Skocz do zawartości

beemowiec

Użytkownik
  • Zawartość

    191
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O beemowiec

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Bielsko-Biała
  • Auto
    xv 16' 2.0 CVT/impreza gt/clio 182
  • Zainteresowania
    rajdy,judo

Ostatnie wizyty

418 wyświetleń profilu
  1. beemowiec

    SUBARU XV

    To jest raczej forma znecania sie nad chlopem niz fajna robota;) Gosc musi byc mistrzem samoopanowania;p
  2. beemowiec

    SUBARU XV

    U nas podobnie - kiedy rodzice zastanawiali się nad XC60 pojechaliśmy do salonu i dostaliśmy w piątek demówke którą oddaliśmy w sobotę. Naklepaliśmy 180km i następny dzień to było podpisanie papierów.Da się tylko trzeba dobrze ustalić politykę sprzedaży w danym salonie. Swoją drogą gość w volvo powiedział, że te 2 dni to jest mało żeby poznać wszystkie gadżety i systemy w tej furze - popatrzyłem na niego jakby mnie opluł. Gdzie ja taki wymiatacz samochodowy nie odkryje auta i jego bajerów w 2 dni:D. Jak się okazało miał racje, to auto jest tak zaawansowane technologicznie, że nie odważyłbym się na kupno po zakończeniu gwarancji.
  3. beemowiec

    cham na drodze

    Dobra,moze faktycznie niepotrzebne to wyprzedzanie prawa strona,ale do jasnej ciasnej co ten koles z vw ma w miejscu w ktorym u normalnego czlowieka jest mozg?Rozumiem cos tam pokazac,raz przyhamowac i tyle,a gosc zachowuje sie jakby szukal na sile guza.Jeszcze te fakasy...Ciekawe czy bylby taki madry jakby sie na swiatlach zatrzymali i byloby ryzyko,ze ktos go wyciagnie z tego buractwa na kolach.
  4. beemowiec

    BRZ, a praktyczność ?

    Panowie mam 2 pytanka (to po trochu w ramach praktyczności więc podłapie się pod wątek) - ile BRZ pali przy takiej normalnej codziennej jeździe miasto/troche trasy.Mieścice się w 10l/100km? Czytam po necie i różnie ludzie piszą... Druga kwestia - czy silnik 2.0 cierpi na jakieś wady genetyczne czy typowe bolączki?Czytałem o pękających blokach,ale wydaje mi się,że to minimalny odsetek....Znając bezawaryjność wolnossaków subaru wydaje mi się, że powinno być dobrze:) Powoli planuję wystawić moje małżeństwo na ciężką próbę stawiając BRZ w garażu i pytam orientacyjnie czy w razie sądowego nakazania opuszczenia miejsca zamieszkania wraz z imprezą gt i BRZtem będę w stanie utrzymać obie zabawki przy życiu biorąc pod uwagę,że BRZ będzie w zastępstwie XV (który totalnie się nie psuje) moim daily.
  5. beemowiec

    SUBARU XV

    Jeździłem przed zakupem swojego XV wersją 1.6.O ile 2.0 to jest takie niezbędne minimum żeby ten samochód sprawnie się poruszał (w żadnym wypadku nie mówię o sytuacji gdzie możemy czerpać radość z osiągów bo to zły adres) to silnik 1.6 niestety powodował u mnie chęć opuszczenia tego parowozu na najbliższym możliwym parkingu. Niedostatek mocy jest szczególnie widoczny na drogach ekspresowych gdzie auto po prostu puchnie i męczy się widząc pierwsze lepsze wzniesienie, a ja razem z nim.... Tak jak napisałem wyżej - 2.0 benzyna z CVT (taki model posiadam) to jest silnik dobrze dopasowany do możliwości i stylu tego samochodu. Wiadomo,że przydałoby się tak ze 30km i 50Nm więcej,ale to jest wolnossąca benzyna która się nie psuje, pali rozsądne ilości paliwa, idzie na przekór downsizingowi i jest ogólnie idiotoodporna i za to sobie ten silnik cenię.
  6. beemowiec

    Rajdowe dyskusje - sezon 2018

    Nie żebym się czepiał,ale Ptaszek to typ takiego troche wiecznego studenta;) Cały czas się uczy... Ważne,że chłopak robi to co lubi.
  7. beemowiec

    SUBARU XV

    Czyli moje starsze XV jest lepsze niż ten nowy model;p mogę spać spokojnie.
  8. beemowiec

    Kubica w F1

    Nie dość, że młodziaki z Williamsa będą mieli presje co do wyników w odniesieniu do innych rywali to jeszcze za ich plecami będzie stał gość który jest testerem i który pewnie systematycznie będzie ich grillował swoimi czasami...Jakoś mi nie jest ich szkoda:)
  9. beemowiec

    Czy to smutny koniec subaru w Polsce?

    BRZ to na dzien dzisiejszy najbardziej "mechaniczne" i nastawione na dawanie funu z jazdy subaru i tak naprawdę tylko ono w tej kategorii broni marki spod znaku plejad. Zgodzę się z tym,że w tym wypadku AWD to nie minus-koncepcja auta jak dla mnie w 100% trafiona.Szkoda,ze to tyle jesli chodzi o prawdziwy fun...
  10. Watku nie moge znalezc,ale wklejam zdjecie.Auto przyjelo cala sile na siebie i kabina byla nieruszona (z wyjatkiem poduszek i prochu). Co do tego o czym wspomnial karas-100% racji.Jesli auto jest nowe to problem ewentualnego naruszenia konstrukcji (klatki) nie istnieje.W uzywanych autach patrzac na realia naszego rynku tak kolorowo nie jest.Nie wyobrazam sobie miec taki wypadek jak mialem w skladaku.Kierownica odbilaby sie na glowie...Dla mnie zawsze priorytetem jest bezwypadkowosc.Ostatnio wymienialem poglady z kumplem ktory pytal mnie dlaczego kupilismy uzywane X3 z polskiego salonu z pewna historia ale z duzo ubozszym wyposazeniem niz znaleziona przez jego brata przywieziona igle z rajchu.Wole jezdzic bez skory i navi ale w razie czego przezyc:)
  11. beemowiec

    cham na drodze

    Takie zachowanie to szczyt idiotyzmu.To akurat moja codzienna droga z pracy w Bielsku - Białej.Najlepsze jest to,ze takie "kozaki",a w tym przypadku turbokozaki bo jest ich sztuk x2 na sytuacjach jak ta budują swoje ego.Nie rozumiem tylko co oni chcą takim działaniem osiągnąć.Pokazać wyższość?Poniżyć kogoś?Spowodować karambol na dwupasie?Najlepsze jest to,że ktoś kogo faktycznie trzeba się obawiać nigdy czegoś takiego by nie zrobił.Jestem na to cholernie wyczulony i powiem szczerze, ze miałem już ze 3 razy w swoim życiu sytuacje gdzie ktoś buńczucznie wychodził z do mnie z auta...2 razy zdziwienie nastąpiło jak ja też wyszedłem z samochodu no bo jak to tak,że ktoś się nie wystraszył...Co teraz:D Raz natomiast matoł był naprawdę agresywny,miał nawet taką kibolską torebke + szykowny dresik więc +3 do respektu.Efekt był taki,że potargał mi kołnierz od bluzki (nie wiem jakim cudem),ale zaprezentował na alejach krasińskiego w KRK piękny lot po Tai otoshi. Dla tych którzy nie wiedzą co to tai otoshi: Dodam tylko,że mógł się zorientować,że może stracić grunt pod nogami bo na subarce miałem napis judo lover.Może nie do końca przyswoił sztuke czytania,albo myślał,że sushi rozwożę.
  12. Przezylem szkode calkowita w forku tyle,ze nowszej generacji.Pisalem relacje i rowniez pochwalilem-ocalil nasza 4 osobowa rodzine z duzych tarapatow.Bede mu za to wdzieczny do konca zycia:)
  13. beemowiec

    Rajdowe dyskusje - sezon 2018

    Myślę,że to będzie jak z tym powiedzeniem w piłce: "faworytów jest kilku,a na koncu wygrywaja Niemcy".Ogier nic nie wskurał ze względu na pozycje która w Szwecji ma bardzo duże znaczenie. Spokojnie się odkuje w dalszej części sezonu.Jest po prostu najlepszy biorąc pod uwagę całokształt i tyle. Neuville fajnie,że wreszcie utrzymał presje i dociągnął tą wygraną do mety.Hyundai ma jak na razie najlepszy samochód i chłopaki potrafią to wykorzystać.Myślę jednak,że w perspektywie całego sezonu jedyne na co go będzie stać to podgryzanie Seba,ale nie stałe wygrywanie z nim. Zaskakuje mnie Mikkelsen i to kolejny raz.Miałem go wcześniej za takiego bogatego ładnego chłopca który potrafi szybko pojechać,ale nie jest w topie.On po raz kolejny pokazuje mi,że się mylę.Fajnie,spoko gość,dobrze się go słucha i ogląda poczynania za kierą. Ciekawa ta sytuacja z Tanakiem...Jedno jest pewne,gość nie odpuszcza i nawet w takiej sytuacji wybiera ryzyko:) Myślałem,że toyota pokaże tutaj pazur i będzie niespodzianka,ale coś spuchnęli. Zobaczymy czy w dalszej części sezonu będą potrafili podnieść poprzeczkę. Sezon będzie ciekawy i o to chodzi.
  14. beemowiec

    Hot Hatch Hysteria

    Choruje na to auto od dluzszego czasu:)
  15. beemowiec

    SUBARU XV

    Jezeli chodzi o komfort to uwazam,ze jest on niezly.Miejsca jest wystarczajaco patrzac na gabaryty samochodu.Bagaznik nie nalezy do mikroskopijnych.Auto w wersji exclusive jest porzadnie dopasione i ma duzo gadzetow umilajacych spedzanie w nim czasu.Schowkow pod dostatkiem,wszystko jest dobrze poukladane i przemyslane. Wyciszenie jak juz pisalem wczesniej to najwieksza bolaczka tego modelu.Dla mnie na trase to jest straszna kicha.Powyzej 110km/h zaczynam miec wrazenie,ze jade wanna na kolach.Nie chodzi o sam silnik bo tu jest naprawde ok,ale szum wiatru i kol przenosi sie do kabiny w duuzym stopniu. Co do zawieszenia to na pewno nie jest ono miekkie.Okreslilbym je jako sprezyste.Bardzo fajnie wybiera nierownosci i przy tym dobrze zachowuje sie podczas szybszej jazdy.Udany kompromis.Jedyna wada w tym zakresie-na spiacych policjantach tyl podkakuje jak pileczka ping pongowa.Troche to przypomina jazde niedociazonym dostawczakiem.Jezeli chodzi o roznice miedzy xv,a foresterem to moge powiedziec,ze forek jest na pewno bardziej przestronny, duzo lepiej wyciszony i odnoszac sie do xv to zawieszenie w wiekszym stopniu jest nastawione w strone komfortu.Prowadzac forka czuc wieksza mase i to,ze nie jest to samochod do atakowania zakretow.Xv rowniez nie,ale pozwala w tym zakresie na wiecej. Pozostaje kwestia silnika.W xv 2.0i to takie niezbedne minimum.Foresterem jezdzilem duzo,ale z klekotem pod maska i uwazam,ze to niezle rozwiazanie (nie patrzac na trwalosc wzgledem benzyny).Obawiam sie,ze forek z silnikiem 2.0i to zbyt slabe polaczenie. Porownuje xv 16’ do forestera 15’.
×