nigdy nie oddam auta do ASO jak również nigdy w życiu nie kupię auta z salonu wiecej z tym problemów niż to warte. Zapewne gdyby podobna sytuacja miała miejsce w USA sprawa trafiła by do sądu a subaru by jeszcze zapłaciło doszkodowanie za zaistniałą sytuację. 

Edited by Tokio34
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...