Jump to content

ABS a "rozdział siły" hamowania przód-tył


kons6
 Share

Recommended Posts

chciałbym się zapytać o to jak abs (cały system) wypływa na "rozdział siły" hamowania pomiędzy tyłem a przodem?

- czy po prostu wykrywa poślizg tylnych kół powodowany zbyt dużym ciśnieniem w całym układzie i je odblokowuje?

- czy jest jakiś inny dodatkowy mechanizm zbliżony do korektora hamowania, ale wymagający pracującej tzw. "pompy abs"?

 

chodzi mi o działanie w nowych autach, jeżeli chodzi o subaru to impreza wolnossąca 2008+

Edited by kons6
Link to comment
Share on other sites

ABS kontroluje w czasie hamowania czy wszystkie koła obracają się z podobna prędkością, jak się jedno (dowolne) zatrzyma/zablokuje, to wyłączana jest dana sekcja pompy do której podłączone jest to koło (lub konkretny obwód koła), na ułamek sekundy by przywrócić "przyczepność" .. i tak aż do zatrzymania.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

w przypadku wyłączenia ABS'u

wtedy chyba na każde koło idzie z pompy takie samo ciśnienie ... i rośnie szansa na to, że tył będzie się szybciej blokował

Dokładnie tak. Widać to zwłaszcza na śliskim (nawet ostatnio gość przez CB mnie pytał, dlaczego mam taki nerwowy tył :icon_arrow: śnieg+serpentyny).

To jest fajne, jak pamiętasz i wykorzystujesz, ale mniej fajne do jazdy codziennej, zwłaszcza na śliskim. Ja dorobiłem sobie wyłącznik ABS i korzystam na śniegu. Zauważyłem też, że inaczej działa wtedy ręczny - przy włączonym ABS-ie pedał hamulca twardniał i jakoś trudniej było zarzucać tyłem, przynajmniej mnie. Może to subiektywne...

Edited by Qba25
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

To jest fajne, jak pamiętasz i wykorzystujesz, ale mniej fajne do jazdy codziennej, zwłaszcza na śliskim

można spróbować to opanować zakładając na przód "lepsze" klocki, a na tył "zwykłe" (ale przy mocnym hamowaniu tył jest odciążony i nawet seryjny klocek blokuje koła)

PS. ja u siebie mam takie same mieszanki na obu osiach , ale z przodu w zacisku sti, z tyłu w wrx ... i jest "przewidywalnie" ;)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

To jest fajne, jak pamiętasz i wykorzystujesz, ale mniej fajne do jazdy codziennej, zwłaszcza na śliskim

można spróbować to opanować zakładając na przód "lepsze" klocki, a na tył "zwykłe" (ale przy mocnym hamowaniu tył jest odciążony i nawet seryjny klocek blokuje koła)

PS. ja u siebie mam takie same mieszanki na obu osiach , ale z przodu w zacisku sti, z tyłu w wrx ... i jest "przewidywalnie" ;)

Tak, masz rację, ale niełatwo przekonywać przeciętnego użytkownika subaru do takich eksperymentów, zwłaszcza jak autem jeździ jeszcze przy okazji np. żona. Tym bardziej, że dochodzi się metodą prób, co zajmuje trochę czasu. Teoretycznie można by też pokombinować średnicami tarcz. Dlatego też ja mam wyłącznik ABS, sobie z niego korzystam, kiedy potrzebuję...

No i mam tarcze 294 w wolnym ssaku...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

a czy test na rolkach na stacji diagnostycznej pozwoli ustalić jaka jest różnica w hamowaniu pomiędzy osiami?

czy to urządzenie daje wynik w jakiejś jednostce miary, którą można bezpośrednio porównać?

Link to comment
Share on other sites

a czy test na rolkach na stacji diagnostycznej pozwoli ustalić jaka jest różnica w hamowaniu pomiędzy osiami? czy to urządzenie daje wynik w jakiejś jednostce miary, którą można bezpośrednio porównać?

Owszem, podaje siłę hamowania (chyba w kiloniutonach) i rozbieżność w hamowaniu pomiędzy kołami.

zal1-1.jpg

Edit: Znalazłem, reszta tutaj: http://www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/prawo/doc/poj0409/zal1-1.jpg

 

 

Po co Ci to?

Edited by Qba25
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

To nie jest do końca tak, że na przód i tył idzie takie samo ciśnienie. Niezależnie czy z ABS, czy bez po drodze jest korektor (proportioning valve). Przeważnie chyba przy prawym kielichu jest zainstalowany. Obniża ciśnienie idące na tył po przekroczeniu jakiegoś progu.

Link to comment
Share on other sites

Niezależnie czy z ABS, czy bez po drodze jest korektor (proportioning valve). Przeważnie chyba przy prawym kielichu jest zainstalowany. Obniża ciśnienie idące na tył po przekroczeniu jakiegoś progu.

 

racja, mam nawet go w aucie, Jeśli się tak nazywa, to faktycznie może jest proporcjonalny. NIektóre korektory to zawory proporcjonalne ,niektóre redukcyjne. Ale są chyba ABS-y bez zewnętrznego korektora.

 

Wesołych jajek na Święta dla wszystkich :)

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Witam !

 

Czy ktoś z was posiada może wydruk ze stacji diagnostycznej a dokładniej interesuje mnie sekcja: kontrola hamulców. W moim Forku wg mnie tył niedomaga ( między innymi wnioskuje to po wyglądzie tylnych tarcz ). Niedawno miałem wymianę klocków tył i tarcz bo stare wyglądały fatalnie i nadal moim zdaniem tył hamule za słabo ( tarcza ledwo szlifnięta przez klocek ). Dodam tylko, że zaciski pracują dobrze.

 

Oto wyniki ze stacji jeszcze przed wymianą:

 

Suma sił hamowania HR (PRZÓD): 9,98 kN

Suma sił hamowania HP (TYŁ): 3,47 kN

 

Możecie się jakoś odnieść do tych wyników?

 

Pozdrawiam !

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...