Jump to content

przekładnia. regeneracja czy używka.


rumun

Recommended Posts

Jak w temacie. Powoli zbliża mi się temat naprawy przekładni. I tutaj do was pytanie. Jak lepiej to ogarnąć? Regeneracja wyszla by mnie 600 pln + . Uzywka, tak jak upoluje. W którym wypadku będę bardziej zadowolony ? Pacjent to legacy III 2.0

Dodam, że moja nie jest jeszcze jakims najgorszym trupem, podobno mozna z nią spokojnie śmigać nic nie cieknie. tyle że mam luz w kole i coś tam sobie pokleka na większych dziurach

Link to comment
Share on other sites

Sporo za regenerację. Ja stoję pod podobnym znakiem zapytania w innym aucie- ale w moich rejonach koszt regeneracji to 300-350zł. A przy Twoich cenach to wolałbym używkę pewną z gwarancją rozruchową.

Link to comment
Share on other sites

Sama regeneracja 500 zł tego nie bedzie robić mechanik u ktorego zawsze robie auto, tylko bedzie gdzies to wiózł. Ma być podobno jak nowa Po tym. Nie ma czasem różnic cenowych między różnymi autami ?

Link to comment
Share on other sites

Tak przy okazji-wiecie moze co trzeba spieprzyc przy regeneracji,zeby 3tys.km po niej przekladnia stukala jak wczesniej?Mam chyba ostatnio pecha do mojego auta.. Zabawa kosztowala mnie 900zl w sumie, a brakiem stukow z przekladni nacieszylem sie cale dwa tygodnie:/

Link to comment
Share on other sites

Tak przy okazji-wiecie moze co trzeba spieprzyc przy regeneracji,zeby 3tys.km po niej przekladnia stukala jak wczesniej?Mam chyba ostatnio pecha do mojego auta.. Zabawa kosztowala mnie 900zl w sumie, a brakiem stukow z przekladni nacieszylem sie cale dwa tygodnie:/

Na to pytanie najlepiej odpowie Ci właściciel zakładu, który regenerował maglownicę, a jak znam życie i postępowanie takich zakładów, to dostałeś czyjąś "zregenerowaną", a Twoja czeka na regenerację lub zregenerowana poszła do kogoś. Takie zakłady dostają u mnie dyskwalifikację z miejsca.

Link to comment
Share on other sites

u mnie "postukiwało" lekko. mimo wszystko mnie irytowało. Kupiłem drugi magiel z przebiegiem ("niby", albo "może" - nie wiem) 60  tyś km z wrx'a. właściwie po zmianie też pukało ale to już można było traktować w kategorii "czepiania się" każda inna osoba uznała,że jest spokój i cisza. ale po jakiś 2-3 tyś km znowu zaczeło stukać. teraz zregenerowałem za 500 zł (przy oddawaniu powiedzieli 400 zł). mineło z 1.5 tygodnia. na razie cisza i spokój. chociaż martwie się, że to szybko poleci.


temat maglownic w subaru - MEGA IRYTUJĄCY.

Link to comment
Share on other sites

No w kwestii używek właśnie boje się takich sytuacji. Kiedyś naciąłem sie na silnik (w innym aucie) który po przekładce nie był durzo lepszy od wymienianego ;( i kupa siano poszła w ... Niby jakaś gwarancja rozruchowa była, ale za przesyłki i przekładke nikt nie był skory siana oddac. Takze jak przyjdzie co do czego to chyba sie zdecyduje na regeneracje bo przynajmniej chyba jakiejs gwarancji normalnej na to udzielają. Na szczęście temat nie jest strasznie pilny, a z kategorii "irytujących" :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...