Jump to content

Czy ktoś ujeżdża na codzień hybrydowego Yarisa


dirkdiggler

Recommended Posts

Dobry wieczór 

Czy ktos ma doswiadczenia osobiste badz rodzinne z użytkowania hybrydowego yarisa? 

Rozpatrujemy jako auto dla żony do jazd podmiejskich - ok 25tys km rocznie. 

Na papierze wyglada to przyzwoicie. Hybryde kupuje sie dla pewnych dlugoterminowych oszczednosci, ale czy te faktycznie tam są? 

Zona jezdzi typowo podmiejsko, kilka swiatel, korki sporadyczne. 

 

Link to comment
Share on other sites

Moja żona jeździ Aurisem Hybryd. Średnie spalanie na poziomie 4,5 litra. Jazda miejska i czasami "trasa do teściowej" :) .

Jak dla mnie - najnudniejsze auto jakim jeździłem. Ciągle patrzysz na wskaźnik który pokazuje czy jedziesz ECO czy POWER. Efekt jest taki, że starasz się zawsze jeździć jak najbardziej EKO. Naciskasz pedał przyśpieszenia z taką siłą, że stopa cierpnie po 5 minutach jazdy bo wskaźnik pokazuje czerwone pole :) . Nie wiem jak Yaris Hybryd jeździ ale Auris Hybryd nie daje absolutnie żadnych doznań z jazdy :( . No może poza stresem ECO czy już POWER.

 

Link to comment
Share on other sites

mamy yarisa 1.0 . Auto do bolu nudne ale kompletnie bezawaryjne i mega ekonomiczne. Uzywamy go tylko do jazdy po miescie komputerek pokazuje zazwyczaj 6l/100 .Auto mega ekonomiczne i nie takie małe jak mogłoby się wydawac

Link to comment
Share on other sites

Dwa tygodnie jeździłem hybrydowym Jarkiem. Cykl typowo mieszany, miasto, jazda podmiejska i trochę trasy. Początkowo bawiło mnie "dokąd dojadę na elektrycznym". Później jeździłem normalnie bez pałowania. Wynik 5,5l. Słabo, biorąc pod uwagę cenę samochodu. Lepsze wyniki osiągałem Fiestą 1.0 Ecoboost, a przynajmniej jak chciałem depnąć to było czym. Od lat powtarzam, że hybryda to moda na bycie eko, a nie realne oszczędności. Może jak ktoś jeździ po zakorkowanym mieście to hybryda da lepsze wyniki, ale na Śląsku gdzie miasta połączone są drogami wielopasmowymi i jeździ się szybko i płynnie to taki samochód moim zdaniem nie ma sensu. 

Link to comment
Share on other sites

Hybryda w Toyocie to nie tylko niskie spalanie, ale niskie koszty utrzymania i hardkorowa - jak na współczesne standardy - trwałość. Nie jestem pewien, czy ta fiesta dożyje połowy tego co hybryda od T.

Wystarczy popatrzeć na taksowkarskie priusy, które nierzadko mają przebiegi jak z dobrych lat 90.

To też trzeba brać w tym równaniu pod uwagę :)

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o oszczędności paliwa to w przypadku hybryd ważne są warunki w jakich samochód się użytkuje tzn. codzienne trasy nie są za krótkie jak układ jest niedogrzany  to spalanie rośne (podobnie zimą). W trybie podmiejskim hybryda sprawdza się bardzo dobrze do tego dochodzi cisza w czasie jazdy. Tyle, że trzeba taką jazdę polubić do jednych jest to nudne dla innych nie :-). No i oszczędza się na klockach i tarczach hamulcowych. 

Link to comment
Share on other sites

Nasz Auris Hybrid jest użytkowany właśnie w "trybie podmiejskim". Na pytanie ile pali żona odpowiada, że o 10 litrów na 100 km mniej niż samochód męża, czyli FXT :)

Nie zmienia to faktu, że dla mnie to nudne auto bez absolutnie żadnej duszy ;), a żonie bezduszne auto nie przeszkadza.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Dobi1972 napisał:

No i oszczędza się na klockach i tarczach hamulcowych. 

 

I na kole dwumasowym, sprzęgle i skrzyni biegów. A do 110kmh w trasie spalanie np. w priusie jest również bardzo dobre, bo między 4,3 a 4,7.

Edited by panszuba
Link to comment
Share on other sites

O czasami się tęskni za takim nudnym autem, ba w sumie nawet dokładnie tego szukamy. Nudne, przewidywalne.

No nic, dzisiaj jazda próbna. Ciekaw jestem jak to się sprawuje i czy w praktyce nie jest irytujące jak pierwsze smartfony.

 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, dirkdiggler napisał:

Ciekaw jestem jak to się sprawuje i czy w praktyce nie jest irytujące jak pierwsze smartfony.

 

Zastanawiałem się nad tym samym zanim się nie przejechałem : ) Nie jest tak źle jak to wszyscy malują. A jeśli wziąć jeszcze pod uwagę, że w większości opinie negatywne pochodzą od ludzi, których jedyny kontakt z hybrydą to obejrzany kiedyś odcinek TopGear, to obraz maluje się dość klarowny.

Grunt to myśleć za siebie i brać to, co będzie dobrze służyć i nie jest głupie. 

A zdanie tłumu niech se tłum wsadzi ; )

Edited by panszuba
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...