Jump to content

Podstawy Subaru Imprezy


galganov567
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie!

Jestem świeżo upieczonym szczęściarzem - czyt. posiadaczem pięknej czarnej Imprezy WRX 2.0 225KM z 2003r z pięknie grającą turbiną.

Autko chciałbym użytkować z głową, więc lepiej zapytać kolegów z tym samym zamiłowaniem, niż robić coś bez pojęcia.

 

1. Ruszanie. Mam bardzo twarde i krótko biorące sprzęgło - nie wiem czy tak jest w każdej usportowionej Imprezie, ale jest problem z nim, ponieważ nie umiem wyczuć dobrego momentu spuszczania go z gazem, aby uzyskać płynny i szybki start. Boję się, że spalę sprzęgło jak będę na chama próbował (bez nauczania się samochodu) ścigać się na światłach na półsprzęgle. Moje pytanie - jak uzyskać efekt ruszania płynnego i zarazem bardzo dynamicznego, ale aby nie niszczyć tym sprzęgła?

 

2. Jaki wosk polecacie? Chciałbym nawoskować (ręcznie) sobie samochód, ale niestety nigdy tego nie robiłem i wszelkie porady co do techniki i suplementacji będą mi pomocne (linki mile widziane).

 

3. Jazda na niskich obrotach. Czy jadąc powiedzmy te 60-70 po mieście na trójce (2-3tys obrotów) silnik się męczy? Czy ekonomiczna jazda przy obrotach nie większych niż 4-4.5 tys obrotów katuje silnik?

 

4. Co polecacie na odpryski lakieru na masce? Takie jasne punkciki na czarnej masce, które powstały od kamyczków z naszych pięknych polskich dróg, zaczynają mnie irytować powoli.

 

5. Czy zabezpieczenie skrzyni biegów 'misiaczka' wystarczy, aby być spokojnym z nocy o samochód na ulicy, czy lepiej wstawiać go codziennie na podwórko?

 

Czekam na odpowiedzi! :)

Link to comment
Share on other sites

1. Już chyba sam sobie częściowo odpowiedziałeś - raczej odpuść sobie ściganie się spod świateł z golfami itp. do czasu, kiedy trochę nie ogarniesz samochodu. Zresztą akurat do dragów to SI się średnio nadaje. Zależnie od sprzęgła i preferencji kierowcy - prawdopodobnie rozsądna podgazówka i puszczenie sprzęgła z lekkim uślizgiem powinna dobrze zadziałać, jeśli chcesz ruszyć ostrzej, ale raczej nie rób tego za każdym razem. Ostre starty obciążają sprzęgło, napędy i skrzynię, a szczególnie ta ostatnia (5MT) nie jest najmocniejsza w naszych samochodach. W szczególności drugi bieg pada dość szybko przy ostrym pałowaniu.

3. To nie F1 ;) Ja nierzadko kulam się 70/h na czwórce. W mieście rzadko wychodzę ponad 5krpm, a przeważnie jeżdżę w rejonach 3-3,5.

5. Jak masz możliwość wstawienia samochodu na podwórko, to na pewno będzie ze 20% bezpieczniejszy :) Dla zdeterminowanego złodzieja nie będzie to raczej przeszkodą, tak samo jak wszelkie locki, ale raczej możesz spać spokojnie - SI jest na szczęście daleko w rankingach kradzieży.

Link to comment
Share on other sites

2. Ja mojego woskuję Meguiar's Tech Wax w puszce. Bardzo łatwo się aplikuje i bardzo łatwo poleruje w porównaniu z tańszymi woskami i efekt też bardzo dobry. Cena niestety już nie taka zachęcająca.

3. Dla mnie 2 tyś to granica niskich obrotów. Poniżej tego nie depczę nigdy. Tym bardziej że nie ma sensu, bo i tak tam nie jedzie. Turlać się spokojnie na 2-3 tyś możesz.

4. Jakaś czarna kredka do lakieru? Jak lakier odprysł aż do podkładu, to nic nie poradzisz. Większe odpryski możesz spróbować podmalować punktowo lakierem. Ja bym się nie bawił, bo efekt może być różny.

Link to comment
Share on other sites

Klej gdzie chcesz. Ważne żeby świnia była. Jak jest jedna to najczęściej na lewym lusterku, pewnie żeby kierownik mógł ją za uchem podrapać :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Klej gdzie chcesz. Ważne żeby świnia była. Jak jest jedna to najczęściej na lewym lusterku, pewnie żeby kierownik mógł ją za uchem podrapać :mrgreen:

 

 

Dobre :D

Ja mam na lewym zeby mijający z przeciwka wiedzieli że swojak :) na obu lusterkach już wieje troche wiejskim "sticker tuningiem" ,ale gusta na bok :wink:

Link to comment
Share on other sites

2. Jeżeli masz lakier w miarę świeży, bez mikro rysek to zainwestuj w dobry wosk, jeżli są jakies ryski, lakier jest przymatowiony to polecam zrobić polerkę lakieru. Jeżeli nie masz za dużego doświadczenia w tej dziedzinie to lepiej zrób to ręcznie, ale lepszy efekt jest maszyną polerską. W jednym jak i w drugim przypadku pasta Farecla G3 nakładana na mokro i wcierana kolistymi ruchami, a dla efektu końcowego mleczko Farecla G10, poświęcisz na to przynajmniej pół dnia, ale efekt posiadania nowego lakieru bezcenny :D

Link to comment
Share on other sites

Jaki wosk polecacie? Chciałbym nawoskować (ręcznie) sobie samochód
w razie gdybyś robił maszyną to uważaj żeby nie spalić lakieru lub go nie zeszlifować całego.

 

Co do wosku i renowacji lakieru zagadaj do luk skywalker ma zajawkę na tym punkcie i chętnie odpowie na pytania :twisted:

Link to comment
Share on other sites

witam panowie!

mam taką sprawę. przy przyspieszaniu (dynamicznym, od 3,5-4k obrotów) w okolicach prawej strony samochodu spod maski wydobywa się taki odgłos, jakby 'zapierd*lającego' wiatraczka, często jest to głośniejsze, niż muzyka w samochodzie. czy to po prostu zwykła wrxowska turbina, czy może coś innego? i czy to COŚ może być zabrudzone, że chodzi tak głośno?

Link to comment
Share on other sites

Klej gdzie chcesz. Ważne żeby świnia była. Jak jest jedna to najczęściej na lewym lusterku, pewnie żeby kierownik mógł ją za uchem podrapać :mrgreen:

 

 

Dobre :D

Ja mam na lewym zeby mijający z przeciwka wiedzieli że swojak :) na obu lusterkach już wieje troche wiejskim "sticker tuningiem" ,ale gusta na bok :wink:

 

 

jaki znowu wiejski tuning :? ja mam dwa chlewiki,po lewej normalny biały,standardowy,a po prawej ...z myślą o mej ukochanej ...różowy w stylu hello kitty :D (wzór nr 4http://moto.allegro.pl/naklejka-na-auto-subaru-pig-okazja-westart-pl-i1684575975.html) wiem wiem ,rzuca się w oczy,no ale cóż :D

 

-- Wt lip 19, 2011 3:36 am --

 

http://moto.allegro.pl/naklejka-na-auto ... 75975.html

Link to comment
Share on other sites

ponawiam pytanie:

 

witam panowie!

mam taką sprawę. przy przyspieszaniu (dynamicznym, od 3,5-4k obrotów) w okolicach prawej strony samochodu spod maski wydobywa się taki odgłos, jakby 'zapierd*lającego' wiatraczka, często jest to głośniejsze, niż muzyka w samochodzie. czy to po prostu zwykła wrxowska turbina, czy może coś innego? i czy to COŚ może być zabrudzone, że chodzi tak głośno?

Link to comment
Share on other sites

Jeśli nie jest to gwizd, a rzężenie to najpewniej osłona termiczna. Zrobione są z blachy grubości bliskiej folii, więc potrafią rezonować. Czasem wystarczy tylko lekko podgiąć i jest spokój na jakiś czas.

Turbina wydaje mi się raczej cicha, mimo zdjętych wygłuszeń, ale to subiektywna opinia. Nieprzyzwyczajeni pasażerowie zwykle narzekają na hałas i nie wyobrażają sobie podróżowania moim autem w trasę. Fakt, radia wtedy nie da się słuchać :-P

Link to comment
Share on other sites

 

 

Dobre :D

Ja mam na lewym zeby mijający z przeciwka wiedzieli że swojak :) na obu lusterkach już wieje troche wiejskim "sticker tuningiem" ,ale gusta na bok :wink:

 

widzisz matiz ja mam na obu bo od czasu do czasu wyprzedzam :wink: a po drugie: mase trzeba zawsze rowno rozkladac :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

 

 

Dobre :D

Ja mam na lewym zeby mijający z przeciwka wiedzieli że swojak :) na obu lusterkach już wieje troche wiejskim "sticker tuningiem" ,ale gusta na bok :wink:

 

widzisz matiz ja mam na obu bo od czasu do czasu wyprzedzam :wink: a po drugie: mase trzeba zawsze rowno rozkladac :mrgreen:

 

nie dość że masa ta sama musi być to i jeszcze zróznicowanie płciowe mile widziane:D u mnie po prawej jest Kasiowa rózowa trzoda ,a po mej stronce normalna biała:)

Link to comment
Share on other sites

witam panowie!

mam taką sprawę. przy przyspieszaniu (dynamicznym, od 3,5-4k obrotów) w okolicach prawej strony samochodu spod maski wydobywa się taki odgłos, jakby 'zapierd*lającego' wiatraczka, często jest to głośniejsze, niż muzyka w samochodzie. czy to po prostu zwykła wrxowska turbina, czy może coś innego? i czy to COŚ może być zabrudzone, że chodzi tak głośno?

 

Jak mam strzelać, to może być wastegate solenoid. Masz go właśnie zamontowanego z przodu po po prawej stronie. U mnie słychać go, ale tylko jak jest zimno. Latem nie. I w sumie nie wiem, czy tak powinno być. Czytałem nawet, że Subaru montuje go właśnie jak najdalej od kierowcy, żeby nie denerwował. Możesz spróbować odłączyć od niego wtyczkę na próbę i sprawdzić, czy ciągle terkocze. Tylko ostrożnie, bo nie wiem czy jak odłączysz solenoid to masz wastegate otwarty czy zamknięty. Jak nie będziesz wchodził na pełny boost to nic się nie stanie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...