Jump to content

Dziedzic_Pruski

Użytkownik
  • Content Count

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Dziedzic_Pruski last won the day on April 19 2011

Dziedzic_Pruski had the most liked content!

Community Reputation

17 Dobry

About Dziedzic_Pruski

  • Rank
    ..:: Subarofanatoholik ::..
  • Birthday 11/09/1980

Profile Information

  • Gender
    nie powiem :-P
  • Skąd
    NOL - Niezidentyfikowany Obiekt Latajacy

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie wiem jak gdzie indziej, ale w Prusiech badanie alkomatem podczas zdarzenia to standard. Obaj mieliśmy 0,0. Każda rozprawa utwierdza mnie w przekonaniu, że to psychol. Podczas ostatniej odczytał z kartki oświadczenie, że sam sprowokowałem tę sytuację, a poza tym go napadłem i kilka razy rozjechałem samochodem. W istocie nie kopał mojego auta, lecz opierał się o karoserię kiedy go rozjeżdżałem. Żeby nie stracić równowagi. Raz jeszcze przypominam, że tematem nie jest tu kolizja, a zniszczenie mienia. To tak a propos niesłusznych oskarżeń, że to poyeb. Ba
  2. Wreszcie odwiedziłem wątek. Okoliczności zdarzenia są następujące: Koleś wjechał we mnie. Kolizja. Zaraz po tym wyskoczył i zaczął kopać mój samochód. Wychodzę zapytać co mu odbiło. Przestaje. Wsiadam do samochodu po telefon (112 - zniszczenie mienia, kolizję odpuściłem bo parę rys na zderzaku, a nie miałem czasu), kopie znowu. I tak kilka razy bo byłem w takim szoku po napaści, że telefon zostawiłem w samochodzie. Wysiadam koleś się uśmiecha jak psychol i stoi. Wsiadam do samochodu zaczyna w furii kopać samochód. Potem jeszcze mdlenie po przyjeździe patrolu, że został
  3. Przemku drogi, dwie uwagi: 1. O The Forum mi nie opowiadaj, bo kiedy ja tu byłem bardziej aktywny ty jeszcze miałeś plakat Subaru nad łóżkiem z podnoszonym dnem, jeśli nie to, że na chleb mówiłeś 'beb'. 2. Temat właśnie prowadzę. Piszę, że nieprawdą jest, iż polska policja wykazuje się (zawsze) inercją w przypadku bandytyzmu drogowego, czego moja sprawa jest dowodem. Nie zakładasz chyba, że jestem na tyle głupi, że podam ci tu dane teleadresowe obu stron procesu po to byś mógł się zastanowić czy imputowanie mi kłamstwa jest zasadne czy nie. Popracuj też nad rozumieniem tego co
  4. Jeśli chcesz konkretów, to zapraszam do Olsztyna na salę rozpraw. Następna rozprawa wkrótce. Jeśli chcesz to osobiście pójdę z tobą do czytelni akt, wezmę je na swoje nazwisko i poczytasz przy mnie. Do tego czasu dedykuję ci góralsko-Tischnerowską trzecią prawdę. Coraz słabiej wypadasz w swych wypowiedziach.
  5. Rzadko mam sprawy karne. Przyjąłem założenia z gospodarczego (cywilnego). Dzięki za prysznic - jutro telefon do kancelarii. Teraz po piwku jestem to nie chce mi się szukać pisma i grzebać co to za artykuł ten idiota ma i ile zagrożony i kiedy przedawnienie.
  6. Nie jest tak? Rzuć proszę paragrafem k.k. to doczytam.
  7. 1. Sambor: jak było wiedzą tylko on i ja. Jak skończy się proces i opiszę wam jak było naprawdę to włos wam się zjeży. Bo ja wiem. On też. Przy czym... znamienne jest, że 3 lata procesu to w dużej mierze dzięki obstrukcji jego mecenasa (powoływanie biegłego do sprawdzenia producenta chusteczek do nosa, w którą się wysmarkałem na sali). 2. Rombu: przedawnienie może mieć miejsce przed rozpoczęciem procesu. Gdy się zaczął już nie grozi bez względu na to ile by trwał. 3. ThorG: nie nowy off topic. Ale gdy ktoś sugeruje, że niezrównoważony psychol może być dobrym lekarzem
  8. Co zatem stanowi o tym czy lekarz jest dobry? Powołanie i chęć ratowania ludzkiego życia i zdrowia, rzeczywista radość z wykonywanej pracy i niesienia pomocy ludziom, czy też skrywana pogarda dla 'pędraków' (acz widoczna w oczach), kamuflowana uśmiechem, a będąca probierzem chciwości? Nie może być dobrym lekarzem ktoś kto chce pozbawiać życia i zdrowia innych, choćby nie wiadomo jaką miał wiedzę. Bo ta służy wtedy nie niesieniu pomocy, a wydobywaniu kasy od 'frajerów'. Oto się nie martw, złociutki. Prawdopodobnie Izba Lekarska będzie się miała okazję wypowiedzieć
  9. 1. Olsztyn to mała wioska. Stąd nie będzie więcej szczegółów do końca procesu co do samego przebiegu zdarzenia. 2. Przemku drogi. Różnica pomiędzy człowiekiem niskiej kultury na drodze a psycholem niszczącym mienie w centrum miasta w ataku psychodelicznej furii jest większa niż pomiędzy robieniem łaski a robieniem laski. Istnieje coś takiego jak charakter człowieka. Pewien zbiór jego przymiotów nie wyłącza się po wyjściu z miejsca pracy. Tak samo za drzwiami nie zostawia tego jaki jest ogólnie i w życiu prywatnym. Ergo, zastanów się czy chciałbyś wejść pod skalpel człowieka, który...
  10. Wieczorem opiszę jak wyglądała sytuacja drogowa tu na ogólnym, na PW mogę opisywać dane psychola (imię, nazwisko, zawód, miejsce pracy), jeśli ktoś zainteresowany.
  11. Przeczytałem posty kolegi od złamanego lusterka z Genewy i odpowiedzi haka64. Pod koniec września mam kolejną rozprawę, jako oskarżyciel posiłkowy, w podobnej sprawie: pod dworcem głównym w Olsztynie psychol skopał mi samochód. Straty wg biegłego ok 5000 PLN. Proces trwa już trzeci rok (to ciągle pierwsza instancja). Ciekawi dalszego rozwoju sprawy? UWAGA! Informacja istotna dla mieszkańców Warmii (i sąsiadów z Mazur): psychol jest lekarzem jednego ze szpitali*. Z uwagi na RODO służę szczegółami na PW, żebyście nie mieli z nim kontaktu na płaszczyźnie zawodowej, to chyba oczywiste
  12. To niemożliwe... Oskar, pamiętaj, że pamiętam ile mi wszyscy (całą rodziną) pomogliście. Nie mogę uwierzyć.
  13. Problem polega na tym, że dla większości lokalesów region ten... nie stanowi żadnej atrakcji. Ot życie, praca, w zimie poszaleć na jeziorze, w lato skoczyć poopalać się na brzegu... normalka. Masz ochotę popływać to wsiadasz na rower, albo z dzieciakami w samochód i za parę minut jesteś na brzegu. Jesień/wiosna jakiś hotel/SPA. 20-30 min. drogi. Turysta przyjeżdża na Krutynię i przemierza cały szlak w tydzień. Siedząc w każdym porcie. Lokales skoczy do Ukty na jeden dzień se pomachać trochę. Na parę godzin. Nie znam nikogo w okolicy kto by znał kogoś kto siedzi w turystyce i zajmuje się
  14. Cześć Braciszku. Post z 2013. Para to dwa. Minęły 4 lata... Cholera... Ziemia jest. Obecnie biegają po niej qnie szwagrów. Cza je będzie w końcu przepędzić... A tak na poważnie to w tym roku chyba robimy nasadzenia. Jednakowoż najsampierw będzie dom. Latyfundium agroturystyczne powstanie w kondominium ze 'śwagrami'. Daty tym razem nie określam.
  15. Podbijam. I dziękuję za zeszłoroczne wpłaty. Jesteśmy na dobrej drodze Córa rośnie. Kochani! W tym roku również apelujemy do Was o pomoc dla naszej córeczki Poli. Cały poprzedni rok Pola dzielnie ćwiczyła i zaskakiwała nas i rehabilitantów swoją wolą walki. Zrobiła ogromne postępy. Jest wesołą, pełną życia dziewczynką. Z uwagi na ciężki początek wciąż jesteśmy pod kontrolą wielu specjalistów. Jeśli chcesz pomóc mi wrócić do całkowitego zdrowia proszę o przekazanie 1% podatku dochodowego na moje leczenie. Poniżej wskazówki jak to zrobić. Z góry wszystkim baaaardzo dziękuje
×
×
  • Create New...