Jump to content

Po prostu .... MUZYKA ....


piwozniak

Recommended Posts

Cześć i czołem!

 

Zbierałem się do założenia tego wątku już jakiś czas.

Przecież mamy już świetny wątek Czego słuchacie 'za kółkiem'?, wiec w zasadzie PO CO?

 

Otóż myslę sobie (czasami mi sie zdarza), że fajnie by było trochę się wgłebic w temat.

Zapewne sporo z Was nie wyobraża sobie po prostu życia bez muzyki, pierwsza rzecz kóra robicie rano to włączacie jakies grające coś.

Może się powymieniamy tym co nas kręci, co w duszach gra, albo przy czym zapominamy co to właśnie robiliśmy?
Formuła luźna, ale jedna prośba, jak czymś się dzielimy to proszę o opis, dlaczego to, co w tym siedzi, o co tu chodzi :)

 

A coby to jakoś ogarnąć to może zaczniemy z tematem przewodnim?

Proponuje najbardziej wyświechtany: gitary!

Dlaczego? Otóż dlatego ze się wychowałem na rocku. A wiosła są tu dosyć wszechobecne. Zresztą jako że to ja ten wątek zakładam, to nie muszę sieę tłumaczyć :)

 

Pociągnijmy go chwilę i zapewne będą kolejne tematy...
 

Z mojej strony, wybór jednego kawałka to rzecz praktycznie niemożliwa, ale od czegoś trzeba zacząc. Cały dzień się zastanawiałem nad tym jednym i wybieram to:

Voodoo Child - ALE w wykonaniu Garego Moora.

Dlaczego?

Zazwyczaj covery pozostawiają wiele do życzenia, ale imho ten przynajmniej dorównuje oryginałowi, by nie powiedzieć ze jest lepszy (świętokradztwo?)
Nie dość ze jest na żywo i fajnie to słychać to uważam że się bardziej trzyma kupy, no i brak tych lekko irytujących efektów stereo ;)
Jimi zagrał to w 1968. Gary w 2012 (album Blues for Jimi)

 

To co? Lecimy?

 

 

EDIT:

Mam tylko apple music ze streamingowych serwisów, ale jak ktoś życzy sobie w lepszej jakości to :

https://music.apple.com/pl/album/voodoo-child-slight-return-live/1443121090?i=1443121380

 

Kto następny ? :)

 

Edited by piwozniak
  • Like 2
  • Cheers! 2
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

"Piwko" bardzo dobry pomysł :) Cieszę się, że taki wątek powstał :) Będzie gdzie uzewnętrznić swoje muzyczne "ja" ;)

Na pierwszy rzut wrzucę płytę, która zmieniła moje dzieciństwo, życie i przy okazji wkurzyła starsze pop'owe rodzeństwo :evil2: 

 

 

 

 

Edited by malprz
  • Like 5
  • Cheers! 2
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, malprz napisał:

"Piwko" bardzo dobry pomysł :) Cieszę się, że taki wątek powstał :) Będzie gdzie uzewnętrznić swoje muzyczne "ja" ;)

Na pierwszy rzut wrzucę płytę, która zmieniła moje dzieciństwo, życie i przy okazji wkurzyła starsze pop'owe rodzeństwo :evil2: 

Wiesz co, ciesze sie ze jestes, bo zastanawialem sie czy Ci nie bedzie przykro jako ze naprawde dajesz czadu w watku zakolkowym ale zdecydowanie nie chodzi mi o konkurencje :)

 

ALE ALE, nie wywiniesz sie tak latwo, dlaczego ten album to juz troche jasne, ale ktory kawalek? Dlaczego ten a nie inny? :)

 

 

Ja wybieram Seek & Destroy :faja:

Bo mi pasuje do gitarowego tematu, a co!

 

 

 

Dajesz @malprz. ....... :)

 

 

  • Like 5
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, piwozniak napisał:

Wiesz co, ciesze sie ze jestes, bo zastanawialem sie czy Ci nie bedzie przykro jako ze naprawde dajesz czadu w watku zakolkowym ale zdecydowanie nie chodzi mi o konkurencje :)

Staram się jak mogę.. z przytupem :D

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, piwozniak napisał:

Cześć i czołem!

 

Zbierałem się do założenia tego wątku już jakiś czas.

Przecież mamy już świetny wątek Czego słuchacie 'za kółkiem'?, wiec w zasadzie PO CO?

 

Otóż myslę sobie (czasami mi sie zdarza), że fajnie by było trochę się wgłebic w temat.

Zapewne sporo z Was nie wyobraża sobie po prostu życia bez muzyki, pierwsza rzecz kóra robicie rano to włączacie jakies grające coś.

Może się powymieniamy tym co nas kręci, co w duszach gra, albo przy czym zapominamy co to właśnie robiliśmy?
Formuła luźna, ale jedna prośba, jak czymś się dzielimy to proszę o opis, dlaczego to, co w tym siedzi, o co tu chodzi :)

 

A coby to jakoś ogarnąć to może zaczniemy z tematem przewodnim?

Proponuje najbardziej wyświechtany: gitary!

Dlaczego? Otóż dlatego ze się wychowałem na rocku. A wiosła są tu dosyć wszechobecne. Zresztą jako że to ja ten wątek zakładam, to nie muszę sieę tłumaczyć :)

 

Pociągnijmy go chwilę i zapewne będą kolejne tematy...
 

Z mojej strony, wybór jednego kawałka to rzecz praktycznie niemożliwa, ale od czegoś trzeba zacząc. Cały dzień się zastanawiałem nad tym jednym i wybieram to:

Voodoo Child - ALE w wykonaniu Garego Moora.

Dlaczego?

Zazwyczaj covery pozostawiają wiele do życzenia, ale imho ten przynajmniej dorównuje oryginałowi, by nie powiedzieć ze jest lepszy (świętokradztwo?)
Nie dość ze jest na żywo i fajnie to słychać to uważam że się bardziej trzyma kupy, no i brak tych lekko irytujących efektów stereo ;)
Jimi zagrał to w 1968. Gary w 2012 (album Blues for Jimi)

 

To co? Lecimy?

 

 

EDIT:

Mam tylko apple music ze streamingowych serwisów, ale jak ktoś życzy sobie w lepszej jakości to :

https://music.apple.com/pl/album/voodoo-child-slight-return-live/1443121090?i=1443121380

 

Kto następny ? :)

 

 

Zaskakująco dobre...chciałoby się dokończyć - jak na cover,  ale to jest samo z siebie dobre. Czy lepsze od Jimmiego? Ten efekt na stereo był kiedyś fajny i nowatorski, ale z biegiem czasu nie tyle spowszedniał co zbladł trochę na tle tego co od tamtej pory się działo. W tym wykonaniu chyba najbardziej (i całkiem miło) zaskoczyła mnie końcówka...niby riffy jak w tamtych latach, a jednak na nowo.

Nie wiedziałem o tej płycie - zgłębię temat.

Łatwość w dostępie do muzyki i jednoczesna łatwość w publikacji coraz trudniej zdobyć się na poszukanie pereł w tej latrynie. Fajny temat. Dzięki, za to, że zagłębiłeś się w tym ...by wyłowić perełkę. :drinks:

  • Cheers! 1
Link to comment
Share on other sites

Od Satrianiego płyty "Surfing with the alien" zaczęła się moja przygoda muzyczna dwadIeścia parę lat temu. Na siłce tę kasetę mieliśmy i leciała w kółko :) Na rejsie w Horwie jeden z naszych teamów miał dyskografię pana na pendrajwie i 5 dni bite tylko to leciało w łódce. Good times.

Link to comment
Share on other sites

Dobra, dobra nostalgiczne stare dziady, wezcie przyklad z kolezanki (czy kolegi) i moze jednak jakas perelke wrzucicie zamiast ino smecic, co? ;) 

 

@malprz, bylas na M na narodowym?

 

 

 

Metallica ma bardzo specyficzne brzmienie perkusji, zawsze sie nad tym zastanawialem, takie niskie, dynamiczne dup dup :)

 

To ja dalej w temacie gitarowym ;) ...

 

Panie i Panowie ... hmm, chcialbym napisac Eric Clapton, ale jednak... no popatrzcie.

Kawalek: Cocaine - oryginalnie pojawil sie w '77

 

Mega riff po prostu!

 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, skwaro napisał:

No to masz mega riff :)

 

 

O kurcze... daj mi chwile, musze pomyslaec :)

 

EDIT:

No to tak... pomyslalem sobie ze skoro juz jestesmy na takim poziomie to troche obciach wrzucic Ozziego z Crazy Train, aczkolwiek ja to bardzo lubie... no dobra to dalej...  moze cos z Lynyrd Skynyrd, ale hmm, tak mi sie wydawalo ze rockowe jasne, z przytupem, jasne ale nie ma tej glebi, cos wiecej o i tez nie bede Cie oszczeszal :), jak to nie jest riff na rowni z tym Zeppelinow to ja sie poddaje :)

 

https://www.youtube.com/watch?v=tiF-q2h7tSA

 

 

 

 

Edited by piwozniak
Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, piwozniak napisał:

O kurcze... daj mi chwile, musze pomyslaec :)

 

EDIT:

No to tak... pomyslalem sobie ze skoro juz jestesmy na takim poziomie to troche obciach wrzucic Ozziego z Crazy Train, aczkolwiek ja to bardzo lubie... no dobra to dalej...  moze cos z Lynyrd Skynyrd, ale hmm, tak mi sie wydawalo ze rockowe jasne, z przytupem, jasne ale nie ma tej glebi, cos wiecej o i tez nie bede Cie oszczeszal :), jak to nie jest riff na rowni z tym Zeppelinow to ja sie poddaje :)

 

https://www.youtube.com/watch?v=tiF-q2h7tSA

 

 

 

 

Jest. Zdecydowanie jest. Aczkolwiek chyba jednak wolę brzmienie gitary z Shine On You Crazy Diamond... 

 

Edited by skwaro
  • Like 6
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Jaca68 napisał:

I tego pana nie może zabraknąć.

 

Knopfler to u mnie jest razemz Dylanem, tacy obserwatorzy zycia, ale nie z tych co to Hej gowniarzu, zostaw to", ale raczej z tych co to: "Popatrz na to Bob, niezla historia co?"

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Neutrino33 napisał:

Pamiętam jak mając kilka lat zdarzało mi się siedzieć w domu z tatą i on raczył mnie czymś takim z magnetofonu szpulowego

 

 

Chyba nawiet wiem o co Ci chodzi, bo moj ojciec niedawno zmarl, i dopiero teraz zdaje sobie sprawe jakim byl czlowiekiem. Kiedys poprosilem go zeby mi kupil jakas kasete, cokolwiek bo wkrotce mialem miec magnetofon i chcialbym miec jakas tasme :) i wiesz co mi przywiozl... to:

 

 

Myslalem ze zwariowal :) Ja wtedy to sluchalem pewnie Modern Talking wiec gdzie mi tu z jakimis dinozaurami... 

Do czasu, nawet czesto siadalismy sobie na schodkach (ojciec mial dom nad jeziorem - nad jednym z wielkich jezior w Kanadzie) jak juz bylem na tyle starszy ze moglem z ojcem rozmawiac jak dorosly z doroslym a nie jak jakis malolat ktory nie ma zadnych wspolnych tematow ze "starym" to wlasnie siedzielismy gapilismy sie w te jezioro, jaralismy szlugi, pili piwo i sluchali Creedence.

jprdl, ale mi tego brakuje :(

 

EDIT:

I tak sobie wlasnie pomyslalem ze tym wlasnie jest muzyka w naszym zyciu, posluchasz paru akordow (jako ze jestesmy przy gitarach) i jestes w innym miejscu. Magia

 

Edited by piwozniak
  • Like 2
  • Cheers! 1
Link to comment
Share on other sites

Wiesz co, ciesze sie ze jestes, bo zastanawialem sie czy Ci nie bedzie przykro jako ze naprawde dajesz czadu w watku zakolkowym ale zdecydowanie nie chodzi mi o konkurencje
 
ALE ALE, nie wywiniesz sie tak latwo, dlaczego ten album to juz troche jasne, ale ktory kawalek? Dlaczego ten a nie inny?
 
 
Ja wybieram Seek & Destroy :faja:
Bo mi pasuje do gitarowego tematu, a co!
 
 
 
Dajesz @malprz. .......
 
 

Świetne są piosenki na Kill’em All. Chyba najbardziej lubię czterech jeźdźców albo może Jump in the fire? Sam nie wiem

W każdym razie Jamesa Hetfielda uważam za najlepszego gitarzystę rytmicznego na świecie.

Na narodowym byłem ofkorz. Fajnie było.
  • Like 3
  • Cheers! 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...