Jump to content

problem z układem chłodzenia


Dziedzic
 Share

Recommended Posts

witam przejechalem jakies 10km delikatna jazda zatrzymalem autko poszedlem do sklepu wracajac zauwazylem plame z przodu samochodu po otworzeniu maski okazalo sie ze jakims cudem wydostal sie plyn z chlodnicy albo innego miejsca :/ ( mechanik okrzekl rozszczelnienie chlodnicy na samej gorze ) temperatura ok nic sie niezagrzalo wedlug znawcow mozebyc to chwilowe nieotworzenie termostatu dlatego cisnienie rozszczelnilo chlodnice w miejscu zgrzewu z plastikowa obudowa inna teoria jest taka ze uszczelka na glowicy poszla

dla proby przejechalem jakies 50km i wszystko ok zaznacze ze miesiac temu mienialem rozrzad w tym pompe wody i termostat wiec termostatu chyba nietrzeba mieniac jesli ktos mial juz cos takiego albo wie o co chodzi to prosze o pomoc

Link to comment
Share on other sites

Miałem podobnie jakieś trzy dni temu.Nakapane było na plastikową osłonę silnika dokładnie pod termostatem,odkręciłem ją,wlazłem pod auto i nic,zupełnie nic,wszędzie suchutko i tak do dziś.

Widzę że,nie jedyny taki przypadek :)

Link to comment
Share on other sites

Dziedzic, Pan Dziedzic, Dziedzic_Pruski, a Wy to jakaś rodzina cy co, kurde ?

:mrgreen:

 

Właśnie się okazało, że poznałem dawno nie znanych dalekich kuzynów. :mrgreen:

 

-- 27 maja 2011, o 22:07 --

 

Dziedzic,

 

(Ja pitolę jak mi się to dziwnie pisze..jakbym schizofrenię jaką miał :mrgreen: )

 

Przegoń go na jakiejś autostradzie w okolicach 5000 rpm. Jesli pojawi sie smrod boryga - masz sprawę jasną*. (Cholera, wujek Edwin mi mówił jak to naprawił u mnie, ale mam teraz pomroczność jasną. :| :mrgreen: ).

 

Jednego nie łapię...po 10 km plama, a po 50 już orajt? Może to jaki przypadek?

 

* U mnie 'wybijalo' tzw borygo, spadalo na kolektor i przy pedzie powietrza przy ok. 170 km/h dawalo cudowne doznania węchowe. Mowa oczywiście o greckiej autostradzie. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Dziedzic,

czy mozebyc uszczelka pod glowica ze robi zaduze cisnienie????

no może być-ale to zostaw na koniec. Sprawdź drożność wężyków ,które widzisz . tzn między chłodnicą ,zbiorniczkami dmuchając przez nie.

Link to comment
Share on other sites

to fakt wczoraj wieczorem rozwalilo chlodnice od gory na plastiku gdzie wchodzi ten gruby przewod co mozebyc tego przyczyna czy to wina tego korka na zbiorniczku ze nieodpowietrza ?

 

Standard, ja wymieniałem chłodnicę rok temu. Sprawa górnego króćca w plastikowych chłodnicach dotyczy nie tylko Subaru.

 

diagnoza ostateczna uszczelka pod glowica pytanie ktora ? jak mowicie pchac sie dalej w koszty i naprawiac forka czy sprzedawac przypomne ze to foretser 2,0 benz turbina 2000r

 

Jak to zostało sprawdzone?

Link to comment
Share on other sites

przedmuchali przewody wymienili korek i cos tam jeszcze sprawdzali bylo podejrzenie ze pompa wodna siadla ale jest ok pozniej okazalo sie ze w zbiorniczku nadmiaru jest syf (wedlug mechanika olej ) autko juz mnie kosztowalo 4k wydane w remonty pytanie ile jeszcze ?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...