Jump to content

TurboAntyk - gotuje sie akumulator i wywala "korki"


Gazik

Recommended Posts

Mam problem przy maxymalnym bucie - trójka, czwórka max doładowanie gotuje sie akumulator, wywala elektrolit. Chwila takiej zabawy skutkuje przepaleniem bezpiecznika nr 4 (45A) i zupełnym odcięciem prądu. Jak znajdę instrukcje to dopiszę co to za bezpiecznik. Odezwało sie parę tygodni temu po całym dniu upalania na Ułężu, dzisiaj podczas pierwszego przejazdu :evil:

Podczas normalnej jazdy na trasie (nawet dynamicznej) wszystko ok.

Elektryk sprawdzał na jałowym (obroty 5-6tys) i ładowanie ok 13,8-13,9 V.

Ktoś pomoże?

 

Może zabrać elektryka na przejażdżkę z podpiętym voltomierzem :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Gazik, ale error :(

 

Ja mialem z aku w druga strone Asteroidzie. Spitolil sie regulator napiecia. Juz zima auto nagle stanelo po 15 minutach jazdy, ale wina spadla na kiepski akumulator. Pomiary pokazaly bowiem ze ladowanie bylo prawidlowe. Nowy akumulator, raz na jakis czas doladowywany z sieci i... pol roku pozniej nie skonczylem tych zawodow w Toruniu. Na testach dobrze, a w praktyce kupa.

 

Druga sprawa - kiedy koles naprawial doraznie auto zebysmy mogli do domu wrocic i kombinowal z kilkoma regulatorami znalezionymi za szopa - a nie mial nawet jednego miernika, bo przeciez przyszedl zawody ogladac - to przez chwile alternator dawal taki prad, ze wycieraczki chodzily z predkoscia 'warpowa', zjaralo sie kilka bezpiecznikow i przednie swiatla :shock:

 

Na moj gust masz problem z regulatorem napiecia. Nie wiem gdzie to w Dziadku siedzi (pewnie nie przy alternatorze bo to przekombinowane aut) i nie wiem ile to kosztuje (pewnie z 50 PLN) ale... wez go po prostu wymien wymien. A pozniej kombinuj z wozeniem elektrykow itp.

Link to comment
Share on other sites

Ano , najgorszy jest wszechobecny brak czasu. W tygodniu ciężko będzie się uwinąć z tematem i nie wiem czy zdąże do niedzieli :evil::evil:

 

Dworowałem sobie z Asteroidy na holu to mam :twisted: :wink:

Link to comment
Share on other sites

Nie musisz brać elektryka na przejażdżkę. Podłącz zwykły miernik i zobaczysz, co się dzieje z napięciem.

Edit: W czasie jazdy oczywiście... 8)

 

 

Podobnie, jak Witek myślę, że to regulator...

 

Ja np. mam woltomierz podpięty na stałe.

 

Coś w ten deseń http://moto.allegro.pl/woltomierz-liczn ... 29433.html

Przejrzałem ich ofertę... Cały zestaw do STI w pasztetowej cenie można by zmontować 8)

woltomierz: http://moto.allegro.pl/woltomierz-liczn ... 29433.html

temperatura cieczy: http://moto.allegro.pl/zegar-licznik-ws ... 49820.html (jeszcze Made in ZSRR!) lub z czujnikiem: http://moto.allegro.pl/wskaznik-z-czujn ... 78160.html

ciśnienie oleju: http://moto.allegro.pl/zegar-licznik-ws ... 93278.html

no i hebel: http://moto.allegro.pl/wylacznik-pradu- ... 62164.html

 

A w sumie możliwe, że te "pasztetowe" wskaźniki mają większą dokładność niż jakieś tanie tjuningowe z alledrogo.

Link to comment
Share on other sites

Polatałem trochę z elektrykiem i jak na złość ładuje książkowo :evil::evil:

Pewnie trochę za krótko to trwało ale ciężko w miarę bezpiecznie odwzorować warunki z Ułęża w mieście :wink: :mrgreen:

 

Mógłby mi ktoś sprawdzić od czego jest bezpiecznik nr 4 (45A) ze skrzynki w komorze silnika - gdzieś mi wcieło instrukcje

Link to comment
Share on other sites

Gazik, mimo wszystko szukaj nowego regulatora. U nas bylo tak w Astrze, dzialal - niedzialal - dzialal, raz sie wysralo w drodze do pracy, drugi na zawodach. Nie jestem specem od elektryki, nie wiem co sie moze w takim regulatorze chrzanic, ale uwazam ze sie chrzani. Gotowanie sie akumulatora (jesli byl sprawny) to albo za duzy alternator, albo za maly akumulator (a te masz seryjne) albo zepsuty regulator.

 

Daje z jakiegos powodu za duzy prad, przepala sie bezpiecznik, pobor pradu jeszcze spada, a ten laduje dalej...

Link to comment
Share on other sites

Gazik, mimo wszystko szukaj nowego regulatora. U nas bylo tak w Astrze, dzialal - niedzialal - dzialal,...

 

Zgadza się, może jeden dzień działać, a drugiego już nie. Wymień po prostu.

Link to comment
Share on other sites

Mógłby mi ktoś sprawdzić od czego jest bezpiecznik nr 4 (45A) ze skrzynki w komorze silnika - gdzieś mi wcieło instrukcje

Wg. moich skryptow nr 4. nie jest w komorze, ale ja sie nie znam. Przejrzyj to:

 

http://picasaweb.google.com/witold.grzy ... 4958384450
http://picasaweb.google.com/witold.grzy ... 4561163122

 

Tyle ze to jest manual do modelu '90.

Link to comment
Share on other sites

Może faktycznie ten regulator raz puszcza a raz nie :roll:

 

A ten bezpiecznik ma nr 4 na przykrywce od skrzynki w komorze silnika.

Na skanie od Witka jest to drugi (środkowy) bezpiecznik na prawo od "fusible link"

Na tym skanie nie ma numeru, ale tak samo nie jest podpisany ABS który jest na lewo od linki.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...