Jump to content

...w kierunku kucia...


carlos-wrx

Recommended Posts

...nasunęła mi się taka myśl.

 

posiadam silnik 2.5 wrx / zaczynam przymierzać się do podkucia, ale gdyby zrobić taki myk?

 

wziąść gołe głowice sti 2,5 i.... no wlasnie i ? co poza korbami, tłokami , wałkami trzeba mieć aby wyszedł z tego kuty shortblock, kompatybilny z resztą wrx 2,5.

 

...pytam poważnie - nie dla samego pytania :)

Link to comment
Share on other sites

...nasunęła mi się taka myśl.

 

posiadam silnik 2.5 wrx / zaczynam przymierzać się do podkucia, ale gdyby zrobić taki myk?

 

wziąść gołe głowice sti 2,5 i.... no wlasnie i ? co poza korbami, tłokami , wałkami trzeba mieć aby wyszedł z tego kuty shortblock, kompatybilny z resztą wrx 2,5.

 

...pytam poważnie - nie dla samego pytania :)

 

najpierw moim zdaniem określ sie do czego auto ma służyć i w jakie moce /moment celujesz , bedzie łatwiej coś podpowiedzieć :D

Link to comment
Share on other sites

chciałbym móc upalać, bez rozpraszania się, tlokami, uszczelkami, panewkami - moc to już drugorzędna sprawa, to co mam to "świat w kolorach", wypadałoby to wpierw ogarniać...

 

...a jednocześnie (pomimo , że moje dzieci do dziś wspominają "żabę" C1) :lol: wolałbym robić takie rzeczy bez konieczności odstawiania sprzętu, na zbyt długo...

Link to comment
Share on other sites

chciałbym móc upalać, bez rozpraszania się, tlokami, uszczelkami, panewkami

 

to sie prawie nie da niestety :( , chyba że budżet bardzo wysoki

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej kupic drugi samochod do jazdy na codzien :) Jak sie chce miec bolida sportowego.

 

dokładnie tak, wielu klientów po jakimś czasie dochodzi do takiego wnioski, na co dzień normalny wóz, a drugi typowo do upalania, bo auto do upalania jest niestety mocno obsługowe, czesto sie bedzie psuć , robi sie niewygodny na co dzień poprzez kolejne mody

Link to comment
Share on other sites

to sie prawie nie da niestety

 

toś mnie pocieszył...

 

chyba że budżet bardzo wysoki

 

znając widełki cenowe, nawet nie pytam co to znaczy "bardzo"

 

 

Najlepiej kupic drugi samochod do jazdy na codzien :) Jak sie chce miec bolida sportowego.

 

myślałem i nad tym, ale kiedy, jak nie na codzień czerpać radość z szybkiego auta ( poza upalankami oczywiście)

Link to comment
Share on other sites

myślałem i nad tym, ale kiedy, jak nie na codzień czerpać radość z szybkiego auta ( poza upalankami oczywiście)

 

Moze po prostu zostaw tak jak jest i sie ciesz. Bo potem to juz naprawde powoli coraz bardziej pod gore sie robi.

 

Albo poszukaj ew. - jesli juz bardzo musisz - seryjnego silnika z STi zloz to do pary ze skrzynia, ktora zdaje sie masz, mapa na jakies niewygorowane 300-320KM i jazda.

Link to comment
Share on other sites

 

Moze po prostu zostaw tak jak jest i sie ciesz. Bo potem to juz naprawde powoli coraz bardziej pod gore sie robi.

 

 

kruk sprzedaje te głowice z sti - cena nie jest "ciężka" i dlatego zaczałem rozmyslać, czy nie jest to dobry moment, na zrobienie sobie kutego shortblocka - tak na "wrazie co"...

 

dlatego marudze...

Link to comment
Share on other sites

Carlos, Twój bolid nie nadaje sie stricte do upalania :idea:

Nie jest problemem go zakuć :idea: , wsadzas odp. tłoki, panewki, korby seryjne zostawiasz w spokoju, wsadzasz wkład miski olejowej cosworth ,ARP, czy jeszcze coś mocniejszego, stroisz do nowych warunków i niby ok. Ale pojedziesz w lecie na upalanie i znowu powstanie problem z ....... temp. Można temu zapobiedz ale .... auto staje sie mało komfortowe na co dzień :cry:

Link to comment
Share on other sites

dokładnie tak, wielu klientów po jakimś czasie dochodzi do takiego wnioski, na co dzień normalny wóz, a drugi typowo do upalania, bo auto do upalania jest niestety mocno obsługowe, czesto sie bedzie psuć , robi sie niewygodny na co dzień poprzez kolejne mody

 

Niby tak. :wink: Ale powstaje pytanie ile razy w roku będzie się "upalać"? I na ile poważnie się do tego podchodzi? Ja poszedłem swego czasu bardzo budżetową (by nie rzec najtańszą) wersją do upalania i kupiłem Justy. Wszystko pięknie ale przy użytkowaniu takiego auta powiedzmy 4-5 razy do roku, IMO ta zabawa przestaje się opłacać i mieć sens.

 

Oczywiście, jeśli ktoś chce minimum raz w miesiącu być na pojeżdżawce, to drugi samochód jest być może uzasadniony. Ale jeśli, jako totalny amator chce się pobawić kilka razy w roku, to nie wiem czy nie lepiej doposażyć codzienne auto i nie bawić się w dwa samochody.

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej kupic drugi samochod do jazdy na codzien :) Jak sie chce miec bolida sportowego.

 

dokładnie tak, wielu klientów po jakimś czasie dochodzi do takiego wnioski, na co dzień normalny wóz, a drugi typowo do upalania, bo auto do upalania jest niestety mocno obsługowe, czesto sie bedzie psuć , robi sie niewygodny na co dzień poprzez kolejne mody

Ja właśnie do takiego etapu dojrzałem.

W pewnym momencie nie da sie tych dwóch rzeczy pogodzić ( dupowozu i upalacza w jednym )

Link to comment
Share on other sites

okey okey -
Carlos' date=' Twój bolid nie nadaje sie stricte do upalania :idea: [/quote']

 

trzeba wiedzieć kiedy przestać dyskutować - i zdać się na to co mówią mądrzejsi :cry: :wink:

 

Carlos , a moze czas sprzedaj Twój , weżmiesz za niego rozsądne pieniadze, bo jeszcze nie skatowany, i kupić w tych pieniadzach pseudorajdówkę ? ostatnio żabka sprzedaje na allegro za coś ok., 60k. takie auto w sam raz do upalania

Link to comment
Share on other sites

Carlos , a moze czas sprzedaj Twój

 

Edwin myslisz, że ktoś doceni fakt iż jest tam 6mt z dccd , neetronics, zawias sti, turbo z sti, ic z sti, 1/2osie z Bizona, profi strojenie , dwa komplety 18'cali kółeczek?

 

marne szanse...

 

się powiedziało Aaaaa.... to....

Link to comment
Share on other sites

Carlos , a moze czas sprzedaj Twój

 

Edwin myslisz, że ktoś doceni fakt iż jest tam 6mt z dccd , neetronics, zawias sti, turbo z sti, ic z sti, 1/2osie z Bizona, profi strojenie , dwa komplety 18'cali kółeczek?

 

marne szanse...

 

się powiedziało Aaaaa.... to....

 

to też prawda , smutna, ale prawda :oops:

 

ale pamietaj że jest też drugie dno , o czym wyżej wspomnialem, kolejne mody wymuszają nastepne, i wreszcie dochodzi do granicy że taniej byłoby kupić profi rajdówkę, tak to już jest :oops:

Link to comment
Share on other sites

wiem...

 

 

...ogólnie ta cała gonitwa za lepszym... jest... kosztowna :D

 

swoją droga to hamulunek mi się konczy z przodu i tylu, także po łykendzie świątecznym dzwonie do Ciebie i składam zapotrzebowanie :D

 

pozdrawiam

 

Ja na Twoim miejscu jeździł bym do momentu skończenia motoru, bo być może jeszcze sporo pojeździ :idea: ( w tym czasie może budżet Ci sie powiększy czego Ci życze ) a jak nie pojeżdzi to akurat Ty jesteś na tyle świadomym użytkownikiem że jesteś w stanie szybko zareagowac że coś jest nie halo. Co ryzykujesz ? dla mnie tylko koszt wału , jak za późno sie kapniesz że panewka sie obrócila czy silnik sie tłucze, ale to i tak wątpie :D

Link to comment
Share on other sites

Carlos, Twój bolid nie nadaje sie stricte do upalania :idea:

Nie jest problemem go zakuć :idea: , wsadzas odp. tłoki, panewki, korby seryjne zostawiasz w spokoju, wsadzasz wkład miski olejowej cosworth ,ARP, czy jeszcze coś mocniejszego, stroisz do nowych warunków i niby ok. Ale pojedziesz w lecie na upalanie i znowu powstanie problem z ....... temp. Można temu zapobiedz ale .... auto staje sie mało komfortowe na co dzień :cry:

carfit moglbys rozwinac ? masz na mysli usuniecie klimatyzacji ?

ogolnie to czy EJ257 z STi mozna zmontowac tak zeby przy seryjnej mocy powiedzmy dawalo rade podczas upalania wzglednie bezobslugowo ?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

dołączę się też do tego tematu.

Co oznacza, że samochód przestaje być bezobsługowy??

Zakucie go i np. stroker 2,2l bez twinscrolla tylko vf34 będzie się psuło, czy grzało przy normalnej eksploatacji np w trasie??

Bardzo mnie interesuje ten temat bo w niedługim czasie będę swój samochód do jazdy codziennej, która mi sprawia wielką radość modyfikował aby było jescze faniej a drugi samochód ma moja żona i wystarczy aut w rodzinie. Poza tym ona się denerwuje jak zabieram jej autko i sprawdzam, czy ręczy jeszcze działa :)

Podpowiedzcie jak jesteśmy przy temacie kucia itp. bo ja na upalanie wybieram się amatorsko kilka razy rocznie...

Link to comment
Share on other sites

ja jezdze zakutym na codzien, faktem jest ze nic sie nie dzieję ( odpukać ) ale zaczyna głowa myśleć o tym ze fajnie byloby miec auto No.2 a subiemu dać czasem postać.

 

Fajnie byłoby mieć auto No.2 czyt. fajnie byłoby nieraz nie płacić tyle za dojazd do sklepu bądź teatru! :D

 

teatr czyt. kino :D

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...