Jump to content

Michał W.

Użytkownik
  • Content Count

    643
  • Joined

  • Last visited

About Michał W.

  • Rank
    ..:: Profi ::..
  • Birthday February 2

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Wrocław/Kalisz
  • Auto
    moje drugie Subaru, Forester 2.0i MY19
  • Zainteresowania
    X

Recent Profile Visitors

683 profile views
  1. Mi brakuje czegoś jeśli coś tracę a jak w poprzednim aucie miałem np.150 KM i w tym też to nie odbieram tego jako stratę. Inny jest ich przekaz na auto bo inne są niutonometry ale mimo to osiągi nie różnią się znacznie i dzięki temu czerpię pełną satysfakcję z mojego słabego Forka. Ale rozumiem, że jak ktoś jeździ na co dzień i od lat autami powyżej 250 KM to nie ma komfortu psychicznego czy to wystarczy, bo fizycznie wystarcza ale na pewno czuć brak. Takich osób to mi nawet żal bo faktycznie w Subaru zrobiło się krucho z mocą i ta część kierowców musi szukać czegoś innego.
  2. Owszem zawsze zapas mocy zawsze może się przydać ale ja w praktyce na powiedzmy dystansie 2000 km (szacuję, jeździmy z żoną zamiennie dwoma autami) nie odczułem braku mocy. Mój Subarak sprawnie przyśpiesza, wyprzedza i gna autostradami a jak jest taka potrzeba to poza jezdnią jedzie równie sprawnie. Cały czas dziwią mnie te wszystkie posty, które przeczytałem na temat zamulenia, nie jechania i innych nie ciekawych epitetów w opisie jazdy Subaru Forester 2.0. Moim zdaniem temu auto nie brak mocy ani nie ma jej w zapasie, jest akurat. No ale ja chyba pochodzę chyba z innej klasycznej motoryzacji gdzie niskie spłaszczone auta mają mieć zapas mocy a wysokie klockowate pojazdy mają być wszechstronne i wszędzie wjechać. Uważam że supermocne i superszybkie SUVy to przerost formy nad treścią, niepraktyczna zabawka dla bogatych ludzi. Nie neguje ich istnienia i pewnie gdybym miał za dużo już wszystkiego to i na nie bym się skusił ale moim zdaniem nie o to w tym wszystkim chodzi i jeśli ktoś szuka dobrego SUV to zwykły Forek jest jego ucieleśnieniem.
  3. Videoklip „Money For Nothing” to pierwszy teledysk jaki zapamiętałem w swoim życiu, w latach osiemdziesiątych robił niesamowite wrażenie.
  4. Szczęśliwy i dumny kierownik Subaru. Też miałem radochę jak swoje kleiłem. Może już są takie auta tylko, idealne dla kogoś. Ja jak kupiłem w 2008 pierwsze nowe/prawie nowe auto to mimo, że miało 3-drzwi, 90KM z silnika 1.4 to uważałem je za idealne dla mnie. Później w 2013 jak wsiadłem do Outbacka to miałem kolejny ideał, moje autko marzeń młodzieńczych. Teraz mam Forestera i też wydaje mi się jak dla mnie idealny, dokładnie taki jak potrzebuję. Tak więc to sprawa indywidualna, jednych cieszy coś małego, innych coś dużego a kolejnych nic. Dla mnie ta szklaneczka jest do połowy pełna. .
  5. @Meteor dodałem pod tym co napisałeś zieloną strzałkę ale powinna być jeszcze śmiejąca się buźka i serduszko. Dobrze się czyta. choć przydługo.
  6. Też przepraszam, że nie na temat ale przyczepa jest faktycznie wyjątkowa.
  7. Poszukaj na Subaru.com, w Stanach oferują go w sprzedaży więc parametry auta zapewne są na stronie. Silniki i wyposażenie pewnie się różnią USA / Europą ale pojemność powinna być bez zmian.
  8. Może powinniśmy pytania kierować bezpośrednio do @Dyrekcja, od której odpowiedzi zdecydowanie łatwiej uzyskać ale nie wiem czy to wypada z każdym drobiazgiem głowę zawracać. Tak czy owak pozdrawiam @DZIAŁ TECHNICZNY, @Dyrekcja i wszystkich udzielających swoich rad i opinii w powyższym temacie.
  9. Sokole oko Hej @Paweł Jastrzębski, na zbliżeniu od @aflinta widzę, że znaczki też mają różne odcienie tła. Troszkę szkoda ale trzeba się przyjżeć by to wypatrzeć.
  10. Ciekawy pomysł z tymi znaczkami, to z USA przyszło do nas? Jak żonie się podoba to najważniejsze.
  11. Nie jest źle, u mnie też lewa ucieka ale efekt i tak jest bardzo dobry. A znaczki wybierałem podobne, rodziny nie chciałem bo nasza jest trzy osobowa i nie pasuje, a Forester na kempingu pod plejadą jest super - chciałem go ale musiałem z czegoś zrezygnować by nie przedobrzyć, świnka i łapka - wiadomo, że OK.
  12. W szczycie sezonu Rimini to miejsce dla lubiących tłumy. Ja byłem tam kilka razy na jeden lub dwa noclegi ale wiosną lub jesienią w drodze przez Europę i miło je wspominam. Wybór hoteli jest wtedy tak duży, że bierze się tylko te z parkingiem i tarasem z widokiem na morze w przystępnej cenie a spokój wyludnionego kurortu też jest nie do przecenienia.
×
×
  • Create New...