Skocz do zawartości

Pytania do właścicieli kotów


gourmet

Rekomendowane odpowiedzi

Moje koty rosną i rozrabiają, z kocurem nie ma żadnych problemów ... ale kotka jest lekko niezrównoważona psychicznie :biglol:

 

Niby w rodzinnym ;) domu korzystały z kuwety, ale u mnie kotka ma problem. Woli inne miejsca.

Jest trochę zdominowana przez brata i zastanawiam się czy postawić jej drugą kuwetę?

 

Obawiam się, że kocurek i tak będzie korzystał z obu...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 330
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Moje koty rosną i rozrabiają, z kocurem nie ma żadnych problemów ... ale kotka jest lekko niezrównoważona psychicznie :biglol:

 

Niby w rodzinnym ;) domu korzystały z kuwety, ale u mnie kotka ma problem. Woli inne miejsca.

Jest trochę zdominowana przez brata i zastanawiam się czy postawić jej drugą kuwetę?

 

Obawiam się, że kocurek i tak będzie korzystał z obu...

U nas 3 koty korzystaja z 1 kuwety duzej i wszystko jest ok choc kotki i tak zdominowaly kocurka te baby tak maja :biglol: natomiast kumpel mial tak jak ty 1 kot zalatwiac sie zaczal poza kuweta i odlot w domu walilo jak z murzynskiej chaty :biglol: musial oddac kota hodowcy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moje koty rosną i rozrabiają, z kocurem nie ma żadnych problemów ... ale kotka jest lekko niezrównoważona psychicznie :biglol:

Jak to kobiety :biglol:

No nie wiem...,

...ze wszystkich znanych mi kobiet żadna nie s...a po kątach. :coffee:

Edytowane przez suberet
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

Mój kot pasożyt ostatnio lekko się pochorował. Żona kazała mi go gdzieś zaprowadzić. Tylko nie do końca wiem co usłyszałem. do weterynarza, czy do grabarza? Jak myślicie? Gdzie jest taniej?

 

P.S. Dzięki leon

Edytowane przez chudy_b
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Macie jakiś sposób żeby oduczyć kota zabawy z żaluzjami?

 

Mój kot regularnie o 5 rano zaczyna łapkami jeżdzić po żaluzjach na parterze domu.

Problem jest taki, a w zasadzie dwa problemy 1) że w poprzednim lokum drastycznie pogryzł nam żaluzje I obawiamy się że w nowym domu zrobi ostatecznie to samo a żaluzje są nówki sztuki I jest ich bardzo dużo na parterze 2) 5 rano to nie jest idealny moment na zwleczenie się z łóżka I przywitanie się z kotem.

 

Myślałem żeby wyposażyć się w pistolet na wodę I każdego poranka po przejechaniu przez kota łapką po żaluzji dać mu prysznic na opamiętanie. Wymaga to jednak sporych przygotowań i cierpliwości oraz STRATEGII.

 

Rozmawialiśmy już z kotem ale to nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. Wydawało się że zrozumiał ale ostatecznie kontynuuje swoje niecne zabawy bez znaczących zmian.

 

Najgorsze że żona ją lubi...

Nie sugerujcie się zdjęciem. Obecnie jest jakieś 30 x większa

osakam.jpg

Edytowane przez dirkdiggler
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

macie jakiś sposób żeby oduczyć kota zabawy z żaluzjami?

 

Aluminiowe ? Masz prąd w domu ? ;)

Blaszki moze i sa przewodzace, ale sznureczki to juz nie....

 

Ja czekam ze zmiana zaluzji na zejscie kota.

 

img14171.jpg

 

Syberyjske czy Norweskie Lesne...

Ktore rosna wieksze?

A moze Savannah ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...