Jump to content

Szum powyżej 120 km/h


kosta
 Share

Recommended Posts

Witam!

W moim forku, pojawił się dziwny szum - zbliżony do tarcia gumy o plastikową osłonę.

Występuje przy prędkości powyżej 110 km/h niezależnie czy auto jest na luzie czy na biegu, natężenie na łuku jest takie samo jak na prostej.

Auto jest po wymianie rozrządu i wiskozy więc raczej wykluczam te dwa źródła.

Szum dobiega z przodu z prawej strony.

Co to może być?

Moje podejrzenie to łożysko... ale czy słusznie?

Pozdrawiam

Marcin

Link to comment
Share on other sites

Wow, kolejny wątek dźwiękowy... :mrgreen: :wink:

Szum wskazywałby na łożysko, ale przynajmniej teoretycznie, przy jeździe po łuku dźwięk powinien się wtedy zmieniać...

Znajdź jakiś prosty równy kawałek drogi i jadać spokojnie zacznij wykonywać eskę, jeżeli to łożycho, to dźwięk będzie się zmieniał, swoją drogą przednie łożyska są dość mocne, dużo trwalsze niż tyły...

 

A opony sprawdzałeś?

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Opony są OK na tych samych wcześniej (jakieś 400 km temu) nic nie było.

S-kę zrobię jutro, choć przy 120 km/h (bo wtedy szumi) to musi być niezły kawałek drogi :twisted:

Pozdrawiam

Marcin

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Miałem podobnie.Plastik miałem poluzowany w wyniku tego wiatr króry na niego napieral przesuwał go do koła i słyszalem tarcie az sie kawałek polamał :( zaznaczyłem go na czerwono-obejrzyj czy nie masz tej cześci wytartej to moze być taka głupotka :twisted:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

201103250_hxhanqq.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

pozdro...do zobaczenia w lesie :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Witam!

S-ka zrobiona bez zmian tj szumi przy zakręcie w lewo i prawo

Szyby i dach sprawdzone to nie od nich...

Plastik zaraz sprawdzę...

Pozdrawiam

Marcin

 

-- So mar 26, 2011 8:29 am --

 

Witam!

Kolejne uściślenie:

Nie są o plastiki nadkoli wszystkie są pewnie umocowane od spodu.

Rozrząd zmieniony dwukrotnie (pierwszy musiałem relamować po 1000 km - uszkodzona rolka pasek w połowie nadtopiony) ale to temat na osobny wątek, ok 200 km temu, podobnie wiskoza.

Największe natężenie szumu ok 110 km/h przy 130 zaczyna zanikać (lub inne hałasy stają się na tyle głośne że nie słychać).

Pozdrawiam

Marcin

Link to comment
Share on other sites

mi też dziś coś szumiało z rana na puławskiej przy 180km/h :lol:

 

u mnie powyżej 180km/h mam wrażenie jakby auto się "doszczelniało" i słychac już tylko zostający w tyle, przyjemny pomruk, natomiast szumiące powietrze najbardziej przeszkadza pomiędzy 110 a 160km/h.

 

Co do anormalnych (powstających za pośrednictwem nierówności w nadwoziu lub szczelinach nadwozia) szumów wynikających z opływu powietrza to można zdiagnozowac je przy wietrznej pogodzie jadąc pod różnymi kątami do kierunku wiatru. Natomiast stosunkowo ciężko jest precyzyjnie ustalić miejsce powstawania takich szumów.

 

A czy twój szum jest zależny od dodawania/odejmowania gazu?

Link to comment
Share on other sites

subbeginner, ja sobie jaja robie u mnie jedyne szumy to opory powietrza... a temat już był na forum przerabiany kiedyś :mrgreen:

 

no ja właśnie o oporach powietrza piszę. u mnie "problem" przestaje być odczuwalny powyżej 180km/h

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Po obsłuchaniu stetoskopem całego napędu, wyhamowaniu auta na hamowni - po drodze okazało się że ma 175 a nie 170 KM :lol: a moment trzyma niemal idealnie 239,7 Nm :D

Postawiono diagnozę (zweryfikuję ja ostatecznie jak się do mojego machera od felg dostanę...) skrzywiona felga...

Jak potwierdzę napiszę.

Pozdrawiam

Marcin

Link to comment
Share on other sites

ja miałem coś troszkę podobnego i może warto byłoby sprawdzić uszczelkę/wklejenie przedniej szyby.

 

U mnie, jak ręką odjął, przeszło, gdy wymieniłem szybę po kolizji z kamieniem :?

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Po obsłuchaniu stetoskopem całego napędu, wyhamowaniu auta na hamowni - po drodze okazało się że ma 175 a nie 170 KM :lol: a moment trzyma niemal idealnie 239,7 Nm :D

Postawiono diagnozę (zweryfikuję ja ostatecznie jak się do mojego machera od felg dostanę...) skrzywiona felga...

Jak potwierdzę napiszę.

Pozdrawiam

Marcin

No i co z tą felgą? Wyjaśniło się coś, sam jestem ciekaw... :wink:

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Miałem podobnie.Plastik miałem poluzowany w wyniku tego wiatr króry na niego napieral przesuwał go do koła i słyszalem tarcie az sie kawałek polamał :( zaznaczyłem go na czerwono-obejrzyj czy nie masz tej cześci wytartej to moze być taka głupotka :twisted:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[ ]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

pozdro...do zobaczenia w lesie :twisted:

 

Ładna opona :twisted:

Jak się sprawują te AT i jaki to rozmiar

Link to comment
Share on other sites

W moim forku, pojawił się dziwny szum - zbliżony do tarcia gumy o plastikową osłonę.Występuje przy prędkości powyżej 110 km/h niezależnie czy auto jest na luzie czy na biegu,

tylko szum ? czy może jakieś drgania na kierownicę przy tej prędkości 110-130 km/h się przenoszą ?

Link to comment
Share on other sites

u mnie powyżej 180km/h mam wrażenie jakby auto się "doszczelniało" i słychac już tylko zostający w tyle, przyjemny pomruk, natomiast szumiące powietrze najbardziej przeszkadza pomiędzy 110 a 160km/

myslalem ze ten efekt jest dopiero po przekroczniu Macha

 

-- 31 mar 2011, o 13:22 --

 

Przelec dobrze karszerem po polosiach i po tarczach.

Czy aby ten dzwiek to nie jest przypadkiem bardziej do burczenia podobny, tak kjak wirtarka sasiada z pitnastego pietra slyszana na parterze???

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Zmieniłem opony na letnie - sprawa hałasu pozostała, niestety ze względu na sezon zmian opon nie na prostowanie felg jestem umówiony dopiero po 15-tym.

 

Tarcze i koła są czyste.

 

Co do drgań na kierownicy to występują tak ok. 130 km/h.

 

Kolejna obserwacja nie związana z powyższym tematem:

Na mój gust (ale to moje pierwsze auto o mocy większej niż 120 KM) trochę za mocno grzeją się hamulce, fakt zjawisko jest równomierne, lewa i prawa strona ma podobną temperaturę.

Pozdrawiam

Marcin

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli drgania na kierownicy są uzależnione od prędkości, to na bank są to opony bądź felgi bądź jedno i drugie.

Czy powyżej pewnej prędkości drgania ustają lub stają się mniej odczuwalne?

 

Nie wiem jak się grzeją tarcze, nigdy tego nie sprawdzałem, natomiast pytanie jest czy masz sprawne zaciski? Może to któryś z nich Ci szumi? Tarcza ocierająca o klocek w trakcie jazdy wydaje specyficzny dźwięk...

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli drgania na kierownicy są uzależnione od prędkości, to na bank są to opony bądź felgi bądź jedno i drugie.

Czy powyżej pewnej prędkości drgania ustają lub stają się mniej odczuwalne?

 

Nie wiem jak się grzeją tarcze, nigdy tego nie sprawdzałem, natomiast pytanie jest czy masz sprawne zaciski? Może to któryś z nich Ci szumi? Tarcza ocierająca o klocek w trakcie jazdy wydaje specyficzny dźwięk...

 

 

To ma sens... jak klocek nie odbija od tarczy, to może być taki efekt.

Natomiast ja jeszcze raz przyjrzałbym się tym plastikowym nadkolom, bo kiedyś miałem z nimi bardzo podobną akcję.

 

 

Mistral

Link to comment
Share on other sites

mam taki pomysl :roll:

Mistral potrafi wiac 120kmh i faktycznie wtedy wszystko strasznie szumi :mrgreen:

 

a tak serio

Czy bicia na kierownicy pojawily sie od razu po zalozeniu letnich opon. Wadkiwe lozysko potrafi rozwazyc (wyzabkowac opone)

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli drgania na kierownicy są uzależnione od prędkości, to na bank są to opony bądź felgi bądź jedno i drugie.

Oj, ta pewność jest tutaj co najmniej nie na miejscu. Wystarczy lekko skrzywiona półoś i też telepanie będzie zależne od prędkości. Sypiące się łożysko też może być przyczyną drgań, podobnie jak krzywe tarcze hamulcowe.

 

Na mój gust (ale to moje pierwsze auto o mocy większej niż 120 KM) trochę za mocno grzeją się hamulce, fakt zjawisko jest równomierne, lewa i prawa strona ma podobną temperaturę.

Pojawia się dym z klocków ?? Czy "grzanie" się hamulców obserwujesz podczas normalnej jazdy (spokojne hamowanie) czy raczej po ostrzejszym hamowaniu ?? Będzie łatwiej określić czy są powody do niepokoju. :)

 

kosta, widzę, że jesteś z Tychów. Tychy to mój drugi dom więc jakby co możemy się w jakiś dzień umówić i spróbować znaleźć przyczyny. Nie jestem jakimś tam specjalistą ale trochę wiedzy i doświadczenia mam :) Jakby co, daj znać :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...