Skocz do zawartości

bzikus7

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    268
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O bzikus7

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Auto
    Legacy IV MY06 Kombi 2.0 165KM

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Sprawdź pasek czy ma tyle samo zębów co stary. U mnie wszystko się pokrywało z dwóch stron za każdym razem. Rozumiem że zawleczke z napinacza masz wyjęta? Jeżeli chodzi o ta śrubę to używam kluczy co jak mówicie pykaja ale nie miałem klucza co da się ustawić na 20 Nm a tyle tam chyba jest wg manuala. A bez tego mam tendencje do przyciągania i była mała niespodzianka. Ale szybka wizyta w aso i udało się zamontować nową śrubę.
  2. Ehhh to teraz się zacznie. A na poważnie gratulacje. Pamiętaj tylko skręcaj delikatnie zwłaszcza te śrubki na kluczyk 10 co trzymają wałki przy symeringu ja jedna śrubę ukreciłem i później było sporo zabawy. Tam wg manuala jest mały momenty dokrecania.
  3. bzikus7

    Wypadanie zapłonu czy gorzej?

    A nie lepiej najpierw zamienić cewki miejscami, zerknąć na świece i ewentualnie sprawdzić kompresję. To proste czynności do których nie trzeba wyciągać silnika
  4. Taka podpowiedź to jak będziesz zmieniał w dyfrze to najpierw odkrec korek górny do wlania oleju a dopiero później spustowy. U mnie z tym górnym było spory problem.
  5. bzikus7

    Ustawianie zaworów Boxer 2.0

    A jesteś pewien że jeżeli była mowa o regulacji zaworów to nie chodziło i silniku na benzynę. Nie wiem jak w dieslu ale większość pisze o regulacji zaworów w 2.0 165 KM benzyna a nie diesel.
  6. Z mojej strony EOT. To nie ma sensu lepiej dalej wszystkich odsyłać do serwisu nie ma jak pomoc na forum. Nie będę karmił trolla bo nie muszę i nie chce. Wracam do Google i może upiekę chleb jak znajdę jakiś przepis.
  7. Reguluje zaworu co 50 - 60 kkm jeżdżę na lpg. Sukces to znaczy że zawory maja odpowiednie luzy a silnik pracuje prawidłowo zresztą tak samo jak pracował przed regulacją. Może by wytrzymał 100 kkm ale nie będę ryzykować że podeprze mi zawory jak chcesz wierzyć w cudownych mechaników którzy dadzą gwarancję na 100 kkm twoja sprawa wątpię że tacy są zwłaszcza jeżeli jeździsz na lpg. Ja zamiast wydawać 1000 wolę wydać 200 i zarobić w moim odczuciu tak samo dobrze. Jeżeli Ty jeździsz autem na regulacje do czasu aż nie odpala lub coś się z nim dzieje życzę powodzenia. Subaru pomimo całej otoczki to nie technologia kosmiczna tylko auto działające na takiej samej zasadzie jak wszystkie inne. A to że jeszcze niektórzy chcą coś robić sami to powód do dumy a nie kpiny. Jedni wolą popsuć coś 2 razy a za 3 naprawić z sukcesem niż płacić 3 razy za naprawy bo często tak wygląda rzeczywistość. Niedługo będziemy mieli model z zachodu jeden umie wbijać gwoździe drogi wyciągać a żeby wymienić żarówkę będziemy wołać elektryka bo zrobi to lepiej i żarówka będzie świecić 100 zamiast 50 h.
  8. Koła odkręcić musisz bo inaczej nie zdejmiesz wałków bo pod kołami jest plastikowa osłona która trzeba zdemontować. O uszczelniaczu nie wspomnę. Jak masz trochę pojęcia i chęci to zrobisz ja jestem informatykiem a regulowałem już zaworu 3 razy z sukcesem.
  9. U mnie na krótkich odcinkach w mieście to od 14 do 17. Jak spadnie śnieg to i 20 raz się pokazało. Trasa 12 -14 chyba że jedzie żona to co 10 -12.
  10. Nie mam ale może w sklepie motoryzacyjnym dobierz coś większego niż trzeba i wtedy to dasz do toczenia nie będzie problemu z odpowiednią twardością
  11. Ze srubami kół rozrządu byłbym ok. Ja jak pierwszy raz robiłem to ledwo je odkreciłem z czego do jednej trzeba było dostawać nakrętke żeby ją odkręcić. I żeby było ciekawiej to silnik był pierwszy raz rozkręcany więc tak wyjechało z fabryki. Po wymianie śruby na drugi raz też był ten sam problem bo używałem tego klucza do trzymania koła i to była porażka. Najlepiej było użyć starego paska i za 3 razem poszło lekko. Także moim zdaniem wymiana śrub koła rozrządu ok ale stawialbym na to że koło raczej sami polamali bo nie wiem jakby miało się połamać wcześniej. Kolego weź fakturę jak chcesz możesz podyskutować ale fv musi być.
  12. Nie przy każdej sprawdzałem. W poniedziałek zorganizuje czujnik i będę sprawdzał. Jeżeli chodzi o tył to wszystko działa jak powinno. Tarczo- bębny ostatnio przytoczone i nowe klocki + czyszczenie i smarowanie żeby wszystko płynnie chodziło. Myślę że teraz przy wymianie od razu wpadnie nowy płyn bo ten który jest ma już kilka lat nie pamiętam dobrze kiedy wymieniłem go ostatnio. Nie będę robił na wariata w przyszłym tygodniu pozbieram graty i zrobię na spokojnie całość jak powinna być. Dzięki wszystkim za pomoc. Dam znać jakie będą efekty. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  13. O kurczę że też nie pomyślałem żeby sprawdzić piaste na bicie. Chyba się załamie jak okaże się że piasta była winna od samego początku. Dzięki. Odnośnie docierania czy układania tarcz to tak robiłem ale teraz po przetoczeniu nie. A tak z ciekawości to jaki zacisk będzie pasował (4 tłoczek) z jakiego auta i czy na to samo jarzmo? Na razie zostanę przy tym co ma być ale na przyszłość dobrze wiedzieć. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  14. Kurczę nie lubię jak ktoś mówi że ładujesz rozgrzanymi w wodę, szczerze nie zwracam uwagi jadę jak mogę jechać i hamuje kiedy muszę specjalnie w wodę nie jadę. Tak mi ostatnio kolega mówił to spytałem czy mam wjechać na czołowe czy nie hamować. Hamulce maja działać i tyle. Jeżdżę służbowym oplem i tam mi tarczy nie krzywi. Auto lżejsze a tarcze większe niż w legacy a legacy lekkie nie jest. Jeżeli chodzi o tarcze to oryginał wytrzymał 120 kkm, brembo chyba coś koło 80 kkm a teraz super zestaw zimmerman 30 kkm i się pokrzywił. Te tarcze poszły na przetoczenie i było dobrze 2 tygodnie przez 2 kkm i powtórka. Jak pisałem wcześniej pasta za każdym razem czysta do żywego bez żadnych smarów składane, zacisk chodzi lekko nic nie zapieczone. Jeżdżę często pełnym autem z prędkościami autostradowymi lub lepiej bo cały czas jestem gdzieś spóźniony. Może to ten zimmerman taki słaby więc doszedłem do wniosku że jak zmieniać to równie dobrze na coś większego. Skoro ludziom dobrze jeździ zestaw 277 mm to czemu zmieniają na większe? Teraz będzie 294 mm oem tarcza zobaczymy jak będzie. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  15. Mi nie chodzi o lepsze hamowanie a bardziej o to że tarcze mi krzywi. Na skuteczność hamulców nie narzekam tylko na trwałość. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...