Jump to content

Jakość Subaru


Niedźwiedź
 Share

Recommended Posts

Hej,

 

kupiłem Subaru bo miałem dosyć już ciągłego jeżdzenia do serwisów moimi poprzednimi autami (Clio , Omega)- serwis odwiedzałem , bo padały czujniki, uszczelki w głowicy, synchronizatory w skrzyni -wszystko to bez większego "powodu" -przebiegu czy ekstremalnej eksploatacji. Kupiłem dziadka Subarowego , bo miałem kiedyś Toyoty - Corolle , w tym Corolle 4wd. Chciałem sprawdzić , czy to co oferuje Subaru będzie tym czego szukam- mój Legaś jest ekstra. Więc zacząłem przymierzać się do czegoś nowszego-zamiast brać służbowy, firma będzie mi spłacać kredyt za auto, więc wybór jest prosty-Subaru.Ale czego się dowiaduję czytając forum:

-że subaru przestało robić dobre auta w połowie 2000r (jak z resztą większość producentów Japońskich - ekonomia produkcji a nie jakość)]

-że pękają szyby same z siebie. że trzeszczą

-że trzeszczy deska rozdzielcza

-że są problemy ze sprzęgłem

-że są problemy ze skrzynią

-że są problemy z maglownicą

...

już sam nie wiem-czy to odosobnione przypadki, czy jakiś negatywny jednak trend??

Chcę dobre auto AWD. Subaru??

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

już sam nie wiem-czy to odosobnione przypadki, czy jakiś negatywny jednak trend??

Chcę dobre auto AWD. Subaru??

 

Taki jest 'trynd'. Na szczęście (względne) inne firmy mają gorzej. Taki Mecedes-ostoja trwałości, teraz częściej w serwisie bywa niż AR.

 

:wink:

Link to comment
Share on other sites

Ja przejechałem za kółkiem różnych nowych aut Subaru w sumie około 250 000 km.

Faktycznie wygląda to tak, że jakość ostatnio trochę się pogarsza, ale nadal jest bardzo dobra na tle innych producentów, szczególnie niejapońskich.

Piszesz o sprzęgle i skrzyni: - jeśli myślisz o Legacy/OBK to faktycznie sprzęgło jest kiepskiej konstrukcji i koniecznie weź automat, który jest OK. W Imprezach i Foresterach nie ma żadnego problemu.

 

Auta Subaru na razie są jeszcze godne polecenia.

Piszę "na razie" bo niepokoi mnie, że nowa Impreza będzie miała drzwi z ramkami. Może to świadczyć o tym, że księgowi kazali zaprojektować tańsze, mniej sztywne nadwozie. Jeśli tak to diabli wiedzą, co jeszcze kazali spieprzyć w ramach oszczędności.

Ale tym się na razie nie przejmuj bo to dotyczy dopiero Imprezy MY 2008.

 

Życzę Ci dobrej decyzji i zadowolenia z nowego auta :grin:

Link to comment
Share on other sites

Hej,

 

kupiłem Subaru bo miałem dosyć już ciągłego jeżdzenia do serwisów moimi poprzednimi autami (Clio , Omega)- serwis odwiedzałem , bo padały czujniki, uszczelki w głowicy, synchronizatory w skrzyni -wszystko to bez większego "powodu" -przebiegu czy ekstremalnej eksploatacji. Kupiłem dziadka Subarowego , bo miałem kiedyś Toyoty - Corolle , w tym Corolle 4wd. Chciałem sprawdzić , czy to co oferuje Subaru będzie tym czego szukam- mój Legaś jest ekstra. Więc zacząłem przymierzać się do czegoś nowszego-zamiast brać służbowy, firma będzie mi spłacać kredyt za auto, więc wybór jest prosty-Subaru.Ale czego się dowiaduję czytając forum:

-że subaru przestało robić dobre auta w połowie 2000r (jak z resztą większość producentów Japońskich - ekonomia produkcji a nie jakość)]

-że pękają szyby same z siebie. że trzeszczą

-że trzeszczy deska rozdzielcza

-że są problemy ze sprzęgłem

-że są problemy ze skrzynią

-że są problemy z maglownicą

...

już sam nie wiem-czy to odosobnione przypadki, czy jakiś negatywny jednak trend??

Chcę dobre auto AWD. Subaru??

 

Może sprobuj jakieś Audi :?: :cool:

AK

Link to comment
Share on other sites

-że subaru przestało robić dobre auta w połowie 2000r (jak z resztą większość producentów Japońskich - ekonomia produkcji a nie jakość)]

 

U mnie w rodzinie od paru lat wszyscy (z wyjątkiem jednego VW maniaka) jeżdżą autami japońskimi. Nikt nie narzeka,a jest kilka aut z roczników powyżej 2000. :wink:

 

-że trzeszczy deska rozdzielcza

 

Deska trzeszczy nawet w nowym BMW serii 5. :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Prawie 2 lata w Foresterze i żadnej awarii. Ani razu nie miałem też sytuacji, że coś mnie niepokoiło. :) Forek MY05.

 

Może sprobuj jakieś Audi :?: :cool:

 

Ja spróbowałem i nie specjalnie byłem zadowolony. Może to kwestia przypadku, ale mimo wszystko SUBARU zawsze wypadalo lepiej. Jedynym Audi jakie bym chciał to stare S8.

Link to comment
Share on other sites

Prawie 2 lata w Foresterze i żadnej awarii. Ani razu nie miałem też sytuacji, że coś mnie niepokoiło. :) Forek MY05.

 

Może sprobuj jakieś Audi :?: :cool:

 

Ja spróbowałem i nie specjalnie byłem zadowolony. Może to kwestia przypadku, ale mimo wszystko SUBARU zawsze wypadalo lepiej. Jedynym Audi jakie bym chciał to stare S8.

 

No to może coś innego.... :?: :roll:

AK

Link to comment
Share on other sites

Może sprobuj jakieś Audi :?: :cool:

AK

 

No to może coś innego.... :?: :roll:

AK

 

Panie Andrzeju, czyżby miało się pojawić "AUDI Andrzej Koper" :?: :mrgreen:

Toż to już jawne działanie przeciwko Subaru :!: :twisted:

 

ps. i tak zostanę przy foresiu..., no, może za rok dojdzie impreza sti :?:

Link to comment
Share on other sites

A ja sie zastanawiam, bo temat zbiegł sie własnie z przykrymiwydarzeniami a pro po mojego Forysia, czy komuś zdarzyło się, żeby pękł krzyżak? Podobno po 180tys. jest to conajmniej dziwne, a jednak. Czy jest to również odosobniony przypadek?

Link to comment
Share on other sites

Na chwilę obecną mając tak dobrą opinię o japońskim samochodzie ciężko byłoby przestawić się na inny kraj pochodzenia. Jedyne co w tej bezawaryjności mi przeszkadza to fakt, że jak już się coś spatoli to trzeba wyskakiwać z kasy. "Bo nic do Subaru kosztuje 100zł"

Link to comment
Share on other sites

Na chwilę obecną mając tak dobrą opinię o japońskim samochodzie ciężko byłoby przestawić się na inny kraj pochodzenia. Jedyne co w tej bezawaryjności mi przeszkadza to fakt, że jak już się coś spatoli to trzeba wyskakiwać z kasy. "Bo nic do Subaru kosztuje 100zł"

nie tylko z SUbaru tak jest. Różnica taka, że w SUbaru rzadziej coś pada. Np. w Fordach co chwile coś i wcale nie tanio.

Link to comment
Share on other sites

Na chwilę obecną mając tak dobrą opinię o japońskim samochodzie ciężko byłoby przestawić się na inny kraj pochodzenia. Jedyne co w tej bezawaryjności mi przeszkadza to fakt, że jak już się coś spatoli to trzeba wyskakiwać z kasy. "Bo nic do Subaru kosztuje 100zł"

 

O dziwo już kilkakrotnie w przypadku WRXa miałem sytuacje, że "nic" kosztowało w okolicach 50zł, więc nie przesadzaj.

Link to comment
Share on other sites

Na chwilę obecną mając tak dobrą opinię o japońskim samochodzie ciężko byłoby przestawić się na inny kraj pochodzenia. Jedyne co w tej bezawaryjności mi przeszkadza to fakt, że jak już się coś spatoli to trzeba wyskakiwać z kasy. "Bo nic do Subaru kosztuje 100zł"

 

O dziwo już kilkakrotnie w przypadku WRXa miałem sytuacje, że "nic" kosztowało w okolicach 50zł, więc nie przesadzaj.

 

Bless Man ! :) Wiadomo przecież, że są części/elementy/akcesoria, które nie kosztują 100zł. Zdanie to ma za zadanie w prosty sposób przedstawić, że Subaru do tanich w eksploatacji/naprawie nie należy. ;)

Link to comment
Share on other sites

Tommi from Kattowitz, rozumiem. Już kilka razy widziałem faktury z ASO Subaru opiewające na kwoty mniejsze niż 100 zł (części+robocizna).:mrgreen: Raz to były jakieś gumy przy tylnym zawieszeniu, a drugi raz filtr powietrza, więc nie jakież żarówki, czy niebieskie choinki zapachowe :wink: Sam byłem zdziwiony tym faktem.

 

Wyjąwszy topowe wersje Subaraków, nie są droższe w utrzymaniu od swoich konkurentów klasowych, a bywają nawet tańsze. Przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie na podstawie komentarzy osób, które jeździły autami różnych marek.

Link to comment
Share on other sites

Wyjąwszy topowe wersje Subaraków, nie są droższe w utrzymaniu od swoich konkurentów klasowych, a bywają nawet tańsze. Przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie na podstawie komentarzy osób, które jeździły autami różnych marek.

na własnej skórze potwierdzam- póki co najtańszy serwis(w sensie eksploatacja) i najdroższe amortyzatory :mrgreen:

 

post z dzisiaj o pęknietej osłonie przegubu w OBK 2002 :!: , ktoś tam (pedro?) w jeszcze nowszym aucie - problemy z maglem...co jest grane??

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...