Jump to content

marcinJ

Użytkownik
  • Content Count

    1312
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

7 Neutralny

About marcinJ

  • Rank
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..

Profile Information

  • Skąd
    klubsubaru.pl
  • Auto
    RS4 & X5M

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzięki za radę, faktycznie o tych 6h lotu nie pomyślałem. Poszukałem na necie i wybrałem Baleary, a konkretnie Ibizę, wylot w czerwcu i powrót przed rozpoczęciem wakacji u nas w kraju. No i dobrze zrobiłeś, choć akurat Ibiza mnie nie zachwyciła (ciekawsza od Minorki ale do Majorki nie ma podejścia) Byłem pod koniec czerwca. Upał nie był męczący. Warto wypożyczyć auto i samemu pojeździć.
  2. W tym terminie to nie lepiej (jak już bardzo chcesz Hiszpanię) Baleary. Co z tym terminem jest nie tak? Od kilku lat spędzam wakacje w czerwcu i bardzo sobie chwalę. Nie ma jeszcze takich tłumów, ceny sensowne, brak jeszcze upałów po 40 stopni. Z terminem wszystko OK. Po prostu wolę lecieć 3h zamiast 6h a przecież Majorka czy Kreta czy cokolwiek innego w okolicach 3h lotu nie ustępuje Teneryfie a wręcz ją przewyższa
  3. W tym terminie to nie lepiej (jak już bardzo chcesz Hiszpanię) Baleary.
  4. Teneryfa od południowej strony. Najlepiej Los Cristianos/Playa de las americas/costa adeje.
  5. Ja jeździłem na google maps i się sprawdziły - nie trzeba do nich netu. Ściągasz mapy wcześniej w PL lub na wifi w hotelu i już. Na fotoradary trzeba faktycznie uważać, choć ja dostałem fotkę przy grubo ponad 200 i szczęśliwie nic do mnie nie przyszło Co do alkoholu to ja wiozłem z Polski (niestety za mało a na lotnisku przeoczyłem i niestety dokupowanie w hotelu to miazga - 1500 PLN poszło nie wiadomo kiedy... Znajomi niedawno wrócili z Hiltona w Ras i niestety są bardzo zawiedzeni (ale oni są bardzo wybredni). Niestety standard typowo egipski. Nie ma porównania do hoteli w Dubaj
  6. Costa Adeje. Adeje to miejscowość nieco na płn raczej nieturystyczna
  7. Bardzo się cieszę że Alfa wraca do gry.
  8. To jest niegłupia opcja. Podobno ma kosztować okolice 190000. Ja czekam na QV sportwagon.
  9. W pewnych sytuacjach - okolicznościach ta "nijakość" może być atutem. Nie każdy chce (i może) rzucać się w oczy...Ja osobiście sleepery bardzo cenię a co do giulii to niestety (a może i stety) musi być dieslem. pewne odgórne uwarunkowania to określają, niezależne od nas, Ale jeździłem i mam bardzo miłe wrażenia, i to tym słabszym..Żona takoż. Nie wiem czy dla Was istotne, ale bagażnik w Alfie jest mały, a co najgorsze ma potwornie wąski otwór załadowczy.
  10. No mnie też ….. chcę coś zmienić i już kuźwa głupi jestem . Rozsądek podpowiada rs3 , zamówić nie można , bo wchodzi nowy , A45 niby fajny , ale coś mi nie pasuje , i sam nie wiem co Golf R? Jeździło mi się nim lepiej niż A45. RS3 ma najlepsze brzmienie, wygląd i wnętrze. RS3 byłoby fajniejn
  11. Dokładnie tak samo podsumowaliśmy test po wyjściu, tyle że w przypadku zwykłego diesla ta różnica może być mniejsza ale musi być mocno zauważalna aby zaryzykować. A nie będziecie ? M3 to tak na prawdę 420-450k za przyzwoicie wyposażone auto to samo merc i zapewne nowe RS4.Alfa przy nich wychodzi juz dobrze wyposażona. Zobaczymy. najpierw muszę się tym przejechać. W niedzielę możliwe jazdy ale manualem. Poczekam na automat. U Mercedesa spokojnie można dostać 8% rabatu. Alfa podobno max 3% + większa utrata wartości.
  12. szukając żonowozu na 60-70% bierzemy pod uwagę giulię w dyszlu. Połowica zauroczona od 1 spojrzenia. A żonka nie woli 8 biegowy automat z 200KM benzyną ? Za te same pieniądze? Koniecznie automat. W dieslu manual ma ograniczony moment obrotowy.
  13. Rs4 to już stary paść za to nowe będzie tak jak za starych dobrych lat 2.9 Biturbo od Porsche Mam na myśli nowe RS4, bo zakup dopiero w połowie przyszłego roku.
  14. Jeździłem ostatnio Gulią w dieslu 185 KM i generalnie szału nie ma. Co do QV to po jeździe dieslem ranking zakupowy jest taki: C63AMG RS4 QV M3 Żebym wziął pod uwagę Alfę zamiast Merca lub Audi musiała by być z 50000 tańsza od tamtych.
  15. Na konkretnym, przywołanym przez Ciebie przykładzie: TUI - cena od 2483 zł/os/7 dni (BB - pokój ze śniadaniami) PBP - nawet ten sam samolot - cena od 2060 zł/os/7 dni Poza ceną oferty nie różnią się absolutnie NICZYM Źle to ująłem, chodziło mi bardziej o ogólną jakość biura i najmniejszą ilość wtop. Cenowo to wiadomo że TUI nie jest zbyt konkurencyjny. I to jest clou ….. niestety . oferta jest słaba niestety , a za super oferty oferty i super hotel trzeba zapłacić majatek . a za ten majątek można naprawdę lecieć gdzie indziej …. takie moje zdanie . Hotele są bardzo różne.
×
×
  • Create New...