Jump to content

Legacy IV 2.0 138KM sonda lambda - problem


Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie! Mam pytanie czy Subaru Legacy IV z silnikiem 2.0 138KM  z 2004r. ma jedną czy dwie sondy? Wyskoczył mi błąd P0139 a następnie po skasowaniu po paru dniach wyskoczył błąd P0037. Jedyna sonda jaką znalazłem to ta pod wlotem powietrz od strony pasażera, przy katalizatorze - u mnie była Hitachi nr OEM 22641AA230. Wymieniłem ją na Denso DOX-0307. Kładłem się pod auto i nie znalazłem innej sondy. Objawy uszkodzenia były takie, że auto potrafiło zgasnąć przy próbie ruszenia po postoju (wciśnięcie gazu powodowało spadek obrotów i zaduszenie silnika). Migał też kilka razy Cruise bez Check po czym samo się naprawiało. Pytanie czy wymieniłem dobrą sondę i czy faktycznie jest w tym silniku tylko jedna? 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie kręć go już więcej na 14000 rpm 

Są dwie. Za katalizatorem masz drugą ale zła praca tej drugiej nie powoduje żadnych anomalii w pracy silnika. Jedynie zapali check engine. Te objawy co miałeś mogły być od sondy którą wymieniłeś. Ma

No to wiemy już coś więcej. Sonda i tak zamówiona więc ją wymienię. Kat pójdzie na drugi ogień. Nie lubię jeździć autem, które wiem, że nie do końca jest sprawne. Natomiast u mnie błędu kata nie ma. J

Posted Images

Są dwie. Za katalizatorem masz drugą ale zła praca tej drugiej nie powoduje żadnych anomalii w pracy silnika. Jedynie zapali check engine. Te objawy co miałeś mogły być od sondy którą wymieniłeś.
Masz LPG?

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Tam mam LPG. Wymieniłem tą sondę wczoraj i na razie jest ok. Przejechałem około 30 km w różnych warunkach (miasto, autostrada, droga powiatowa). Wydaje mi się, że teraz auto chodzi płynniej. A tą drugą sonda jest gdzieś wcześniej czy dalej na układzie wydechowym? Widziałem tylko bliżej strony kierowcy osłony termiczne ale samej sondy nie dostrzegłem. W silniku 2,5 l widziałem, że są 2 wtyczki od sond obok siebie. Ja w ty miejscu mam tylko jedną wtyczkę. Wiesz może gdzie jest ta druga wtyczka? Może wtedy znajdę sondę. :) Dzięki za pomoc! 

Link to post
Share on other sites

Ja wymieniłem tą sonde 6. A tej drugiej zupełnie tam nie widzę. Auto mam od 4 lat. Jest możliwe że jej tam nie ma i jest jakiś emulator? Działało by to bezawaryjnie przez taki długi czas? 

Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno moje spostrzeżenie - Check zapalał się jak było chłodniej (około 5 stopni C) i tedy też auto miało takie objawy jak pisałem. Dlatego wymieniłem sonde. Wychodzi na to że uszkodzona była grzałka? Jak były upały to nic się nie działo - jak temperatura spadła zaczęły się problemy. 

Link to post
Share on other sites

Uszkodzenie grzałki jest bardzo częste. Sama sonda po rozgrzaniu spalinami zaczyna działać. Dlatego najczęściej zła pracę sondy widzimy po długim postoju (jak wystygnie wydech).

Jeśli jednak dalej będziesz miał problemy na zimno to koniecznie trzeba luzy zaworowe sprawdzić.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Były sprawdzane jakieś 15 tys km temu i była regulacja. Znalazłem drugą sonde! :)Jest widoczna od strony kierowcy, za katalizatorem. Mam nadzieję że ta jest jeszcze ok. Znasz może jej numer OEM? 

Link to post
Share on other sites

Niestety wymiana pierwszej sondy nic nie dała. Tzn. problem powrócił... Dziś znowu mrugał Cruise - po odczytaniu błąd P0139 Heated Oxygen sensor (HSO2) 2, bank 1 - slow response. 

Wracam do punktu wyjścia. Niestety nie wiem jaki numer OEM ma sonda 2(za katalizatorem) - może ktoś ma takie dane? Udało mi się złapać logi sondy jak się zawiesiła. Widać wyraźnie na wykresie. Pierwsza pracuje a druga przez pewien czas nie. Pytanie jaka może być przyczyna? Katalizator? Elektryka? ECU? Auto znowu ma objaw, że po odpaleniu nie można odjechać - gaz wciśnięty a obroty spadają, ale też nie za każdym razem. Ech... Trzeba poszukać kogoś kto to ogarnie chyba... 

Screenshot_20200923-214330.jpg

Link to post
Share on other sites

Dla potomych:

Numer OEM sondy 2 (za katalizatorem) 22690AA660 (silnik 2.0 138KM 101kW) 

 

Oryginał kosztuje w ASO blisko 1200 zł i czas oczekiwania 2-3 tygodnie. 

 

Znalazłem zamiennik Blue Print ADS77019 za 1/3 tej ceny tylko pytanie czy to będzie działać? Ktoś montował? Jakieś sugestie? 

Screenshot_20200924-175555_Chrome.jpg

Link to post
Share on other sites

Sonda pewnie będzie działać bo czemu ma nie działać tylko nie wiem czy to rozwiąże Twój problem. Na pewno nie bierz tej za 1200zł bo to okrutna marża ASO i żeby nie było niektóre rzeczy w ASO Subaru mają naprawdę spoko ceny no ale nie 1200zł za sondę :D

 

 Generalnie to mógłbyś wyrwać tę sondę i auto nadal powinno jechać normalnie. Wywalić błąd ale jechać. Ta sonda jest od diagnostyki spalin/stanu katalizatora. Ona nie wprowadza korekt w dawce - a jak już to minimalne. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Właśnie zamówiłem sonde Blue Print. :) Dlaczego sądzisz że to nie rozwiąże problemu? Masz jakieś pomysły co to jeszcze może być - co sprawdzić? Dzisiaj zrobiłem analizę spalin - efekt - na wolnych obrotach wszystko w porządku, ale przy 2000 - 3000 obr/min normy znacznie przekroczone. Diagnosta powiedział, że katalizator do wymiany. Pojechałem do dobrego tlumikarza no i oni twierdzą, że to jednak sonda i zalecają najpierw jej wymianę. Najlepsze, że każdy mówi co innego... I bądź tu mądry. Na serio tak ciężko to zdiagnozować? Mechanik mówi co innego, diagnosta co innego i tłumikarz też co innego. Pytanie co i jak zrobić żeby nie lądować się w niepotrzebne koszty?

Link to post
Share on other sites
W dniu 25.09.2020 o 14:45, Bartek998 napisał:

Pytanie co i jak zrobić żeby nie lądować się w niepotrzebne koszty?

Kupić, założyć między rurę, a sondę i zapomnieć o wymianach sondy, a tym bardziej katalizatora:

https://allegro.pl/oferta/emulator-drugiej-sondy-lambda-prosty-ocynk-7525292145

Edited by WOJO
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, WOJO napisał:

Kupić, założyć między rurę, a sondę i zapomnieć o wymianach sondy, a tymbardziej katalizatora:

https://allegro.pl/oferta/emulator-drugiej-sondy-lambda-prosty-ocynk-7525292145

 

Strasznie mi się podoba nazwa tego "Emulator" :D Długo myślałem że to jakaś zaawansowana elektronika póki nie zobaczyłem jak to wygląda;) 

 

Moim skromnym zdaniem jak na stacji diagnostycznej auto przekracza znacznie normy to trzeba to naprawić. Nie wiem czy to cat czy ECU źle dobiera mieszankę ale to chyba nie tędy droga. Nie wiem jak u Was ale u mnie to prawie wszędzie już sprawdzają spaliny przy przeglądzie. Ja bym wolał to naprawić niż się później bujać po diagnostach czy coś ugadywać itp.

 

A wracając do samej sondy... ona serio cokolwiek zmienia w mieszance? Przyznam się że nie zagłębiałem się jakoś bardzo w te subarowe implementacje ale czy jej główna rola to nie jest sprawdzania stanu kata i rzucanie błędem jak wykryje że średnio już działa? Jak od niej auto może gasnąć? o.O 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Tinuviel napisał:

Moim skromnym zdaniem jak na stacji diagnostycznej auto przekracza znacznie normy to trzeba to naprawić.

Zgadzamy się.

Jak znacznie przekracza normy, to trzeba to naprawić. :D

Ja przez kilka lat użytkowania pojazdu łącznie z emulatorem, NIGDY nie miałem problemów ze składem spalin, mimo iż chyba od 5 lat jeżdżę z emulatorem. LPG ma też inne zalety (oprócz ceny :D).

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Wg mojej wiedzy druga sonda nie zmienia mieszanki. Wykres przynajmniej u mnie drugiej sondy był prosty nie oscylował tak jak pierwsza. Z tego co pamiętam. Nie mam już legacy. Jeżeli wykres oscyluje to znaczy że kat nie działa. Ale ręki mnie dam uciąć.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

No to wiemy już coś więcej. Sonda i tak zamówiona więc ją wymienię. Kat pójdzie na drugi ogień. Nie lubię jeździć autem, które wiem, że nie do końca jest sprawne. Natomiast u mnie błędu kata nie ma. Jest błąd wolnego działania sondy (slow responce) albo błąd grzałki. Więc wydaje mi się, że wymiany wymaga więcej niż jedna część niestety.:( Subarak ma przejechane 280 tys km więc może już się coś dziać. Natomiast mam ogromny sentyment do tego auta i zamierzam je uratować i doprowadzić do pełnej sprawności (tym bardziej że jest bez rdzy). W przyszłości zamierzam to auto przekazać córce, która również jest zakochana w Subaru.:):yahoo:

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

jeśli katalizator nie działa prawidłowo to część uszkodzeń jesteś wstanie sprawdzić.

pęknięcie kratki tak często dzieje się w samochodach japońskich (miałem tak w 2 hondach) będzie dzwonić katalizator choć nie zawsze ale jeśli kratka postawi się bokiem to może być problem z przepływem spalin. jeśli katalizator ma problem z drożnością na wolnych obrotach powinno być to odczuwalne.

Jeśli katalizator stracił właściwości katalityczne w wyniku osadów można spróbować go wyczyścić. nie wiem jak ta operacja jest skuteczna, jeśli katalizator jest pęknięty bądź wypalony wewnątrz ta operacja na pewno nie pomoże...

Przy okazji wymiany sondy możesz sprawdzić kamerą inspekcyjną stan kratki w kacie.

 

Jeśli chodzi o emulatory to w przypadku spalania benzyny niema mowy o jakimkolwiek emulatorze jednak jeśli mamy instalację gazową... to sprawy mają się nieco inaczej.

Sprawdź sobie wiązki przy sondach błąd 2 sondy może być również wynikiem fałszywego odczytu pierwszej sondy?

np Fałszywy odczyt może się brać z nieszczelności układu wydechowego.

U mnie był błąd z sondą regulacyjną po wymianie pierwszej sondy lambda i błąd szybciej zapalał się na tempomacie.

Zostały wyczyszczone styki elektryczne w  kostkach (wiązka główna od silnika 2x przepustnica, egr, knock sensor, sondy 2, i parę jeszcze mniejszych konektorów)

 

po tym zabiegu od kilku tysięcy błąd sondy regulacyjnej się nie pojawia a pojawiał się różnie:

najpierw co 120-300? bez włączania tempomatu

z włączonym tempomatem 30km

 

potem objawy się nasiliły i przejechanie na tempomacie kilku km dawało błąd sondy regulacyjnej.

również błąd 2 sondy potrafił pojawić się szybciej.

 

moja sugestia jeśli masz LPG i PB to nie załączaj LPG zrób reset korekt ECU i zobacz czy problem pojawi się.

 

 

 

Edited by SubaruLPG
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Ok - sprawdzę kata kamerką i zobaczymy co tam jest. Czy przy resecie korekt ECU mam odpiąć aku i później jeździć tylko na PB? Czy dobrym pomysłem jest zatankowanie do tego zabiegu np. Shell V-Power? Styki poczyściłem w sondach. Na razie błąd się nie świeci ani Cruise nie mruga. Problem mam rano - jak stoję na światłach i obroty już spadną to telepie autem troszkę (teraz mocno padało i jest chłodniej) oczywiście na zimnym silniku. Dlatego też zamówiłem nowe kable WN. Dziękuję za wszystkie sugestie ! :) Będę pisał na bieżąco co uda mi się ustalić. Może jeszcze komuś przyda się ta wiedza. ;)

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Bartek998 napisał:

Czy dobrym pomysłem jest zatankowanie do tego zabiegu np. Shell V-Power?

ECU było strojone pod 95, więc nie ma sensu zalewania niczego powyżej.

Żadna tulejka nie jest wkręcona pod drugą sondę?

Żyły pomiędzy ECU a sondą, przedzwonione?

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...