Jump to content

Gasnace legacy


Przemek83
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie wszystkich uzytkownikow forum.

Mam maly problem ze swojim legacy, mianowicie gasnie kiedy silnik jest zimny.

Po pierwszym odpaleniu np. rano silnik pracuje prawidlowo az do momentu kiedy dodam gazu i ruszam,

wtedy obroty zaczynaja wariowac i silnik gasnie.

Po ponownym odpaleniu silnik nadal pracuje na skaczacych obrotach ale juz nie tak zle.

 

Czy ktos orientuje sie co moze byc przyczyna tego?

Link to comment
Share on other sites

Tak to wygląda ale jeśli starsze legacy to może być na hydraulice i co wtedy? :)

Link to comment
Share on other sites

a ja z fusów zielonej herbaty obstawiam czujnik temperatury silnika walnięty i właśnie jak wspomniał pablonas zauważyłem że na wszystkie dolegliwości macie jedno rozwiązanie luzy na zaworach :biglol: jak by nic innego nie miało prawa się stać :angry:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

dokladnie, zawsze jest: luzy zaworowe..

ja mam u siebie zrobione luzy, wyczyszczona przepustnica (2 razy), pozniej wymienilem ja na nowa (obroty przestaly falowac), wymienione swiece, filtry, a w zimie na zimnym silniku jak ruszam zaraz po odpaleniu to rowniez przygasa (nie gasnie, ale obroty spadaja na moment do 500 zeby za chwile wrocic na "miejsce").

Link to comment
Share on other sites

U mnie wystepuje przy cofaniu na skreconych kolach najczesciej. Parkuje tak by od razu jechac. Objaw pojawia sie jedynie w pierwszych 30 sekundach po zimnym odpaleniu. Winna jest zapeewne mapa zmieniona po lpg i naprezenia w napedach.

Link to comment
Share on other sites

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi.

Mam legacy 2004 z silnikiem 2.0 i przebieg 217000 bez instalacji gazowej.

Objawy jakie opisuje Zbigniew sa u mnie identyczne,przy cofaniu na zimnym gasnie.

Nie wiem co moze byc tego przyczyna, od czego zaczac wizyte u mechanika.

Osobiscie to nie znam sie na autach za bardzo i niewiem co tu zrobic.

Link to comment
Share on other sites

Osobiscie to nie znam sie na autach za bardzo i niewiem co tu zrobic.

W tej sytuacji nie robić nic bo możesz coś popsuć. Oddać auto do ogarniętego mechanika i niech on się męczy.

 

Nie napisałeś skąd jesteś. Inaczej nie polecimy warsztatu.

Link to comment
Share on other sites

jak by nic innego nie miało prawa się stać :angry:

Przecież subaru się nie psują, a zawory to eksploatacja, więc wchodzą w grę :)

Link to comment
Share on other sites

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi.

Mam legacy 2004 z silnikiem 2.0 i przebieg 217000 bez instalacji gazowej.

Objawy jakie opisuje Zbigniew sa u mnie identyczne,przy cofaniu na zimnym gasnie.

Nie wiem co moze byc tego przyczyna, od czego zaczac wizyte u mechanika.

Osobiscie to nie znam sie na autach za bardzo i niewiem co tu zrobic.

 

Z moich obserwaxji to opór napędu lub w jakiś sposób w układzie kierowniczym. Nie jestem specjalistą. U mnie nie jest to na tyle denerwujące żeby coś z tym robić.

Link to comment
Share on other sites

@@Przemek83, ale auto jest w Polsce czy w Norwegii? :)

 

 

auto jest w norwegi ale do polski nie tak daleko.

 

musze zauwazyc ze sporo osob ma ten problem, dobrze byloby cos z tym zrobic bo Legacy fajne auto,

szkoda zeby cos mu dokuczalo.

tak poza tym to czas chyba wymienic olej w skrzyni i dyferencjale, po jakim przebiegu trzeba to zrobic ja mam juz 217tys

Link to comment
Share on other sites

Ja na przegladzie za miesiac bede ten problem zlgaszal. Zobaczymy czy uda sie go wyeliminowac..

 

Dobrze by bylo gdybys dal znac co i jak.

Pozdro.

 

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi.

Mam legacy 2004 z silnikiem 2.0 i przebieg 217000 bez instalacji gazowej.

Objawy jakie opisuje Zbigniew sa u mnie identyczne,przy cofaniu na zimnym gasnie.

Nie wiem co moze byc tego przyczyna, od czego zaczac wizyte u mechanika.

Osobiscie to nie znam sie na autach za bardzo i niewiem co tu zrobic.

 

Z moich obserwaxji to opór napędu lub w jakiś sposób w układzie kierowniczym. Nie jestem specjalistą. U mnie nie jest to na tyle denerwujące żeby coś z tym robić.

NIe wydaje mi sie zeby to zjawisko dotyczylo np. ukladu kierowniczego, czy faktu, ze jedziesz na wstecznym. Wydaje mi sie, ze problem dotyczy ukladu dolotowego i systemu doboru mieszanki. W okreslonych warunkach (po zimnym starcie) czasami dzieje sie tak, ze ecu niewlasciwie dobiera mieszanke przy nacisnieciu pedalu gazu. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, czy wynika to z blednego odczytu np. z sondy lambda, czy np. z "klejacej sie" przepustnicy, czy moze bledu soft'u. W kazdym razie jest to najbardziej ewidentne przy cofaniu lub gdy zaraz po odpaleniu dodam gazu. Obroty skacza i silnik sie dlawi. Przy starcie do przodu auto ma wystarczajaco momentum by sie nie zdlawic.

Z tego co wiem jest to zjawisko dosc powszechne w 2.0 SOHC z 04-06 roku. Wiec jak ktos znajdzie rozwiazanie to pewnie naprawi problem nas wielu.

Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

Ponoc wystarczylo wgrac nowy soft i problem znikal. Ja u siebie mam najnowszy i problem caly czas jest.. Przepustnice bym wykluczyl bo mialem wymieniana.. no chyba, ze i ona byla "trafiona"..

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Tez mam "ostatni" soft i problem jest to znaczy byl. Zajrzalem do przepustnicy i... czarna jak smola. Umylem preparatem Liqui Moly (BTW dosc dobry srodek nie wymagajacy wiekszego szczotkowania) i patrzac na stan przepustnicy profilaktycznie wymienilem zawor PVC (tez czarny jak smola po obu stronach). Od tamtego czasu problemu nie bylo, ale poczekamy zobaczymy i nie chwale dnia przed zachodem slonca.

Link to comment
Share on other sites

u mnie jak jest cieplo to problemu w ogole nie ma

 

I tez dlatego nie chwale tesciowej przed jej smiercia. Przepustnica tak czy siak wymagala czyszczenia, a ja w moim aucie zauwazylem, ze problem wystepowal zaraz po dopaleniu silnika i lekkim przygazowaniu. ECU mial jakgdyby problem z mapowaniem polozenia edalu gazu do polozenia przepustnicy i byly takie momenty, ze ja naciskalem gaz a obroty spadaly. Jesli to co zrobilem nie pomoze nastepna rzecza za jaka sie wezme to czujnik lambda z przodu. Narka.

Link to comment
Share on other sites

w modelach do 2003 roku gdzie jest linka z gazem na przepustnicy obstawiam brudny krokowy zas w modelach po 2003r gdzie jest kabelek, stawiam na przycinajaca sie przepustnice, ktora przejela role krokowego. czesto pada i czyszczenie nic nie da.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...