Jump to content

Stuk, puk!!! Kto tam???


Świstak

Recommended Posts

Nieeeee :)

Tym razem nie panewka :)

 

Zawieszonko :)

 

 

Drogie Bravo.

Mam Problem

Puka mnie koło prawe przednie.

Forek SG XT

Stukanie w tym stylu sporadycznie pojawiało się już od 10 tys km, teraz bardzo się nasiliło.

Stuki nie za głośne, rytmiczne wyczuwalne przy drobnych(!) nierównościach a nawet na bruku czy kostce.

Przy dużym jamochłonie brak objawów.

Cichnie po naciśnięciu hamulca, gdy zawieszenie się napnie.

Na szarpaku nic nie stwierdzono

Na teście amortyzatorów słyszalne rytmiczne stuki z okolicy kielicha amortyzatora.

Sprawność 82/83

 

Przebieg 225kkm

 

Łączniki i gumki staba wymienione prewencyjnie.

 

 

Czy jest szansa że to górne mocowanie stuka?

Czy się nie łudzić i nabyć komplet z amortyzartorami?

 

Objawy dość charakterystyczne dlatego pytam o opinię.

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

no ok, jak to sprawdzić?

i jak uleczyć?

Możliwe żeby stukało na teście amortyzatorów?

Możliwe żeby w przeciągu miesiąca ewolułowało od "stuknę-raz-na-tydzień" do "stuknę-pierdyliard-razy-po-przejechaniu-po-mrówce"?

 

Stuka donośnie wydaje mi się że z góry kielicha

Link to comment
Share on other sites

no ok, jak to sprawdzić?

i jak uleczyć?

Możliwe żeby stukało na teście amortyzatorów?

Możliwe żeby w przeciągu miesiąca ewolułowało od "stuknę-raz-na-tydzień" do "stuknę-pierdyliard-razy-po-przejechaniu-po-mrówce"?

 

Stuka donośnie wydaje mi się że z góry kielicha

Pierwszy sposób

Zabezpieczyć samochód przed stoczeniem, odkręcić koło, podnieść samochód na podnośniku, zdjąć koło, odkręcić 2 śruby mocujące zacisk hamulcowy, odsunąć delikatnie zacisk na bok (uwaga na przewód płynu hamulcowego), wyjąć prowadnice z zacisku (zapamiętać która prowadnica, gdzie była góra - dół). Jak masz jakiekolwiek uszkodzenia na prowadnicach lub gumkach, wymień prowadnice na oryginalne nowe, nie zapominając o odpowiednim wyczyszczeniu i przesmarowaniu gniazd prowadnic i samych prowadnic. Ładnie skręć wszystko w odwrotnej kolejności. Po założeniu koła i przykręceniu nakrętek opuść samochód i dokręć koło momentem 108Nm! Ciesz się ciszą i spokojem podczas jazdy. :)  Koszt prowadnic to jakieś 25zł/szt. Powodzenia

Drugi sposób

Jedź do ASO i opowiedz o usterce. Poczekaj w poczekalni 0,5 godzinki, zapłać w kasie pieniążki i pododnie -ciesz się ciszą i spokojem podczas jazdy.

Jednak moim skromnym zdaniem stukanie podczas testu amortyzatorów może wskazywać na uszkodzenie łożyska amortyzatora, a nie prowadnice zacisku.

Edited by WOJO
Link to comment
Share on other sites

A dlaczego łożysko a nie luz na tłoczysku amortyzatora?

Przy luzach na tłoczysku miałbyś wycieki z amortyzatora, nieprawdasz? Tak naprawdę wszystkiego się dowiesz wyciągając kolumnę z samochodu.

Link to comment
Share on other sites

nom.

Ale mieszkam na strasznym zadupiu, i jak zacznę dłubać to nie wiem czy przed świetami poskładam :)

Widzę, że tym samym co ja... Wyjęcie kolumny z przodu to raptem odkręcenie trzech nakrętek (góra) i jednej śruby+nakrętki (dół) i ewentualnie mocowanie przewodu hamulcowego (nie pamiętam czy w Foresterze występuje). Oczywiście do domowego rozbierania polecam dwa podnośniki lub podnośnik i kobyłki, by potem wszystko ładnie poskładać. Ale jak masz się do świąt nie wyrobić to słuchaj i cierp dalej. :)

Link to comment
Share on other sites

No już nie.

Wyniosłem sie na podlasie.

Ja warsztatowo i umiejętnościami ogarnę temat z palcem w dupie.

Nie uśmiecha mi się robić geometrie zylion razy, bo po amorach podobno jest konieczna.

Link to comment
Share on other sites

No już nie.

Wyniosłem sie na podlasie.

Ja warsztatowo i umiejętnościami ogarnę temat z palcem w dupie.

Nie uśmiecha mi się robić geometrie zylion razy, bo po amorach podobno jest konieczna.

Po wymianie amortyzatorów warto ją zrobić, ale nie przy wyjęciu, sprawdzeniu i poprawnym włożeniiu ponownie starego. Charakterystyka zawieszenia zostanie dokładnie taka sama. Ty masz amortyzatory w najlepszym porządku (przynajmniej jeżeli chodzi o wyniki tłumienia ze stacji diagnostycznej). Ja osobiście przy takich objawach czepiałbym się łożyska, sprężyny amrtyzatora i zacisków. Dokładnie w tej kolejności.

Link to comment
Share on other sites

To nie prawda, że stukający amortyzator będzie miał wyciek. Spotkałem się wielokrotnie z przypadkiem stukających suchych amorów. Pozostaje się przyzwyczaić lub zregenerować/kupić nowy. Sam napisałeś, że amortyzatory mają sprawność tłumienia - ok. Czyli jeździć, tylko nieco głośniej radio ustawić ;)

 

Pomysł ze stukającym zaciskiem też warty sprawdzenia - ja znam prostszy sposób. Podczas jazdy po nawierzchni powodującej stukanie, BARDZO LEKKO dotknąć lewą nogą pedału hamulca. Jeśli stuk ucichnie - znaczy stuka zacisk. Jeśli nic się nie zmieni - to nie zacisk winny :)

Link to comment
Share on other sites

Ja jestem takim szczęściażem że miałem obydwie usterki.Dokładnie tak jak twierdzi Pablonas mimo braku wycieków z amora skubany stukał,jednak po rozruszaniu się cichnął..Zaciski za to stukają bardziej metalicznie ,a umnie zaczynał się koncert dopiero po nagrzaniu. Zanim ogarnąłem temat cały czas coś stukało.Oczywiście amory były po 80% sprawne.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym sie czepiał również przede wszystkim górnego mocowania, bo stuk jest donośny i raczej wskazujący na luz jakiegos elementu.

Czy amortyzator może stukać bez luzu osiowego?

 

Wracając do geometrii to w forku niema regulacji negatywu na  amortyzatorze?

Sprawdzę jeszcze sworzeń bo tak mi cały czas chodzi po głowie ale szarpak luzów nie wykazał, a śruba przechodząca przez piastę na bank się ukręci....

Edited by Świstak
Link to comment
Share on other sites

 

 

Wracając do geometrii to w forku niema regulacji negatywu na amortyzatorze?

Jest oczywiście.

Ale może wyjąć amortyzator razem ze zwrotnicą/piastą i wtedy geometrii ustawiać nie musisz. Jeśli nie ruszysz górnej śruby amortyzatora przy zwrotnicy to nic się nie przestawi.

 

Czy amortyzator może stukać bez luzu osiowego?

Może.

Link to comment
Share on other sites

Wyrwałem wczoraj kolumnę.

Górne mocowanie wygląda ok.

Łożysko kręci się bez luzów i oporów.

 

Czy to normalne że tłoczysko zatrzymuje się w połowie skoku i zarówno żeby je wyciągnąć jak i wdusić trzeba użyć siły, a ono i tak powraca w tą pozycję?

Dotychczas spotykałem "gazówki" które stały w górnym położeniu i do tego położenia wracały i "olejaki" którym było wszystko jedno w jakim są położeniu.

 

Prewencyjnie wymieniłem sworzeń.

 

 

 

Co dalej?

Edited by Świstak
Link to comment
Share on other sites

Nie chce mi sie wierzyć że zacisk może produkować tak głośnie napierdzielanie, słyszalne nawet na teście amorów...

 

Zmówiłem amory i nowe mocowania.

jak bedzie dalej stukać to sie (...) chyba nieco  :D

Edited by tzd
bluzg
Link to comment
Share on other sites

Nie chce mi sie wierzyć że zacisk może produkować tak głośnie napierdzielanie, słyszalne nawet na teście amorów...

 

Zmówiłem amory i nowe mocowania.

jak bedzie dalej stukać to sie wku*wie chyba nieco  :D

Amorki jeśc nie wołają, a jeżeli obecne są sprawne, to kiedyś się skończą... :)

Link to comment
Share on other sites

 

no ok, jak to sprawdzić?

i jak uleczyć?

Możliwe żeby stukało na teście amortyzatorów?

Możliwe żeby w przeciągu miesiąca ewolułowało od "stuknę-raz-na-tydzień" do "stuknę-pierdyliard-razy-po-przejechaniu-po-mrówce"?

 

Stuka donośnie wydaje mi się że z góry kielicha

Pierwszy sposób

Zabezpieczyć samochód przed stoczeniem, odkręcić koło, podnieść samochód na podnośniku, zdjąć koło, odkręcić 2 śruby mocujące zacisk hamulcowy, odsunąć delikatnie zacisk na bok (uwaga na przewód płynu hamulcowego), wyjąć prowadnice z zacisku (zapamiętać która prowadnica, gdzie była góra - dół). Jak masz jakiekolwiek uszkodzenia na prowadnicach lub gumkach, wymień prowadnice na oryginalne nowe, nie zapominając o odpowiednim wyczyszczeniu i przesmarowaniu gniazd prowadnic i samych prowadnic. Ładnie skręć wszystko w odwrotnej kolejności. Po założeniu koła i przykręceniu nakrętek opuść samochód i dokręć koło momentem 108Nm! Ciesz się ciszą i spokojem podczas jazdy. :)  Koszt prowadnic to jakieś 25zł/szt. Powodzenia

Drugi sposób

Jedź do ASO i opowiedz o usterce. Poczekaj w poczekalni 0,5 godzinki, zapłać w kasie pieniążki i pododnie -ciesz się ciszą i spokojem podczas jazdy.

Jednak moim skromnym zdaniem stukanie podczas testu amortyzatorów może wskazywać na uszkodzenie łożyska amortyzatora, a nie prowadnice zacisku.

 

Prowadnice kupowałeś w ASO?  Bez problemu można dostac takie elementy czy może trzeba czekać?

U mnie niestety lewy tylny zacisk trochę dzwoni. W zimie jest to niezauważalne ale latem gdy opuszczę szyby i otworzę dziurę w dachu doprowadza mnie to do szału.

 

BTW zapomniałes dodać że jest jeszcze trzeci sposób na takie upierdliwe hałasy.

... Zrobić głośniejszy wydech

Link to comment
Share on other sites

 

 

no ok, jak to sprawdzić?

i jak uleczyć?

Możliwe żeby stukało na teście amortyzatorów?

Możliwe żeby w przeciągu miesiąca ewolułowało od "stuknę-raz-na-tydzień" do "stuknę-pierdyliard-razy-po-przejechaniu-po-mrówce"?

 

Stuka donośnie wydaje mi się że z góry kielicha

Pierwszy sposób

Zabezpieczyć samochód przed stoczeniem, odkręcić koło, podnieść samochód na podnośniku, zdjąć koło, odkręcić 2 śruby mocujące zacisk hamulcowy, odsunąć delikatnie zacisk na bok (uwaga na przewód płynu hamulcowego), wyjąć prowadnice z zacisku (zapamiętać która prowadnica, gdzie była góra - dół). Jak masz jakiekolwiek uszkodzenia na prowadnicach lub gumkach, wymień prowadnice na oryginalne nowe, nie zapominając o odpowiednim wyczyszczeniu i przesmarowaniu gniazd prowadnic i samych prowadnic. Ładnie skręć wszystko w odwrotnej kolejności. Po założeniu koła i przykręceniu nakrętek opuść samochód i dokręć koło momentem 108Nm! Ciesz się ciszą i spokojem podczas jazdy. :)  Koszt prowadnic to jakieś 25zł/szt. Powodzenia

Drugi sposób

Jedź do ASO i opowiedz o usterce. Poczekaj w poczekalni 0,5 godzinki, zapłać w kasie pieniążki i pododnie -ciesz się ciszą i spokojem podczas jazdy.

Jednak moim skromnym zdaniem stukanie podczas testu amortyzatorów może wskazywać na uszkodzenie łożyska amortyzatora, a nie prowadnice zacisku.

 

Prowadnice kupowałeś w ASO?  Bez problemu można dostac takie elementy czy może trzeba czekać?

U mnie niestety lewy tylny zacisk trochę dzwoni. W zimie jest to niezauważalne ale latem gdy opuszczę szyby i otworzę dziurę w dachu doprowadza mnie to do szału.

 

BTW zapomniałes dodać że jest jeszcze trzeci sposób na takie upierdliwe hałasy.

... Zrobić głośniejszy wydech

 

EEE, wystarczy posiadać zużytą dwumasę. :)

Link to comment
Share on other sites

Oglądał.

Moim zdaniem niema tam co stukać ale dla świętego pokoju zmienię dzisiaj gumki ;)

Jeżeli są całe i nie sparciałe, to nie widzę powodu dla którego miałbyś je wymieniać. A smar jakiś się tam ostał - zielony, czarny czy brązowy? :)  Domyślam się, że jak wyciągnąłeś kolumnę i zamontowałeś ponownie to jazdę próbną wykonałeś. I

 

 

 

no ok, jak to sprawdzić?

i jak uleczyć?

Możliwe żeby stukało na teście amortyzatorów?

Możliwe żeby w przeciągu miesiąca ewolułowało od "stuknę-raz-na-tydzień" do "stuknę-pierdyliard-razy-po-przejechaniu-po-mrówce"?

 

Stuka donośnie wydaje mi się że z góry kielicha

Pierwszy sposób

Zabezpieczyć samochód przed stoczeniem, odkręcić koło, podnieść samochód na podnośniku, zdjąć koło, odkręcić 2 śruby mocujące zacisk hamulcowy, odsunąć delikatnie zacisk na bok (uwaga na przewód płynu hamulcowego), wyjąć prowadnice z zacisku (zapamiętać która prowadnica, gdzie była góra - dół). Jak masz jakiekolwiek uszkodzenia na prowadnicach lub gumkach, wymień prowadnice na oryginalne nowe, nie zapominając o odpowiednim wyczyszczeniu i przesmarowaniu gniazd prowadnic i samych prowadnic. Ładnie skręć wszystko w odwrotnej kolejności. Po założeniu koła i przykręceniu nakrętek opuść samochód i dokręć koło momentem 108Nm! Ciesz się ciszą i spokojem podczas jazdy. :)  Koszt prowadnic to jakieś 25zł/szt. Powodzenia

Drugi sposób

Jedź do ASO i opowiedz o usterce. Poczekaj w poczekalni 0,5 godzinki, zapłać w kasie pieniążki i pododnie -ciesz się ciszą i spokojem podczas jazdy.

Jednak moim skromnym zdaniem stukanie podczas testu amortyzatorów może wskazywać na uszkodzenie łożyska amortyzatora, a nie prowadnice zacisku.

 

Prowadnice kupowałeś w ASO?  Bez problemu można dostac takie elementy czy może trzeba czekać?

U mnie niestety lewy tylny zacisk trochę dzwoni. W zimie jest to niezauważalne ale latem gdy opuszczę szyby i otworzę dziurę w dachu doprowadza mnie to do szału.

 

BTW zapomniałes dodać że jest jeszcze trzeci sposób na takie upierdliwe hałasy.

... Zrobić głośniejszy wydech

 

Prowadnice można kupić w ASO. Jest to elemant, który używany jest dość często, więc powinien być na bieżąco. Jeżeli nie mają w tej chwili to możesz też poszukać na Alledrogo np. http://allegro.pl/subaru-forester-02-prowadnica-tuleja-zacisku-i4875947993.html

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...