Jump to content

Olej 15W40 - czy dolać mineralnego?


marhof
 Share

Recommended Posts

Tytuł pewnie zwrócił uwagę, od razu wyjaśniam, że nie chodzi o Subaru :) Mam drugie auto, Suzuki Swifta 1.0, taki osiołek roboczy do jazdy w zwykłe dni. Aktualny przebieg tego auta nie jest mi znany (licznik przekręca się co 99999 km), więc może mieć równie dobrze 134000 przebiegu jak i 334000 km. Auto serwisowane po kosztach, u Miecia w warsztacie. Po zakupie auto tam odstawiłem i standardowa wymiana płynów/hamulce/filtry itp. W podsumowaniu na kartce papieru mam zapisane, że zalany został olej 15w40 - chciałem sobie kupić taki olej (dowolny z marketu), ale wszystkie jakie znalazłem to były mineralne.

Pytanie: czy można stwierdzić z całą pewnością że olej 15w40 to już jest olej mineralny, czy może to też być syntetyk? Czy te 2 wartości liczbowe mają znaczenie w tym wypadku i czy istnieją wartości powyżej których każdy olej jest już mineralny?

 

W najgorszym wypadku pojadę do "Mietka" i się dowiem co tam wlali :)

Link to comment
Share on other sites

 

 

czy można stwierdzić z całą pewnością że olej 15w40 to już jest olej mineralny

 

nie, aczkolwiek jest duże prawdopodobieństwo.

 

 

 

Czy te 2 wartości liczbowe mają znaczenie w tym wypadku i czy istnieją wartości powyżej których każdy olej jest już mineralny?

 

Nie ma to znaczenia.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 

 

czy można stwierdzić z całą pewnością że olej 15w40 to już jest olej mineralny, czy może to też być syntetyk?

 

Można i nie mozna. 99% 15w40 sprzedawanych na rynku, to Minerale. Ale są też oleje, które są całkowicie syntetyczne, np. Amerykański Amsoil. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

niby można dolać cokolwiek, ale lepiej podjedź albo zadzwoń do p. Mietka, tak będzie prościej .... ;)

 

 

(zanim Ci ktoś Ceramizer poleci albo inny super hiper olej "fullturbomotorsport"  :twisted: )

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Z doswiadczenia z autami ktore braly olej lej co chcesz, byle by olej był w silniku, nawet 0-20W jest lepsze niz suchy bagnet. Stary swif spokojnie na zlewkach pojezdzi przerabialem to w Audi, Fordzie Hondzie - ważne żeby stan był ok.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Jakikolwiek 15w-40 bedzie sie nadawac. Nadtepnym razem zalej jakis pol-syntetyk 10w-40. Mialem do calkiem niedawna corolle z 1994 roku zalewana caly czas 15w-40 GTX castrola i lubila sobie wypic pomiedzy serwisami okolo 1l. Jak zmienilem na 10w-40 Valovline przestalem dolewac, nie wiem w sumie czemu.

Pozdro.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki wszystkim za odpowiedzi! 

 

 

 

nie chodzi o Subaru :)

To temat powinien być w off topic :P

 

 

Swift to prawie jak Subaru... Justy :)

 

 

czy można stwierdzić z całą pewnością że olej 15w40 to już jest olej mineralny, czy może to też być syntetyk?

 

Można i nie mozna. 99% 15w40 sprzedawanych na rynku, to Minerale. Ale są też oleje, które są całkowicie syntetyczne, np. Amerykański Amsoil. 

 

 

Thx, akurat tego konkretnego warsztatu nie podejrzewam o stosowanie Amsoil'a :)

 

Pan Mietek niestety nie był osiągalny pod telefonem, a mnie w sumie zaciekawił problem, dlatego zapytałem na forum. Jak nie uda mi się skontaktować z Panem M. to kupię cokolwiek mineralnego 15w40. Swift jest jak na razie kompletnie bezobsługowy, niczego nie ubywa poza elementami karoserii i podwozia (ruda)  :biglol: , ale olej w każdym aucie jakie miałem woziłem w bagażniku.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

 

 

Jeżeli nie jesteś pewny co było wlane

jak nie jesteś pewien, to wymień ten olej (nie ważne po jakim jest przebiegu ...) i zalej świeży, którego jesteś pewien .... :P

Link to comment
Share on other sites

 

 

jak nie jesteś pewien, to wymień ten olej (nie ważne po jakim jest przebiegu ...) i zalej świeży, którego jesteś pewien ....  :P
 

@@piter czyżbyś sugerował,że świeży olej jest lepszy od Ceramizera? :huh: 

 

Jeżeli nie jesteś pewny co było wlane,to warto dolać Ceramizer. Lepiej zabezpieczyć autko w razie jakbyś wlał za rzadki olej. Szwagier zalał złym olejem i było po panewkach.

A jaką "gęstość" ma Ceramizer? :huh:

Link to comment
Share on other sites

 

jak nie jesteś pewien, to wymień ten olej (nie ważne po jakim jest przebiegu ...) i zalej świeży, którego jesteś pewien ....  :P
 

@@piter czyżbyś sugerował,że świeży olej jest lepszy od Ceramizera? :huh:

 

 

a ktoś uważa inaczej :question::twisted:    ;) 

Link to comment
Share on other sites

 

A jaką "gęstość" ma Ceramizer? :huh:

 

Idealną.

 

No dobra,niech będzie.Wymieniać wszelkie zalety Ceramizera byłoby zbyt długo. ;)

To może krótka lista wad? :P

Link to comment
Share on other sites

 

 

To może krótka lista wad? :P

 

Nie nadaje się do silników rakietowych.

 

 

Jesteś pewien? ;) ja bym sprawdził...

 

W sumie, czemu nie. Następną razą dodam do fasolki po bretońsku. ;)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...