Jump to content

[Justy] Po wymianie oleju zgrzyta mi dwójka ?


w1c10

Recommended Posts

Witam.

Jakis czas temu kupiłem Subaru Justy 1.2 93 rok. Przy aucie zostało już troche naprawione nowe sprzęgło, nowe przeguby, nowe łożyska w kołach itp. Olej w skrzyni biegów został wymieniony i po tej wymianie zgrzyta mi dwójka :( Jak jade na jedynce do końca i wrzucam dwójke to nie zgrzyta, jak jade na trójce, hamuje i wrzucam dwójke to wtedy zgrzyta. Dla mnie to troche dziwne, że przy wrzucaniu dwójki z jedynki przy 6000-7000 obr./min nie zgrzyta, a wrzucając dwójke po trójce zgrzyta przy 60 km/h dość mocno, parzy odczekaniu i 40 km/h mniej ale też słychać.

Czy możecie mi cos pomóc w tym temacie ?

Na początku mechanik wlał ten olej:

http://w1c10.skwierzyna.com/justy/olej-fuchs.jpg

Później ten który miałbyć lepszy:

http://w1c10.skwierzyna.com/justy/olej-cat.jpg

Żadnej jednak różnicy nie odczułem.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ten model tak ma...

 

 

 

...a tak na serio to synchronizator 2 jest standardowym motywem w Justy... wszystkie 3 ktore znam z KJSow mają lub miały ten problem.

 

Zawsze Ci zgrzyta czy tylko czasem?

 

Zanim wpadniesz w panike, podpytaj mechanika czy nic nie ruszał przy poduszkach pod skrzynia, a jezeli nie, to niech ja obejrzy. Jezeli skrzynia sie chociaz troszke przesunela, albo poduszka jest troche "przechodzona" to bedzie to wlasnie czuc na zgrzytajacej 2.

Do KJSow na Twoim miejscu bym sobie zrobil twarda poduche Nkowa... wlasnie przerabiam ten temat, wiec jak juz bede mial to za soba, to Ci napisze co i ile kosztuje na GG

 

A jezeli nic nie pomoze, to poprostu sie przyzwyczajaj... :)

 

 

Pozdro,

Konrad

Link to comment
Share on other sites

wlał ci pewnie olej o większej lepkości. Synchronizator drugiego biegu wyrabia się zawsze najszybciej nie zależnie w jakim samochodzie. Zawsze ma najwięcej roboty podczas redukcji przed skrzyżowaniem. Pomyśl ile razy wrzucałeś drugi bieg w mieście, normalne że kiedyś musiał przestać działąć prawidłowo. Spróbuj wlać mniej lepki olej to poprawisz jego warunki pracy ale bedzie się jeszcze szybciej zurzywał.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam problem z 1, ciężko mi wchodzi :/ to już 2 justy w którym jedynka wchodzi "na siłe" czy tutaj tez może występować problem, który jest opisany powyżej ? i tak nie na temat, słyszał ktoś o zmniejszaniu spalania w justy poprzez ustawienie w silniku kolektora ssącego czy coś takiego? obiło mi się coś o uszy ale nie wiem czy to prawda ?

Link to comment
Share on other sites

Ja mam problem z 1, ciężko mi wchodzi :/ to już 2 justy w którym jedynka wchodzi "na siłe" czy tutaj tez może występować problem, który jest opisany powyżej ? i tak nie na temat, słyszał ktoś o zmniejszaniu spalania w justy poprzez ustawienie w silniku kolektora ssącego czy coś takiego? obiło mi się coś o uszy ale nie wiem czy to prawda ?

jedynke to ja polecam wrzucac z miedzy gazem, bo przewaznie ciezko wchodzi nawet w nowych autach

Link to comment
Share on other sites

Cześć ;)

E12 - Z tego co wiem to są to bardzo dobre oleje, które pracują w dużo cięższych warunkach, tak że też powinny dać rade :) Nie znam ich specyfikacji dlatego pstryknełem fotke, ten drugi zalany był rzadszy.

 

Konrados - właśnie musze sprawdzic czy jest to wina synchronizatora, była by napewno gdyby przy zmianie 1 na 2 przy 6000-7000 obr./min zgrzytała dwójka, a tak sie nie dzieje. Wygląda na to, że synchronizator sie wyrabia przy takich obrotach. Jeszcze nie jestem pewny ale te zgrzytanie chyba nie zależy od obrotów silnika tylko od prędkości przy jakiej wrzucam dwójke. Przy 60km/h napewno zgrzyta dość mocno, przy 40 km/h już nie można tego nazwać zgrzytem, tylko czuć jak po zębach idzie. Potestuje i napisze jak to wygląda, narazie troche za mało tym autem jeździłem.

Przy poduszkach pod skrzynia napewno coś było mieszane, bo cały silnik ze skrzynią biegów był wyciągany. Wypytam mechanika czy jakos inaczej może to tam siedziec, ja tego nie robiłem to nie wiem.

Chce sie po prostu przekonać czy to normalne zużycie skrzyni biegów i trzeba sie do tego przyzwyczaic czy może da sie to w jakiś prosty sposób zrobic.

 

Jeszcze tak przy okazji zapytam o ustawienie zapłonu, przy ilu obrotach ustawiać, gdzie są jakieś znaki czy coś ? Coś mi sie zdaje, że moge to mieć źle ustawione bo Justy tak do 3000-4000 obr./min to sie ledwo kula dopiero 5000-6000 zaczyna jechać. Przy 75 KM zdaje mi sie, że powinno to troszke lepiej wyrywać, chociaż sam nigdy nie jechałem innym Justy tak, że nie mam porównania. Postaram sie nagrać krótki filmik z kabiny jak auto przyspiesza, ocenicie czy jest ok ;)

Link to comment
Share on other sites

W1C10 <=ja nie powiedzałem że to złe oleje ja powiedzałem ze 1 to do przekładni hypoidalnych tylne mosty w samochodach cięzarowych też :) reduktory i motoreduktory ( w budownictwie górnictwie i przemyśle ciężkim) 2 olej jest konfekcjonowany przez firme CAT która to jest producentem ciężkiego sprzętu budowlanego (koparek też) do tego opakowanie zbiorcze (205L) i dlatego mój trop prowadził na okoliczną budowę lub zakład przemysłowy :) Jeżeli chodzi o zgrzytanie 2 biegu po wymianie oleju to rozpoczoł bym od nalania prawidłowego oleju (zalecanego przez producenta napiałem jaki i ile )

Link to comment
Share on other sites

Ten model tak ma...

...a tak na serio to synchronizator 2 jest standardowym motywem w Justy...

 

nie zgadzam się z kolegą , nic nie zgrzyta a skrzyni nie oszczędzam

 

po kropkach napisałem (czego nie zacytowałaś) "wszystkie 3 ktore znam z KJSow mają lub miały ten problem. "

 

1. Moja. Zgrzyta 2, czasami przy przepinaniu z 1 na 2 i z 3 na 2... diagnoza na 80% wyrwana poducha pod skrzynia, jak wymienie zobacze co dalej

 

2. Kolegi z KJSow synchronizator sie zmeczyl (to juz druga skrzynia wymieniona z tego powodu)

 

3. Nastepnego kolegi... prawdopodobnie poduszka pod skrzynia... po wymianie sie okaze co dalej, czyli sytuacja analogiczna jak u mnie..

 

Z wieksza iloscia Justyn eksploatowanych w ciezkich warunkach nie mialem do czynienia, albo nie rozmawialem z wlascicielami na temat skrzynki...

 

Stad moje wnioski, ze jak sie mecz Justyne to jej zgrzyta 2 ;)

 

W1C10--> Zapomnialem ze zespol napedowy miales wyjmowany... w takim wypadku jezeli wczesniej nie zgrzytalo, a teraz zgrzyta, przyczyny bym szukal w poduszkach skrzyni.

Link to comment
Share on other sites

Panowie biorąc pod uwage to jak działa synchronizator nie ma możliwości aby skrzynia zgrzytała przy zmianie biegów!!! Chyba że synchronizator nie dzila prawidłowo co może być spowodowane albo jego zurzyciem, uszkodzeniem albo złym olejem w skrzyni. Ustawienie na poduszkach może tylko powodować to że bieg albo się nie właczy albo włączy się i wypadnie.

Link to comment
Share on other sites

Panowie biorąc pod uwage to jak działa synchronizator nie ma możliwości aby skrzynia zgrzytała przy zmianie biegów!!! Chyba że synchronizator nie dzila prawidłowo co może być spowodowane albo jego zurzyciem, uszkodzeniem albo złym olejem w skrzyni. Ustawienie na poduszkach może tylko powodować to że bieg albo się nie właczy albo włączy się i wypadnie.

 

Wszystko ok, ale powiedz to skrzyni... ;) hehe

Link to comment
Share on other sites

Popytałem mechanika i powiedział mi, że nie ma możliwości żeby skrzynia biegów była jakos przesunięta czy coś takiego. Skrzynia biegów w ten sam sposób została przykręcona do silnika i całosc trzyma sie dalej w tych samych miejscach na tych samych śrubach. Nie ma za bardzo jak tego inaczej przykrecic tylko tak jak było wcześniej :) Poduszka nie została uszkodzona ale w jakim stanie jest to nie wiem. Tylko czy poduszka ma jakies znaczenie jeżeli auto wolno jedzie nie podskakuje, a dwójka i tak zgrzyta ?

Troche dzisiaj potestowałem i wygląda na to, że synchronizator dwójki jest wporządku. Z jedynki na dwójke przy 6 000 obr./min nie zgrzyta. Zgrzyta nie zaleznie od obrotów silnika. Jechałem sobie 80 km/h wdusiłem sprzęgło, wrzuciłem luz, lekko zahamowałem do 60 km/h wbijam dwójke i zgrzyta. Obroty silnika dawno spadły przy 50 km/h też zgrzyta, przy 40 km/h to już nie zgrzytanie tylko jak by po zębach tylko przeszło. Tyle co potestowałem i zauważyłem, że zgrzytanie dwójki zależy od prędkości z jaką jade, a nie od obrotów silnika.

Link to comment
Share on other sites

Ten model tak ma...

...a tak na serio to synchronizator 2 jest standardowym motywem w Justy...

 

nie zgadzam się z kolegą , nic nie zgrzyta a skrzyni nie oszczędzam

 

po kropkach napisałem (czego nie zacytowałaś) "wszystkie 3 ktore znam z KJSow mają lub miały ten problem. "

 

1. Moja. Zgrzyta 2, czasami przy przepinaniu z 1 na 2 i z 3 na 2... diagnoza na 80% wyrwana poducha pod skrzynia, jak wymienie zobacze co dalej

 

2. Kolegi z KJSow synchronizator sie zmeczyl (to juz druga skrzynia wymieniona z tego powodu)

 

3. Nastepnego kolegi... prawdopodobnie poduszka pod skrzynia... po wymianie sie okaze co dalej, czyli sytuacja analogiczna jak u mnie..

 

Z wieksza iloscia Justyn eksploatowanych w ciezkich warunkach nie mialem do czynienia, albo nie rozmawialem z wlascicielami na temat skrzynki...

 

Stad moje wnioski, ze jak sie mecz Justyne to jej zgrzyta 2 ;)

 

W1C10--> Zapomnialem ze zespol napedowy miales wyjmowany... w takim wypadku jezeli wczesniej nie zgrzytalo, a teraz zgrzyta, przyczyny bym szukal w poduszkach skrzyni.

 

Na temat skrzyń w justy kiedyś rozmawiałem nawet chyba w ASO u Kocara i miły pan odrazu powiedział, że na skrzynie trzeba uważać. Jeśli ktoś wcześniej miał maluchy, golfy i inne bzdury to nie umie do końca zmieniać biegów w justynce.

 

Nie wiem czy ktoś zauważył, ale każdy bieg po za jedynką można wrzucić na pół sprzegle, tylko że trzeba wiedzieć ile to jest to pół sprzęgło bo na każdym biegu inaczej jest...

Do tego ciekawostką jest to że jedynie 4 czasem nie chce wejść na połowie! Nie wiem dlaczego? Zwłaszcza z redukcji z 5. Sprawdzone w 3 różnych modelach justy! KOnrad może mieć racje jeśli poduszki są wydymane to justy potrafi różne fochy strzelać.

Link to comment
Share on other sites

Popytałem mechanika i powiedział mi, że nie ma możliwości żeby skrzynia biegów była jakos przesunięta czy coś takiego. Skrzynia biegów w ten sam sposób została przykręcona do silnika i całosc trzyma sie dalej w tych samych miejscach na tych samych śrubach. Nie ma za bardzo jak tego inaczej przykrecic tylko tak jak było wcześniej :) Poduszka nie została uszkodzona ale w jakim stanie jest to nie wiem. Tylko czy poduszka ma jakies znaczenie jeżeli auto wolno jedzie nie podskakuje, a dwójka i tak zgrzyta ?

Troche dzisiaj potestowałem i wygląda na to, że synchronizator dwójki jest wporządku. Z jedynki na dwójke przy 6 000 obr./min nie zgrzyta. Zgrzyta nie zaleznie od obrotów silnika. Jechałem sobie 80 km/h wdusiłem sprzęgło, wrzuciłem luz, lekko zahamowałem do 60 km/h wbijam dwójke i zgrzyta. Obroty silnika dawno spadły przy 50 km/h też zgrzyta, przy 40 km/h to już nie zgrzytanie tylko jak by po zębach tylko przeszło. Tyle co potestowałem i zauważyłem, że zgrzytanie dwójki zależy od prędkości z jaką jade, a nie od obrotów silnika.

 

Wiesz czemu tak się dzieje? Zakładam że wiesz jak działa synchronizator. Jak jest sprawny to niema bata żeby zgrzytało. Spróbuj wrzucić jakiś bieg bez sprzęgła, napewno ci się nie uda ponieważ synchronizator nie pozwoli przesunąć przesówki na koło zebate dopuki prędkości tego koła i wałka nie wyrównają się, Jak jedziesz 60km/h i chcesz wrzucić dwójkę to zobacz jaką różnice predkości obrotowej musi synchronizator zniwelować (Zakładając ze w tym momencie silnik ma prędkość obrotową biegu jałowego) Jak synchronizator jest uszkodzony pozwala na przesunąć przesuwkę na koło zembate które ma inna prędkość obrotową niż sama przesówka to właśnie powoduje zgrzytanie. Czym mniejsza prędkość jazdy przy zmianie tym zgrzytanie jest mniejsze ;)

 

PS. Pewnie ostro zagmatwałem ale jestem na imprezce i troche juz wypiłem i moge mieć problemy z tłumaczeniem

 

Wszystko ok, ale powiedz to skrzyni... hehe

 

nie trzeba jej nic mówić tylko ją zrozumieć ;)

Link to comment
Share on other sites

Cześć.

Dzięki wszystkim za odpowiedz. Sprawdze to co jeszcze moge i jak to nic nie da to może za jakis czas kupie odpowiedni olej, jeszcze sie nad tym zastanowie bo odpowiedni Castrol troche kosztuje, a w skrzyni mieści sie troche tego oleju. A też nikt nie jest pewny czy olej który mam jest może nie odpowiedni bo chyba nikt z was nie zna tych olejów.

Konrados daj znac co z tą poduszką pod skrzynie, czy to coś zmieni ?

Narazie po prostu przyzwyczaje sie do tej dwójeczki i będe jeździc :) Jeżeli synchronizator po prostu umiera to i tak z tym nic narazie nie zrobie.

Link to comment
Share on other sites

w1c10 Przepraszam bardzo czy ty jesteś człowiekiem które trzeba coś mówić 10 razy napisałem ja , pisał Ci pan A.K. ZMIEŃ OLEJ . Napisałem CI nawet jaki 80W/90 . MOŻE BYĆ KAZDY ALE DO SKRZYNI BIEGÓW A NIE ....DO KOPARKI

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Jeśli ktoś podejmie jeszcze dyskusje o skrzyni biegów , bardzo prosił bym o odpowiedzi.Mam Forestera "98 i wymieniając olej w skrzyni biegów machanik pokazał mi jedną kulke która była w spuszczanym oleju?? Poinformował mnie że najprawdopodobniej jest ona z synchronizatora.Czy to coś poważnego .Co prawda miałem problem z wbiciem 3 biegu musiałem go włączyć powoli a czasami czuć było zazębianie ,ogulnie muszę dość mocno i do konica wciskać sprzęgło, aby biegi zakoczyły.

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się ze jak takie elementy latają ci w skrzyni to lepiej żebyś do niej zajrzał. Nie wiem jak mogła taka kulka wypaść z synchronizatora :/ Zastanawiam się jak w tej skrzyni rozwiązane są wodziki. Może ta kulka wypadła z mechanizmu wodzików.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ktoś podejmie jeszcze dyskusje o skrzyni biegów , bardzo prosił bym o odpowiedzi.Mam Forestera "98 i wymieniając olej w skrzyni biegów machanik pokazał mi jedną kulke która była w spuszczanym oleju?? Poinformował mnie że najprawdopodobniej jest ona z synchronizatora.Czy to coś poważnego .Co prawda miałem problem z wbiciem 3 biegu musiałem go włączyć powoli a czasami czuć było zazębianie ,ogulnie muszę dość mocno i do konica wciskać sprzęgło, aby biegi zakoczyły.

U mnie biegi też kiepsko wchodzą. Najgorzej dwójka i trójka. Olej wymieniony na jedyny właściwy. Mocne wbicie sprzęgła w podłogę poprawia sytuację. Też wolne wkładanie trójki (przyłożyć, poczekać, docisnąć) daje dobry efekt. Najgorzej jest z dwójką rano, czasem muszę jak w starej ciężarówce: puścić sprzęgło, dodać gazu wcisnąć sprzęgło i dopiero wchodzi, ale wtedy czuć zęby na lewarku. Biegi wchodzą lekko "na prawo" tzn. od siebie. Jak się olej rozgrzeje to jest lepiej, ale nadal dwójka stawia opór. Pewnie sprzęgło+synchronizacja+przesuwki jakieś. Niestety :sad:

 

ps. "ogólnie" :roll:

Link to comment
Share on other sites

możliwe że ta kulka pochodzi z wodzika .Jeśli chodzi o budowę skrzyni biegów to jestem zielony jak "marsjanie" .Znajomy mechanik pocieszł mnie abym narazie ,aż tak się nieprzejmował .Sam odbył próbną jazdę i stwierdził ,że nie jest tak tragicznie z włączaniem biegów ,no może czasami czuć na lewarku jak się biegi zazębiają i mam nie szaleć z tą skrzynią .A to ,że pedał sprzęgła trzeba mocno wciskać wydaje mi się ,że jest to spowodowane ,sprężyną zamątowaną do pedała sprzęgła? Ale jaki jest to ten właściwy plej do skrzyni ,ja wymieniłem na shell TRAXSAXLEOIL 75W/90 GL-5 taki jak zaleca instrukcja obsługi Inny synntetyk w mojej mieścine ciężko znależci. :shock:

Link to comment
Share on other sites

Co rozumiesz pod pojęciem "mocno wciskać"?? Jeśli to, że ciężko się wciska to faktycznie może to być wina tej sprężyny, o której piszesz. Wydaje mi się jednak, że chodzi ci o to ze musisz wcisnąć pedał do końca, czyli do podłogi, w takim wypadku ta sprężyna niema na to wpływu. Poprostu masz juz zużyty synchronizator 3 biegu i dlatego tak się trójka włącza. Wciskasz do końca sprzęgło, aby poprawić warunki pracy tego synchronizatora (jak sprzęgło jest całkowicie rozłączone (wciśnięte) to synchronizator szybciej wyrówna prędkości koła zębatego i wałka, na którym jest zainstalowany i pozwoli przesunąć się przesuwce, aby połączyć wałek z kołem zębatym (włączyć bieg)), Gdy synchronizator jest zużyty nie potrafi wyrównać wystarczająco szybko tych prędkości (koła zębatego i wałka) i ma się wrażenie, że bieg ciężko wchodzi - to jest pierwszy symptom zużycia. Dalsze zużycie powoduje to, że synchronizator mimo różnych prędkości obrotowych pozwala przesunąć się przesuwce, wtedy czujemy charakterystyczne "chrobotanie" na lewarku podczas włączania biegu. Gdy bieg zgrzyta przy wrzucaniu mamy całkowity 'pad' synchronizatora.

Gdy skrzynia jest nowa wtedy nawet jak spróbujemy wrzucić bieg bez sprzęgła nie usłyszymy żadnego "chrobotu" Bieg po prostu nie da się włączyć poza jednym przypadkiem, kiedy idealnie synchronizujemy prędkość obrotową silnika i prędkość samochodu dla danego biegu i nawet wtedy tez nie będzie zgrzytu.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...