Jump to content

Rozłożenie napędu FXT SJ


Recommended Posts

Zastanowiła mnie jedna rzecz którą widać na załączonym filmie.

 

https://files.fm/u/n5yxn4sah

 

Po ruszeniu, pomimo ewidentnego obciążenia tylnej osi, napęd jest przekazywany jedynie na przód. Czy wynika to ze standardowego zestrojenia, czy wskazuje na usterkę w systemie przekazywania napędu?

 

Będę wdzięczny za wszystkie komentarze.

Link to post
Share on other sites
Zastanowiła mnie jedna rzecz którą widać na załączonym filmie.
 
https://files.fm/u/n5yxn4sah
 
Po ruszeniu, pomimo ewidentnego obciążenia tylnej osi, napęd jest przekazywany jedynie na przód. Czy wynika to ze standardowego zestrojenia, czy wskazuje na usterkę w systemie przekazywania napędu?
 
Będę wdzięczny za wszystkie komentarze.
Nie wiem czy dobrze widzę, ale samochód się przechylił tak że prawe tylne koło było w górze i ono się kręciło, sypło błotem nawet. Przy otwartym dyfrze normalne że kręci się to które ma lżej. Nawet jak mamy LSD to ono w takiej sytuacji niewiele zdziała. Dlatego lewej stało a cały moment szedł na drugi stronę.
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Duddson napisał:

Zastanowiła mnie jedna rzecz którą widać na załączonym filmie.

 

https://files.fm/u/n5yxn4sah

 

Po ruszeniu, pomimo ewidentnego obciążenia tylnej osi, napęd jest przekazywany jedynie na przód. Czy wynika to ze standardowego zestrojenia, czy wskazuje na usterkę w systemie przekazywania napędu?

 

Będę wdzięczny za wszystkie komentarze.

Stary, nie nazekaj. U Ciebie jedno kolo ciagnie jak moj caly forek:D

Link to post
Share on other sites

SJ nie ma sztywno rozłożonego napędu 50x50 -> standardowo jest to z tego co pamiętam 60Px40T do tego mamy CVT - skrzynia nie nadająca się do Off-Roadu ;-)
I tak jak koledzy pisali mamy otwarte dyfry -> jakbyś trzymał gaz równo przez jakiś czas system zacząłby (chyba) hamować kołem bez obciążenia co umożliwiłoby mu przełożenie napędu na inne koło... 
A co do samej sytuacji to mój SJ bez żadnego obciążenia nie był wstanie wyjechać z dołka który podniósł mu jedno albo 2 koła, głupi wykrzyż... dopiero włączenie X-Mode dało mu możliwość wyjechania z opresji - a tak obroty szły żwir i trawa leciały...po włączeniu wyjechał sam na "niskich" obrotach bez wyrywania zielska ;-) 

Tutaj też auto ruszyło - gitara system nie działa - zaczęło się kopać, napęd poszedł tam gdzie ma luźno jak w każdym aucie, system chyba nie miał czasu na reakcję.   

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Duddson napisał:

Po ruszeniu, pomimo ewidentnego obciążenia tylnej osi, napęd jest przekazywany jedynie na przód

Napęd jest przekazywany na obie osie, ale opór na tylnych kołach jest zbyt duży więc występuje poślizg na sprzęgle wielopłytkowym i w efekcie moment ofrzymuje tylko przód. Otwarty mechanizm różnicowy bez blokady sprawia, że kręci się tylko jedno koło.

Zauważyłem że opony są dość agresywne, a napęd jest tak silny jak najsłabsze ogniwo. Opona trzyma, ale napęd nie ma siły jej obrócić.

Aby pracował przód z tyłem musiałby mieć możliwość połączenia na sztywno, a wszystkie elementy układu musiałyby być wystarczająco wytrzymałe, w innym wypadku można ukręcić półosie, ukręcić wał, zmielić satelity w dyferencjale. Najlepiej jak opona jest tym buforem, i pozwoli na uślizg. Dlatego w offroadzie warto mieć opony dostosowane do auta i umiejętności. Opony agresywne "nie wybaczają" i łatwo uszkodzić napęd.

Godzinę temu, Nargond napisał:

CVT - skrzynia nie nadająca się do Off-Roadu

Nie wiem czy się nie nadaje, ale raczej nie, bo nie jest stosowana w terenówkach ani do przenoszenia dużych obciążeń , pewnie ze względu na rozciąganie pasa.

Godzinę temu, Nargond napisał:

hamować kołem bez obciążenia

Problem w tym rozwiązaniu jest fakt iż zatrzymanie jednego z kół powoduje obracanie się drugiego dwa razy szybciej. Mam też to rozwiązanie we Wranglerze, może się sprawdza zimą na czarnym ale w terenie, blocie i piachu to blokady się sprawdzają tylko.

Edited by mechanik
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, ewemarkam napisał:

ale samochód się przechylił tak że prawe tylne koło było w górze i ono się kręciło, sypło błotem nawet

Tym błotem sypnął prawy przód, tył stoi, napęd nie ma siły go ruszyć. Zbyt agresywny bieżnik i słaby napęd. 

Link to post
Share on other sites

Maciek, 

Nie zwróciłem uwagi ale faktycznie prawe tylne koło jest niedociążone i zapewne się kręciło.

Niestety tak ma być :(

Pewnie, jak koledzy piszą, gdybyś dłużej przytrzymał gaz elektronika próbowała by to ogarnąć tylko pytanie czy olej w skrzyni by się do tego czasu nie zagotował...

Link to post
Share on other sites

Dzięki za obszerne odpowiedzi, przekminiłem temat raz jeszcze i wniosek jaki się nasuwa to że system kontroli trakcji przez dohamowanie koła obracającego się szybciej ma w FXTcharakterystykę wybitnie "szosową" i w warunkach dużego obciążenia się nie sprawdza. Dohamowanie bardzo szybko "odpuszcza" jeżeli wyczuje zbyt duży opór, pewnie aby zapobiec uszkodzeniu napędu. Tyle na chłopski rozum. Udało się dotrzeć do kolejnej granicy dzielności tego auta w terenie :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@mechanikna kanale JonDz opowiadał kiedyś o różnicach w napędzie CVT a starym automacie subaru na przykładzie jakiegoś podjazdu...
I mówił że mimo lepszego przełożenia tego istotnego w terenie względem starego automatu...tak CVT dla bezpieczeństwa ma szybsze odcięcie mocy by się nie uszkodzić i w sytuacji krawężnika przy podjeździe pod górkę czy zakopywania się w błocie żwirze, potrafi nie przekazywać mocy na koła...urok auta...

W końcu to nie jest terenówka z blokadą dyfrów itp itd.. to jest pospolity SUV dający możliwość dojechać kawałek dalej niż Crossoverem/SUV'em z napędem na 1 oś :-) [Jak co to to jest moje prywatne zdanie]

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Nargond napisał:

W końcu to nie jest terenówka z blokadą dyfrów itp itd.. to jest pospolity SUV dający możliwość dojechać kawałek dalej niż Crossoverem/SUV'em z napędem na 1 oś :-) [Jak co to to jest moje prywatne zdanie]

Zgadzam się ze wszyskim co napisałeś, z wyjątkiem "pospolitego" ;)

 

Zwłaszcza, że na piachu na tescie wykrzyżu (koła po przekątnej w powietrzu) i na zwykłych zimowych oponach też nie był w stanie ruszyć przedniego (dociążonego) koła i odpuszczał w ułamku sekundy.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Duddson napisał:

Zwłaszcza, że na piachu na tescie wykrzyżu (koła po przekątnej w powietrzu)

Szkoda że to auto się tak marnie krzyżuje i w efekcie unosi koła. Wykrzyż bardzo poprawia trakcję i ogromnie pomaga w terenie, dużo rzadziej potrzebne są wówczas blokady No ale niestety, tego się nie przeskoczy. 

Edited by mechanik
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, mechanik napisał:

Szkoda że to auto się tak marnie krzyżuje i unosi koła. Wykrzyż bardzo poprawia trakcję i ogromnie pomaga w terenie, dużo rzadziej potrzebne są wówczas blokady No ale niestety, tego się nie przeskoczy. 

Uwazam, ze SJ owi pomaga:

- x-mode - poza rozwiazaniem napedu powoduje on, że pedal gazu jest mniej czuly na nacisk, wciskamy, a obroty zwiekszaja sie wolniej jak przy „bez x-mode”, nie ma naglego szarpania podczas jazdy, bardzo pomaga przy wolnej jezdzie po nierownosciach. 

- opony - ja zalozylem delikatnie wieksze, ale jednoczesnie troche wezsze ATki, tak jak napisane powyzej, wole, zeby predzej zrywala przyczepnosc opona, jak jakis mechanizm ;)

co do skrzyni biegow, uwazam, ze automat lepszy od biegowki, a CVT jak sie jej nie „paluje” tylko jezdzi spokojnie, takze w lekkim terenie, odwdzięcza sie efektywnym przekazaniem napedu i przejezdza tam gdzie ma przejechac. 
CVT i zawieszenie nie jest do off roadu tylko do, popularnie zwanej, turystyki, ale frajde w terenie daje. 
 

w powyzszym przypadku zastanawiam sie czy cokolwiek zmienila by wymiana elementu przenoszacego moment na tylna os (tych tarczek czy tam czegos o oleju, w ktorym sa). Oczywiscie skrajne rozwiazanie, ale ciekawe. Zawsze tez mozna sprobowac z TORQ LOCKER, tylko faktycznie lepiej zmienic opony na mniej agresywne. 
to takie moje zdanie subiektywne

Link to post
Share on other sites
W dniu 19.04.2021 o 17:23, wujaszek_misza napisał:

Zawsze tez mozna sprobowac z TORQ LOCKER, tylko faktycznie lepiej zmienic opony na mniej agresywne.

TORQ ma swoje wady i zalety, jak wszystko.

Największą zaletą jest niska (relatywnie) cena, brak dodatkowej instalacji sterującej i kompresora, dostępność wariantu pasującego do modeli Subaru. 

Niestety nie można tego mechanizmu dezaktywować, więc działa, halasuje i trzęsie non stop, nawet podczas jazdy po bułki.

Nie jest to blokada 100% ale jak dla Subaru wystarczy, a nie zniszczy napędu.

Do samochodu codziennego który sporo kilometrów robi na czarnym bym tego nie wsadził ale wszystko jest subiektwne, przecież na codzień jeżdżę terenówką, tyle że blokady na czarnym mam wyłączone więc nic mi nie strzela w napędzie.

 

Edited by mechanik
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...