Jump to content

Hamowanie silnikiem


Piskoor

Recommended Posts

Więc tak..o ile wiem jest to zdrowsze dla silnika niż hamowanie na luzie, więc powoli się tego uczę.

Przy redukcji z 5 na 4 , z 4 na 3 nie ma problemu ale przy zrzucaniu z 3 na dwójkę przy około 3 - 3m5 obrotów jak spada na dwójkę to w okolicach 3 - 2m5 tys obrotów silnik oprócz normalnego dźwięku hamowania silnikiem dodatkowo wydaje z siebie taki dziwny odgłos... takie lekkie wycie. poniżej 2 tys obrotów to ustaje.

 

to normalne ?

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Przede wszystkim jest to zdrowsze dla Twojej kieszeni - hamując silnikiem nowoczesne auto (fuel cut) prawie nic nie pali :wink: .

 

Mało tego - oszczędzasz na klockach hamulcowych, bo proces hamowania wspomagany jest hamowaniem silnikiem...

Link to comment
Share on other sites

Więc tak..o ile wiem jest to zdrowsze dla silnika niż hamowanie na luzie

Przede wszystkim jest to zdrowsze dla Twojej kieszeni - hamując silnikiem nowoczesne auto (fuel cut) prawie nic nie pali :wink: .

 

A jak to sie ma do żywotności silnika, szczególnie przy gwałtownych zmianach obrotów ?? , smiem twierdzic, że nie za bardzo... :roll:

Link to comment
Share on other sites

Przejmowałem się na początku :) Teraz wiem, że zarówno takie dźwięki przy hamowaniu silnikiem jak i dźwięk skrzyni przy pracy na reduktorze (takie wycie jak w onboard imprezy WRC z rajdów) są zupełnie normalne :) W końcu to Subaru a nie bezszelestny Melex ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja zawsze hamuje silnikiem - hamowanie jest wtedy plynniejsze i trudniej jest zablokowac kolka. Wydaje mi sie tylko, ze sprzeglo dostaje wtedy w dupe. No chyba, ze stosuje sie heel'n'toe, ale w dieselu to raczej nie bałdzawo ;) Reasumujac, polecam!

 

btw. Moze ten dziwny odglos to turbina? :oops:

Link to comment
Share on other sites

Technika Heel and Toe, była dawniej często stosowana w technice rajdowej, obecnie w autach rajdowych z tzw. "kłowymi" skrzyniami biegów nie ma potrzeby "wyrównywania" obrotów silnika, a w skrzyniach "sekwencyjnych" praktycznie nie używa się sprzęgła.

Przyczyn dziwnych odgłosów wydobywających się ze skrzyni biegów podczas redukcji może być kilka, napewno jedną z nich jest gwałtowny skok obrotów.

Trzeba pamiętać, że przy redukcji obciążenia na wszystkie elementy napędowe działają w "drugą" stronę.

Ważne jest płynne operowanie sprzęgłem.

Link to comment
Share on other sites

Przy heel'n'toe sprzęgło nie dostaje w dupe? Przeciez wtedy wciskamy gaz razem ze sprzęgłem i hamulcem. Dobrze mówie czy coś zamotałem :roll: http://technikajazdy.w.interia.pl/ht.html

nie dostaje bo wyrownujesz obroty elementów przeniesienia napędu z silnikiem poprzez naciskanie gazu. Jakbys sie postaral to pewnie moglbys to robic w ogole bez sprzegla :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Przy hamowaniu silnikiem oszczedzamy paliwo i hamulce, ale bardziej zuzywamy sprzeglo - lecz nie znacznie - wiec warto...

 

Wycie przy redukcji to rzecz normalna - gdybys uslyszal jak wyje WRX MY05 to bys oswiwial :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Hamowanie silnikiem to podstawa płynnej szybkiej jazdy. Należy oczywiście tak redukować biegi aby obroty nie wskoczyły nam na czerwone pole. Wyciem nie należy sie przejmować. Sprzęgło sie nie zużywa więcej, bo tak po hamowaniu hamulcami musisz go użyć aby wsadzić niższy bieg. Oczywiście trzeba to robić wprawnie, aby nie piłować sprzęgła zbyt długo podczas redukcji. Trochę przyhamowujesz hamulcem tak króciutko dokładnie tak jak hamulce lubią. Potem szybko redukcja. ponoć sprzęgło najbardziej sie zużywa przy wysprzęglaniu....

 

P.s. Pozdrawiam ALL po przerwie :)

Link to comment
Share on other sites

P.s. Pozdrawiam ALL po przerwie :)

 

Wszelki duch Pana Boga chwali... intakwrx na Forum... 8)

 

Nie uwierzyłbyś, ale musiałem Cię ściągnąć myślami - otóż dzisiaj rano przeszła mi przez głowę myśl, że kiedyś zrobiłem na Forum straszną "awanturę" graży (a to, z tego co pamiętam, osoba "od Ciebie"), za pisanie off-topic, a jako że ostatnio sam w celuję w off-topicach, pomyślałem, że należą jej się przeprosiny... Nie minęło parę godzin, a Ty na Forum... :shock:

Link to comment
Share on other sites

Nie uwierzyłbyś, ale musiałem Cię ściągnąć myślami - otóż dzisiaj rano przeszła mi przez głowę myśl, że kiedyś zrobiłem na Forum straszną "awanturę" graży (a to, z tego co pamiętam, osoba "od Ciebie"), za pisanie off-topic, a jako że ostatnio sam w celuję w off-topicach, pomyślałem, że należą jej się przeprosiny... Nie minęło parę godzin, a Ty na Forum... :shock:

 

No właśnie, pisałem ci kiedyś na PW, że taki poważny dawniej byłeś i m. in. robiłeś 'awanatury' o OT :twisted:

Link to comment
Share on other sites

P.s. Pozdrawiam ALL po przerwie :)

 

Wszelki duch Pana Boga chwali... intakwrx na Forum... 8)

 

Nie uwierzyłbyś, ale musiałem Cię ściągnąć myślami - otóż dzisiaj rano przeszła mi przez głowę myśl, że kiedyś zrobiłem na Forum straszną "awanturę" graży (a to, z tego co pamiętam, osoba "od Ciebie"), za pisanie off-topic, a jako że ostatnio sam w celuję w off-topicach, pomyślałem, że należą jej się przeprosiny... Nie minęło parę godzin, a Ty na Forum... :shock:

 

Swoją drogą tym postem zrobiłeś OT :lol: Z przyzwyczajenia?? :D

Link to comment
Share on other sites

Przemeq niema problema :) Ja już szczerze sprawy nie pamiętam. Ostatnio mnie drażnią off-topic bo przebrniecie przez ilość ich w niektórych wywodach bywa męczące... . Ten styl to zaleta tego forum i przekleństwo. Myślę że należy z tym walczyć w przypadkach gdy nowi klepią bzdury w dużych ilościach !

No ale to temat nie na ten Topic :)

 

Ja dużo hamuje silnikiem i klocki wystarczą na 10.000 Km, ciekawe na ile by starczyło jak bym jeździł tak jak większość kierowców:

 

Co zakret to zapalanie swiateł stop ! :lol:

 

Parę razy widziałem jak asy jadąc za mną hamują w zakręcie. U mnie się stopy nie zapaliły to myśleli ze też mogą tak prędkością co ja przejechać. :twisted:

Link to comment
Share on other sites

kowalzki,

w skrócie i bardzo obrazowo:

w momencie wysprzęglenia docisk odsuwa się od tarczy sprzęgła bardzo minimalnie co w efekcie powoduje slizganie tarczy po docisku lub na odwrót jak kto woli.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...