Jump to content

olo11

Użytkownik
  • Posts

    338
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olo11

  1. Być może,nie zgłębiałem tematu.To ułatwia sprawę rejestracji na ''chłopski rozum''
  2. Sprawa,chyba jest dość prosta.Pojazd ma spełniać wymagania techniczne o dopuszczeniu do ruchu zgodnie z prawem danego kraju i tyle. To jest raczej import prywatny lub taki udaje, kwestie homologacjne nic nie utrudniają,trzeba spełnić w/w wymogi do rejestracji.
  3. Może i nie powala,ale co mają powiedzieć właściciele H6,tylko 260KM z 3.6 litraTak,wiem,nie ma "wiatraczka" Jest szansa że 2.4 będzie troszkę mniej palił,ale to tylko malutka szansa
  4. Fajne to,to a ile to wyjdzie w przeliczeniu na nasze cebuliony po sprowadzeniu?Rozumiem, że cło już zapłacone skoro jest w Czechach. Nie chce mi się liczyć Uuu,będzie drogo,goła cena to już prawie 245kpln
  5. olo11

    ile wam pali ?

    Wszystko jak zawsze zależy od ciężkości prawej stopy,nie widziałem więcej niż 12.5 w mieście( przy dużych mrozach więcej) i to przy normalnej jeździe,trasa krajowa bywało 7.8-8.5 Highway up to 140km/h 9.8-10.5 przy czterech pasażerach i bagażch. Także downsizeing-wi mówimy stanowcze nie!
  6. Brzmi jak dobry plan,oby się zrealizował bez przeszkód,no i pochwal się jak już zanabędziesz Konserwacja to must have.Wydasz sporo cebulionów na zakup, więc warto jeszcze trochę na to wyłożyć aby auto posłużyło. Może kiedyś sobie na taką przyjemność pozwolę,narazie mam auto w "zestawie z przystankiem" jak to sie ładnie określa i nie narzekam Nówka to nówka
  7. Niekoniecznie,w MY12 był przycisk,gumkowany i nie reagował na wodę,także teraz ten system jest bardziej wrażliwy.
  8. To się inżyniery popisali,nie łam się!.W OBK USDM otwieranie bezdotykowe reaguje na strumień myjki,jak klucz jest w kieszeni podczas spłukiwania przednich drzwi i sobie mruga swiatełkami doors opened /closed.
  9. Bali się ,że im się samochody rozpuszczą
  10. W d....się poprzewracało normalnie Gratki i miłego użytkowania Jak mnie się H6 znudzi to pomyślę nad zmianą
  11. Co do tego to pełna zgoda.Niemniej jednak w takim przypadku różnica cenowa byłaby niewielka w stosunku do przytaczanych tutaj aut.Nie ma ma co czarować,bateryjka/napęd elek.ktory podniósł by znaczaco moc i moment obr.wywidował by cenę do poziomu premium. Trzeba mieć tego świadomość.Narazie się o tym nie przekonamy
  12. Podobno niższe spalanie. Ok, ale może porównajmy ceny tego Wranglera do SK Żeby to zrobić uczciwie to najpierw SK musiałby być dostępny ze zbliżonymi osiągami i gwarantuję,że jego cena poszybowała by w kosmos. Bo jaki jest sens porównywać cenowo kompletnie różniące się auta pod względem osiągów.
  13. Poziom Testosteronu za wysoki
  14. Większość ludzi ma mieszkanie lub dom z hipoteką, na którą można zrobić wpis z wysokością zobowiązania, ostatecznie licytacja i opłacenie kary,są różne sposoby ale nie ma idealnych. Niestety to państwo powinno przejąć rolę w ściąganiu zobowiązań,wszelkimi metodami. Przykład z życia wzięty,ukazujący jak łatwo można kogoś wydoić na kasę: Małżeństwo chciało sprzedać dom,zjawili się potencjalni kupcy,obejrzeli,podobał się,poprosili dokumenacje techniczna bo chcieli omówić remont z architektem. Sprzedający w dobrej wierze udostępnił dokumenty. Po czym wrócili z pretensjami ,że czegoś tam brakuje.Dom stary z lat 60 i poprostu nie było wtedy pewnych dokumentów. Wycofali się z zakupu,nie było żadnej umowy przedwstępnej ani zaliczek/zadatków. I teraz najlepsze,poszli do Sądu z rachunkami od architekta za przygotowanie planu remontu i zarządali wpisania na hipotekę tego domu zobowiązań do spłacenia które ponieśli! I co zrobił Sąd?Bez mrugnięcia okiem to przyklepał. Małżeństwo musiało spłacić tych pajaców z ich wyimaginowanych kosztów żeby mieć czystą hipotekę. To było bardzo sprytne oszustwo i śmiem twierdzić że ktoś z w/w sądu był w tym umoczony. Co mnie jako sprzedającego obchodzą koszty które ktoś poniósł nawet nie podpisując umowy przedwstępnej? Co to ma być!!
  15. Kolega@Namvie już jest chyba wylecznony z chęci zakupu Subaru ,tym bardziej SBD
  16. Idźta się napić chłopya nie pitolicie o jakiś przepisach,których ani nie stworzyliście, ani nie zmienicie. Moja racja jest mojsza niż Twojsza,a jak nie jest to moja jest najmojsza
  17. Ale to jest jasne,nie rozumiem o co kruszycie kopię,minimalny czyli taki żeby nie doprowadzić do zderzenia,zaczepczenia pojazdu wyprzedzanego,jak rowież moc zahamować bez wjechania komuś w tyłek/bok,a nie taki żeby zachować przepisową odległość w przypadku jazdy za kimś (co wcześniej wymieniany przepis wyłącza w przypadku wyprzedzania na drogach szybkiego ruchu ) Ten minimalny odstęp nie jest w żaden sposób określony np.w metrach. Ma być możliwość skutecznego zahamowania i tyle w temacie.
  18. Jeżeli w/w zasady nie stosuje się w przypadku wyprzedzania pojazdu z prawej strony jadącego lewym pasem tam gdzie jest to dopuszczalne to już nie wiem o co kaman. Przepis obowiązuje w przypadku wyprzedzania z lewej jak i z prawej strony,to jest chyba logiczne.Manewr wyprzedzania to manewr wyprzedzania i tyle.
  19. Już nie,wystarczy zapisać się do kółka strzeleckiego,przejść pomyślnie psychotesty,być niekranym i policja ma obowiązek wydać pozwolenie na broń,przepisy się zmieniły jakiś czas temu i już nie ma uznaniowości przy wydawaniu pozwoleń. Spełniasz kryteria=dostajesz pozwolenie. Niestety w kwestii pijanych za kółkiem szybko nic się nie zmieni i jest to bardzo smutne i przerażające. I tak naprawdę chyba nikt nie ma pomysłu jak ten problem rozwiązać,ani politycy,ani policja,ani społeczeństwo. Chyba trzeba prać ludziom mózgi już od przedszkola ,że to przestępstwo,morderstwo,nieakceptowalne zachowanie. Może za dwa pokolena coś się zmieni.
  20. Jeżeli ma już więcej palić,to niech przynajmniej jedzie sensownie,tak jak w powyższych testach. Konkurencja na rynku pt.wielkość/wyposażenie/cena dla OBK jest niewielka, ale nie śpi Umyślnie zabrakło słowa osiągi
  21. Piękne auto w pięknych okolicznościach przyrody,no i gratki dla dealera za udostępnienie auta na weekend co należy do rzadkości
  22. Od tego bym zaczął poszukiwania,gumy na wieszakach,wieszaki,osłony termiczne,itp. Być może któryś element ukł.wydechowego wpada w rezonans lub drga/uderza o podwozie przy tej prędkości. Przyjedź się po bruku albo "kocich łbach" i posłuchaj czy nic nie stuka , tyłu.
  23. Znaczy dobre ASO, jeden drobiazg jak ktoś mieszka na drugim krańcu Polski to raczej średnio mu się uśmiecha taka wycieczka, prędzej szukałbym speców w nie-ASO Szkoda że Dzierżoniów nie dzieli się tą wiedzą tajemną z pozostałymi serwisami
  24. Nie jestem tym zaskoczony, kompletnie im się to nie opłaca. Zaprojektowanie i badania wytrzymałościowe, testy zmęczeniowe, inne pierdoły do homologacji przy niewielkim wolumenie sprzedaży to się nie może udać. Niestety tych aut jest niewiele w porównaniu z innymi markami więc nic się w tej kwestii nie zmieni.
  25. No i masz, a to klops, bajki mówisz a jednak ASO nie da rady
×
×
  • Create New...