Jump to content

Parking Subaru, Bemowo 17.09.2005. Kto będzie?


bendi

Recommended Posts

witam

był wątek o 1/4 mili i wiadomo, że trochę forumowiczów się wybiera na Bemowo 17.09.2005. Będzie okazja poznać się osobiście. Proponuję żeby ci kórzy mają zamiar się zjawić wpisali się. My będziemy czerwonym Forkiem 2.5XT.

 

do zobaczenia

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

witam

był wątek o 1/4 mili i wiadomo, że trochę forumowiczów się wybiera na Bemowo 17.09.2005. Będzie okazja poznać się osobiście. Proponuję żeby ci kórzy mają zamiar się zjawić wpisali się. My będziemy czerwonym Forkiem 2.5XT.

 

do zobaczenia

 

Inicijatywa słuszna, ale po co zakładać nowy wątek...? Ten dotychczasowy sprawdzał się zupełnie nieźle.

 

Pozdrawiam anyway 8)

Link to comment
Share on other sites

Przemeq,

Inicijatywa słuszna, ale po co zakładać nowy wątek...? Ten dotychczasowy sprawdzał się zupełnie nieźle.

 

Pozdrawiam anyway

 

z poprzedniego wątku ciężko wywnioskować co będzie w treści i jest on trochę zaśmiecony.

 

też pozdrawiam :lol:

Link to comment
Share on other sites

Rajd jest a oni na dłiugą prostą jadą Subarakami ehhh

 

Po pierwsze primo - nie wszyscy :twisted: 8)

 

Po drugie primo (zupełnie niechcący od razu ultimo :mrgreen: ) - jeśli dobrze rozumiem, na Bemowie, po ćwiartce, ma się odbywać jeden z etapów Rajdu Warszawskiego.

 

Także szanownego wMORDEratora uprasza się o niemarudzenie :wink: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Rajd jest a oni na dłiugą prostą jadą Subarakami ehhh

 

też wolę rajdy, ale spotkać się wybitnie łatwiej na Bemowie. Jako miłośnik motoryzacji mam możliwość obejrzenia dużej ilości doinwestowanych fur (i jeszcze większej ilości wieś tuningu :lol: )

 

uważam, że zdecydownie najatrakcyjniejszą dyscypliną samochodową są rajdy

 

EDIT: OS na Bemowie ma być ale w niedzielę niestety dopiero.

Link to comment
Share on other sites

Po ostatnim Bemowie stwierdzilem, ze jak nie bedzie co najmniej z 5 trybun i mozliwosc ogladania wyscigu z drugiej strony prostej to nie ma wiekszego sensu jezdzic...bo aby w miare normalnie ogladac to trzeba z semego rana przyjechac i przez caly czas zajmowac miejsce na trybunie...juz nie mowiac o tym co dzieje sie przy barierkach...

Chociaz poczatki byly fajne...nie duzo ludzi i atmosfera taka jakas fajniejsza byla, zawsze mozna bylo znalesc miejscowke na trybunie, spokojnie zjesc...a teraz przybylo z piec razy wiecej ludzi i nadal bilety tyle samo kosztuja, tyle samo trybun i mniej wiecej tyle samo punktow gastronomicznych...takze te 30 zl. wole zainwestowac w wahe i tym bardziej pojechac na Warszawski...rajd, szuter, boki i nie trzeba nic wiecej :!: :wink:

Link to comment
Share on other sites

jeśli dobrze rozumiem, na Bemowie, po ćwiartce, ma się odbywać jeden z etapów Rajdu Warszawskiego.

 

Chyba źle rozumiesz.

 

 

Także szanownego wMORDEratora uprasza się o niemarudzenie

 

Lepiej żeby Moderator był marudny niż userzy ;-)

Link to comment
Share on other sites

Rajd jest a oni na dłiugą prostą jadą Subarakami ehhh

Ale przecież można połączyć przyjemne z pożytecznym. Niedzielę zarezerwowałem sobie na warszawski :) .

A na Bemowo jadę spotkać się ze znajomymi oraz... pokazać szanownej małżonce te wszystkie wieśniacko poprzerabiane samochody niektórych widzów bo jak jej opowiadałem co widziałem 1 maja to normalnie nie wierzyła :D .

Link to comment
Share on other sites

Rajd jest a oni na dłiugą prostą jadą Subarakami ehhh

Ale przecież można połączyć przyjemne z pożytecznym. Niedzielę zarezerwowałem sobie na warszawski :) .

A na Bemowo jadę spotkać się ze znajomymi oraz... pokazać szanownej małżonce te wszystkie wieśniacko poprzerabiane samochody niektórych widzów bo jak jej opowiadałem co widziałem 1 maja to normalnie nie wierzyła :D .

Ja tak samo zabieram swoją połówkę, z tym że tym razem już nie startuje, bardziej mi się podoba jazda po zakrętach.... :D :D

Link to comment
Share on other sites

rajdy sa napewno fajniejsze ale maja jeden feler, ciezko znalesc emocjonujaca miejscowke.

 

:shock: ciężko? Przecież rajd ma dziesiątki kilometrów, setki zakrętów i uważasz że trudno znaleźć coś emocjonującego? Szczerze przyznam, pierwszy raz spotkałem sie z taką opinią o rajdach :wink: Na rajdzie nawet najbanalniejszy zakręt może sie okazać jednym z bardziej emocjonujących miejsc. Z własnego doświadczenia wiem, ze nie warto stać tam gdzie kupa ludzi którym sie nie chce podejsc nawet 500 metrów w głąb OS tylko stoją w 3 rzędach i w sumie mało widzą.Lepiej przejść sie , nawet kawałeczek, i często niedaleko za/przed tymi "miejscówkami" są takie miejsca że palce lizać :wink:

 

Na wyścigach na 1/4 mili jest tylko jedna w miare (zależy co kto lubi :wink: ) emocjonująca miejscówka- start i to było by na tyle :wink:

 

Poza tym:

wyścigi na "ćwiartke" to tylko 400 metrów z hakiem

przeciętny rajd do Mistrzostw Polski- ok. 200km OeSowych

 

PS.Bynajmniej nie chodzi mi o wykazanie wyższości rajdów nad wyścigami na 1/4 mili i vice versa, bo to kwestia gustu :wink:

 

Pozdrawiam- Michał

Link to comment
Share on other sites

Niestety przy polskiej organizacji rajdow trzeba sie niezle "naganiac" zeby zobaczyc cos ciekawego.

 

Ale czyż nie w tym tkwi urok rajdów między innymi? :wink: Co nie zmienia faktu że organizacja polskich rajdów dalej pozostawia wiele do życzenia :roll:

Link to comment
Share on other sites

No wlasnie na 1/4 sa tylko dwa takie miejsca start i meta. Mozesz zobaczyc przejazd najlepszych zawodnikow kilka razy. Niestety przy polskiej organizacji rajdow trzeba sie niezle "naganiac" zeby zobaczyc cos ciekawego. Najlepiej na motorku :D

Na polskich rajdach trzeba się "naganiać"? :shock:

To polecam jakąś eliminację MŚ, tam zobaczysz, co znaczy się naganiać. Żeby porządnie obejrzeć Deutschlanda w tym roku, zrobiliśmy ganiając pomiędzy OS'ami niecałe 600 km!

Nasze rajdy są naprawdę dosyć krótkie, a trasy w ostatnich latach coraz bardziej kompaktowe.

Link to comment
Share on other sites

Czy bedzie coś w stylu parkingu SUBARU tak jak na ostatnim Modlinie ?

 

Ja chciałem właśnie oficjalnie przymarudzić: byłem, specjalnie pojechałem, ale czegoś takiego, jak parking subaru nie uświadczyłem :roll: . Owszem subarynek było sporo, ale praktycznie każda w innym miejscu...

 

I wyjechałbym z zawodów kompletnie rozczarowany, gdyby nie:

- występ M. Czernika

- fakt, że jakieś fluidy biły od estiaja marcinaJ :twisted: - nie wiedząc, że to jest jego samochód, wetknąłem karteczkę za szybę z pytaniem, czy to jego samochód oraz ze swoim nimerem telefonu i... Marcin do mnie zadzwonił (przy okazji serdecznie pozdrawiam Marcina i jego super rodzinę!), także chociaż z jedym Forumowiczem się spotkałem 8)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...