Jump to content

Prośba o pomoc w znalezieniu sprawcy i moich gratów od auta.


stratos01
 Share

Recommended Posts

Niestety dziś w nocy ktoś okradł i zniszczył moją zieloną żabkę :cry: . Nie dość,że wyrwał tylni spojler i lusterka to w akcie chyba zazdrości porysował mi boki auta . Ja rozumiem ,że ten kraj jest biedny i ludzie chcą dorobić ale tego wandalizmu już totalnie nie rozumiem. Nie dość ,że muszę kupić graty to jeszcze mam całe auto do malowania ( i tak było ale nie miałem rys do blachy). Zwracam się z serdeczną prośba do kolegów z forum śledzących Allegro itp...gdybyście dojrzeli "średni" tylny spojler i lusterka do MY99 w kolorze zielony metalik to dajcie mi cynk na mój GG 4510988 lub tel. 601-441-321. Nadmienię ,że zdarzenie miało miejsce w Poznaniu na Os.Chrobrego. Jestem przekonany ,że za jakiś czas te graty trafią do sprzedaży no chyba ,ze ktoś właśnie odbudowuje swoje auto i potrzebował części. Za wszelkie info wielkie dzięki...

Link to comment
Share on other sites

stratos01 wiem stary co czujesz ... 4 dni temu, wracając z PL do UK zatrzymałem sie u znajomego w Gliwicach... tam tez mi auto przebudowali .. spoiler wysoki urwali, przeszli po całym aucie .. i porysowali ... że spoiler był wysoki to go rzucili trochę dalej ... pewnie za duży , pod kurtkę nie chciał wejść....

Link to comment
Share on other sites

no to jest właśnie paranoja naszego kraju...nie dość,że ukradną to jeszcze zniszczą pozostałości...Kit ze spojlerem za 400 zł.Malowanie ze 3000 :sad: .A nasza kochana Policja stwierdziła...jest Pan pewien,że chce Pan zgłaszać? 3h pisania a i tak nic z tego nie będzie...jakiś czeski film normalnie

Link to comment
Share on other sites

stratos01, przykra sprawa. Mi również porysowali auto z zazdrości/złości/czy co tam jeszcze takim głupkiem kieruje. Rysa była głęboka ale udało się odratować bez malowania. Ja ślad widzę, ale inne osoby nie widzą dopóki im nie pokaże . Podjedź do lakiernika, niech oceni co da się zrobić.

Link to comment
Share on other sites

To jest juz sku***** :evil: Wiem jak sie czulem jak mialem tylko drzwi wgiete i blotnik lekko. I koles mi sie w oczy smial ze gdyby to on to by polowy auta nie bylo. W takim przypadku jak twoj mozna zalamac rece. 3maj sie stratos01,

Link to comment
Share on other sites

stratos01, współczuję ... ale wygląda mi na to , że nieźle naraziłeś się jakiejś kobiecie . :wink:

Ty mi nie pisz takich rzeczy ! :wink: Moja żona też czyta to czyta :wink: . Z ciekawości...byłem na giełdzie...spojlera nie znalazłem ale za to mam lakiernika za 2000 :wink:

Link to comment
Share on other sites

Kurde, współczuję Wam wszystkim, mnie osobiście tylko raz lekko rysnęli tylne prawe drzwi w moim poprzednim Mesiu ale to pikuś w porównaniu do Waszych strat :evil: Kilkukrotnie słyszałem na tym forum, że np. na Helu jest częste siadanie na spojlerach Subaraków/Miśków i łamanie ich :mad: :mad: :mad: ludzie chyba nie lubią naszych autek :???:

Link to comment
Share on other sites

no nie mam potwierdzonej informacji ale zamierzam jechać do niego do warsztatu. Jak zobaczę garaż zamiast kabiny to daje sobie siana z takim lakiernikiem. W moim rodzinnym mieście mam lakiernika za 4000 więc warto zobaczyć co mi oferuje ten koleś :wink:

Link to comment
Share on other sites

Niestety dziś w nocy ktoś okradł i zniszczył moją zieloną żabkę

 

Szkoda słów. Sam to niedawno temu przeżyłem i wiem, jaka to niefajna akcja :evil:.

 

Jak się ostatecznie Twoja sprawa skończyła ?

Link to comment
Share on other sites

niestety taki kraj i ludzie.... ostatnio widziałem na parkingu bmw E46 coupe, cały bok porysowany gwoździem czy czymś takim miała, obok Audi 80, oberwane lusterko. polak nie modli się żeby Bóg dał mu tyle ile ma jego sąsiad, modli się aby Bóg z sąsiada zrobił takiego samego wychechłańca jakim jest on... :mad: :evil:

Link to comment
Share on other sites

stratos1 ale ja bym nie odpuscil - zglos to na policji - to oni maja pisanie a nie Ty i to ich obowiązek. A jak wpadna na jakas dziuple i sie okaze ze sa tam Twoje czesci - to wtedy masz duzo lepszy podklad. Nie zglaszajac tego - w pewnym sensie odpuszczasz tym, którzy Cie tak urządzili.

Link to comment
Share on other sites

Nie zgłaszając tego - w pewnym sensie odpuszczasz tym, którzy Cie tak urządzili.

 

Masz rację ,że nie zgłaszając szkody idę im po części na rękę ale...jak sobie wyobrażę ,że spędzę 3 h na komisariacie bo tyle czasu będą mi pisać zeznania to mi się odechciewa. Moją żona miała akcję z rowerem i spędziła 4 h na spisywaniu zeznań :lol: . Wszystko było pisane ręcznie ! x 3 :lol: . A po miesiącu przyszło zawiadomienie ,że umorzono postępowanie.... i dlatego odpuszczam.

Link to comment
Share on other sites

Nie należy odpuszczać.

 

dawno temu zgłosilismy kradzież magnetowidu... dzieki zgłoszeniu powrócił do rodziny po 2 czy 3 latach, niby nie wykryto sprawcy a w systemie widniał, gdzies, ktoś trafił na dziuple i się sprzęt odnalazł

Link to comment
Share on other sites

Mój nauczyciel odzyskał Samarę chyba po 3 latach,kiedy już nikt w to nie wierzył.

 

Mnie skradziono skórę w klubie bilardowym i też całe towarzystwo musiało sie pofatygować na policję.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...