Jump to content

carlos-wrx

Użytkownik
  • Posts

    4407
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    33

Everything posted by carlos-wrx

  1. Ło matko... Carlosa nie było raptem..... 3-4 lata i taka posucha? ? nieno 3ba to ogarnąć....
  2. witam. Po tak długiej przerwie... wypada przywitać się na nowo Jestem Carlos
  3. Nie wiedziałem jak zacząć , dawno mnie tu nie było. Łódź jeszcze "żyje" ? halo... carlos tutaj
  4. Bardzo wszystkim dziękuję za tak liczne uczestniczenie w akcji. ... mam nadzieję, iż tak jak ja macie poczucie, spełnienia czegoś "wielkiego". To już 3 rok, jak pomagamy Oli. Mam nadzieję, iż nie jest to rok ostatni - pomyślcie, poczujcie, wczujcie się w rolę - osoby, która takiej pomocy wymaga. "THE Forum", nie raz, ani nie dwa, odpowiadało tłumnie na zapotrzebowanie serca, za to składam Wam, w ramach ogółu oraz każdemu z osobna WIELKIE podziękowania. "Próżność" , przeistoczyła się w sposób idealny, w praktyczność.... i taki uśmiech mam na twarzy , jak zaglądam do tego wątku. Carlos
  5. wybieram się teoretycznie na Plejady, w środę Lancerem, ale jakoś nie che mi sie wierzyć, aby ten samochód był wstanie do jazdy do tego dnia... mam pytanie, czy jedzie ktoś do Arłamowa (i przejeżdża przez Łódź lub okolice) w środę ok godziny 13-15 i miałby jedno miejsce wolne? muszę mieć jakiś "plan B"
  6. wybieram się teoretycznie na Plejady, w środę Lancerem, ale jakoś nie che mi sie wierzyć, aby ten samochód był wstanie do jazdy do tego dnia... mam pytanie, czy jedzie ktoś do Arłamowa w środę ok godziny 13-15 i miałby jedno miejsce wolne?
  7. oczywiście "dokleję" , Premo sam wiesz co trzeba robić
  8. Bęben Carfit - 1000 Carlos - 500 bukmacerek - 200 Premo: nikt nikt nikt nikt nikt bukmacerek - 200
  9. kurde miałem napisac Sosnowiec - ale za to pewnie byś się na mnie pogniewał Bęben: Carfit - 1000 Carlos - 500 Premo: no jop Twoja mać, nikt w niego nie wirerzy
  10. musiało być "brutalnie" aby podkreślić powagę sytuacji ...a tak na poważnie - niech Ci co nie wiedzą, zobaczą ten film - tak właśnie działa rodzina Subaru
  11. Nadeszła wiekopomna chwila.... ustawę hazardową czas nagiąć Jak co roku , o tej porze przychodzi mi w zaszczycie , namieszać trochę w spokoju tego forum. Otóż ON - tak ON (nie olej napędowy) , Premo - człowiek z nikąd, czlowiek z daleka... a nawet powiem Wam TAK - z Tarnowskich Gór on jest! ....wiem, wiem - przerażający to fakt Po raz kolejny rzuca wyzwanie jedynemu słusznemu, prawowitemu, naj(kurde nie wiem w czym on jest naj)... i tak dalej i tak dalej - osiołowi, który wpakował siedem wagonów "siana", w budowę przedłużenia członka Dwa lata z rzędu , swoją "próżność" zamienialiśmy w dobro, a dobro to było przeogromne. Pomagaliśmy Oli, która walczy z bardzo ciężką chorobą. Zasady są proste i klarowne - czy uzuraptor tronu (Premo) - najsyzbszego kierowcy na Plejadach utrzyma swoje władanie? Czy tym razem Bęben bez awarii, przejedzie przynajmniej jeden dzień ...o zakład tu idzie, o zakład na dobry cel - zasady są takie Obstawiamy czy te, nadchodzące Plejady , na trasie szosowej wygra Premo - czy wygra Bęben? Jako iż, Premo jest aktualnie obroncą tytułu, obstawiamy Premo vs Bęben + reszta świata ...tak tak uliczni sprzedawcy małp w Kenii też się w tym kryterium łapią ...a więc zacznę! 500 pińcet złotych na Bębna!!! niechaj dobro i w tym roku pozwoli Wam być szczodrymi! howgh! Carlos
  12. Bez Edwina, to nie to samo ...chwila pauzy, z całą pewnością by się przydała. Jest jeszcze sporo czasu - może ktoś będzie potrzebował wsparia na prawym, lub wsparcia moralnego wieczorami
  13. Aga naprawdę bym chciał żeby to był żart , ale niestety to prawda To moj pierwszy post, od ok 3 miesiecy - niestety chyba te Plejady będą "inne". Edwinek, no szkoda - ale czasem tak już bywa ...najwidoczniej, mnie też nie będzie
  14. wersja budżetowa 50k pln / wersja optymalna 100k pln
  15. powiem tylko - ja pier#@!e... co to za drut? to wolałeś sobie cos takiego, samojebką powyginać? Sprzedaj to auto w cholere i kup cos , gdzie będziesz mógł na leżąco biegi zmieniać...
  16. było już o tym - dlatego sugerowałem Ci zagłębienie się nieco w tematykę, poświęć 2/3 dni na wgryzienie sie w temat... bo nie ma jednej idealnej opcji, poczytasz sam dojdziesz do wniosków. Trochę wysiłku...
  17. wszystko masz w "Nielegalu" - zacznij od przestudiowania wątków / LukiegoGT - włozył w budę GT kombi - STI 2006 / potem zerknij do mojego wątku, a raczej do trzech, bo chyba tyle czasu ta "napompeja" trwała, potem zerknij do wątku Kameleona - a jak jeszcze trochę zapału zostanie to zerknij w wątek Bębna o STI "białas". Szanujemy Twoj czas i chęć poznania konkretów, uszanuj Nas i przygotuj się do tematu. ...a nie chce krakać, ale przy 350KM, to dziecko moesz częściej odbierać autem z Assistance, aniżeli Subaru
  18. [edyta] czasem jak czlowiek sobie "chlapnie" , to potem chlapnie.
  19. ....Subaru - radość,euforia, ból, cierpienie, ekstaza, Evo, dramat, STI wróć Mam wenę, czy "Magazyn" przyjmuje freelancerów forumowcyh w publikacji?
  20. powiem tak.... mam 190cm, ważę 130kg - kilka lat Kyokushin, 7 lat Kickboxingu, 4 lata boksu i dalej trenuję... i wiecie co - to uczy takiej pokory, że nie masz ochoty być agresywnym. Zgoda, jest potrzeba wiesz co robić, ale wszystkich "mocnych" gości których znam, łączy jedna cecha - spokój. Nie oszukujcie samych siebie że jesteście kozakami - bo nie jesteście. Nie oszukujcie samych siebie że jesteście bandziorami - bo nie jesteście. Nie oszukujcie samych siebie, że jesteście groźni - bo groźni możecie być tylko dla siebie i najbliższych. Nie oszukujcie samych siebie, że posiadanie pałek, gazów zrobi z Was stronę dominująca w konflikcie, bo nie zrobi. Największa siła nie tkwi w mięśniach, ale w głowie. Jeśli macie potrzebę, to mogę paru z "Was" "kozaków" wziąść na sprawdzenie, spuszczę łomot i zobaczycie jak to jest być agresorem, ale takie podejście do współuczestniczenia w życiu codziennym jest ostatecznościa, która powinniscie się kierować.
  21. Ja pierdziele, ale Ty popaprany jesteś.... powiem Ci jak moga wygladać ewentualne scenariusze takiego podejścia. SCENARIUSZ "A" Poniosą cie nerwy, lub nerwy poniosa kogoś w aucie obok - dojdzie do konfrontacji - Ty użyjesz jednego z atrybutów posiadanych a aucie, zrobisz krzywdę sobie, lub "przeciwnikowi", lub osobie trzeciej. Twoja "krucjata" skonczy się na zarzutach prokuratorskich, powaznych problemach, karach finansowych lub pozbawienia wolności. SCENARIUSZ "B" Zakładam, że jesteś tylko popapranym frustratem, bez siły przebicia i musisz oszukiwac sam siebie, że jestes w stanie zareagowac, na ewentualne sytuacje zmuszajace do konfrontacji. Pomimo posiadania wszystkich gazów, pałek, sekatorów, kastetów - najzwyczajniej w świecie w chwili odpowiedniej do reakcji, zfajdoliłbyś sie w gacie i potulnie "oddalił sie na z gory upatrzone pozycje strategiczne" Prawda jest inna - osoba mająca poczucie swojej wartości, oraz własnej siły - zarowno psychicznej jak i fizycznej, zawsze ostatnia dąży do konfrontacji, cokolwiek by się nie działo bo wie że może to się wiązać z powaznymi konsekwencjami. Pojął?
×
×
  • Create New...