Jump to content

yak

Użytkownik
  • Content Count

    120
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yak

  1. Robiłeś w Sączu czy jest może jakaś filia bliżej Krakowa?
  2. Akrap jest fajny (mówię z własnego doświadczenia), ale jego obecność i tak w żadnym stopniu nie usprawiedliwia tego, z jakich materiałów wykonany jest środek. Autko samo w sobie naprawdę fajne, ale...bez jaj
  3. Siedziałeś może w środku? Obrzydliwy, okropny, plastik fantastik. Ja wiem, że to nie materiały jeżdżą, ale to jest absolutne przegięcie pały.
  4. yak

    E-Boxer

    Trochę promocji własnego auta, ale mam nadzieję, że nie zabrzmię jak nadęty bufon Takim czymś była/jest właśnie hybryda od Infiniti. Masz spory silnik benzynowy i elektryk, który faktycznie działa, na którym auto może normalnie przejechać parę kilometrów lub poruszać się w korku, a jak się wyczerpie, to w ciągu minuty/dwóch się samo naładuje. Zdecydowanym plusem tego rozwiązania jest to, że może być naprawdę oszczędnie biorąc pod uwagę wielkość/masę/osiągi samochodu albo może być całkiem dynamicznie (okolice 5 sek do 100 km/h) ale wtedy oczywiście kosztem spalania N
  5. Szacuneczek, naprawdę! Apropos ceny, to z jednej strony 250 tysięcy to naprawdę dużo, ale z drugiej, bezpośredni konkurent(ci) kosztują więcej. Rozumiałbym kogoś, kto wybrałby Alpine, jak i tego, który zdecydowałby się na Porsche A Renówkę spod znaku RS (czy to Clio czy Megane) naprawdę można polecić z czystym sumieniem, oczywiście jeśli komuś nie przeszkadza FWD
  6. Dokładnie, dlatego nie rozumiem kompletnie narzekania na kilka rzeczy z Clio/Megane'a.
  7. Zdecydowanie przesadzacie. Ok, jest tam kilka przycisków z Clio ale kto teraz tego nie robi? Może Porsche, ale pewnie też by się okazało, że są jakieś rzeczy ze Skody. Nie bez kozery Alpine zbiera bardzo dobre opinie, nawet pomimo swej ceny. Poza tym, czy np: Lotusy miały przyciski wysokiej jakości, super tapicerkę?
  8. Oj, wszystko o tym automacie można powiedzieć, tylko nie to, że chodzi jak burza Nota bene, to nie tyle 7G-Tronic co konstrukcja Jatco Wydaje mi się, że ona jest zbliżona do Mercedesowej, ale jednak to inna skrzynia
  9. Ja jeżdżę raczej dziadkowo, więc trochę ciężej mi się wypowiadać na temat potencjału samochodu, natomiast: 1. Jeździ to podobnie jak każde Clio, przy odpuszczeniu gazu potrafi ładnie tyłkiem zarzucić 2. Chłopaki, które te auta upalają naprawdę konkretnie, są zachwyceni bezawaryjnością. Nic się nie chce zepsuć, skrzynia, silnik etc. 3. Jedynie oliwa się grzeje dość mocno (ale to chyba przypadłość każdego, stockowego, uturbionego auta). Są oczywiście chłodnice oleju, które rozwiązują problem. 4. Generalnie samochód jest bezawaryjny również w codziennym użytku (Ciebie pewnie
  10. @Tsunetomo Z wymienionej przez Ciebie paczki Megane będzie najszybszy, chyba że tor bardzo wolny i kręty to wtedy pewnie Clio III byłoby ciut lepsze. @matros1, nie miałeś przypadkiem RSa 3ciej generacji żeby odpowiedzieć konkretniej?
  11. Przecież tam jest mokra/wilgotna nawierzchnia a ani Golf ani RS3 nie chcą lecieć. Oba płużą i płużą. Ja pamiętam u mnie w Forku (10 lat temu) jak popadało, to latał bokami jak głupi
  12. To wygląda iście żenująco Czy naprawdę (oprócz ręcznego lub jakiejś mocnej kontry na wejściu) nie da się tam zrobić nic żeby to zaczęło iść bokiem? Szczególnie, że tam jest mokro...
  13. Nie Subaru, a Renault ale może pomogę. Ja swojego kupiłem właśnie jako ex-demówkę. Jedyne na czym mi zależało, to przedłużona gwarancja (5 lat), gdyby coś miało niespodziewanie klęknąć. Nic takiego się do tej pory nie stało (odpukać), ale wolałem dmuchać na zimne. Gdybym miał się cofnąć w czasie to na pewno bym podjął taką samą decyzję ponownie.
  14. Ciekawy temat, niestety nie znam odpowiedzi i nawet nie chcę się podjąć próby odpowiedzi Jeszcze ciekawsze jest to, że dotyczyło to akurat VAGów, które są znane ze sporych bonusów względem serii.
  15. Tyle, że te Meganki mocy niestety nie trzymają. Co prawda nie wiem jak Trophy, ale "zwykłe" RSy mają te 265-270 zamiast 280. Wiem, nic wielkiego ale jednak
  16. yak

    Kubica w F1

    Jakby Ci to powiedzieć...nie do końca Primo, obstawiam, że chodzi Ci o Racing Incident, bo Racing Accident to po Polsku nic innego jak dzwon. Jako, że nie ma jego książkowej definicji sformułowania Racing Incident, można przyjąć mniej więcej coś takiego: https://www.f1technical.net/forum/viewtopic.php?t=10123 "an incident, involving contact between two cars, in which both drivers involved could have avoided contact by more careful postioning of their car" lub " When I say racing incident I mean an incident where there's some gray area and two d
  17. yak

    Kubica w F1

    Uprzedziłeś mnie Panie, bo miałem coś identycznego napisać
  18. Dokładnie tak I w tej roli sprawdza się wyśmienicie, a że do tego Haldex to żyć nie umierać
  19. A przypadkiem nie jest tak, że o ile Civic jest traktowany/reklamowany jako "broń" na tor, to Golf to zupełnie inny target? Ja mam wrażenie, że VW nawet nie ukrywa tego, że Golf to po prostu szybszy...Golf i nie będzie bił żadnych rekordów na trasach. Czy to dobrze (postępowanie VW) to nie mi oceniać, ale faktycznie raczej taki jest ten samochód. P.S. Żeby nie było, absolutnie nie jestem fanboyem Volkswagena, wręcz przeciwnie
  20. Czy nie uważacie, że samochody typu Lambo, Porsche, Ferrari, Audi (inne niż S3, S1, RS3 etc.) tak średnio pasują do tego wątku ? Nie byłoby lepiej stworzyć osobny wątek dla całej reszty? Już nawet "Co po STI 15?" będzie lepiej pasować niż ten wątek
  21. A z kurnikiem to nie jest tak, że jest po prostu już zakazany w jakiejkolwiek formie (bezpieczeństwo pieszych)? Oczywiście mowa o nowych modelach (samochodach).
  22. Pozdrowienia dla pięknego, niebieskiego GC8 (z napisem WRX na klapie) widzianego wczoraj pod M1 w Krakowie. Cudo!
  23. Jednak jest różnica jak jedziesz do Pana Edka z Wypiździeszyna Dolnego i kupujesz od niego auto w stanie "Panie Igiełka jest hłe hłe", a zakupem samochodu od ASO (lub w transakcji gdzie ASO w jakimś sposób uczestniczy), które to twierdzi, że z samochodem wszystko w porządku. Jak rozumiem, autor wątku nie ma potwierdzenia na papierze z ASO, że z samochodem wszystko w porządku, jedynie ustne zapewnienia? P.S. Nawet nie wiedziałem, że tak auta potrafią być sprzedawane. Tzn ASO udostępnia plac i kosi za to srogą prowizję, przy okazji nie odpowiadając niczym. Żyć n
  24. Moim zdaniem jeśli masz takie rzeczy na piśmie, to powinieneś być śmiało w stanie rozmawiać/ścigać ASO w tym temacie. I według mnie, to ASO powinno być stroną, bo sprzedający (czyt. poprzedni właściciel) zawsze może powiedzieć "Panie, masz Pan przecież czarno na białym, że wszystko gut". Szczególnie, jeśli samochód u nich stał. Sorry, ale jak ktoś robi (w sensie manualnie wykonuje) przegląd przedzakupowy czy też "pełen serwis" (nota bene, cokolwiek to znaczy), to jednak jego pieczątka powinna coś znaczyć. Taki zakład (ASO czy nie) powinien w związku z tym pokrywać du
×
×
  • Create New...