Jump to content

Ecutek uderza


hwojtek

Recommended Posts

W najbliższym czasie (maj) pojawi się możliwość przeprogramowania nowych ECU USDM STi 2.5l i Foresterów 2,5 l Turbo i XT za pomocą Ecuteka w Polsce. Ecutek w UK zakupił specjalnie STI 2,5 w celu testowania oraz mapowania ECU, prace nad nim trwają od około miesiąca, wyniki są bardzo obiecujące. Zależy nam na jak najlepszym poznaniu map ECU oraz możliowści jakie daje. Z naszych poprzednich doświadczeń wynika, że standardowe ECU posiadają dużo dodatkowych funkcji rzadko lub w ogóle nie używanych w samochodach seryjnych. Są za to bardzo przydatne w trakcie tuningu. Znalezienie większości z nich wymaga dużo pracy i czasu. Niewatpliwie ECU w Subaru MY 01 i późniejsze to bardzo mocne sterowniki z dużymi możliwościami.

Subaru UK z Prodrivem wypuszcza limitowaną (500 sztuk) wersję WRX STI WR1 320PS, wzmocnioną za pomocą oprogramowania Ecuteka...

 

 

Za: http://forum.streetracing.pl/viewtopic.php?t=10352

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

W Ecu-tecu w Poznaniu twierdzą, że pracują na dokładnie takim samym sprzęcie jak Prodrive i know-how też czerpią ze źródeł, więc brzmi to IMHO wiarygodnie.

Tomoking u nich był ze swoim WRX'em więc może coś więcej, jak sądze, powiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

Obiecują już tego reflasha od dłuższego czasu i z miesiąc temu stwierdzili, że w maju. Ale biorąc pod uwagę, że Ecutek podlicza jakieś $700 za każdego reflasha to AccessECU wygląda bardzo atrakcyjnie bo płacisz raz i flashujesz ile chcesz i kiedy chcesz. No i masz jeszcze kilka extra opcji.

A swoją drogą to chyba nie macie za wiele tych silniczków 2.5T?

Link to comment
Share on other sites

  • Ojciec Założyciel

Powracamy do starych historii ...

Silników 2.5T w tej chwili w Polsce (Europie) brak (poza pojedynczymi egzemplarzami ściągniętymi prywatnie).

Ostanio mieliśmy wątpliwą przyjemność skasować gwarancję w 2 samochodach przerobionych przez ECUTEC Polska (Firma ta nota bene zgodnie z pewnymi umowami nie powinna istnieć).

Komentarz jednego z klientów: "A mówili, że nie będzie się dało wykryć !"

Po czym zapłacił za naprawę.

Otóż daje się wykryć :evil:

My też się "dozbroiliśmy"

Nie muszę wspominać, że wszelkie przeróbki dokonane bez formalnego potwierdzenia przez klienta, że wie o utracie gwarancji, mogą być ścigane z powództwa cywilnego. Czyli - jeżeli ktoś ma dokonaną przeróbkę, traci gwarancję i musi dokonać naprawy na własny koszt i nie podpisał oświadczenia, że wie o utracie w/w gwarancji może wystąpić do firmy przerabiającej o zwrot kosztów.

Jeżeli natomiast wystąpi o naprawę gwarancyjną mając swiadomość dokonanej przeróbki to .... jest to niestety sprawa karna. Kwalifikacja prawna mówi o "próbie wyłudzenia korzyści majątkowej".

 

W tym kontekście fakt utraty homologacji to już nieomal drobiazg :wink:

 

 

Łączę pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Nie muszę wspominać, że wszelkie przeróbki dokonane bez formalnego potwierdzenia przez klienta, że wie o utracie gwarancji, mogą być ścigane z powództwa cywilnego. Czyli - jeżeli ktoś ma dokonaną przeróbkę, traci gwarancję i musi dokonać naprawy na własny koszt i nie podpisał oświadczenia, że wie o utracie w/w gwarancji może wystąpić do firmy przerabiającej o zwrot kosztów.

 

Czy można prosić o podstawę prawną?

 

Jeżeli natomiast wystąpi o naprawę gwarancyjną mając swiadomość dokonanej przeróbki to .... jest to niestety sprawa karna. Kwalifikacja prawna mówi o "próbie wyłudzenia korzyści majątkowej".

 

Prośba jw.

 

Pozdrawiam,

Marcin

Link to comment
Share on other sites

  • Ojciec Założyciel

Osoba prywatna korzystająca z usługi firmy zajmującej się np. tuningiem musi przez te ostatnia byc w pełni poinformowana o skutkach dokonania zmian. Jeżeli nie będzie to miało miejsca w formie pisemnej waznym będzie domniemanie, że takowa informacja nie nastąpiła.

Wówczas, jako że faktycznie wystapiła szkoda na rzeczy posiadanej aktywnym będzie art. 415 k.c.

 

W przypadku, gdy z kolei właściciel samochodu przerobionego wystapi do firmy o dokonanie naprawy gwarancyjnej, pomimo że w książeczce gwarancyjnej opisane są wyłączenia z gwarancji, oznacza to działanie świadome na szkodę innego podmiotu w celu uzyskania korzyści majątkowej (= szkoda majątkowa dla drugiej strony, lub innego podmiotu). Wówczas działa art 286, par. 1 k.k. :

Art. 286 [Oszustwo] § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

 

Łączę pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

ECUTEC Polska (Firma ta nota bene zgodnie z pewnymi umowami nie powinna istnieć).

Komentarz jednego z klientów: "A mówili, że nie będzie się dało wykryć !"

Po czym zapłacił za naprawę.

Otóż daje się wykryć :evil:

My też się "dozbroiliśmy"

 

ciekawe czym takim dyrekcja dysponuje że da się wykryć bez urazy oczywiscie

Link to comment
Share on other sites

Osoba prywatna korzystająca z usługi firmy zajmującej się np. tuningiem musi przez te ostatnia byc w pełni poinformowana o skutkach dokonania zmian. Jeżeli nie będzie to miało miejsca w formie pisemnej waznym będzie domniemanie, że takowa informacja nie nastąpiła.

Wówczas, jako że faktycznie wystapiła szkoda na rzeczy posiadanej aktywnym będzie art. 415 k.c.

 

Potraktuję to w kategoriach żartu.

:roll:

Link to comment
Share on other sites

Szczerze mówiąć nie wierzę w pomyślność dochodzenia odszkodowania od firmy tuningowej, która dokona przeróbek i nie poinformuje klienta, że traci gwarancję.

 

Druga sprawa jest oczywista, próba dokonania naprawy gwarancyjnej, ze świadomością dokonania niedozwolonych w umowie gwarancyjnej przeróbek jest próbą naciągnięcia firmy SIP i tym samym Subaru na koszt naprawy, czyli jest to jakby tego nie zwać oszustwo lub chęć wyłudzenia. Jednakże, jeżeli ma się zreflashowane ECU i padnie agregat klimatyzacji bo fabrycznie został źle złożony to nie widzę podstaw do nie uznania naprawy gwarancyjnej.

 

Jeśli chodzi zaś o wykrycie ECUTeka, to chciałbym przypomnieć, że skoro można coś zapisać przez złącze diagnostyczne, to pewnie też można odczytać :wink: Założę się, że kod pamięci w ECU ma sumę kontrolną :-)

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi zaś o wykrycie ECUTeka, to chciałbym przypomnieć, że skoro można coś zapisać przez złącze diagnostyczne, to pewnie też można odczytać :wink: Założę się, że kod pamięci w ECU ma sumę kontrolną :-)

 

Założę się, że program Ecuteca ma identyczną sumę kontrolną - CRC16 dość łatwo jest podrobić.

Link to comment
Share on other sites

Czy ktoś może mnie skierować do strony (lub napisać samemu) szczegółowe ZA i PRZECIW pomiędzy ECU reflash vs piggy-back? :roll:

Powiedzmy na przykładzie Ecutek vs Unichip? Będę wdzięczny za opinie.

 

pozdr!

Link to comment
Share on other sites

Założę się, że program Ecuteca ma identyczną sumę kontrolną - CRC16 dość łatwo jest podrobić.

A kto powiedział, że to musi być CRC16 :?: A poza tym jak można zrobić zapis, można też odczytać pewne miejsca i porównać z oryginałem.

Link to comment
Share on other sites

Czy ktoś może mnie skierować do strony (lub napisać samemu) szczegółowe ZA i PRZECIW pomiędzy ECU reflash vs piggy-back? :roll:

Powiedzmy na przykładzie Ecutek vs Unichip? Będę wdzięczny za opinie.

Przerobienie programu oryginalnego sterownika jest technicznie rozwiązaniem lepszym, o ile przeprogramowanie jest robione z głową i poparte odpowiednimi testami. Po przeprogramowaniu masz zmienione nastawy i już nie trzeba nic modyfikować analogowo. Niestety pozostaje ślad w ECU, bo przestaje być oryginalne.

Piggy pozostaje niewykrywalny przez złącze diagnostyczne o ile Ci nikt nie zajrzy po dywanik, albo nie przeprowadzi dokładnej analizy pracy silnika. Poza tym robi co do niego należy o ile jest sprawny. Niestety są problemy czasami z inteligencją sterowników, które analizują pracę silnika, a nie tylko korzystają z sztywnych map i wskazań czujników.

Żadne z tych rozwiązań nie jest idealne, ponieważ są ograniczone zakresami pracy oryginalnych czujników.

Wg mnie EcuTek u nas jest za drogi (w USA $650) i nie jestem pewien czy "strojenie na drodze" to jest to co tygrysy lubią najbardziej. Polecam Ci pojechać do Grześka S. i pogadać z nim na ten temat.

Link to comment
Share on other sites

Polecam Ci pojechać do Grześka S. i pogadać z nim na ten temat.

Ale VTG (o ile się orientuję) nie przeprogramowuje oryginalnych sterowników w subaru, więc ich opinia chyba nie będzie obiektywna? :roll:

Link to comment
Share on other sites

Ale VTG (o ile się orientuję) nie przeprogramowuje oryginalnych sterowników w subaru, więc ich opinia chyba nie będzie obiektywna? :roll:

Podejrzewam, że i tak zaproponuje Ci rozwiązanie typu standalone, bo szczerze mówiąc ono jest jedynie słuszne.

 

Ale tak jak już napisałem, rozwiązania są podobne w skutkach i mają podobne ograniczenia, więc wydaje mi się, że bardziej w tym wypadku ma znaczenie kto je robi i przy pomocy jakich narzędzi (patrz: hamownia).

Link to comment
Share on other sites

Podejrzewam, że i tak zaproponuje Ci rozwiązanie typu standalone, bo szczerze mówiąc ono jest jedynie słuszne.

 

Nie no Sławek, to jest podejście bez sensu. Dlaczego jedynie słuszne?

 

Ale tak jak już napisałem, rozwiązania są podobne w skutkach i mają podobne ograniczenia, więc wydaje mi się, że bardziej w tym wypadku ma znaczenie kto je robi i przy pomocy jakich narzędzi (patrz: hamownia).

To, że są podobne w skutkach to wiem, samochód szybciej przyspiesza. Ale to "podobieństwo" nie jest dla mnie parametrem do podjęcia decyzji. Dlatego pytam o za i przeciw samego rozwiązania, abstrahując od hamowni i personaliów tunerów :?

Link to comment
Share on other sites

ECUtek jak dla mnie jest bez sensu bo za każdy reflash trzeba płacić i da się go wykryć ODBII jak mechanik wie co robi.

Osobiście uważam, że najlepszy jest AccessECU bo za około $600 możesz flashować ile chcesz i co chcesz. Możesz nawet przed wycieczką do ASO przywrócić ECU do stanu fabrycznego i pokasować CELs wraz z całą historią. Do wszystkich silników oprócz 2.5 (turbo i NA) już jest dostępny.

Jeśli chodzi o piggy backs to też są różne. NP. taki XEDE wcale niebardzo ustępuje możliwościami pełnego reflasha a plug&play harness umożliwia usunięcie go w parę minut z auta.

W każdym razie ja czekam na AccessECU.

Link to comment
Share on other sites

ECUtek jak dla mnie jest bez sensu bo za każdy reflash trzeba płacić i da się go wykryć ODBII jak mechanik wie co robi.

Osobiście uważam, że najlepszy jest AccessECU bo za około $600 możesz flashować ile chcesz i co chcesz. Możesz nawet przed wycieczką do ASO przywrócić ECU do stanu fabrycznego i pokasować CELs wraz z całą historią. Do wszystkich silników oprócz 2.5 (turbo i NA) już jest dostępny.

Jeśli chodzi o piggy backs to też są różne. NP. taki XEDE wcale niebardzo ustępuje możliwościami pełnego reflasha a plug&play harness umożliwia usunięcie go w parę minut z auta.

W każdym razie ja czekam na AccessECU.

to samo możesz zrobić z Ecutek wgrać orginalny soft

Link to comment
Share on other sites

Ile to kosztuje? I jak powiedzmy zmienisz sobie turbo to ile wtedy cie kosztuje flash nowej mapy od Ecutek?

A z AccessECU dodatkowo masz kilka map wgranych na raz i mozesz sobie przelaczac w dowolnym momencie.

Zreszta dlatego jest tyle roznych rozwiazan by kazdy mogl sobie wybrac to co najbardziej odpowiada.

Link to comment
Share on other sites

A z AccessECU dodatkowo masz kilka map wgranych na raz i mozesz sobie przelaczac w dowolnym momencie.

Zreszta dlatego jest tyle roznych rozwiazan by kazdy mogl sobie wybrac to co najbardziej odpowiada.

 

W Ecutek'u też mogłem wybrać sobie 3 mapy np. standard, light i hard przełączane guzikiem tylko niby po co :roll:

Link to comment
Share on other sites

Nie no Sławek, to jest podejście bez sensu. Dlaczego jedynie słuszne?

Oj to taka przenośnia. Chodziło mi o to, że jest to rozwiązanie technicznie najlepsze, bo możesz zrobić z silnikiem co chcesz, nie jesteś ograniczony zakresami pracy ani czujników (ECU flash), ani progów bezpieczeństwa (piggy).

 

To, że są podobne w skutkach to wiem, samochód szybciej przyspiesza. Ale to "podobieństwo" nie jest dla mnie parametrem do podjęcia decyzji. Dlatego pytam o za i przeciw samego rozwiązania, abstrahując od hamowni i personaliów tunerów :?

 

1. Reflash - zmieniasz dane i częściowo program oryginalnego komputera, czyli trochę tak jakbyś miał standalona, nie wprowadzasz dodatkowych urządzeń. Jesteś ograniczony tylko limitami czujników i pewnymi zasadami pracy oryginalnego ECU, z reguły jednak to wystarczy, chyba że gruntownie przebudowujesz silnik.

 

2. Piggy - dokładasz dodatkowy ECU, który poprawia pracę fabrycznego, ale przez to jest to kolejny element który może się zepsuć (rachunek prawdopodobieństwa). Czasami może to być związane z pocięciem wiązki prowadzącej do oryginalnego komputera, ale nie musi. Również jesteś ograniczony zakresami pracy oryginalnych czujników, bo nie możesz przekroczyć wartości po których oryginalny komputer stwierdzi, że coś jest nie tak. Możesz za to robić różne ciekawe oszustwa w stylu wyeliminowania przepływki itp.

 

Jak widzisz rozwiązania są w efekcie są podobne, tzn. chodzi mi to co może zrobić tuner z silnikiem, a nie czy samochód przyspiesza lepiej czy nie. Ani EcuTek ani UNICHIP nie pozwalają ci na własnoręczne modyfikacje parametrów. Oba dają ci switch map lub LC jeśli coś takiego potrzebujesz. EcuTek daje soft za dodatkową opłatą do logowania i analizowania pracy silnika, UNICHIP chyba nie. Na własnoręczne modyfikacje pozwoli ci SMT6i, ale on nie potrafi przyspieszać zapłonu, więc potrafi pracować jako AFC + boost controller.

 

Może napisz co jest dla Ciebie parametrem do podjęcia decyzji, to wtedy będzie łatwiej porównać oba rozwiązania.

Link to comment
Share on other sites

W Ecutek'u też mogłem wybrać sobie 3 mapy np. standard, light i hard przełączane guzikiem tylko niby po co :roll:

Chocby mapa ekonomiczna na ulice, ostra na tor, bez boosta i rev do max 4K RPM (valet mode), dajaca odpalic auto i gaszaca silnik powyzej powiedzmy 1500 RPM (anti theft), mapa na mniejsza liczbe oktanowa itp, itd. Powodow jest dosc.

W dodatku z AccessECU w sytuacji dodania modyfikacji nie trzeba od nowa placic za reflash.

Link to comment
Share on other sites

Chocby mapa ekonomiczna na ulice

 

ALe po co. Nie wiem jak jest w USA, ale w Polsce jak ktoś kupuje samochód tego typu (impreza turbo) to nie liczy się z kosztami, a jak ktoś taki samochód rasuje to znaczy że już na pewno nie liczy sie z kosztami :)

 

ostra na tor

 

A ja bym wolał cały czas mieć ostro :twisted: , jak nie będe chciał ostro to po prostu delikatniej potraktuje pedał gazu i już :wink:

 

bez boosta i rev do max 4K RPM (valet mode), dajaca odpalic auto i gaszaca silnik powyzej powiedzmy 1500 RPM (anti theft)

 

Musze się doedukować, chyba że mi przybliżysz temat :roll:

 

mapa na mniejsza liczbe oktanowa

 

Nie w Polsce chyba, a jak już to niby po co, żeby odłożyć pare grosików do skarbonki, nie widze sensu.

 

W dodatku z AccessECU w sytuacji dodania modyfikacji nie trzeba od nowa placic za reflash.

 

Tu się z Tobą zgodzę. Rozumiem że np. po wymianie turbiny jedziesz do firmy w której zakupiłeś AccessECU i oni gratisowo zmieniają parametry pracy, czy tak :?:

Link to comment
Share on other sites

Musze się doedukować, chyba że mi przybliżysz temat :roll:

Zostawiasz auto na parkingu z włączoną mapą na której nie da się w ogóle jeździć lub nawet odpalić auta. Z reguły to wystarczy. Na bardziej wścibskich trzeba by jeszcze podstawową mapę taką zrobić, ale wtedy po odłączeniu i podłączeniu akumulatora pierwsze co musisz zrobić to włączyć normalną mapę, bo nie odpalisz :)

 

Nie w Polsce chyba, a jak już to niby po co, żeby odłożyć pare grosików do skarbonki, nie widze sensu.

Znasz cenę rajdowej benzyny?

 

Tu się z Tobą zgodzę. Rozumiem że np. po wymianie turbiny jedziesz do firmy w której zakupiłeś AccessECU i oni gratisowo zmieniają parametry pracy, czy tak :?:

Nie, wgrywasz sobie sam plik ściągnięty z internetu. Przy lepszej wersji AccessPORTa możesz pojechać na hamownię i sam poprawić to co chcesz.

 

PS.: Na mój gust rozwiązanie jest ciekawsze od EcuTeka.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...