Jump to content

ON przymarzł, parafina wytrąciła się w filtrze


slesz
 Share

Recommended Posts

@@slesz, wytrącona parafina w formie żelu zakleja materiał filtrujący w filtrze paliwa, zmniejsza się przepustowość filtra co prowazi do spadku ciśnienia paliwa czy nawet powouje gaśnięcie silnika. Reasumując: filtr do wymiany.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

no niestety. Trzeba lać lotosa - jest nowszy technologicznie i ma o kilka stopni niżej punk wytrącania parafiny

 

kiedyś już o tym pisałem. jedyny problem to źródło. Ja ostatnio na statoil 123 się naciąłem jak cholera. już nie zatankuje nigdze indzej niż na lotosie, bo to rafineria lokalna i na pewno stąd biorą paliwo a taki bp statoli czy inne barachło nigdy nie wiadomo skąd, patrzą byle taniej. Po zalaniu lotosa auto odzyskało przyspieszenie, a już myślałem, że coś się wywaliło bo auto wogóle nie szło.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

no to jadę na statoil z fakturą za filtr :angry::rolleyes:

 

Powodzenia. Szczerze Ci życzę. Nie jest to łatwe. Floty, które obsługujemy nie dały rady a wydały grube tysiące PLN na ingerencje serwisów po wytrąceniu parafiny.

Link to comment
Share on other sites

na tej stacji leję 9 razy na 10 tankowań.. nigdy nie było problemów :rolleyes: niestety zawsze musi być ten pierwszy raz..

 

no to jadę na statoil z fakturą za filtr :angry::rolleyes:

 

Powodzenia. Szczerze Ci życzę. Nie jest to łatwe. Floty, które obsługujemy nie dały rady a wydały grube tysiące PLN na ingerencje serwisów po wytrąceniu parafiny.

 

w sukces nie wierzę.. raczej po to żeby sobie ulżyc :P

Link to comment
Share on other sites

na tej stacji leję 9 razy na 10 tankowań.. nigdy nie było problemów :rolleyes: niestety zawsze musi być ten pierwszy raz..

 

no to jadę na statoil z fakturą za filtr :angry::rolleyes:

 

Powodzenia. Szczerze Ci życzę. Nie jest to łatwe. Floty, które obsługujemy nie dały rady a wydały grube tysiące PLN na ingerencje serwisów po wytrąceniu parafiny.

 

w sukces nie wierzę.. raczej po to żeby sobie ulżyc :P

 

Wierz mi, że oni już wiedzą co Ci odpowiezieć. To samo opowiedzieli całej reszcie Tobie podobnych.

Link to comment
Share on other sites

@@slesz,od bodaj 1.03 można na stacjach w Polsce sprzedawać olej napędowy przejściowy,temp.wytrącania się parafiny -10*C.

Jak pomieszali w zbiorniku to efekty już znasz. ;)

 

Mądrego to i warto posłuchać. Od 1.03 do 15.04 i 1.10 do 15.11 na stacjach może być dostępny ON przejściowy:

http://www.auto-moto...iwa-zima,6677,1

 

PS. Ja bym auto wstawił do ciepłego garażu,wymienił jednak filtr,nie dolewał depresatora(nie każdy silnik go akceptuje) i dolał paliwa po sprawdzeniu dwóch ostatnich dostaw parametru CFPP/blokada zimnego filtra ale i mętnienia.

 

@Cybel. Gdyby zmieszali pół na pół paliwo zimowe i przejściowe to chyba wytrzymało by dzisiejszą temperaturę.Obstawiam,że już było tylko przejściowe.

Edited by Jacky X
Link to comment
Share on other sites

w nocy stał na -17.. co ciekawe - gdybym nie musiał rano go odpalić nawet bym nie wiedział że był problem (około 15 odpalił od razu)

Link to comment
Share on other sites

@@Jacky X,jak dolejesz do 2-3 tys. litrów zimowego,6-7 tys. litrów przejściowego,to zamarznie jak przejściowy.

Tym bardziej,że przy -10*C to parafina już się wytrąciła,ważniejsza jest temperatura mętnienia oleju napędowego,zwykle w przejściowym w ok.-6*C.

Na stacjach paliwowych potrafią zamówić przejściowy,dolać depresatora do zbiornika i sprzedawać jako zimowy,wtedy jest "zimna dupa".Temperatura mętnienia nie zmienia się po dolaniu depresatora,temperatura blokady zimnego filtra tak,obniży się.

Tak czy owak,taka mieszanka zablokuje filtr,zamarznie w -12-15*C,a tyle było u nas przez 2-3 noce wstecz.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

U nas na Warmii często jest minus 20. Dolewamy jak trzeba trochę benzyny do oleju napędowego jakieś 2-3 litry na zbiornik. Stary sposób chyba najbezpieczniejszy dla silnika.

Link to comment
Share on other sites

U nas na Warmii często jest minus 20. Dolewamy jak trzeba trochę benzyny do oleju napędowego jakieś 2-3 litry na zbiornik. Stary sposób chyba najbezpieczniejszy dla silnika.

Sposób stary i dość bezpieczny dla starych konstrukcji diesla.Natomiast dla silników z CR kolejnych generacji już nie za bardzo.

Aby uzyskać jakiś efekt z dolania benzyny,trzeba jej dolać w ilości ok. 5%-8%,czyli na 60litrów ON ok.3-5 litrów benzyny.Jak się zachowa nowoczesny diesel ze swoimi filtrami,wtryskiwaczami,tego nie wie nikt.

Wasz region i okolice to biegun zimna,tam pewnie sami właściciele stacji benzynowych dbają o jakość paliw zimowych.

Taka informacja kto skąd kupuje ON i inne paliwa:

- Lukoil zawarł kontrakt na kwotę: 1,55mld PLN

- Shell Polska – zawarł kontrakt na kwotę: 2,3 mld PLN

- BP Europe – zawarł kontrakt na kwotę: 6,75 mld PLN

Powyższe kontrakty zawarte przez PKN Orlen S.A. przewidują sprzedaż oleju napędowego i benzyn od 1.01.2013-31.12.2013

Grupa Lotos S.A. podpisała następujące kontrakty:

- Statoil Poland: kontrakt na kwotę 9,2 mld PLN czas trwania kontraktu 1.01.2013-31.12.2014r

- Shell Polska- kontrakt na kwotę ok. 4mld PLN czas trwania kontraktu 1.01.2013-31.12.2013r

- BP Europa – kontrakt na kwotę 0,98 mld PLN czas trwania kontraktu 1.01.2013-31.12.2013r

Link to comment
Share on other sites

Temperatura mętnienia nie zmienia się po dolaniu depresatora,temperatura blokady zimnego filtra tak,obniży się.

Dokładnie. I dodam jeszcze, że jeżeli "uda" nam się takie paliwo zalać - znaczy już potraktowane depresatorem - to wlewanie go we własnym zakresie nic nie da :)

 

Drugim autem w domu jest diesel i szlag mnie trafia jak przez prawie równe 6 miesięcy mam dylemat czy żona rano do pracy dojedzie. :angry:

Link to comment
Share on other sites

Grupa Lotos S.A. podpisała następujące kontrakty: - Statoil Poland: kontrakt na kwotę 9,2 mld PLN czas trwania kontraktu 1.01.2013-31.12.2014r
czyli w zasadzie tankując na statoil leję lotosa
Link to comment
Share on other sites

w nocy stał na -17.. co ciekawe - gdybym nie musiał rano go odpalić nawet bym nie wiedział że był problem (około 15 odpalił od razu)

 

To tak nie działa. Jeżeli parafina została wytrącona to po zmianie temp. o kilka stopni na plus (o ile w ogóle słońce miało taką moc by głęboko pod maską podnieść temp.) nie wymiesza się i nie wróci już do stanu idealnego. Raczej doszło tylko do zmętnienia.

Od 1 marca ON musi spełniać normę do -10, a w ciągu zimy do -22. Paliwo arktyczne musi mieć -32. Warto poprosić na stacji aktualne badania. Jeżeli mają dobry towar to nie ma z tym problemu, jeżeli nie to pracownicy zaczynają się jąkać.

Niestety zdecydowana większość towaru jest dostarczana przez Orlen, który jest "legalnym monopolistą" i wyznacznikiem cen hurtowych w Polsce przez co pozwala im na trzymanie norm z dołu tabelki, a często mają "bio" dużo więcej niż powinno...

Link to comment
Share on other sites

@@Jacky X,jak dolejesz do 2-3 tys. litrów zimowego,6-7 tys. litrów przejściowego,to zamarznie jak przejściowy.

Tym bardziej,że przy -10*C to parafina już się wytrąciła,ważniejsza jest temperatura mętnienia oleju napędowego,zwykle w przejściowym w ok.-6*C.

Na stacjach paliwowych potrafią zamówić przejściowy,dolać depresatora do zbiornika i sprzedawać jako zimowy,wtedy jest "zimna dupa".Temperatura mętnienia nie zmienia się po dolaniu depresatora,temperatura blokady zimnego filtra tak,obniży się.

Tak czy owak,taka mieszanka zablokuje filtr,zamarznie w -12-15*C,a tyle było u nas przez 2-3 noce wstecz.

 

Stoję na stanowisku,że właściwości uśrednią się w efektem zależnym od proporcji. Jeśli zimowy był -22 a przejściowy -10 to przy zmieszaniu 1:2 , CFPP powinno być ok.-14.

 

Produkcja i magazynowanie ma swoje prawa. I zapewne jak się robi ciepło to rusza produkcja "przejściowego" . Zimowego paliwa nie można dystrybuować latem bo ma inne parametry i w miesiącach ciepłych i różne kontrole to sprawdzają.A jak temperatura się obniży tak jak w tym roku to depresatory leją już w bazach paliwowowych a nie na stacjach.

 

Podobnie jest w sezonie jesiennym gdy np. był mniejszy popyt i zalega w magazynach "przejściowy" to nikt go nie trzyma do wiosny tylko muszą go wypchnąć i zwolnić magazyny.

Link to comment
Share on other sites

Produkcja i magazynowanie ma swoje prawa. I zapewne jak się robi ciepło to rusza produkcja "przejściowego" .

A to akurat określa Dziennik Ustaw z 2008 r. Nr 221 poz. 1441

Zimowego paliwa nie można dystrybuować latem bo ma inne parametry i w miesiącach ciepłych i różne kontrole to sprawdzają.A jak temperatura się obniży tak jak w tym roku to depresatory leją już w bazach paliwowowych a nie na stacjach.

Ależ można,tyle że ono jest droższe o kilkanaście groszy na tonie od przejściowego czy letniego.

W bazach paliwowych raczej depresatorów nie dolewają,próbki z cystern to nie problem dla stacji z dużych sieciówek,badania laboratoryjne również.Jeśli badanie wykaże niezgodność dostawy z zamówieniem,wtedy uważasz że BP,Statoil czy Shell odpuszczą?

Natomiast klient takiej stacji nie pobiera próbek paliwa przy dystrybutorze i może im naskoczyć.Próbka ze zbiornika się nie liczy.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...