Skocz do zawartości

eurojanek

Użytkownik
  • Zawartość

    192
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O eurojanek

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Płeć
    nie powiem :-P
  • Skąd
    Bielsk Podlaski
  1. Cześć,

    Czy są świnki w kolorach odblaskowych/DAYGLOW ? Mam na forku klasyczną odblaskową a zapytuję o odblaskową żółtą albo pomarańczową ? Chciałbym zamówić po 5 sztuk.

    Pytałem też o sztywny znaczek do zamocowania na grillu. Jeśli kojarzysz znaczki automobilklubów, często jest to plakietka mocowana na grillu. Takiego szukam, aby wsadzić go w miejsce FORESTER SPORT, które usunąłem ze swojego grilla.

    Pozdrawiam

  2. Czego słuchacie 'za kółkiem'?

    wujka Franka
  3. Stukania w zawieszeniu , ciężko zdiagnozować

    zamiast zgaduj zgaduli można taki patent wypróbować:
  4. No to zaczynamy zabawę z wymianą glośników na lepsze :-)

    Audio w aucie to żadne tam rocket science. Ja się wkurzyłem, przeczytałem co nieco tu i tam, na koniec ściągłem sobie i zapoznałem się z poradnikiem: http://www.car-audio.waw.pl/PolskiCarAudioFAQ.pdf Co prawda w busie, nie w osobówce ale tak: wyprułem całą starą instalację do zera. Zrobiłem nowe okablowanie, wszystkie złączki wtyczki, bezpieczniki. Porządne grube kable (od akumulatora do wzmaka 30 ampów - akurat taki miałem). Dałem zasilanie na przód z radia: 2 x 3 głośniki niskie/średnie/wysokie po dobranych zwrotnicach JB'le. Środek 2x po 3 szt po zwrotnicach już z wzmacniacza i to samo tył, z tym, że basy już sporo większe. Oczywiście całe oblachowanie wcześniej wygłuszywszy. I powiem tak: koncertowo jest. Mi akurat sub-woofery się nie widzą, też nie słucham bum-bum muzyki. Jest możliwość regulowania sobie gdzie ile głosu idzie: przód/środek radiem, tył/reszta pokrętełkiem we wzmaku. Jedna uwaga: jeśli basowy głośnik w klapę to trzeba pamiętać żeby dać mu odpowiednią przestrzeń w środku albo zrobić bass-reflexa (info w pdf'ie) i sprawdzić czy klapa zdzierży: mi od grania "rozkleiło poszycie w wewnętrznym szkieletem klapy choć nie słucham muzyki bardzo głośno Czas pracy: 2 popołudnia.
  5. Nie wlewajcie denaturatu !!!!

    Proponuję stężony kwas siarkowy - doskonale wiąże wodę
  6. Katalizatory Tribeca

  7. Katalizatory Tribeca

    Z tym wywalaniem katów to średni pomysł o ile jeszcze dzisiaj w PL może przejdzie, to pojedziesz do jakich germańskojęzycznych, haltną na parking, rurke w wydech wsadzą pomierzą i płacisz baardzo grube ojro kary.
  8. Walka z 'rudą' na błotnikach

    Na błotniki to nie pomoże, ale mam fajny sposób usuwania rudy żelaza z elementów przy minimum wysyłku. Wziąłem się w weekend za remont rozrusznika do mojego oldboja: vw t3. Ten chiński co siedzi działa co prawda ale po 2 latach zaczął wydawać z siebie chińskie dźwięki. Znakiem to, że czas będzie przeprosić się ze starym dobrym boshem od okupanta. Zabrałem się więc za robotę, ale jak wyciągłem biedaka z czeluści garażu i spojrzałem ile szczotkowania mnie ta obudowa będzie kosztowała, Wnet przypomniały mi się mądre książki z galwanoplastyki co się kiedyś w liceumie chemią interesował człowiek i bomby rakiety robił i inne kwasy. A że człowiek leniwy i jak ten prąd po najlżejszej linii oporu idzie. Postanowiłem sobie przypomnieć stary trik: elektrolityczne roztwarzanie metali. Pucha po farbie plastikowa, do środka blacha z obudowy zasilacza od peceta, zalewamy wodą, łyżeczka sody, blacha pod plus prostownika, element roztwarzany pod minus i ok 1-2 godziny cierpliwości. Zielona zupka bul bul bul Po wypłukaniu mamy czystą obudowę lewa przed, prawa po. Nawet napisy zaczęło być widać numery części i tak dalej Przyzwoita to i tania prosta metoda na czyszczenie stalowych elementów podwozia nie wiem obudowy turbiny czy innych stalowych gratów przed renowacją. Także teges: polecamto
  9. Usuwanie lakieru z felg

    Tak na chłopski rozum biorąc przed popryskaniem chemią wypadałoby lekko przejechać papierem ściernym, coby podrapać powłokę żeby ten rozpuszczacz miał łatwiejszą robotę z penetrowaniem lakieru.
  10. The Grand Tour

    Hmm.. przypomniała mi się historia sprzed kilku lat. Byłem z kumplem notabene drifciarzem gdzieś w komisie pod Krakowem, bo się jego babka uparła na beemke i jakąś tam trójke na 4 łapska zgarneliśmy do wożenia bahorów do przedszkola i koleś wspominał coś o lokalnym gostku który stracił łapy na bajku: leciał pod barierkę i ręce odruchowo podniósł - trochę błąd :/ No i opowiadał że teraz kolo lata po okolicy i prowadzi nogami. Nie bardzo mi się chciało wierzyć, ale wygląda że nie ściemniał Szacuneczek dla gościa - ma zajawkę i motywację
  11. Biały nalot wokół akumulatora

    Siarczan ołowiu panowie ani chybi. Rozszczelniony aku. Szybko podmieniać, wymyć wyczyścić, zneutralizować, bo zje autko.
  12. Technika wyciągania zakopanych aut

    Ja z kumplami kiedyś tico z rowu wyciągałem ręcznie to jak się każdy sprężył z całych sił pocisnął, to jak go rzuciliśmy to mało nie wylądował w rowie ale po przeciwnej stronie jezdni Także trzeba siły mierzyć żeby nie przedobrzyć
  13. Nie wlewajcie denaturatu !!!!

    Mało danych: trzeba by jeszcze wiedzieć poza wodorem ile wungla w tym koktajlu węglowodorów zwanym petrolem siedzi. Chyba żeby z grubsza podać że 87% to 0,87*0,74kg=0,6438kg mol ungla to 6gram, kisłorodu 8gram, więc przy całkowitym spalaniu a takie w subaru mamy a jakże 6+8+8=22g mol co2 czyli stosunek ungla do tlenu to 1:2,66 a więc 0,6438kg*2,66=1,17kg x 10litrów poboru na setkę = 11,7kg dwutlunku czadu Plus ten litr wody prawie 864gx10 to z rury nam extra poza azotem wywala na 100 20,34kg dziadostwa Co do stosunku woda/para wodna to się nie wypowiem brak wiedzy. No to żeby nie było nudno to zadanie dodatkowe na gwiazdkę: ile gazów łącznie nasz subarak przepuszcza przez filtr powietrza na 100 kilometrów przy założeniu że jeszcze ten cały azot musi zasysać
  14. Jaki zestaw kluczy

    Mam te angielskie tajwany Honitony: drogie to nie jest, ale daje radę. Jak na moje potrzeby to pewnie do końca życia starczą i o jeden dzień dłużej, plus z tego zestawu to 3/4 wielkości grzechotek pewnie nigdy nie użyję nawet Oczywiście bity do kręcenia wkrętów pourywałem - ale które się nie urwą z czasem - mam z pół szuflady połamanych prze-markowych bitów: takie ich życie Ta sprężynka do kręcenia w trudno dostępnych też sie poddała, troche nalotu łapnęły nasadki. Poza tym wszystko tip-top, żadnych wgniotów po śrubkach na nasadkach: wystarczająco twardy cr-mo dali na to a sprzęt ze 4 lata najmniej pracuje. Za tych coś 300 PLN'a stykają ąz za bardzo dla sobotniego mechaniora Kumpel w podobnym czasie yato wziął: to fakt że ładniejsza waliza i kolorowe gumi-uchwytki (które jak dostaną swoją porcję potu i olejów to po kilku latach zmienią się w gumi-lepi-smródchwytki), ale treszczotka mu się rozsypła i trzeba było z trawy wybierać szmuks i składać do kupy. Trochę jakby luźno spasowane te zapadki itd.
  15. Dziwnie pękła szyba

    Nie była przypadkiem poprzednio naprawiana ta szyba jakim uv-polimerkiem? Może różnice w zachowaniu się na mrozie kleju a reszty szyby zrobiły to kabum.
×