Jump to content

wymiana uszczelek w 2.5T


Michal K
 Share

Recommended Posts

W moim STI szykuje się wymiana uszczelek pod głowicami (3 lata, 70kkm). Z tej okazji mam pytanie czy warto wymienić szpilki na ARP przy założeniu że auto nie będzie remapowane? Chodzi o to, czy wydanie dodatkowej kasy przedłuży życie nowych uszczelek.

 

Przyznaje sie, że nie przeczytałem całego wątku o awaryjności 2.5T ale czas wyjątkowo nagli.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 126
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Michal K, szpilki ARP są bardziej wytrzymałe na rozciąganie - jak już wymieniasz to moim zdaniem warto założyć coś lepszego.

Link to comment
Share on other sites

Kruk, dzięki za odpowiedź. To ma iść jeszcze gwarancyjne wiec jeżeli przy demontażu wyjdzie że ze śrubami jest coś nie tak to pewnie zostaną wymienione na nowe seryjne.

A może przy wymianie uszczelki śruby trzeba zmienić na nowe tak czy inaczej? :roll: Zasugerowałem się tym "jak już wymieniasz [...]".

Link to comment
Share on other sites

skad masz pewnosc ze uszczelki sa do wymiany :roll: dmucha plynem ? masz olej w zbiorniku plynu chlodzacego ? grzeje sie auto powyzej 120 stopni...? mysle ze tak czy siak zrobisz te uszczelke i dasz w serwisie sruby arp to na pewno ci zaloza.ja nie wiem jakas poruta i zadyma z tymi 2,5 silnikami.ja zakuem sruby arp dalem a i tak po 5000 km auto sie zagotowalo...

Link to comment
Share on other sites

A może przy wymianie uszczelki śruby trzeba zmienić na nowe tak czy inaczej? :roll: Zasugerowałem się tym "jak już wymieniasz [...]".
Śruby do głowicy zawsze muszą być nowe! Nawet gdy mają przebieg 1km i wykręcisz to wyrzucasz i dajesz nowe.
Link to comment
Share on other sites

cóż Ci mam powiedzieć, śruba ARP wszystkiego nie załatwi :twisted: :wink:
podejrzewam że pisząc to miałeś na myśli zmiane silnika na 2.0 :wink:

 

skad masz pewnosc ze uszczelki sa do wymiany :roll:
twarde węże + syf w zbiorniku + test na CO2

 

mysle ze tak czy siak zrobisz te uszczelke i dasz w serwisie sruby arp to na pewno ci zaloza.
oczywiście że tak, mnie chodzi o to co będzie jak nie dam śrub.

czy po rozmontowaniu może się okazać że są do wymiany?

 

ja nie wiem jakas poruta i zadyma z tymi 2,5 silnikami.ja zakuem sruby arp dalem a i tak po 5000 km auto sie zagotowalo...
tutaj jak pisałem dało rade przez 70kkm, licze że na następnej zrobie drugie tyle.

chyba że mi się styl jazdy znacząco poprawi :twisted:

 

EDIT:

Śruby do głowicy zawsze muszą być nowe! Nawet gdy mają przebieg 1km i wykręcisz to wyrzucasz i dajesz nowe.
właśnie o to mi chodziło, tzn. czy są "jednorazowe"
Link to comment
Share on other sites

A może przy wymianie uszczelki śruby trzeba zmienić na nowe tak czy inaczej? :roll: Zasugerowałem się tym "jak już wymieniasz [...]".
Śruby do głowicy zawsze muszą być nowe! Nawet gdy mają przebieg 1km i wykręcisz to wyrzucasz i dajesz nowe.

 

Kruk z całym szacunkiem ale to nie jest tak do końca, śruby zakłada się nowe jeśli producent zaleca lub nakazuje zrobić pomiar :cool: . W większości aut nie zaleca sie wymiany śrub :roll:

Powiem szczerze nawet nie patrzyłem do manuala w SUB bo zawsze zakładalismy nowe, ale w N/A coś czuje że można skóładać na starych

Link to comment
Share on other sites

Kruk z całym szacunkiem ale to nie jest tak do końca, śruby zakłada się nowe jeśli producent zaleca lub nakazuje zrobić pomiar :cool:
Pomiar czego, czyżby wytrzymałości?

 

W większości aut nie zaleca sie wymiany śrub :roll:
W większości Subaru 2.5T czy ogólnie?
Link to comment
Share on other sites

Niech w manualach pisze sobie co chce - ja mam zasadę że śruby głowicy zawsze wkręcam nowe i koniec, niezależnie od silnika. Wszystkim polecam tą samą zasadę. Nie oszczędzajmy na ważnych "drobiazgach". Ja mam dość mocno wysilony silnik na bloku STi 2,5 na ciś.doład.1,7-1,8bara upalany bez chłodnicy oleju i jakoś nie mam z nim żadnych problemów, trzyma stabilną temperaturę oleju, stabilną kompresję, itd.

Link to comment
Share on other sites

Pomiar czego, czyżby wytrzymałości?

 

Po demontażu śrub robi się pomiar ich długości , jeśli trzymają wymiar a producent dopuszcza montaż starych śrub , zakręca sie na starych :roll:

Link to comment
Share on other sites

ja bym wymienil swojego subaraka na na .....subaraka edwina.ewo to pasztet :cool:

 

[ Dodano: Pią Sty 02, 2009 11:18 pm ]

jeśli trzymają wymiar a producent dopuszcza montaż starych śrub , zakręca sie na starych :roll:
Ale po co, jak można przy okazji założyć nowe, mniej zniszczone :?: :neutral:

 

bombelku ale co ci sie niszczy :shock: :?: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Niech w manualach pisze sobie co chce - ja mam zasadę że śruby głowicy zawsze wkręcam nowe i koniec, niezależnie od silnika. Wszystkim polecam tą samą zasadę. Nie oszczędzajmy na ważnych "drobiazgach".

 

oczywiście że tak, :roll: też jestem tego zdania, ale nie można wszystkiego wrzucac do jednego worka , jak masz silnik 60 KM np. z ASTRY , który jest prosty jak cep :twisted: i nie wyrzyłowany nie zmieniasz śrub :roll:

Link to comment
Share on other sites

jak masz silnik 60 KM np. z ASTRY , który jest prosty jak cep :twisted: i nie wyrzyłowany nie zmieniasz śrub :roll:
może i tak ale taką mam zasadę, poza tym nie korzystam z silników 60KM i podobnych a tym bardziej ich nie rozbieram i nie składam :wink:
Link to comment
Share on other sites

z tego co wiem to większość firm nie karze wymieniać śrub przy zmianie uszczelki pod głowicą, albo tak jak mówi carfit dokonuje się pomiaru i jeśli wartości są przekroczone to śruby idą na złom

 

generalnie jest tak, że im mocniejsze i nowocześniejsze auto, a zarazem mocniejsze wymienia się śruby, typu BMW, Mercedes . W starszych autach, mniej wysilonych nie :roll: W autach z blokiem aluminiowym zawsze :roll:

Link to comment
Share on other sites

ja nie wiem jakas poruta i zadyma z tymi 2,5 silnikami.ja zakuem sruby arp dalem a i tak po 5000 km auto sie zagotowalo...
nie chcę zaczynać tematu rzeki ale uważam, że jak ktoś umie dobrze zrobić 2,5 to nic się nie będzie działo - tak jak pisałem wyżej u mnie jest coś w okolicach 450KM na 1,7bara bez chłodnicy oleju, auto upalane regularnie od jakiś 2 lat i nic się jakoś nie dzieje a siedzi seryjny blok STi 2,5.
Link to comment
Share on other sites

harvester co ty gadasz nic sie nie niszczy.sruba ci sie zuzywa ? :shock: :roll:
śruba się wykręca ponad wymiar , tzn że jeśli ma nominalnie np. 130 mm , po wykręceniu jej ma wymiar 131mm , tzn nadaje sie na złom i się ją wymienia, dlatego m.inn. daje sie szpilki ARP które sa mniej podatne na rozciąganie :roll:
Link to comment
Share on other sites

u mnie jest coś w okolicach 450KM na 1,7bara bez chłodnicy oleju, auto upalane regularnie od jakiś 2 lat i nic się jakoś nie dzieje a siedzi seryjny blok STi 2,5.

w takim razie może tylko Ty masz jakiś patent na złożenie 2,5l :smile: :razz:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...