Jump to content

STIFF

Użytkownik
  • Content Count

    2172
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by STIFF

  1. ano np. tak, że akcje Tesli poleciały 17% po tym jak ktoś z zarządu napisał, że będa opóźnienia z dostawami podzespołów z nowej fabryki w Chinach - z wiadomego powodu
  2. ooo fajnie fajnie - byłem w 2018. Jeśli moge coś doradzić to prom nalezy rezerwowac szybko. Tendencja jest taka, że promy pływają co chyba 5 godzin. Pływają w tandemach tzn. najpierw płynie Corcica a chyba 15-20 minut później płynie MOBY. Do bastii najszybciej schodzą połączenia w południe i o chyba 16ej? Więc jak robiłem rekonesans w llutym to było masa miejsc a jak kupowałem bilety na początku marca to już zostały tylko na 8 rano. Z kolei na powrót najszybciej zeszły bilety na rano i wczesne popołudnie i wracaliśmy wieczorem - ale za to szybciej niż planowo - ponad godzine szybszy rejs - obiad dojadałem w pośpiechu bo już szedł rozładunek.
  3. zarejestrowanych i ubezpieczonych? Ile z nich stoi po placach i czeka na kupca?
  4. ale o co ta cała draka z Wurcem? Od zawsze na barbórke ludzie (jeśli tylko mieli budżet) ściągali wurce i wszyscy się cieszyli, że można coś takiego u nas zobaczyć a teraz już tak rządzący zryli beret, że jak ktoś ma lepiej to znaczy, że to wróg rewolucji?
  5. film ze stanów ale u nas rowerzysta na przejściu musi rower prowadzić a nie jechać. Chyba że jest oznakowane przejście (przejazd) ściezki rowerowej. Choć i tak trzeba uważać - mnie kiedys na takim przejeździe facet rozjechał - na szczęście lekko było bo skręcał na zielonej strzałce i miał małą prędkość. Ale i tak 3 dni w szpitalu przesiedziałem.
  6. moja juz dawno mi oznajmiła, że nie mam prawa sprzedac Warriora - jak chce to se moge drugi kupić w tym roku do tego klanu dołączył mój syn 5,5 lat - oznajmił, że nie moge go nigdy sprzedac bo to będzie jego motor a każdą traskę zaczynam od małej pętli z młodym po osiedlu bo inaczej mam przerąbane jak wrocę
  7. oj tak a jeszcze żeby tył nie był za płaski bo kraki sie połamią to taki SUv od rasu dostaje +20pkt - no chyba rzeczywiście nie ma obrony
  8. To fakt - dlatego napisalem "zależy jaki". Faktem jest też, że mimo iż dotąd nie miałem dobrych doświadczeń z mniejszymi i większymi SUVami jak XC60 poprzednie, czy ML 2 gen. to młodszy nie jestem i mam wrażenie, że zaczynam wchodzic w wiek grupy docelowej bo jakoś tak coraz chętniej spoglądam w tą stronę
  9. Zależy jaki - ojciec ma Grand Cherokee (aktualny - 3 letni, Europejski nie USA) i to jest lekka porażka. Co z tego, że duży skoro: bagażnik duży ale roleta tak nisko, że na tygodniowe wakacje na Mazurach (dziadkowie + 2 dzieci; mało bagazu) roleta musi byc złożona uchwyty na bagażnik dachowy tak ustawione, że 3 różne skiboxy wysunięte są do tyłu tak, że bagażnik otwiera się w 1/3 - z walizkami trzeba się wczołgiwać isofix z przodu - brak więc młody jeździł z tyłu niestety młody podrósł i dostał nowy fotelik - wyższy. Z tyło zagłówków sie nie wyjmie bo są składane więc odpychają fotelik. Efekt - jeździ z przodu bez isofixa a babcia z tyłu Do tego w zeszłym roku pojechaliśmy razem na 2 auta do Serbii - Jeep 3.0d 240km ja 2.0d 163km - jazda taka sama, spalanie średnie z 3500km - moje 7,5 jeep 12
  10. Ja mam prostą zasadę, jak ktoś podjeżdża spokojnie, wrzuci kierunkowskaz i daje szanse się wpuścić to wpuszczam zawsze ale jak ciśnie do końca po linii to prędzej urwe na nim lusterko.
  11. 1-szy sezon to kontuzja i potem zwyczajnie brak czasu bo się wszystko nawarstwiło a w zeszłym roku było jeszcze gorzej. Do tego stopnia, że jak się zorientowałem że możnaby sie poturlać to juz był lipiec a ja od roku nie zrobiłem badań. Ale juz wiem, że w poniedziałek odbieram po sporym serwisie w tym pełen serwis zawieszenia, przewody w oplocie i regulacja zaworów i jeszcze parę innych kobyl do zrobienia. Zostanie tylko potem strojenie bo PC trochę przelewa. A pacjent to Yamaha ROadStar Warrior 1700
  12. jak dobrze pójdzie to w tym tygodniu będzie po wielkim serwisie i wreszcie po 2 sezonach przerwy wyjadę
  13. Pizę bym odpuścił - galeria google wystarczy. za to Siena musowo. Jeśli sie uprzesz na Pizę to po drodze masz Volterę - byc i nie zobaczyc to błąd. Super klimat miasta na szczycie góry - widoczne z dalega więc nie zabłądzisz Jak chcesz super droge to z Antico Borgo cofnij się do Lukka i wjedź na SS12 do Modeny. Świetna malownicza trasa po górach. Dużo motocyklistów + wycieczki klubów Ferrari, porsche etc. co chyba daje dobrą rekomendację co do walorów drogi. 150km żwawym tempem jechałem 3,5 godziny
  14. coś w tym jest. Pare lat temu kumpel wydał ponad 80k na nowe Polo 1.2 TSI mimo, że w tym budżecie można miec bardzo wiele ciekawego. Argument - przynajmniej mam pewność, że u mnie w aucie nikt nie rzygał
  15. zazwyczaj tymi autostradami jadę gdzieś nie po to by leżec 2 tygodnie w jednym miejscu tylko na "małe" zwiedzanko i te pare koni i niutków jest potrzebne. Zjeździłem w zeszłym roku sporo Toskanii, Korsyki, Serbii wcześniej mase Chorwacji, Czarnogórę, Albanię, Bośnię i jeszcze trochę miejsc gdzie coś pod noga w świetle lokalnych dróg i ich użytkowników ma znaczenie. Na autostradzie można wygodnie jechac czymkolwiek w granicach rozsądku a 200 przelotowe każdym 2-litrowym dieslem. Ale na tych wszystkich serpentynkach za jakimś rozpadającym sie Ducato może sie mocno dłuzyć. Dlatego dla siebie wciąż widzę sens mocniejszego auta i takie też będzie następne.
  16. STIFF

    Kubica w F1

    to całe szczęście trzyma eurosport i nie puści
  17. abstrahując od meritum - nie jeżdżę zbyt często przez / na Słowację ale ostatnio jechałem do Serbii i mimo sporej ilości polskich aut różnej klasy nie zauważyłem polskiego piractwa. Największy problem to furmani z Rumunii, Bułgarii, Mołdawii niezależnie od klasy pojazdu - ruskie klimaty w centrum Europy. A najgorzej odcinek Bratysława - Budapeszt.
  18. Dokładnie tak jak piszesz. Bylismy w zeszłym roku. W mieście 4-5 rzędów aut na ulicy 3-pasmowej nie było niczym nadzwyczajnym. Rondo 3-pasmowe ale idą 4 rzędy i jeszcze matka z 2 małych dzieci na skuśke przez srodek ronda sie przeciska. Poza miastem zwierzeta z nikąd, dziwne nieuzasadnione manewry etc to była norma. Mimo to tak jak piszesz - było bardzo bezpiecznie zapewne ze względu na podniesiona uwage wszystkich i ogólny strach o uszkodzenie swojego Merca. Mieliśmy z zona zabawę - co ile mercedesów zobaczymy BMW albo Audi - dochodziliśmy do 15-20 mercedesów. To niesamowite ile tego tam jeździ. Dokładnie tak jak piszesz. Bylismy w zeszłym roku. W mieście 4-5 rzędów aut na ulicy 3-pasmowej nie było niczym nadzwyczajnym. Rondo 3-pasmowe ale idą 4 rzędy i jeszcze matka z 2 małych dzieci na skuśke przez srodek ronda sie przeciska. Poza miastem zwierzeta z nikąd, dziwne nieuzasadnione manewry etc to była norma. Mimo to tak jak piszesz - było bardzo bezpiecznie zapewne ze względu na podniesiona uwage wszystkich i ogólny strach o uszkodzenie swojego Merca. Mieliśmy z zona zabawę - co ile mercedesów zobaczymy BMW albo Audi - dochodziliśmy do 15-20 mercedesów. To niesamowite ile tego tam jeździ. nie zauwazyłem nic strasznego ale jeśli sie dłużej pojeździ to wszędzie coś się trafi. Dla mnie ogólnie problemem we Włoszech jest uporczywe trzymanie sie lewego pasa. Myślałem, że my w tym królujemy ale jednak są lepsi.
  19. wszystko zalezy od dziecka. Mój ma 4,5 roku i znosi to świetnie i uwielbia takie podróże. W tamtą stronę na raz do Toskanii 21godzin w traci z przerwami. Po Toskanii sporo kilometrów. Po korsyce też. Powrót wyjazd z południa o 10ej bo tak musieliśmy opuścić lokal, zwiedzanie Bastii w oczekiwaniu na prom, z promu zjazd o 20ej i hajda do Warszawy. Ale że szło znakomicie i o 10ej byłem we Wrocławiu to jeszcze oceanarium zaliczyliśmy i o 15ej byłem w domu. Młody raz się wkurzył jak nie zdążył zobaczyć jak nas Ferrari wyprzedziło. Wiem, że trudno uwierzyć ale takie dzieci istnieją. a najlepszy był w Toskanii jak żonę zaczęły lapać mdłości na serpentynkach a ten mnie poganiał bo szybsze zakręty sa fajniejsze.
  20. STIFF

    Corsica

    Właśnie wróciłem więc gdyby ktos potrzebował aktualnych informacji to służę pomocą.
  21. Wczoraj wróciłem z Korsyki - jak masz jakieś konkretne pytania pisz to może pomogę. Byłem na południu w okolicach Porto Vecchio ale troche pojeździłem. Dla mnie rewelacja. Pojechaliśmy bo juz mi Chorwacja nosem wychodziła, Czarnogóra tez zaliczona (genialna w opcji zwiedzania a nie tylko siedzenia), Albania też. Dalej na południe została Grecja, do której mnie w ogóle nie ciągnie. Korsyka fantastyczna zwłaszcza jeśli lubisz jeździć i zwiedzać ale z wyraźnym podkreśleniem jeździć - po górach. Cały interior to gory, przerzut ze wschodu na zachód przez góry. Do Ajaccio 100km jechałem 3 godziny w tym zaliczając przełęcze 800 i 1150m n.p.m. Pytanie kiedy chcesz jechać i czy jeszcze coś znajdziesz? Czy znajdziesz prom o normalnej godzinie bo ja zaspałem i na koniec kwietnia juz nie znalazłem więc pływałem o lekko chorych godzinach. Lipiec i sierpień to tłumy ale na południu nieco luźniej. Wrzesień robi się luźno i taniej ale przyroda już lekko spalona - teraz miałem piękną zieleń i było luźno no i nie za gorąco. W razie czego pisz - postaram sie odpowiadać.
  22. Jak jest ze stacjami paliw poza autostradami w niedziele i w nocy? będę przejeżdżał w nocy z soboty na niedzielę i pytanie czy zjazd z autostrady ma sens czy wszystko będzie pozamykane. Wracać będę też w niedzielę w dzień.
  23. od kiedy? Rozumiem, że nie robią wg wielu najlepszej (bo najwygodniejszej) ciężarówki czyli Magnuma ale coś tam jeszcze robią.
  24. No ale jakos na tzw. Zachodzie jest tak samo i ludzie nie mają takich głupich pomysłów tylko stoją i czekają. Wiele razy stalem w takich korkach i policja też nic nie robiła czy to były Czechy, Austria, Niemcy, Francja. Nigdy nie otwierano bram awaryjnych. Raz rok temu kierowano nas na objazd bo było prawie 50km korka przed Bazyleą bo sie cysterna z chemią wywaliła. Ale kierowano na objazd na pierwszym zjeździe a nie na bramy. I policja kończyła inormacje na nakazaniu kierunku jazdy z autostrady a dalej radź se sam. Takiego zachowania nic nie usprawiedliwia.
×
×
  • Create New...