Jump to content

Nierówna praca na wolnych obrotach, szarpanie przy rozpędzaniu.


piokoer
 Share

Recommended Posts

Forester z 97 roku 2.0. Objawy jak w temacie. Na benzynie słabiej wyczuwalne, na gazie wiecej. Na wolnych słychać jakby brak iskry na którymś cylindrze co jakiś czas. I trzęsie autkiem. Kable i świece nowe. W czasie rozpedzania na niskich biegach autko szarpie. Około 2500obr., to zanika. Podobnie przy odpuszczaniu gazu. Zdejmuję delikatnie noge z gazu i czuć szarpanie.

Generalnie autko jest kochane. Ale ta szarpanka trochę meczy szczególnie po mieście.

 

Bardzo prosze dobrych ludzi o radę co to może być?

 

Piotr

 

Link to comment
Share on other sites

kable, świece, cewka, luzy zaworowe, przepływomierz, sonda lambda .... mamy zgadywać dalej ? ... podjedź do mechanika i sprawdź, przy okazji przypomnij sobie kiedy ostatnio regulowałeś zawory (przy lpg należy to robić 2x częściej)

Link to comment
Share on other sites

Zacznij od tego co najtańsze i co możesz zrobić sam czyli świece i przewody zapłonowe (jeżeli nie były wymieniane lub nie wiesz kiedy). Sprawdź którego cylindra brakuje na wolnych poprzez odłączanie po kolei fajek od przewodów zapłonowych. Można spróbować zamienić miejscami cewki, zobaczysz czy będzie jakaś zmiana.

 

Niestety ten problem może mieć wiele źródeł i ciężko jednoznacznie stwierdzić co jest przyczyną. Czasem dowiadujesz się dopiero wtedy gdy metodą prób i błędów w końcu wymienisz właściwą część :)

 

Cheers!

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Witam serdecznie,

mam podobny problem co Piotr, auto przejrzane przez specjalistę od Subaru.

Wymieniony czujnik spalania stukowego, błąd w kompie wykasowany, ciśnieniowe sterowanie turbiną poprawione (nie było dławika).

Turbo dmucha 1.05 bara - sprawdzał mechanik ponieważ nie mam jeszcze zegarów.

 

Razem z mechanikiem doszliśmy do porozumienia że póki co odbiorę auto (auto było robione ponad tydzień). W sumie rachunek był dosyć spory więc obydwie strony potrzebowały przerwy. Natomiast auto jednorazowo przerywało w chwili przyśpieszania w okolicach 3500 obrotów - mechanik dał do zrozumienia że pewnie to pompa paliwa...

 

Jak się okazuje to chyba nie była wina pompy paliwa.

W zeszłym tygodniu oddałem auto na montaż gazu.

Instalacja z górnej półki do tego V generacji żeby być w pełni zadowolonym z jazdy na gazie.

Niestety jest problem, przy mocnym wciśnięciu pedału gazu silnik szarpie i przy każdym szarpnięciu słychać ciche psst z blow offa.

Przy delikatnym wciśnięciu gazu auto ładnie równomiernie przyśpiesza (sprawdzałem między 2500 a 5500 obrotów i jest ok)

 

Oprócz tego co ostatnio mechanik mi zrobił mam już zrobione:

- uszczelki pod głowicami (szlify zaworów, gniazd zaworowych, oczywiście głowic + regulacja zaworów)

- wymieniłem całkowicie nie trzymający zawór DV na blow off - zero rezultatu

- wymieniłem świece na platynowe - zero rezultatu

- zmieniony rozrząd - jakby ktoś pytał

- przewody zapłonowe - jest problem z zakupem nowych, cały czas szukam i cały czas nie pasują (aktualnie mam do odesłania przewody Powertec) - podmieniałem od kolegi z jego Imprezy przewody i zero zmian

 

Gazownik cały dzień siedział przy moim aucie i nie znalazł przyczyny szarpania (testowaliśmy niezliczoną ilość map, wtryski wymieniane na jakie tylko dało radę, komputer od gazu podmieniany na próbę) i nadal nic :(

Link to comment
Share on other sites

Witam

W moim przypadku problem w pewnym stopniu poprawiny został przez kolejną regulację instalacji LPG. Ciągle trochę szarpie i czasami potrafi zgasnąć. Ale postanowiłem to polubić. Autko ma swoje lata i dwie podstawowe zalety: 1)jest wszechstronne, 2) poza regulacją gazu (1x) nie odwiedzałem żadnego warsztatu przez ostatnie 6 miesięcy.

Pozdrawiam i dziekuję za wcześniejsze pomocne rady.

Link to comment
Share on other sites

miałem podobne objawy tzn. przy rozpędzaniu szarpał na lpg, na benzynie dużo słabiej wyczuwalne, nie raz przy szarpaniu zaświecał się check engine

no i falowanie obrotów na postoju tylko na rozgrzanym silniku. Falowanie obrotów udało mi się wyeliminować samemu, podmieniłem u kolegi przepływkę z GTka i falowanie ustało więc

kupiłem ori przepływomierz i spokój. Natomiast szarpanie zostało zdiagnozowane i wyeliminowane w MTS Dzierżoniów. Okazało się, że uszkodzony był czujnik stukowy.

Link to comment
Share on other sites

Moze troche laiczne ale ile forek powinien miec wolnych obr? Typowe 800 czy bokserske ? Podzialka w forku 1, 125konnym ma 3x333. Moze ktos sprawdzic i podpowiedziec bo u mnie jest w polowie i wydaje mi sie ze za wolne. Nic nie faluje nic sie nie dusi i nie gasnie.

Pytanie nie aktualne bo doczytalem z postu z 2008r ze pierwsza kreska to 500 a nastepna jest 750. Takze mam kolo 620 prawidłowe.

Edited by mariosol
Link to comment
Share on other sites

Miałem to samo w S-turbo 2001 AT. Okazało się że przepływomierz ale dodatkowe czyszczenie przepustnicy też trochę dało. Przewody mogą być jak najbardziej w tym roczniku też. Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Witam, mam podobny problem z szarpaniem... szarpie do 2tyś powyżej jest ok. wymieniłem świece i zaniepokoiła mnie obecnośc oleju w gniazdach świec. czy może to olej odpowiadać za szarpanie??  forester 2.0 bez turbinki

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...